FIFA U-20 World Cup - Strona 19

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
wania89
Skład C
Skład C
Posty: 44
Rejestracja: 30 cze 2007, 11:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wania89 » 13 lip 2007, 1:38

Corinthians pisze:Jeśli chodzi o obronę, to tutaj nie ma nawet co porównywać.
Czyżbyś w tym momencie nie PORÓWNYWAŁ (chcąc nie chcąc) Polaków z Argentyńczykami? Gdyby rzeczywiście nie było sensu porównywać to nie opisywałbyś Argentyńczyków w tym kontekście, czyż nie?
I dalej:
Corinthians pisze: Cahais od tego sezonu będzie podstawowym obrońcą Boca (ale już zagrał kilka razy), Insua szkoli się w Liverpoolu, a Argentyna już dawno nie miała
tak dobrze zapowiadającego się lewego obrońcy, natomiast Fazio jest zawodnikiem Sevilli, a Mercado powoli wdziera się do pierwszego sklady Racing Clubu.
No właśnie. Twoja wypowiedź była użyta w kontekście klubów Polaków (przypominam - NIE MA CO PORÓWNYWAĆ - wspominasz tu o zestawieniu obrony argentyńskiej z polską,natomiast twoje zdanie na ten temat brzmi "nie ma co porównywać").. Ja odpowiedziałem na to dokładnie tak:
wania89 pisze:Co do obrony to Król gra w Realu Madryt, Fojut w Boltonie, a Starosta w Sheffield United,więc klubów tu mi nie wymieniaj...
Chciałeś pokazać w jakich to Argentyńczycy nie grają klubach i że nie ma co nawet tego porównywać. Z czym się nie zgodziłem. A teraz zestawię 2 twoje wypowiedzi i popatrz jak to fajnie wygląda;) I kto tu jest dziwny ( czy to podkreślenie nie dotyczy Polaków?)...?
Corinthians pisze:Tak, tylko grają gdzieś w rezerwach. A Mercado i Cahais już w tym sezonie będą podstawowymi obrońcami w swoich klubach.
Corinthians pisze:Nigdzie nie pisałem o Polakach i ich klubach. Pisałem o Argentyńczykach, że będą grać w pierwszym składzie w tym sezonie. Ty się przyczepiłeś, że w tamtym byli "tylko" rezerwowymi, tak jakbyś myślał, że oni od 5 sezonów są podporą defensywy w swoich klubach.
wania89 pisze:w tamtym byli "tylko" rezerwowymi
Pisałem, że tak jak i Polacy byli rezerwowymi, był to argument przeciw tezie "nie ma co porównywać obu obron"... pokuszę się nawet o cytaty, abyś lepiej zrozumiał tą sytuację:
Corinthians pisze:Tak, tylko grają gdzieś w rezerwach. A Mercado i Cahais już w tym sezonie będą podstawowymi obrońcami w swoich klubach.
wania89 pisze: Hmm... czyżbyś rozmawiał z ich trenerem, że masz takie informacje...? Poza tym z twojej informacji wynika, że w tym sezonie też byli rezerwowymi...
"...już w tym sezonie..." - z tego jak byk wynika, że w poprzednim (tym;)) grali na ławce, więc nie mów, że to Polacy tylko grzeją ławę w tych wielkich klubach...

