Eurowizja (zbiorczy) - Strona 5

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
mihalinho
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 220
Rejestracja: 19 cze 2006, 23:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ciećmanija

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mihalinho » 04 lut 2007, 15:30

Wszyscy wykonawcy śpiewali w języku angielskim :lol:

Dzisiejsza Eurowizja swoim poziomem nie dorasta do pięt konkursowi, w którym brała udział Edyta Górniak.:(

Chyba mało kto traktuje Eurowizję jako wydarzenie na skalę europejską. Można powiedzieć, że jest to druga liga europejskiej sceny muzycznej. Większość wykonawców prezentuje poziom "Łupanko classic", ze słowami nie odbiegającymi od tego stylu :(

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 04 lut 2007, 18:21

futbolowa pisze:
Mentor pisze:Czy porozbierane panieki bez talentu to synonim kiczu? A może jednak można być kiczowatym 'artystą' będąc przy tym ubranym
Nie mówię, że są synonimem kiczu, ale są symbolami tej imprezy. Największe szanse mają tam lekkie piosenki, o mało ambitnym tekście, panny, które więcej odsłaniają niż zasłaniają, wielkie show i kontrowersyjna choreografia.
Nie rozśmieszajcie mnie, że Rubik do nich pasuje. Zwłaszcza, że to kompozytor, a nie jakiś piosenkarz.
RóżA pisze:Yyyyy... pasuje brakiem talentu
Przecież to jest jeden z najlepszych kompozytorów w kraju. Nie można powiedzieć, że czegoś mu w tej dziedzinie brakuje...
Ilu znasz polskich kompozytorów (wymierń z głowy), że nazywasz go jednym z najlepszych?

Jarzinho pisze:Czy jakis zwyciezca zrobił światowa kariere :?: Osobiscie chyba nie pamietam, z Polakow chyba najlpiej na tym wybiła sie Edyta. Przynajmniej cos potrafi, reszta to kicz projekt. Zawsze lepiej zeby jechal ktos kto cos potrafi niz tacy co nic... Na całe szczescie Ivan i Delfin sie rozpadl.
No widzę, że muszę tutaj ja wkroczyć. Jeśli przejrzałbyś nieco lepiej uczestników jak i samych zwycięzców to doszukasz się wiele znznych wykonawców chociażby Abba, Elton John, Celine Dion, Vanilla Ninja, Tatu, Dschingis Khan itp itd.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5880
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 689
Lokalizacja: zza Firewalla

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 04 lut 2007, 19:27

futbolowa pisze:Mało ambitne teksty?
W tym kraju ambitne,dobre teksty to ma tylko Rozkurwiel,Castet, ewentualnie Anti Dread. Reszta to bełkot,ale czasami miło posłuchać.

A fenomen Rubika polega na tym,ze pani kasierka z Giżycka mysli,ze ma do czynienia z wielka sztuka, a pan Rubik...
futbolowa pisze:Przecież to jest jeden z najlepszych kompozytorów w kraju
No,a potem idzie ogladac Taniec z Gwiazdami.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 13 maja 2007, 8:22

Wczoraj odbył się finał bodajże 52 edycji Eurowizji , który odbył się w Helsinkach. Wygrała go Serbia , przed Ukrainą i Rosją.
Jeśli o mnie chodzi to ten konkurs eurowizyjny nie był taki zły , obok fatalnych piosenek Brytyjczyków , Turków , Greków czy Hiszpanów (co ciekawe wszyscy oprócz tych pierwszych w czołówce) usłyszałem kilka naprawdę ciekawych takich jak propozycja z Węgier , klimatyczna niemiecka (nie wiedziałem , że może spodobać mi się piosenka niemiecka w wykonaniu kogoś innego niż Rammstein) i ta Gruzinka.
Bardzo spodobała mi się też piosenka z Bułgarii , reszta w ogóle nie przypadła mi do gustu.
Z pierwszej trójki Serbia i Rosja według mnie nie zaprezentowały się źle , ale myślę , że gdyby nie 'kumple' z Bałkanów i byłego ZSRR nie byliby tak wysoko. Warto wspomnieć , że w tym roku do Eurowizji dołączyła Czarnogóra , czyli kolejne 12 punktów dla Serbów :lol: .
Co do Ukrainy , na którą Polacy najwięcej głosowali (12 punktów) to w tym roku wysłali coś co miało być śmieszne. Mnie to nie śmieszyło , wielka gruba baba wyszła na scenę i zaczęła nawijać po niemiecku i maszerować jak niemieccy żołnierze , nie , mi się nie podobało.
Bardziej mnie rozśmieszyli Szwedzi , którzy ubrani na czarno , z czarnym makijażem i z ciężkimi gitarami wyszli i zaśpiewali .... popową piosenkę :lol: .
To byłoby chyba na tyle , głosowanie jak co roku ustawione. Jak to określił komentator 'punkty zostają w regionie' i tak było.
Mnie najbardziej zdziwiło 10 punktów , które my oddaliśmy na Armenię , nie wiedziałem , że mamy tak dużą mniejszość ormiańską :lol:

