Puchar Azji (zbiorczy)

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Puchar Azji (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 kwie 2007, 20:34

Może trochę za wcześnie na zakładanie tego tematu, ale najwyżej kiedyś się go odkurzy.

Od 7 do 29 lipca odbędą się czternaste mistrzostwa Azji. Po raz pierwszy tak duża piłkarska impreza zostanie rozegrana aż w czterech krajach w południowo-wschodniej Azji: w Malezji, Indonezji, Tajlandii i Wietnamie. Oczywiście każda grupa (są 4) będzie grać w jednym kraju.
Oto historia mistrzostw Azji, rok, gospodarz, zwycięzca:
1956 Hong Kong Korea Republic
1960 Korea Republic Korea Republic
1964 Israel Israel
1968 Iran Iran
1972 Thailand Iran
1976 Iran Iran
1980 Kuwait Kuwait
1984 Singapore Saudi Arabia
1988 Qatar Saudi Arabia
1992 Japan Japan
1996 UAE Saudi Arabia
2000 Lebanon Japan
2004 China Japan

Oto podział grup w tegorocznych mistrzostwach:
Grupa A:
Australia
Oman
Irak
Tajlandia

Grupa B:
Japonia
Katar
ZEA
Wietnam

Grupa C:
Chiny
Iran
Malezja
Uzbekistan

Grupa D:
Bahrajn
Indonezja
Korea Płd.
Arabia Saudyjska

Bezsprzecznie najlepsza jest grupa D. Bahrajn był o krok od awansu do MŚ i nie załapali się tam tylko przez błąd sędziego. Indonezja to gospodarz, a sędziowie zawsze sprzyjają gospodarzom. Korea Południowa to oczywiście jedna z najlepszych drużyn azjatyckich, a Arabia Saudyjska mimo kolejnej kompromitacji na mundialu też będzie się liczyć.

Napiszę po dwa zdania o każdym, mniej znanej azjatyckiej reprezentacji, które awansowały do Asian Cup 2007.

Piłkarska federacja Indonezji została założona w 1930 roku jako Antyle Holenderskie i zdołała zakwalifikować się do MŚ w 1938 roku we Francji. Antyle uzyskały wtedy awans tylko, dlatego że wycofała się Japonia z eliminacji. Niepodległa Indonezja nigdy nie zakwalifikowała się MŚ. Trenerem Indonezji jest Bułgar Iwan Kolew, niegdyś znany w Bułgarii piłkarz, który pod koniec kariery grał w Indonezji, a kilka miesięcy temu został jej selekcjonerem. Indonezja pierwszy raz do mistrzostw Azji zakwalifikowała się w 1996 roku, ale zdobyła tylko jeden punkt, podobnie jak cztery lata później w Libanie. W 2004 roku odnieśli pierwsze zwycięstwo z Katarem, ale i tak nie wyszli z grupy. Lepiej Indonezyjczykom wiodło się w Tiger Cup, czyli mistrzostwach południowo-wschodniej Azji, gdzie trzy razy doszli do finału, ale nigdy go nie wygrali.
Indonezja zajmuje 146 miejsce w rankingu FIFA.

Bahrajn jest obecnie jedną z najlepszych drużyn azjatyckich. W 2004 FIFA uznała Bahrajn za zespół, który zrobił największe piłkarskie postępy, i faktycznie tak jest. W 2004 roku, na poprzednich mistrzostwach Azji zajęli dobre, czwarte miejsce. W pierwszych swoich meczach na tamtym turnieju pokonywali słabych rywali, jak Indonezja, a w ćwierćfinale uporali się z Uzbekistanem dopiero po rzutach karnych. Do historii przeszedł dramatyczny półfinałowy mecz z Japonią przegrany po dogrywce 3-4, mimo prowadzenia 3-2 do 93 minuty. Bahrajn został wtedy skrzywdzony przez sędziego, tak jak dwa lata później w meczach play-off do mundialu, kiedy sędzia nie uznał im bramki zdobytej po błędzie bramkarza w doliczonym czasie gry. Niedawno selekcjonerem Bahrajnu został Czech Milan Macala. Bahrajn zajmuje 96 miejsce w rankingu FIFA.