I kolejna sprawa:
Corinthians pisze:że nie straciła gola to swego rodzaju bonus, bo oni nie chcą bić tu rekordów.
Corinthians pisze:Jakie oszczędzanie sił?! Ty jesteś z lekka dziwny. Przez Ciebie dostaje ostrzeżenia, bo wymyślasz jakieś farmazony. O oszczędzaniu sił nigdzie napisałem. Napisałem, że Argentynczycy nie przyjechali tu po to, żeby bić rekordy w nietraceniu goli. Niestracili ich, bo mieli łatwą grupę. Tyle.
Jeśli chodzi o oszczędzanie sił to chodziło mi bardziej o ogół osób wielbiących argentyne, brazylię itd., ale przyznam, iż było to na pewno w tym kontekście niezrozumiałe i mogłeś to inaczej załapać - późna godzina robi swoje i nie dokończyłem swojej myśli ;) Ty tłumaczysz wszystko argentyne brakiem chęci bicia bonusów, ja Polskę trudnymi przeciwnikami - tyle na ten temat, ale przyznam, że tu był farmazon - nie dokończyłem swojej myśli...
Corinthians pisze:Jestem przekonany, że o sytuacji kadrowej w Boca wiesz tyle co o historii Konga, dlatego powstrzymaj się od komentarza w tej sprawie.
Pewnie niewiele wiem, bo to średnio interesujący dla mnie kierunek futbolu, już prędzej Brazylia, ogólnie kręci mnie styl Europejski, a Ciebie Południowo-Amerykański, dlatego Ty wiesz dużo o Boce - ja przykładowo o Interze. Wnioskuję, iż mają jednego kandydata do miejsca na tej pozycji - nie sądziłem, że są na świecie jeszcze takie miejsca, patrząc na zawodowy futbol...nie trzeba mieć chyba ogromnej wiedzy o sytuacji kadrowej danego klubu, żeby podejrzewać, iż mają jakąś rywalizację w składzie, przynajmniej tak uważam...

No i to chyba na tyle... Proszę Cię jeszcze o niezwalanie swojej winy na mnie, bo jak widzisz przedstawiłem Ci mocne argumenty, iż mam rację, choć pewnie jeszcze powyrywasz kilka moich zdań z kontekstu... Strasznie to zagmatwane, ale myślę, że Ty też ucieszysz się z wyjaśnienia paru spraw, przez które - Ty biedny - musiałeś mnie "obrazić" i dostać ostrzeżenia... Jak widzisz, trzeba wszystko czytać dokładnie - taki z tej historii morał... I to koniec tej durnej rozmowy, tu jest temat o MŚ U-20, a nie z naszymi nudnymi offtopami....

wania89
Skład C
Skład C
Posty: 44
Rejestracja: 30 cze 2007, 11:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wania89 » 13 lip 2007, 2:17

Jezu, nigdy nie myślałem, że na onecie spotkam tak mądry, a jednocześnie trafny komentarz...
15 lat temu nie potrafilismy grac pilka na malej przestrzeni na jeden kontakt, 10 lat temu tez nie, w 2007 roku nadal nie.Pytam sie, kiedy polska mlodziez wreszcie zacznie sie uczyc grac w pilke?Na razie nie umiemy grac w pilke, obojetnie czy mamy do czynienia z rocznikiem 76 czy 87.Nic sie nie zmienilo w tej kwesti.Nie stanowi dla mnie problemu to ze przegrywamy z Argentyna 1:3.ale nie moge patrzec jak nie jestesmy w stanie wymienic miedzy soba spokojnie kilku podan.I to nie dlatego ze jestesmy slabo wyszkoleni.Ci chlopcy calkiem niezle radza sobie indywidualnie na boisku, ale zespolowo graja tak jak maja w nawyku.A w nawyku nie maja wpojone utrzymywania sie przy pilce.Ten mecz wcale nie musial wygladac, tak jak wygladal, przewaga Argentyny wcvale nie musiala by byc tak duza, gdybysmy potrafili dluzej utrzymac sie przy pilce.Nie podzielam entuzjazmu wielu ludzi wypowiadajacych sie o tym meczu, takze znanych osobistosci.Ten mecz tylko utwierdzil mnie w przekonaniu ze polski futbol pod wzgledem organizacji gry zostal daleko w tyle i stale jest wyprzedzany przez coraz to bardziej egzotyczne firmy.Mlodziezy nadal wpaja sie archaiczna pilke, przez co nie moze ona nalezycie wykorzystac swojego potencjalu.Wezcie sie wreszcie do roboty i zrobcie cos z ta polska pilka.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 lip 2007, 5:28

wania89 pisze:Zdecyduj się - najpierw coś biadolisz, że Polacy nie grają w swoich klubach, a Argentyńczycy grają - teraz mówisz co innego...może masz jakieś problemy z psychiką? To się fachowo nazywa rozdwojenie jaźni...

