Zly jestem na Rome bo zamykali mi kupon ale ogolnie mecz mi sie podobal.Az dziw bierze ze nie bylo zadnej czerwonej kartki.Bracia Filipini (chyba tak sie to pisze) mieli za duzo energi (chyba chca podrabiac Gattuso) i szczegolnie w pierwszej polowie kosci trzeszczaly (w drugiej to Totti staral sie im dorownac).Bramki podly bo bledach i jednej zle zastawionej pulapce offsaidowej ale w koncu pilka to gra bledow.
Lazio chyba zaplaci kare za zachowanie swoich kibicow.Rzucanie petard na boisku nie ujdzie im plazem.
Co najmniej pol roku w miescie rzadzi Lazio.Tym wieksza radocha dla fanow tego klubu bo juz dawno nie wygrali derbow (cos jak Inter w Mediolanie tylko ze ciut dluzej).








