Jarzinho dla mnie finał sprzed roku był nudny i tego nie zmienisz
Tak tylko jak coś się pisze to trzeba mieć jakiś argument, bo jak w jednym spotkaniu o tej samej randze jeden zespoł stwarza taka sama ilośc, a moze wiecej sytuacji bramkowych co oba zespoły w innym spotkaniu, to to juz jest jakiś wyznacznik. Emocje, dramaturgia tempo nieporównywalne, dodatkowo atmosfera. To nie ma czegoś, ze ktos pisze, bo jest kibicem neutralnym czy może kibicem ekipy pokonanej przez finaliste. Zobacz jakie były wpisy po finale Uefa, czy zeszłorocznej edycji LM... I tak dalej i tak dalej.
Jakis tam argument mam.