W grupie C turniej będzie rozgrywany w Malezji. Malezja nigdy nie grała na mundialu. Największym sukcesem tej reprezentacji jest awans na Igrzyska olimpijskie w Monachium w 1972 roku i w Moskwie w 1980 roku. Właśnie w latach 70. i 80. przypadł najlepszy okres dla malezyjskiego futbolu, kiedy to byli równorzędnym rywalem dla Korei Południowej. W mistrzostwach Azji grali tylko dwa razy, w 1976 i 1980 roku. W Tiger Cup dwa razy zajęli trzecie miejsce (2000 i 2004 rok.). Ostatni Tiger Cup był rozegrany na przełomie stycznia i lutego, Malezja wyszła z grupy i uległa Singapurowi po karnych. Malezja zajmuje 154 miejsce w rankingu FIFA.

Reprezentacja Uzbekistanu jest bardzo młoda, powstała w 1992 roku po rozpadzie ZSRR. Uzbekistan jest obecnie najsilniejszą reprezentacją w centralnej Azji, z wszystkich innych powstałych po 1992 roku. Zajmuje 53 miejsce w rankingu FIFA, w 2006 roku byli blisko awansu do mundialu, ale ich mecz z Bahrajnem został powtórzony po ogromnych błędach japońskiego sędziego (w meczu było 1-0 dla Uzbekistanu, po powtórce było 1-1). Ich najlepszym startem w mistrzostwach Azji był start w 2004 roku, kiedy to doszli do ćwierćfinału, i zostali wyeliminowani przez Bahrajn. Trenerem jest Rosjanin Valeriy Nepomnyashchiy. Wielu piłkarzy tej reprezentacji gra w zagranicznych klubach, głównie w Rosji, ale Maxim Shatskikh gra w Dynamie Kijów, a Ilyas Zeytulaev we włoskiej Vincenzie.

Reprezentacja Wietnamu do 1991 grała jako reprezentacja Wietnamu Południowego i Wietnamu Północnego. Północny Wietnam nie był zbyt zaangażowany w piłkę nożną, natomiast Południowy zagrał w kilku eliminacjach do mistrzostw Azji. Wietnam dopiero pierwszy raz zagra na mistrzostwach, w dodatku tylko, dlatego że jest gospodarzem. Nie oznacza to, że ten zespół nie ma sukcesów. W 1998 organizowali Tiger Cup i doszli do finału, gdzie przegrali 0-1 z Singapurem. Selekcjonerem tej reprezentacji jest Austriak Alfred Riedl od 2005 roku. Riedl grał niegdyś w klubach austriackich i belgisjkich, prowadził reprezentacje Austrii, Liechtensteinu i Palestyny. Wietnam zajmuje 139 miejsce w rankingu FIFA

Zjednoczone Emiraty Arabskie są jedną z nielicznych azjatyckich reprezentacji, które zakwalifikowały się do mundialu. Ta sztuka udała im się w 1990 roku. W grupie grali z Kolumbią, RFN i Jugosławią. Przegrali wszystkie mecze, ale strzelili jedną bramkę późniejszym triumfatorom - RFN, a zdobył ją Khalid Ismail w 46. minucie. ZEA brały udział w towarzyskim turnieju Kirin Cup w 2005, gdzie przegrali tylko z Peru. Największym sukcesem ZEA jest wicemistrzostwo Azji w 1996 roku przegrali dopiero po rzutach karnych z Arabią Saudyjską. Innym dużym osiągnięciem, i to bardzo świeżym jest zwycięstwo w Gulf Cup, gdzie biorą udział państwa bliskiego perskie. Ostatnia edycja Gulf Cup była w styczniu tego roku. ZEA wygrały w finale z Omanem. Zwycięstwo było odniesione pod wodzą chryzmatycznego selekcjonera - Bruno Metsu, który zresztą dalej prowadzi ZEA. Było to pierwsze zwycięstwo ZEA w tym turnieju, obecnie zajmują 92 miejsce w rankingu FIFA.

Reprezentacja Kataru nie ma jeszcze większych sukcesów, oprócz sensacyjnego dotarcia reprezentacji Kataru u-20 do finału MŚ w 1981 roku w Australii. Mistrzostwa Azji zazwyczaj kończą na fazie grupowej, tylko w 2000 roku doszli do ćwierćfinału. Katar trzykrotnie był gospodarzem Gulf Cup, ale wygrali go dwa razy: w 1992 i 2004 roku. Dwukrotnie przegrywali też w wielkim finale. Selekcjonerem Kataru jest Bośniak Dzemaludin Musovic, który w przeszłości prowadził reprezentacje Bośni i Hercegowiny, oraz kluby arabskie. Od 2004 roku prowadzi Katar.

