Bramkarze w LFP - Strona 9

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Marcio13

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcio13 » 07 maja 2007, 17:23

Tobik33 pisze:Takie moje zdanie i nie każdy musi się z nim zgodzić
Np ja :D Myślę, że do czołówki bramkarzy należy zaliczyć też Leo Franco. W sezonie popisał się swoimi niesamowitymi interwencjami. Fani pewnie też pamiętają mecz z Betisem kiedy obronił 2 karne.

Awatar użytkownika
the hammers
Skład B
Skład B
Posty: 93
Rejestracja: 10 kwie 2007, 19:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: masz taką koszulke pumy? :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: the hammers » 07 maja 2007, 18:01

W Hiszpanii nie maja dobrych bramkarzy w porownaniu do innych czołowych lig europy.A jak juz to najlepszy tam jest Canizares! :)

:angry2: // Mentor

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 07 maja 2007, 19:12

Nie będę oryginalny, jeśli powiem, że Casillas jest najlepszym bramkarzem ligi. Jako numer dwa upatruje Victora Valdesa, który systematycznie z roku na roku robi postępy i popełnia coraz mniej błędów, a często ratuje też Barcelonę od remisu bądź porażki. Z wyróżniających się innych „portero” mogę wymienić między innymi Leo Franco, Abbondanzieriego, Palopa oraz prawdziwego weterana hiszpańskich boisk - Canizaresa. Jest też parę bramkarzy, którzy posiadają duży potencjał i w przyszłości mogą być czołowymi bramkarzami La Liga jak Bravo czy Doblas.
Największy regres formy w stosunku do ostatnich lat zanotował chyba Kameni. Kameruńczyk popełnił w tym sezonie szereg bardzo prostych błędów i zazwyczaj ogląda mecze Espanyolu z ławki rezerwowych.
Ostatnio zmieniony 07 maja 2007, 19:16 przez Bask, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 07 maja 2007, 19:16

Najwiekszy regres formy zalicza od kilku sezonow Canizares i obecnie dawanie jego nazwiska wsrod "najlepszych" to chyba tylko czysta kurtuazja. W tej chwili jest w lidze co najmniej 4-5 lepszych od niego i to raczej nie ulega watpliwosci. A jego hipnotyczny wzrok coraz czesciej hipnotyzuje jego samego.
A co do najlepszego bramkarza ligi to w przekroju calego sezonu chyba nie ma watpliwosci kto nim jest :)

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 07 maja 2007, 19:29

Krzysztof Jarzyna pisze:Najwiekszy regres formy zalicza od kilku sezonow Canizares
Canizares robi może błędy nawet bardzo proste, ale każdy bramkarz je popełnia. Należy pamiętać że były też mecze, w których bronił świetnie i ratował Valencię w tym sezonie(np.z Chelsea i Interem).
Dla mnie nadal należy do wyróżniających się "portero" w La Liga mimo iż nie prezentuje się jak sprzed kilku lat :wink:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 07 maja 2007, 19:33

Dobry bramkarz to nie taki, ktory obroni 3 razy swietnie a raz pusci farfocla, bo przeciez "mial prawo po tych swietnych obronach". A Canizares wlasnie tak gra od jakiegos czasu - jezeli w meczu wybroni super pilke, to mozna byc prawie pewnym, ze zaraz pusci jakiegos babola.
Co do dwumeczu z Chelsea to chyba nie do konca trafiles, bo z 3 bramek, ktore puscil, 2 byly po jego bledach.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 07 maja 2007, 19:53

Krzysztof Jarzyna pisze:A Canizares wlasnie tak gra od jakiegos czasu - jezeli w meczu wybroni super pilke, to mozna byc prawie pewnym, ze zaraz pusci jakiegos babola.
Jest w tym trochę prawdy :lol:

Krzysztof Jarzyna pisze:Co do dwumeczu z Chelsea to chyba nie do konca trafiles, bo z 3 bramek, ktore puscil, 2 byly po jego bledach