Jak dla mnie masz ogromny problem... Prawda jest, że Polacy, a raczej wiekszosc grzeje ławke gdzie popadnie, czy to w Polsce czy gdzieś za granica, badz trenuja z juniorami czy inna grupa. Tu nawet nie ma porownania do Argentyny. Zreszta porównywać i oceniać ich do Argentynczykow to troche nie fair wzgledem poludniowoców. Ujma.

Przekartkwoałem kilka stron i mowiono tu ze nei potrafiono wymienić kilku reprezentantow z innych krajow. Ja pewnie spokojnie wymieniłbym kilku z Brazylii, Argentyny czy Hiszpanii.

Także nei wiem co to idiotyzm tutaj rozpisywanie sie o grupie jaka miała Argentyna, ktoś tutaj jest głupi czy co. Jaki wynik by zadowolił Was mieli rozjechać Paname, Koreańczykow po 10-0, po co dla nich turniej zacznie sie w półfinale, a do tego momentu sa przedbiegi dla takiej ekipy. Grali tak aby zapewnic sobie awans i spokojnie awansować, nie, żeby lac wszystkich, bo tak kibice w Polsce chcą.

Wczoraj Argentyna nie zagrała zajebistego spotkania, tylko jedna sprawa, jesli oni nie zagrali, a wygrali w stosunku 3-1 to jak zagrali Polacy. Widać na nich wystarczy druzyna, ktora nie msui sie nawet meczyć, aby ich pokonac. A Polacy no coz udało im sie podejsc lekcewazących Brazyliczykow, dostali swoje od USA i uzyskali ogromny sukces... remisujac ze słąbsza Korea. Nie bede pisał, ze w 4 spotkaniach grali tak samo, czyli bez wiekszego pomyslu, defensywnie, bez wiekszej kreatywnsoci czy samego kreatora i co wazne mieli uwaga... Janczyka i świetnego Białkowskiego.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 13 lip 2007, 8:51

Pisakk pisze:Podobał mi się Krzysztof Król - szybki, zdecydowany, aktywny w ataku. Na tej pozycji w pierwszej reprezentacji posucha więc można z optymizmem patrzeć w przyszłość.
Muszę sie .. zgodzić. Bardzo pozytywne wrażenie na mnie zrobił, dobrze utrzymuje piłkę przy nodze i nawet przeciwko 100* lepszej technicznie Argentynie nie bał się minąć 2, czy 3 rywali - i co ciekawe udawało mu się to.
W ogóle niektórzy z naszych graczy pokazywali, ze grac potrafia bardzo dobrze, szkoda że tylko fragmentami. Myśle, ze z niektórych będziemy mieli pocieche w przyszłości.
Ktoś tam wcześniej pisał, że nie widział pozytywów w naszej grze. A gra bramkarza ? Wybronił chyba z 3, 4 groźne piłki. Zrobił co mógł. Janczyk ? chyba mało kto się po nim spodziewał tak dobrej gry [nie pisze o kartce pod koniec meczu, tylko o tym jak się zaprezentował piłkarsko] Obrońcy też mieli kilka udanych interwencji [np. w meczu z Brazylią]

wania89
Skład C
Skład C
Posty: 44
Rejestracja: 30 cze 2007, 11:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wania89 » 13 lip 2007, 9:10