Tajlandia jest jednym z czterech gospodarzy mistrzostw, więc nie musiała brać udziału w eliminacjach. Największy sukces odnieśli w 1972 roku, kiedy to zajęli trzecie miejsce na kontynencie. Oprócz tego epizodu zawsze kończyli na fazie grupowej, albo w ogóle się nie kwalifikowali. Trzykrotnie wygrali Tiger Cup: w 1996, 2000 i w 2002 roku. Selekcjonerem jest Thongsuk Sampahangsit, a najlepszymi strzelcami drużyny: Piyapong „Tuk” Piew-on - 103 bramki, zakończył karierę pod koniec lat 90. Kiatisuk Senamuang zdobył dla narodowej drużyny 91 goli. Swoją karierę kontynuuje w tajlandzkim BEC Tero Sasana. W Pucharze Azji niestety go nie zobaczymy, ponieważ zakończył karierę reprezentacyjną. Tajlandia zajmuje 120 miejsce w rankingu FIFA.

W Iraku futbol rozwija się w bardzo szybkim tempie. Na Igrzyskach olimpijskich w Atenach w 2004 roku Irak zaprezentował się ze znakomitej strony pokonując m.in. Portugalię. W 1986 orku Irak zagrał na mundialu, ale nie wyszedł z grupy. W Pucharze Azji Irak dochodził często do ćwierćfinału, ale najlepszy wynik - czwarte miejsce zanotował w 1976 roku. Najbardziej znanymi piłkarzami z Iraku są: obrońca Bassim Abbas - 25-latek grający w libańskim Nejmeh (34 mecze w reprezentacji), obrońca Haidar Abdul-Razzaq z Al-Hussein Irbid i 26-letni pomocnik Qusay Munir, obecnie bez klubu. Rozegrał 32 mecze w reprezentacji i strzelił 5 goli. Selekcjonerem Iraku jest od 2005 roku Egipcjanin Akram Ahmed Salman.

Reprezentacja Omanu dopiero drugi raz zagra w Pucharze Azji. W 2004 zanotowali niezły występ, będąc blisko wyjścia z ciężkiej grupy z Iranem i Japonią. Z Iranem zdołali zremisować 1-1, przegrali 0-1 z Japonią i wygrali 2-0 z Tajlandią. Niedawno selekcjonerem Omanu został ceniony niegdyś argentyński napastnik Gabriel Calderon, który wcześniej prowadził reprezentację Arabii Saudyjskiej. Oman w ciągu ostatnich 17 lat miał aż 14 selekcjonerów. Wśród nich byli: obecny selekcjoner Bahrajnu Milan Macala, oraz Brazylijczyk Carlos Alberto Torres. Najbardziej znanym omańskim piłkarzem jest grający w angielskim Boltonie bramkarz Ali Al Habsi, były zawodnik norweskiego Lyn Oslo. W 2004 roku został uznany najlepszym bramkarzem ligi norweskiej.

Stadiony:
My Dinh National Stadium - Hanoi, Wietnam. 40 000 miejsc, zbudowany w 2002 roku.
Obrazek
Army Stadium - Ho Chi Minh City
Rajamangala - Bangkok, Tajlandia. 65 000 miejsc, zbudowany w 1998 roku.
Obrazek
Gelora Bung Karno Stadium - Dżakarta, Indonezja. 100 000 miejsc, zbudowany w 1960 roku.
Obrazek
National Stadium Bukit Jalil - Kuala Lumpur, Malezja. 87 000 miejsc, zbudowany w 1998 roku.
Obrazek
Supachalasai Stadium - Bangkok, Tajlandia. 35 000 miejsc, zbudowany w 1935 roku.
Jaka Baring Stadium - Palembang, Indonezja
Shah Alam Stadium - Kuala Lumpur, Malezja. 69 000 miejsc, zbudowany w 1991 roku.
Obrazek

Oficjalna strona mistrzostw: http://www.afcasiancup.com/

Zapraszam do dyskusji :)

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 13 kwie 2007, 21:05

Świetna robota Corinthians.