Awatar użytkownika
Juv
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2445
Rejestracja: 30 cze 2005, 19:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juv » 13 maja 2007, 17:02

Piosenka Serbii w ogóle mi się nie podobała, byłem nawet zdziwiony, że nie odpadła w półfinale. Dziwi mnie że od tylu państw (nawet nie licząc Bałkanów) dostała 12. :?
Ogólnie w tym roku strasznie nudny ten konkurs Eurowizji, można było zasnąć oglądając go.
Diamen23 pisze:i ta Gruzinka.
Najbardziej podobały mi się piosenki Gruzji (Sopho Khalvashi-My story) i Białorusi (Koldun - Work your magic). Niestety obie były dosyć nisko w końcowej klasyfikacji.
Diamen23 pisze:Bardzo spodobała mi się też piosenka z Bułgarii
Jak dla mnie najgorsza piosenka całej Eurowizji :lol: Przecież ta baba cały czas tylko wyła.

Niestety w tym roku niektóre państwa głosowały jak co roku :roll: Niemcy - 12 pkt. dla Turcji, Cypr - 12 pkt. dla Grecji, Bałkany na siebie, bez sensu.
Od polaków najwięcej punktów dostałą Ukraina, która zaprezentowałą kicz, ale się spodobał w Europie. Nie mogliśmy nikomu innemu dać 12 pkt. bo Euro 2012 :P
A, i wnerwiała mnie ta 'prowadząca' zza kulis, Karla?, Krissy ? coś takiego. do bani.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 13 maja 2007, 18:12

Juv pisze:
Diamen23 pisze:Bardzo spodobała mi się też piosenka z Bułgarii
Jak dla mnie najgorsza piosenka całej Eurowizji :lol: Przecież ta baba cały czas tylko wyła.
Eeee... nie znasz , ta perkusja coś ala Safri Duo , a te wycie jakoś mi się spodobało , zresztą Bułgarią dosyć wysoko oceniona (no , ale tym się nie sugerować :lol: ). Gusta i guściki.
Niestety w tym roku niektóre państwa głosowały jak co roku Rolling Eyes Niemcy - 12 pkt. dla Turcji, Cypr - 12 pkt. dla Grecji, Bałkany na siebie, bez sensu.
Od polaków najwięcej punktów dostałą Ukraina, która zaprezentowałą kicz, ale się spodobał w Europie. Nie mogliśmy nikomu innemu dać 12 pkt. bo Euro 2012 Razz
A, i wnerwiała mnie ta 'prowadząca' zza kulis, Karla?, Krissy ? coś takiego. do bani.
Byłbym za tym , żeby powrócić do starej formuły , czyli każdy kraj wystawia swój własny jury , który będzie oceniać piosenki. Inaczej się po prostu nie da , jedyny minus to to , że straci się trochę kasy za sesemesy :P .
Przy tym głosowaniu takie kraje jak Polska , Belgia, Holandia , Wielka Brytania czy Węgry i kraje niemieckojęzyczne nie mają żadnych szans na zwycięstwo. :roll:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 13 maja 2007, 18:48

Bez przesady z ta polityką. Holandia o ile mnie pamięć nie myli wygrała Eurowizję jakieś 3-4 razy. Niemcy również raz triumfowały. A Polska raz była druga, raz siódma i są to dwa najlepsze miejsca w historii. Co jak co, ale w debiucie "To nie ja!" było świetną piosenką i słusznie była tak wysoko. Dodatkowo zwróćcie uwagę na zwycięzców ostatnich edycji. Co roku wygrywa zgoła odmienny kraj np. Estonia, Finlandia, Ukraina, Szwecja, Turcja czyli jak widać polityka ma mniej do znaczenia.

