LM: AS Roma - Manchester United 04.04.2007

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post autor: Einar » 10 kwie 2007, 22:56

Katastrofa. Gdyby nie kupiony sedzia Roma bylaby w polfinale :P . A na powaznie, takiej sieczki to sie nie spodziewalem. Do przerwy 4-0, jeszcze jakas nadzieja byla. Ale juz na poczatku drugiej polowy Rooney i 5-0... IMO ta bramka byla nieprawidlowa, bo jeden z napastnikow MU byl na spalonym i sciagal na siebie obronce, no ale i tak nic by to nie zmienilo.

Niestety gra Romy pozostawiala wiele do życzenia. Strzaly w ogole nie byly blokowane, obroncy nie walczyli. Przy pierwszej bramce Doni byl zbyt wysuniety, przy drugiej sprawe spieprzyl Chivu. Trzecia to zasluga Cassetti'ego, ktory nie pokryl wchodzacego Rooneya, czwarta sprezentowal nam bramkarz na spolke z obroncami, ktorzy nie wyszli do Ronaldo. Piata brameczka, jak pisalem nieprawidlowa (choc i tak bramkarz i obroncy [*]), szosta niesamowity strzal Carricka, siodma wreszcie szmata niesamowita, ale chyba nie do obrony. Takze gdyby nie pierwsze piec bramek to bylaby dogrywka :P . Czapki z glow dla Daniele, piekna brameczka na oslode.

Ogolnie Roma NIC nie zaprezentowala, a Manchester robil co chcial. Z taka gra Czerwone Diabły sa teraz jednym z glownych kandydatow do zdobycia trofeum.

Plany podboju Europy odkladamy na przyszly rok.

FORZA GIALLOROSSI!!!

Wróć do „Puchary Europejskie”