Mam pytanie. Szukałem na stronie którą podałeś,ale nie znalazłem tej inf. Dlaczego w tym roku są rozgrywane mistzostwa? są przecież co 4 lata, a ostatnio były w 2004. :?

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 13 kwie 2007, 21:08

A będzie gdzieś to transmitowane? Puchar Narodów Afryki był na Eurosporcie, być może i Asian Cup będzie :roll: Chętnie bym sobie pooglądał co tak naprawdę potrafią Azjaci :]

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 kwie 2007, 21:14

Eurosport kocha takie imprezy, wiec nalezy sie spodziewać, ze beda transmitowac przynajmniej większosc spotkan.

Co do samej imprezy to bedzie to debiut Australii i w nich bym szukał głownego faworyta. Japonia, Korea Płd. i Arabia Saudyjska to jak zawsze także faworyci, choć nie spodziewam sie trzeciego kolejnego zwyciestwa Japończyków. Chińcycy robia z roku na rok postepy i także powinni sie liczyć. Ja osobiście bede kibicował Bahrajnowi(chyba dobra odmiana). Widziałem ich w spotkaniach eliminacyjnych do Mś, i mimo, ze nikogo z nich dalej nie znam to grali wtedy dobrze i fajnie dla oka.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 13 kwie 2007, 21:24

Ja do grona faworytów zaliczyłbym jeszcze faworyzowany przez clonera Iran, w końcu byli na Mistrzostwach Świata :] Poza tym to tak jak napisałeś Jarzinho- Japonia, Korea, Australia... o reszcie zespołów nie mam zielonego pojęcia. Ba! Nie znam żadnego piłkarza z Malezji, Bahrajnu, Kataru, Malezji czy Tajlandii :lol:

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 13 kwie 2007, 21:34

IMO Bahrajn bedzie czarnym koniem imprezy. Arabia Saudyjska powinna byc w zasiegu reki, nie mowiac o Indonezji. Bede im w kazdym razie kibicowal - pamietam, jak mi szkoda ich bylo, gdy odpadli z Trynidadem i Tobago po bledzie sedziego w 90. minucie w el. do MŚ...

Ciekawe jak w strefie azjatyckiej zaprezentuje się Australia - mecze daleko od nich rozgrywane nie są, znacznie gorzej ma taki Oman chociazby. Australijczycy to przynajmniej jacys pilkarze znani (z mundialu chociazby) i w sumie kulturowo to chyba najblizsza nam reprezentacja, wiec Kangurom kibicuje rowniez ;].

Moje typy:
A -> Australia, Tajlandia
B -> Japonia, Wietnam
C -> Chiny, Iran
D -> Bahrajn, Korea Płd.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 kwie 2007, 23:39

Corinthians pisze:Napiszę po dwa zdania o każdym
No i nie napisales o kazdym :wink:
Róża pisze:Ja do grona faworytów zaliczyłbym jeszcze faworyzowany przez clonera Iran
Faworytami są, ale maly kryzys w pilce iranskiej niestety. Nowy trener jest, pochodzi z Iranu, trenowal wczesniej ekipe z Teheranu [zdobyli majstra]. Nazwiska nie pamietam, ale w Iranie jest szanowanym trenerem.

Mistrzostwa na pewno beda ciekawe, mam nadzieje, ze bede mogl obejrzec meczyki w telewizjach iranskich, irackich czy saudyjskich :wink:
pamietam, jak mi szkoda ich bylo, gdy odpadli z Trynidadem i Tobago po bledzie sedziego w 90. minucie w el. do MŚ...
A ja pamietam, ze zaraz po meczu ja pisalem, ze to byl blad sedziego, a wielu pisalo, ze sedzia dobrze gwizdnal.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 14 kwie 2007, 16:02

Cris7 pisze:Mam pytanie. Szukałem na stronie którą podałeś,ale nie znalazłem tej inf. Dlaczego w tym roku są rozgrywane mistzostwa? są przecież co 4 lata, a ostatnio były w 2004.
Żeby Puchar Azji nie kolidował z rokiem olimpijskim. Zmienioną teraz tą formułę, żeby było po prostu wygodniej ;)
cloner pisze:No i nie napisales o kazdym
Tam miało być napisane 'o każdej' ;) głupi błąd :)
cloner pisze:A ja pamietam, ze zaraz po meczu ja pisalem, ze to byl blad sedziego, a wielu pisalo, ze sedzia dobrze gwizdnal.
Na początku uważałem ta za zagranie w stylu 'za wysoko uniesiona noga', ale potem doszedłem do wniosku, że to było frajerskie zachowanie bramkarza TiT.