Awatar użytkownika
Juv
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2445
Rejestracja: 30 cze 2005, 19:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juv » 13 maja 2007, 19:28

Ebi pisze:Bez przesady z ta polityką. Holandia o ile mnie pamięć nie myli wygrała Eurowizję jakieś 3-4 razy. Niemcy również raz triumfowały. A Polska raz była druga, raz siódma i są to dwa najlepsze miejsca w historii. Co jak co, ale w debiucie "To nie ja!" było świetną piosenką i słusznie była tak wysoko. Dodatkowo zwróćcie uwagę na zwycięzców ostatnich edycji. Co roku wygrywa zgoła odmienny kraj np. Estonia, Finlandia, Ukraina, Szwecja, Turcja czyli jak widać polityka ma mniej do znaczenia.
Jak dla mnie to gdyby nie Bałkany głosujące na Serbię to Ukraina mogła wygrać :think:
I śmiesznie się robi gdy np. jakaś piosenka zajmuje jedno z ostatnich miejsc, a nagle dostaje 12 od zaprzyjaźnionego kraju :roll: (Bodajże w tym roku Wlk. Brytania - 12 pkt od Irlandii :? )

Diamen23 pisze:że straci się trochę kasy za sesemesy
I dlatego nie wrócą do starej formuły :P

W kilku piosenkach było Shake it ! Popularne widocznie teraz :)
Shake it up shakerim ! :P

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 13 maja 2007, 19:31

Berele Lewartow pisze: W tym kraju ambitne,dobre teksty to ma tylko Rozkurwiel,Castet, ewentualnie Anti Dread. Reszta to bełkot,ale czasami miło posłuchać.
O clonerze zapomniales.

Ludzie nie macie nic innego do roboty, niz rozczulanie sie nad czyms tak poronionym jak eurowizja?

Swoja droga, jedno jest interesujace, co oznacza the jet set? Moze ktos to zinterpretowac? :lol:

Awatar użytkownika
Juv
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2445
Rejestracja: 30 cze 2005, 19:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juv » 13 maja 2007, 19:37

Lakier pisze:Swoja droga, jedno jest interesujace, co oznacza the jet set? Moze ktos to zinterpretowac?
jet set <<zmęczenie bó głowy - wynik przekroczenia kilku stref czasowych w podróży samolotem>>
SWO PWN 2004, str. 423
jet set <<międzynarodowe, wytworne towarzystwo ludzi bogatych często podróżujących (głównie samolotem) dla przyjemnosci samej podróży>>
SWO PWN 2004, str. 423

tu znalazlem :P : http://www.kurnik.pl/slownik/sw.phtml?sl=jet

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23459
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 13 maja 2007, 19:44

The Jet Set to coś w rodzaju śmietanki towarzyskiej , wyższe sfery itp. :roll:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 13 maja 2007, 20:40

Lakier pisze:Ludzie nie macie nic innego do roboty, niz rozczulanie sie nad czyms tak poronionym jak eurowizja?
W takim razie po co nam forum? Lepiej nic nie pisać!

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 13 maja 2007, 20:46

RóżA pisze:
Lakier pisze:Ludzie nie macie nic innego do roboty, niz rozczulanie sie nad czyms tak poronionym jak eurowizja?
W takim razie po co nam forum? Lepiej nic nie pisać!
po to zeby pisac o intersujacych rzeczach?

oh, zapomnialem, ze Ty jestes tym co odkopywal nawet najdebilniejsze tematy.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 13 maja 2007, 20:50

po to zeby pisac o intersujacych rzeczach?
Jednych interesuje Eurowizja, innych Juventus. Poziom podobny.

Do tego jeszcze dodać poziom ostatnich postów i koło się zamyka :roll: Proponuję powrót do tematu i wniesienie czegoś do dyskusji. //maestro

Awatar użytkownika
mihalinho
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 220
Rejestracja: 19 cze 2006, 23:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ciećmanija

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mihalinho » 15 maja 2007, 10:48

Eurowizja zawsze była "festiwalem" czy "przegladem piosenki" europejskiej drugiej kategorii. Na początku lat '90 (1994r), kiedy na Eurowizji wielki, jak dotad niepowtarzalny sukces na miarę Polski odniosła Edyta Górniak festiwal cieszył się o wiele wiekszym zainteresowaniem - nie miał przyklejonej łatki pastiżu.

W dzisiejszych czasach ta europejska imprezka, przynajmniej jeżeli chodzi o reprezentantów Polski ociera się o komedię: Ukrainka i murzyn śpiewają po Angielsku i reprezentują Polske... brzmi to co najmniej absurdalnie. Chociaz z drugiej strony to widzowie przed telewizorami wybierali swoja faworytkę, co również może świadczyć o ubogiej palecie wyboru. Każdy zdaje sobie sprawę, że Eurowizja to "taki koncert z przymruzeniem oka"....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”