Dla mnie tylko jedna z bramek była błędem. Strzał bodajże Essiena to raczej super szczęście niż zła obrona Canizaresa. Chelsea w tym dwumeczu miała wiele okazji i Valencia zawdzięcza Canizaresowi że nie przegrała wyżej. Najlepiej zagrał w 2 połowie meczu na Mestalla. Valencia opadła z sił, a Chelsea przeprowadzała huraganowe ataki. Mogło się skończyć dużo wyżej, a skończyło się 1:2.
Jeden błąd nie powinien aż tak bardzo rzutować na ogólnej ocenie Canizaresa w tym dwumeczu.
Co do meczu w La Liga to chyba normalne że nie oglądam każdego meczu "nietoperzy" lecz w tych meczach co widziałem w tym sezonie to grał dobrze.
Nie twierdzę że nie ma regresu formy od kilku lat lecz twierdzę że pomimo tego regresu pozostaje wyróżniającym się bramkarzem w La Liga :wink:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 07 maja 2007, 19:58

Bramka puszczona w krotki rog, do tego z ostrego kata no i jeszcze w takim momencie to na pewno jest blad bramkarza. No a gdyby w Londynie ewidentnie nie zawalil gola Drogby to mecz na Mestalla pewnie zupelnie inaczej by wygladal. Fakt, ze obronil kilka pilek, ale faktem jest tez to, ze przy bramkach mial swoj udzial. I to wg mnie spory.

The Football Player
Junior
Junior
Posty: 19
Rejestracja: 28 kwie 2007, 11:46
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: The Football Player » 07 maja 2007, 20:07

A ja popieram Baska. Canizares w dwumeczu z Chelsea popełnił tylko jeden błąd. Essien miał szczęscie, a ten trzeci (nie pamiętam, kto) uderzył tak, że Canizares był bez szans.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 07 maja 2007, 20:19

Krzysztof Jarzyna pisze: no i jeszcze w takim momencie to na pewno jest blad bramkarza

Tak jak pisaliśmy w innym temacie Krzysztofie J. ocena tej sytuacji pozostaje subiektywna. Na pewno źle się stało dla Valencii, że stracili gola w takim momencie. Jednak widząc ich postawę na boisku(przede wszystkim przez zmęczenie) mogę też sądzić że nawet jakby tego gola Canizares nie puścił to w dogrywce Chelsea strzeliła by bramkę na wagę awansu. W tej drugiej połowie bramkarz "nietoperzy" bronił naprawdę fantastycznie.
Krzysztof Jarzyna pisze:No a gdyby w Londynie ewidentnie nie zawalil gola Drogby to mecz na Mestalla pewnie zupelnie inaczej by wygladal
To już inna bajka aczkolwiek trudno się nie zgodzić.

Abstrahując od tego dwumeczu podałem go do listy wyróżniających się bramkarzy. Liczba nazwisk lepszych bramkarzy, którą podałem zgadza się z :
Krzysztof Jarzyna pisze:W tej chwili jest w lidze co najmniej 4-5 lepszych od niego
więc można powiedzieć że zgodziłeś się z moim zdaniem.

Dla mnie piąty czy szósty bramkarz La Liga właśnie jest bramkarzem wyróżniającym się :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 08 maja 2007, 0:58

Krzysztof Jarzyna pisze:Najwiekszy regres formy zalicza od kilku sezonow Canizares
Nie byłbym sobą gdybym się nie przyczepił :P Konkretnie czepiam się tego 'kilku'. Trudno nie zgodzić się z tym, że Santiago to już nie ten sam bramkarz co przed laty, ale jeszcze w ubiegłym sezonie można było zaliczać go do miana tych najlepszych w lidze. Pewnie kilka błędów popełnił, ale ze świeczką szukać takiego bramkarza, który wcale nie popełnia błędów. Oczywiście teraz kariera Canizaresa to już raczej równia pochyła, ale Kameni określany mianem najbardziej utalentowanego bramkarza w La Liga również zawodzi w tym sezonie.