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 14 kwie 2007, 22:48

cloner pisze:
pamietam, jak mi szkoda ich bylo, gdy odpadli z Trynidadem i Tobago po bledzie sedziego w 90. minucie w el. do MŚ...
A ja pamietam, ze zaraz po meczu ja pisalem, ze to byl blad sedziego, a wielu pisalo, ze sedzia dobrze gwizdnal.
No mnie w tym gronie nie było - ba, na forum mnie nawet nie było :wink: Ale bramka oczywiście prawidłowa i tu nie ma o czym mówić... Szkoda ich było, bo fajnie grali w azjatyckich eliminacjach...

Sorry za :ot:

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 07 lip 2007, 17:56

Irak - Tajlandia 1-1
Mecz otwarcia zakończył się wynikiem remisowym. Nie było to porywające widowisko, ale na kilka sytuacji warto zwrócić uwagę, jak na półprzewrotkę gościa z Iraku (niestety spośród milionów arabskich słów nie potrafiłem wyłapać nazwisk), którą kapitalnie obronił bramkarz Tajlandii. Jednak bramka na 1-1 obciąża jego konto, bo zachował się fatalnie przy dośrodkowaniu wychodząc niewiadomo po co z bramki. Pierwsza połowa meczu dosyć ciekawa. Widać było, że Irak przewyższa Tajlandię pod względem piłkarskim, grali mądrzej, są lepiej wyszkoleni technicznie, atakowali właściwie tylko środkiem, a przy skomasowanej obronie Tajlandii lepiej było przeprowadzić kilka akcji skrzydłem. Irak grał ładną dla oka, szybką piłkę, jednak dużo akcji im nie wychodział przez śliską murawę, a przez braki techniczne niektórych piłkarzy kilak akcji zakończyło się w dość prozaiczny sposób, np. przez nieopanowanie prostej piłki. Na pewno na suchej murawie akcje Irakijczyków wyglądałyby składniej i trzymałyby się kupy. Tajlandia nic ciekawego nie pokazała, Irak grał solidnie w obronie, Tajscy piłkarze tylko wymieniali podania na góra trzydziestym metrze, bo nie mieli pomysłu jak przedostać się przez obrone przeciwnika. Kiedy próbowali jakiegoś dłuższego podania w pole karne, wtedy pojedynki jeden na jeden najczęściej przegrywali. Po jednym takim podaniu wywalczycy rzut karny - wg mnie niesłuszny. Druga połowa była nudna jak falki z olejem, gra toczyła się w środku pola. Ze względu na mokrą murawę obie drużyny próbowały często dlugich podań z ktorych nic nie wynikało, bo Irak jak i Tajlandia grały w drugiej odslonie meczu bardziej zachowawczo, defensywniej. Dopiero w końcówce meczu mocniej zaatakowała Tajlandia, raz udało im się wywalczyć cztery cornery pod rząd, jeden strzał świetnie obronił bramkarz Iraku Noor.
Podsumowując, po ciekawej pierwszej połowie spodziewałem się ciekawszej drugiej, ale się zawiodłem. Oba zespoły grały tak, jakby remis ich zadowalał, ale ja w to wątpie. Na pewno na tak słabym poziome piłkarskim trudne warunki gry odegrały znaczącą rolę, ale można było się spodziewać jakichś deszczy monsunowych.
Dobra wiadomość dla tych, którzy chcą obejrzeć Asian Cup. Turniej jest transmitowany na kanale Dubai Sports, który jest dostepny na każdej polskiej platformie cyfrowej. Komentarz arabski, ale można wyłączyć głos :D Jutro o 12.20 Australia gra z Omanem, a o 14.35 ZEA z Wietnamem.