Jak dla mnie masz ogromny problem... Prawda jest, że Polacy, a raczej wiekszosc grzeje ławke gdzie popadnie, czy to w Polsce czy gdzieś za granica, badz trenuja z juniorami czy inna grupa. Tu nawet nie ma porownania do Argentyny. Zreszta porównywać i oceniać ich do Argentynczykow to troche nie fair wzgledem poludniowoców. Ujma.
Jarzinho, nic nie rozumiesz, a nie chce mi się pisać kolejnej litanii... Prawda jest taka, że sama argentyńska obrona wcale dużo lepiej się nie spisywała niż polska - jak miałeś napisane i w Polsce i w Argentynie obrońcy w swoich klubach głównie grzeją ławę, nawet kolega o ogromnej wiedzy o tym kraju tak przyznał. To było porównywalne, więc nie można powiedzieć "nie ma co porównywać obu obron", no bo jeśli Janczyk ogrywa barkiem tego "genialnego" obrońce to coś tu jest nie tak... Zgodzę się, że w pomocy dzieli nas otchłań od Argentyny, ale akurat obrona nie jest jakaś bajeczna. Nawet uważam, iż Starosta i Król byli lepsi od bocznych obrońców Argentyny. Poza tym moja ocena psychiki kolegi nie wynikała z tego, iż uważa, że Argentyńczycy mają dobrą obrone, tylko z tego, że najpierw pisze jedno, później drugie, a później jeszcze wszystkiemu zaprzecza.
Także nei wiem co to idiotyzm tutaj rozpisywanie sie o grupie jaka miała Argentyna, ktoś tutaj jest głupi czy co. Jaki wynik by zadowolił Was mieli rozjechać Paname, Koreańczykow po 10-0, po co dla nich turniej zacznie sie w półfinale, a do tego momentu sa przedbiegi dla takiej ekipy. Grali tak aby zapewnic sobie awans i spokojnie awansować, nie, żeby lac wszystkich, bo tak kibice w Polsce chcą.
Zadowoliłaby mnie gra na miarę mistrza świata, tyle.

Awatar użytkownika
jakubbb
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 279
Rejestracja: 03 sty 2007, 17:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jakubbb » 13 lip 2007, 10:12

No i po sprawie. Oczywiśćie mecz wyglądał tak jak trzy poprzednie czyli obrona, obrona i jeszcze raz obrona. Zastanawiam się co by było gdyby Janczyk strzelił tą bramkę w 5 minucie? Ale mówi się trudno. Całe szczęście, że potem coś ustrzeliliśmy bo bez bramki to by się kompromitacją skończyło. Jakiegoś zrównoważenia potencjału można było się dopatrzeć bo jakby nie było to graliśmy przeciwko karakanom, co najmniej kurduplom. Ale chyba już lepiej być takim jak Maximilliano Moralez- czyli szybkim i zwrotnym niż Strugarkiem, który nie potrafi nadążyć. Z naszej kadry podobała mi się gra Króla, Janczyka, momentami Małeckiego. Co do Argentyny to oczywiście Aguero, Moralez i Banega, który momentami nas ośmieszał. Szkoda, że to się tak kończy ale teraz wychodzi to, że nie gramy w swoich drużynach i z tym trzeba się zgodzić. Zauważyłem, że w każdym meczu wygrywaliśmy a potem to się różnie kończyło.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 lip 2007, 10:30