Bramka Essiena to jak dla mnie ewidentny błąd Canizaresa. Klasowy bramkarz nie może sobie pozwolić na puszczenie bramki po strzale w krótki róg z bądź co bądź trudnej pozycji. Błąd i tyle. Krycie krótkiego roku było obowiązkiem bramkarze i nikogo innego. Zgadzam się również z opinią, że świetne interwencje nie powinny usprawiedliwiać w żaden sposób późniejszych błędów. To, że bramkarz wybronił kilka świetnych strzałów to dobrze. Taki jego obowiązek. Jeżeli jednak w tym samym meczu puści szmatę to przykro mi, ale cały trud na nic. To tak jakby strażak gasił pożar domu i ugasił już prawie wszystko a pozostało pomieszczenie w którym spłonęli ludzie.

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 08 maja 2007, 1:37

Tak jak powiedziałem, każdy ma subiektywny punkt patrzenia na wszystko i jest to całkowicie normalne.
Niech będzie że dałem się przekonać w pewnym stopniu. Ujmuje Canizaresowi też to, że był to gol pod sam koniec meczu bo przesądziło to o awansie Chelsea. Chyba niefortunnie podałem jako przykład jego mecze z Chelsea zapominając o bramce Drogby, a pamiętając tylko o dobrych interwencjach.
W meczach ligowych, których okazję miałem obejrzeć w tym sezonie bronił bardzo pewnie.
Mentor pisze:To, że bramkarz wybronił kilka świetnych strzałów to dobrze. Taki jego obowiązek. Jeżeli jednak w tym samym meczu puści szmatę to przykro mi, ale cały trud na nic. To tak jakby strażak gasił pożar domu i ugasił już prawie wszystko a pozostało pomieszczenie w którym spłonęli ludzie.
Ująłeś mnie z tym strażakiem :) Może i macie racje, ale jak bramkarz broni powiedzmy pięć kapitalnych sytuacji, a potem puszcza "szmatę" to nie powinno być tak, że wszystkiemu winien jest portero. W nocie ogólnej bramkarz za cały mecz należy ująć te dobre interwencję choć wiem dobrze że każdemu utkwi w pamięci bardziej ten jeden jedyny błąd niż 10 innych świetnych parad. To jest właśnie minus na pozycji bramkarza. Dlatego dużo dzieci ma mniemanie że Valdes jest bardzo słabym portero bo raz do roku widzi mecz Barcelony i trafia akurat na mecz z Liverpoolem.
Zauważcie też, że dodałem golkipera "nietoperzy" do wyróżniających się bramkarzy, a nie zaliczyłem go już do najlepszych :wink: To że Santiago już się nie rozwija i z roku na rok jest coraz gorszy jest całkiem normalne.
Wracając do Kameniego to praktycznie prawie za każdym razem jak gra w tym sezonie to przydarza mu się jakiś błąd :roll:

Awatar użytkownika
Kamiloss
Grafomański impertynent
Posty: 7
Rejestracja: 04 lip 2007, 21:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamiloss » 04 lip 2007, 22:11

Wedlu mnie najlepsi bramkarze la liga w tym sezonie :
1 Casillias
2 Abbondanzieri
3 Valdes
:]

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 04 lip 2007, 22:15

Widzę, że nie ma na co czekać. Przeczytaj uważnie to co napiszę poniżej i weź to sobie do serca. Możesz nawet wydrukować sobie i przykleić na lodówkę.

Unikaj takich krótkich, mało wartościowych wypowiedzi. Staraj się w miarę możliwości argumentować swoje zdanie i generalnie pisać dłuższe wypowiedzi. Na początku swojej forumowej kariery nie musisz pisać dużo. Lepiej obserwuj zwyczaje a potem jak już zobaczysz co jest tolerowane a co nie dopiero weź się za pisanie. Jeżeli w najbliższym czasie nic się nie zmieni i dalej będziesz pisał same krótkie, mało wnoszące do dyskusji posty zostanie ukarany rangą a stamtąd już blisko do bana. Powodzenia.

Awatar użytkownika
matbod
Junior
Junior
Posty: 15
Rejestracja: 22 lip 2007, 17:16
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matbod » 23 lip 2007, 13:57

Trzeba przyznać, że w tym sezonie ta rywalizacja się jeszcze zaostrzy. Kilka ciekawych transferów pokazuje, że w ma kto rywalizować o miano najlepszego portero w Hiszpanii. Sprowadzenie Ricardo, Luxa i przede wszystkim Hildebranda znacznie wzmocni rywalizację o to zaszczytne miejsce.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”