Acha, jeszcze jedno. Asian Cup można oglądać w interncie, ale za opłatą. Szczególy na http://www.afcasiancup.com

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 08 lip 2007, 13:16

Corinthians pisze:Turniej jest transmitowany na kanale Dubai Sports, który jest dostepny na każdej polskiej platformie cyfrowej. Komentarz arabski, ale można wyłączyć głos
jest to na Cyfrze :?:

Oglada ktos mecz :?: Co ta AUstralia wyprawia bo strasznie mnie to deprymuje :roll: przegrywaja z Omenaem a kadre maja ta najsilniejsza :!: wiec o co chodzi az tak dobrze gra Omna :shock:
Kadra Australii na Puchar Azji 2007:

Mark Schwarzer (Middlesbrough, 46/0), Lucas Neill (West Ham United, 34/0), Patrick Kisnorbo (Leciester City, 12/0), Tim Cahill (Everton, 23/11), Jason Culina (PSV Eindhoven, 22/1), Michael Beauchamp (Nuernberg, 7/0), Brett Emerton (Blackburn, 57/12), Luke Wilkshire (Twente Enschede, 16/0), Mark Viduka (Newcastle, 39/8), Harry Kewell (Liverpool, 24/8), Archie Thompson (Melbourne Victory, 26/21), Bradley Jones (Middlesbrough, 1/0), Vince Grella (Torino FC, 27/0), Brett Holman (NEC Nijmegen, 7/1), John Aloisi (Alaves, 50/26), Michael Thwaite (Wisła Kraków, 6/0), Carl Valeri (Grosseto, 2/0), Michael Petković (Sivasspor, 5/0), Nick Carle (Genclerbirligi, 3/0), David Carney (Sydney FC), Mile Sterjovski (FC Basel, 32/5), Mark Milligan (Sydney FC, 3/0), Mark Bresciano (Palermo, 33/9)
edit
znalazlem ten mecz na Oman Tv (348 cyfra) - Australia gra piach z tego co widze przez 5min i wynik pdobny :x

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 08 lip 2007, 14:11

To co wyprawia Australia to kompromitacja. Oman jest dwa razy lepszy. Ale od początku. W pierwszej połowie nie działo się doslownie nic. Była tak samo nudna jak wczoraj druga połowa meczu Tajlandii z Irakiem. Jedyna ciekawa sytuacja to gol dla Omanu. Australijczycy nie upilnowali Badara i strzelił po rękach Schwarzera. Australia atakuje tylko środkiem, i nie wiem co to ma im dać, bo Oman ma skomasowaną obronę i nic nie wychodzi z tych akcji. Oman przeprowadził w pierwszej połowie dwie kacje skrzydłami i strzelił gola. Ogólnie to dużo do powiedzenia ma temperatura. Piłkarze słaniali się jak muchy w smole. W drugiej połowie tempreatura chyba zmalała i mecz się trochę ożywił, ale to Oman stwarzał groźniejsze sytuacje, mieli dwie stuprocentówki, Australia się tylko kompromituje. Wszyscy grają fatalnie, ale niestety Cahill w 90 minucie doprowadził do remisu.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 08 lip 2007, 17:05

Zjednoczone Emiraty Arabskie - Wietnam 0-2
Wreszcie można było obejrzeć ciekawy mecze na Asian Cup 2007. Spotkanie Wietnamu z Emiratami było emocjonującym widowiskiem. Zespół Zjednoczonych Emiratów Arabskich, prowadzony przez utytułowane francuskiego szkoleniowca Bruno Metsu przegrał niestety 0-2, mimo iż był zdecydowanym faworytem. Oba zespoły zagrały dobry mecz. Wietnam grał ładną dla oka, szybką piłkę, z dużą ilością podań z pierwszej piłki, żywiołową. Wyszkolenie techniczne Wietnamczyków bylo lepsze niż się tego spodziewałem. Popisywali się nawet sztuczkami, niektóre akcje zaslugiwały na ogromne pochwały. Próbowali akcji szkrzydłami, srodkiem, strzałów z dystansu i grania z klepki. Umiejętnie wykorzystywali błędy obrony ZEA, która była bardzo rozrzedzona i Wietnam bardzo łatwo wychodził z kontrami. Duża nieporadność Arabów we własnym polu karnym stworzyła gospodarzom wiele stuprocentowych sytuacji, ale byli bardzo niekuteczni. Wykorzystali tylko dwie okazje sam na sam. ZEA długo rozgrywały piłkę w okolicach środka boiska. Wietnam bronił się dużą liczbą graczy, niemal całym zespołem. Jednak ZEA - w przeciwnienstwie do Australii - nie miały większych problemów w przedostanie się w pole karne. Wg mnie Metsu dobrał dobrą taktykę, ale zaważyła dyspozycja dnia niektórych piłkarzy, którzy psuli dużo dobrych piłek w okolicach pola karnego. Największa gwiazda ZEA Ismail Matar nie miał dużego pola do popisu bo był szczelnie kryty i często faulowany, czasami wyszedł mu jakiś drybling, ale korzyści zespół nie miał z tego żadnych. Matar zaimponowal mi precyzyjnymi wrzutkami z rożnych czy wolnych. Jednak - że to tak nazwę - przez kwadratowy łeb napastnika ZEA - Khalila Matar nie zaliczył żadnej asysty. Do tego należy dodać znakomitą postawę bramkarza ZEA, dzięki któremu jego zespół nie przegrał 5-0, bo czasami bronił nieprawdopodbne strzały. Niestety można mieć do niego zastrzeżenia przy drugiej bramce, jednak i tak większość winy spadnie na obronę. Wietnamowi na pewno pomogła żywiołowa publiczność w Hanoi, która czasami zagłuszała komentatora. I jeszcze ważna kwestia - wreszcie była normalna pogoda. Miejmy nadzieję, że w Tajlandii się poprawi na następne mecze. Jutro tylko jeden mecz Japonia - Katar. Asian Cup pozostaje w Wietnamie. Mecz o godzinie 12.20.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 08 lip 2007, 22:13