wania89 nie rozumiesz dwóch różnych pojęć: "byli rezerwowymi" i "grali w rezerwach". Jeśli byli rezerwowymi, to znaczy, że trenowali z pierwszym składem, oraz wchodzili na mecze z ławki. I przestań wymieniać, że Król gra w Realu, bo w trzecich drużynach różnych klubów europejskich pewnie gra troche Argentyńczyków. Insua jest graczem Liverpoolu i już zdążył tam zadebiutować. Fazio gra w Sevilli i też zdążył tam zadebiutować. Wydaje mi się, że porównywanie debiutu w Sheffield United do Liverpoolu jest z lekka dziwne. Cahais był rezerwowym obrońcą Boci w ostatnim sezonie. W Clausurze zagrał 4 spotkania, w których wypadł nieźle, jednak miał silną konkurencje, która teraz odeszła. Tam trener Boci jest pod wrażeniem gry Cahaisa, i wie jaki to jest talent. Natomiast Mercado zagrał w Racingu 7 spotkań. To też dużo i powinien grać od Apertury w pierwszym składzie.
wania89 pisze:Czyżbyś w tym momencie nie PORÓWNYWAŁ (chcąc nie chcąc) Polaków z Argentyńczykami? Gdyby rzeczywiście nie było sensu porównywać to nie opisywałbyś Argentyńczyków w tym kontekście, czyż nie?
Łapanie mnie za słówka jest oznaką lekkiej frustracji z Twojej strony. Ja nie chciałem ich porównywać w kontekscie umiejętności. Porównanie w kontekscie klubów było niezamierzone.
wania89 pisze:Wnioskuję, iż mają jednego kandydata do miejsca na tej pozycji
Pisałem, żebyś nie wypowiadał się na temat Boca. Oni grają dwoma środkownymi obroncami, więc szanse Cahaisa na grę są jeszcze większe. Kandydatów jest więcej, jednak Cahais jest z nich najlepszy. Równie dobrze mogę się spytać, że Ramos będzie gral w pierwszym składzie Realu? Przecież mają więcej piłkarzy na tą pozycję.
wania89 pisze:No i to chyba na tyle... Proszę Cię jeszcze o niezwalanie swojej winy na mnie, bo jak widzisz przedstawiłem Ci mocne argumenty, iż mam rację, choć pewnie jeszcze powyrywasz kilka moich zdań z kontekstu... Strasznie to zagmatwane, ale myślę, że Ty też ucieszysz się z wyjaśnienia paru spraw, przez które - Ty biedny - musiałeś mnie "obrazić" i dostać ostrzeżenia... Jak widzisz, trzeba wszystko czytać dokładnie - taki z tej historii morał... I to koniec tej durnej rozmowy, tu jest temat o MŚ U-20, a nie z naszymi nudnymi offtopami....
O proszę jaki cwany :) Sam teraz nawyrywałeś moich zdań z kontekstu, a piszesz, że ja to robię.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lip 2007, 11:05

Chcialem sie nie napinac, ale to mnie przerasta

Kod: Zaznacz cały

 I przestań wymieniać, że Król gra w Realu, bo w trzecich drużynach różnych klubów europejskich pewnie gra troche Argentyńczyków. Insua jest graczem Liverpoolu i już zdążył tam zadebiutować. Fazio gra w Sevilli i też zdążył tam zadebiutować. Wydaje mi się, że porównywanie debiutu w Sheffield United do Liverpoolu jest z lekka dziwne. Cahais był rezerwowym obrońcą Boci w ostatnim sezonie. W Clausurze zagrał 4 spotkania, w których wypadł nieźle, jednak miał silną konkurencje, która teraz odeszła. Tam trener Boci jest pod wrażeniem gry Cahaisa, i wie jaki to jest talent. Natomiast Mercado zagrał w Racingu 7 spotkań. To też dużo i powinien grać od Apertury w pierwszym składzie. 
Bialkowski gra w Southampton w pierwszym skladzie. Fojut zaliczyl juz debiut w Bolton Wanderers. Cywka jest rezerwowym w Wigan Athletic. Ben Starosta jest rezerwowym w Sheffield United. A Dawid Janczyk wlasnie wyjezdza do CSKA lub do Athletico Madryt. Poza tym wszyscy rezerwowi w klubach zagranicą beda teraz grac wiecej.

Poza tym nie rozumiem czemu nie mozna porownac Sheffield United do Liverpoolu ? Obydwa zespoly graly w Premiership w sezonie 2006/2007, co prawda Sheffield spadlo, ale takze i do Sheffield ciezko sie zalapac na pierwszy sklad.


