Kara śmierci

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post autor: fieldy » 20 maja 2007, 17:04

franz pisze:-Kara śmierci odstraszy potencjalnych morderców od dokonania zbrodni.

Bobohawk napisał:
Powinni być świadomi swojego czynu i gdy się na niego decydują, muszą wiedzieć, że później spotka ich śmierć. Może to by dało im trochę do myślenia.


Otóż rozumowanie tego rodzaju to błąd. Zdecydowana większość tych seryjnych morderców, gwałcili itd. to psychopaci z wielkimi problemami zniszczoną psychiką i strasznym dzieciństwem. Ci ludzie nie będą myśleć o konsekwencjach swoich czynów oni i strach przed karą śmierci to pojęcia wybitnie nie pasujące do siebie. Nawet jak zostanie wprowadzona kara śmierci to i tak ci ludzie nie zmienią swego zamiaru jeśli mają kogoś zabić to zabija wprowadzenie kary śmierci tego niestety nie zmieni.
jak sam zaznaczyłeś .. <wyboldowany zwrot> ... Nie wszyscy mordercy to psychopaci mający problemy z odróżnieniem dobra od zła. Jest przeciez jakis procent morderców, którzy zdają sobie sprawę z konsekwencji jakie poniesie ze soba ich czyn. Więc nawet jakby to było 10% to już coś - może 5 % z tych 10% którzy zdają sobie sprawe "z powagi sytuacji" 2 razy się zastanowi przed popełnieniem zbrodni, gdy będzie miało świadomość, że zamiast więzienie, czeka go krzesło elektryczne.

Nie chce mi się czytać wszystkiego [za długie posty piszecie :evil: ]
więc tylko krótko o moim stanowisku w tej sprawie.
Jestem na TAK
Ktoś tak wyżej pisał, że utrzymanie celi śmierci kosztuje, czy opłacenie kata - ale przecież utrzymywanie przy życiu [pożywienie, opieka medyczna etc.] też swoje kosztuje i to do kończa jego dni. No i przede wszystkim takie kary nie odbywały by się co roku, czy co 2. Tylko w wyjątkowych sytuacjach. W wielkich sprawach z jeszcze wiekszymi mordami itd. itp. To nie tak, że przywrócono by karę śmierci i od razu masę skazanych by powieszono, czy otruto. Więc "eksploatacja" komory, czy krzesła, czy stryczka, czy czego tam sobie wymyslicie nie wyniosłaby tyle ile obecnie się traci na "życie" takiego więźnia.

Chyba troche poplątałem, ale jestem zmęczony po zajęciach :D If You know what I mean :smile2:

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”