Jak narazie tylko i wylacznie niespodzianki - jedne mniejsze - drugie wieksze
Ogladalem jakies 30min spotkania Australii z Omanem i trzeb [przyznac ze zwyciestwo nalezalo sie Azjata - kilka razy zabraklo zimnej krwi a innym Szchwarzer stal na posterunku - fenomenalna parada po strzale glowa Omanczyka (czy jak to sie odmienia)
Nastepny mecz z Irakiem ale z taka forma i brakiem jakiegkolwiek konceptu australii rowniez moze byc neispodziewany wynik

Jutro Japonia gra z Katarem - w sunie tez moze byc niespodzianka ale Japonia to glowny faworyt, zagra Nakamura czy Takachara jednak zabraknie Santosa, Inamoto czy Nakaty (Kojiego :wink:) - jednak czy to ma jakeis znaczenie :think: Austrailia zisiaj z wsyztskimi gwiazdami z Europy nie potrafila poradzic sobie z Omanem :!:

Cori jak widzisz jutrzejszy mecz - bo ja oczywisice rozpatruje go rowneiz pod wzgledem ewentualnego kuponu :P

Jednak Katar to bogaty zespol i poza kupowanie grczy kupuje sobie nawet doping :roll:

:arrow:
Bogaci szejkowie wpadli na kuriozalny pomysł. Postanowili zatrudnić aż 10 tysięcy wietnamskich fanów, których zadaniem będzie kibicowanie katarskiej reprezentacji! Podobno wszystko już przygotowane.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 08 lip 2007, 23:05

Ja sobie nie wyobrażam, żeby Japonia mogla przegrać z Katarem. Japonia to mój główny faworyt do zwycięstwa.
Katar na pewno zagra tak jak Oman albo Wietnam, czyli dużą liczbą obrońców i będą liczyć na błędy Japonczyków w obronie przy wyprowadzaniu kontr. Ponadto będą liczyć na stałe fragmenty gry. Jednak sądzę, że Japonia pokona Katar, ponieważ jest lepiej przygotowana motorycznie. Korea czy Japonia zawsze słynęła z szybkiej gry i ciągłego biegania, a w tej części Azji piłkarze nie są szybcy i są na pewno mniej zwinni niż Japończycy. Nakamura nie powinien mieć problemów z okiwaniem jednego, czy dwóch Katarczyków (boję się tylko, że będzie sytuacja podobna jak z Ismailem Matarem z ZEA, który był ciągle ściśle kryty i faulowany). Ale jeden wolny Shunsuke powinien załatwić sprawę ;) W reprezentacji w meczach z takimi ogórami Nakamura był dotychczas niezawodny.
A z tymi kibicami to wydaje mi się Czesiek, że to bujda. Powód prosty Wietnamczycy nie będą chcieli dopingować grupowych rywali. Widziałem jaka ta publiczność jest żywioałowa i ile dla niej znaczy dobry występ Wietnamu, dlatego nie wierzę, że coś takiego będzie miało miejsce.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”