Pozdrawiam Argentynczyka

wania89
Skład C
Skład C
Posty: 44
Rejestracja: 30 cze 2007, 11:20
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wania89 » 13 lip 2007, 11:14

Pisałem, żebyś nie wypowiadał się na temat Boca.
Ty to możesz mi jedynie zrobić FOCH-a, jeśli wiesz co to znaczy... Mogę się wypowiadać o wszystkim, co mi się podoba.

wania89 nie rozumiesz dwóch różnych pojęć: "byli rezerwowymi" i "grali w rezerwach". Jeśli byli rezerwowymi, to znaczy, że trenowali z pierwszym składem, oraz wchodzili na mecze z ławki.
Fojut zadebiutował już w Boltonie i w większości grał na ławce i w rezerwach łącznie, to samo Starosta. Król grał już kilka meczy w podstawowym składzie Castilii, bezpośrednich rezerw Realu. Wiadomo, że łatwiej się przebić do składu przereklamowanemu argentyńczykowi kupionemu za miliony euro czy funtów (przykładem jest tu Gago - transfer lipa), niż chłopakowi Polski.
Łapanie mnie za słówka jest oznaką lekkiej frustracji z Twojej strony. Ja nie chciałem ich porównywać w kontekscie umiejętności. Porównanie w kontekscie klubów było niezamierzone.
Nie chciałem cytować całej twojej wypowiedzi, ale z całej wynika, że porównujesz obie reprezentacje... więc nie ma tu mowy o wyrywaniu zdań z kontekstu. To po co się wypowiadasz na temat ich klubów jeśli w tym kontekście nie porównujesz obu reprezentacji? Gdybym cię łapał za słówka, to teraz bym to zrobił...
Ja nie chciałem ich porównywać w kontekscie umiejętności.
...to jest łapanie za słówka.
Równie dobrze mogę się spytać, że Ramos będzie gral w pierwszym składzie Realu? Przecież mają więcej piłkarzy na tą pozycję.
Ma takie same szanse jak reszta.

Poza tym mówisz o ich występach w lidze Argentyńskiej, która ma się nijak do Angielskiej czy Hiszpańskiej... Ominąłeś też jedną kwestię, ciekawe dlaczego...? Może dlatego, że miałem rację...? A Ty mówiłeś że jestem dziwny...
wania89 napisał:
Co do obrony to Król gra w Realu Madryt, Fojut w Boltonie, a Starosta w Sheffield United,więc klubów tu mi nie wymieniaj...


Chciałeś pokazać w jakich to Argentyńczycy nie grają klubach i że nie ma co nawet tego porównywać. Z czym się nie zgodziłem. A teraz zestawię 2 twoje wypowiedzi i popatrz jak to fajnie wygląda;) I kto tu jest dziwny ( czy to podkreślenie nie dotyczy Polaków?)...?

Corinthians napisał:
Tak, tylko grają gdzieś w rezerwach. A Mercado i Cahais już w tym sezonie będą podstawowymi obrońcami w swoich klubach.


Corinthians napisał:
Nigdzie nie pisałem o Polakach i ich klubach. Pisałem o Argentyńczykach, że będą grać w pierwszym składzie w tym sezonie. Ty się przyczepiłeś, że w tamtym byli "tylko" rezerwowymi, tak jakbyś myślał, że oni od 5 sezonów są podporą defensywy w swoich klubach.
I nie mam Ci nic więcej do powiedzenia, bo rozmowa z Tobą nie ma sensu, jak nie umiesz się przyznawać do błędu - ja to zrobiłem.

Awatar użytkownika
RoRo
Kapitan
Kapitan
Posty: 2837
Rejestracja: 11 lut 2005, 14:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: :dąkS

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoRo » 13 lip 2007, 11:19

WITAM

'Się wtrące' do rozmowy :wink: To co Engel powiedział przed rozpoczęciem meczu sprawiło, że miałem największą ochotę wyłączyć telewizor, aby nie oglądać już jego eksperckiej mordy. Co ten człowie wogóle wygaduje? Nie wiem czy się przesłyszałem, ale czy on powiedział, że jeżeli wygramy z Argentyną to oznacza to, że mamy 'najsilniejszą reprezentacje w tym roczniku piłkarskim? Pozatym powiedział to z takim przekonaniem i pewnością siebie jakby polscy zawodnicy w tym turnieju zaliczali się conajmniej do pierwszej trójki najwspanialej grających zespołów, i w po drodze wgniatali rywali w ziemię.

Heh szkoda, że wyłączyłem telewizor zaraz po meczu bo nie było mi dane zobaczyć miny Jurka po tej żenadzie, którą zaprezentowali polscy zawodnicy (Chociaz moze tylko odnioslem takie wrazenie bo przepasc miedzy zespolami byla ogromna ? :? ) Mam nadzieje ze ten mecz dal mu do zrozumienia, że Polacy nie grali w tym turnieju ani ładnie dla oka, ani ofensywnie, ani z polotem i nie mogą równać się z takimi zespołami jak Argentyna, USA czy powiedzmy Hiszpania.

Pozatym Cloner, nie spinaj się tak bo co za dużo patriotyzmu to nie zdrowo, a ty przesadzasz. Pomijajac fakt, że masz klapki na oczach, ale to inna sprawa...

POZDRO

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 lip 2007, 11:43

cloner pisze:Bialkowski gra w Southampton w pierwszym skladzie. Fojut zaliczyl juz debiut w Bolton Wanderers. Cywka jest rezerwowym w Wigan Athletic. Ben Starosta jest rezerwowym w Sheffield United. A Dawid Janczyk wlasnie wyjezdza do CSKA lub do Athletico Madryt. Poza tym wszyscy rezerwowi w klubach zagranicą beda teraz grac wiecej.
Jeżeli chcesz się bawić w takie coś:
Sergio Aguero jest warty 23 miliony Euro i wieku 18 lat strzelil 6 goli dla Atletico Madryt, w lidze zadebiuwał w wieku... bla bla bla...
Mauro Zarate jest warty 15 milionów euro
Ever Banega był kluczowym zawodnikiem zespołu, który zdobył Puchar Wyzwolicieli, a Escudero strzelał w nim hat-tricki bla bla bla...
O klubach już pisałem.
wania89 pisze:Ty to możesz mi jedynie zrobić FOCH-a, jeśli wiesz co to znaczy... Mogę się wypowiadać o wszystkim, co mi się podoba.
Tylko po co jak nic na ten temat nie wiesz? :lol: Proszę, wypowiadaj się. Poprawisz mi humor.
wania89 pisze:Wiadomo, że łatwiej się przebić do składu przereklamowanemu argentyńczykowi kupionemu za miliony euro czy funtów (przykładem jest tu Gago - transfer lipa), niż chłopakowi Polski.
No wiesz. Jestem ciekaw jakby tak takiego Króla wziąć do pierwszego składu Realu i jakby się on zaprezentował? Poza tym wątpie, czy skład ustala się po narodowości piłkarzy czy po ich umiejętnościach. No, chyba że w FM-ie.
wania89 pisze:To po co się wypowiadasz na temat ich klubów jeśli w tym kontekście nie porównujesz obu reprezentacji?
:arrow:
Corinthians pisze:Porównanie w kontekscie klubów było niezamierzone.
Porównałem je w kontekście klubów, bo sam wywołałeś ten temat (albo ktoś inny - nie pamiętam). Znowu pojawiły się Twoje problemy z czytaniem.
wania89 pisze:Poza tym mówisz o ich występach w lidze Argentyńskiej, która ma się nijak do Angielskiej czy Hiszpańskiej
:lol: Och. Spokojnie mógłbym się przyczepić, że niektórzy reprezentanci Polski grają w II lidze polskiej, która też ma się nijak do hiszpańskiej, jednak z litości nie wspominałem o tej kwestii.

Co do tego ostatniego... śmieszny jesteś. Znów łapiesz mnie za słówka. Przyznam się do błedu, przepraszam - napisałem o Polakach i ich klubach. :(

wania89 pisze:I nie mam Ci nic więcej do powiedzenia, bo rozmowa z Tobą nie ma sensu
Nie wiem co jest nie tak w rozmowie ze mną, bo ty wypisujesz jakieś farmazony. Chcesz mi wmówić, że reprezentacja Polski na papierze wygląda tak samo jak Argentyny, bo Polacy grają sobie za granicą. Niech sobie grają. Za kilka przekonamy się kto zrobi większą karierę. Król czy Insua? Aguero czy Janczyk? Cahais czy Strugarek? :lol: Szkoda, że wśród Polaków nie ma więcej napastników, bo bym jeszcze Di Marię dopisał :lol: O tym kto jest lepszy mogliśmy przekonać się w nocy. Argentyńczycy w słabszej formie pokonali Polaków, mimo że oni mieli nawet bramke przewagi i grali 10 obrońcami.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 13 lip 2007, 11:50

Jeżeli chcesz się bawić w takie coś:
To Ty zaczales tak wymieniac kluby, ja tylko chcialem dokonczyc.

Jedyna szansa, to Twoj mlody wiek, moze jeszcze sie zmienisz, a jak nie, to juz Ci dałem rade. Mam nadzieje, ze pamietasz.
O tym kto jest lepszy mogliśmy przekonać się w nocy. Argentyńczycy w słabszej formie pokonali Polaków, mimo że oni mieli nawet bramke przewagi i grali 10 obrońcami.
A Argentyna grala w 14 i co ?
Argentynczycy w slabszej formie ? To byl ich max po prostu :lol: Polacy grali madrze i tylko na tyle pozwolili tym cwaniakom z Argentyny. Faulowali, a sedziowie nic.

Janczyk dobrze zrobil na koniec meczu, powinien za to jakis medal dostac 8)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 13 lip 2007, 11:53

Tia Polacy grali mądrze, ale byli za słabi na Argentynę, która grając bardzo średni mecz na tle naszej drużyny wypadła dobrze i bez problemów wcisnęła nam 3 bramki.
cloner pisze:To byl ich max po prostu
A jedna strzelona bramka to max na co stać Polaków?

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 13 lip 2007, 11:59

cloner pisze:Jedyna szansa, to Twoj mlody wiek, moze jeszcze sie zmienisz, a jak nie, to juz Ci dałem rade. Mam nadzieje, ze pamietasz.
Hah, cloner :lol2: Akurat Twoje rady i Twoje zdanie zawsze traktuje z przymrużeniem oka, a poza tym mam je gdzieś :rotfl:
cloner pisze:A Argentyna grala w 14 i co ?
?
cloner pisze:Argentynczycy w slabszej formie ? To byl ich max po prostu
looool, cloner. Jak to napisał RoRo 'masz klapki na oczach'. Widziałeś jeden mecz Argentyny i piszesz, że to był ich max :brawo:

To, że Polacy odpadli to świetnie, bo wreszcie podniesie się poziom mistrzostw. Chyba tylko Polska grała taki antyfutbol. Myśleli, że jak zamurują bramkę to każdego pokonają. Niesety, cudowni polscy obrońcy, grający w najlepszych klubach stracili 3 gole. Jak Globisz w taki sposób ich szkoli i wpaja takie taktyki, to ja się boję pomyśleć jacy z nich będą piłkarze.
A, gol Janczyka był ze spalonego :roll:

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 13 lip 2007, 12:00

Mentor pisze:A jedna strzelona bramka to max na co stać Polaków?
Na to wygląda. W każdym meczu strzelaliśmy po jednej. Gdyby nie było Janczyka w tej kadrze to możliwe, że nawet tej jednej na mecz byśmy nie ustrzelili.

Nie ma co się rozpisywać na temat tego meczu. Argentyńczycy byli dużo lepsi poda każdym względem i zasłużenie wygrali. Aguero chyba najlepszy piłkarz tego turnieju.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”