Superpuchar Europy - Strona 3

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 31 sie 2007, 23:00

Bardzo ladnie - cel osiagniety.

Najbardziej cieszy mnie gra Pirlo.Mozna powiedziec stary dobry Pirlo.Zeby tylko utrzymal forme.

Sevilla w pierwszej polowie kontrolowala wydarzenia na boisku grali presingiem nie pozwalajac pilkarzom Milanu na swobodne przyjecie pilki.W drugiej czesci spotkania nie bylo niestety dla nich tak rozowo i skonczylo sie tak jak sie skonczylo co bardzo mnie cieszy.

Alves ma fajny sposob na straty.Odbiera mu sie pilke a on kladzie sie na murawie i czeka az rywale wybija futbolowke.Zapraszamy do Serie A tam poglebi swoje umiejetnosci.

Forza 7 Milan.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2353
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 31 sie 2007, 23:08

Chlopaczek pisze:Alves ma fajny sposob na straty.Odbiera mu sie pilke a on kladzie sie na murawie i czeka az rywale wybija futbolowke.Zapraszamy do Serie A tam poglebi swoje umiejetnosci.
Zapraszamy do Chelsea :badziewie: Real chyba podziękuje za takiego kolesia....

Mecz mógł się podobac, po 1 połowie byłem przekonany, że Sevilla odjedzie z Pucharem, a tu jednak Milan. Gol Jankulovskiego-marzenie, przypomniał mi się Zidane, też kiedyś takiego gola w lidze strzelił. Ogólnie to Sevilla została wypunktowana, spokojnie mogłaby wygrac - patrz Renato na pustą bramkę w pierwszej połowie. No ale Nesta to lepszy bramkarz niż Dida :smile2:

W Sevilli podobał mi się Poulsen, który jest naprawdę świetnym defensorem, przez cały sezon potrafi utrzymac równą formę. Czyści wszystko po prostu. Ciekawe po co Schalke oddało go do Sevilli :roll:

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 31 sie 2007, 23:09

Mecz stosunkowo ciekawy. Genialny Pirlo, przeciętny Kaka, szczęście Jankula. Sewilla przegrała w zasadzie przez wspaniałego zdaniem niektórych Alvesa. W ofensywie to może i on jest poprawny, nawet więcej, ale defensorem jest co najwyżej przeciętnym. Wielokrotnie to udowadniał, udowodnił raz jeszcze. Co robił przy bramce Inzaghiego? Gdzie był przy strzale Czecha?
Mimo wszystko najsłabszym aktorem widowiska był pan Konrad Plautz. Niepodyktowane dwa, ewidentne karne dla Sewilli, gwizdanie na krzyki, mnóstwo błędów w ocenach poszczególnych sytuacji. No ale niestety takie sędziowanie staje się coraz częściej normą. Cóż począć..

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 31 sie 2007, 23:11

Vianuch pisze:No ale Nesta to lepszy bramkarz niż Dida
Nesta powinien zostać dopisany do listy bramkarzy lepszych od Valdesa. Zajmie miejsce tuż przed Didą.

Poulsen dzisiaj naprawdę dobrze. W zasadzie cały mecz wypruwał flaki w obronie i kilka razy powstrzymał nie tylko Pippo, ale i Kakę. Chyba jako jedyny w Sevilli nie zawiódł w drugiej połowie.

Alves dzisiaj rzeczywiście bardzo słabo, ale widać, że gra na siłę. Mało chęci do gry z jego strony bo on już w Sevilli nie chce grać. To nie był Alves, którego widzimy w sezonie.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 31 sie 2007, 23:16

Gratulacje dla obu drużyn. Ciekawy mecz. I połowa z małym wskazaniem na Seville natomiast druga połowa to zdecydowana przewaga Milanu. Gattuso i Pippo mnie dziś szokowali. Pippo który wraca się na 35 metr swojej połowy i strzela zza pola karnego ? Gattuso który asystuje ładnym dośrodkowaniem ? Seedorf i Pirlo dziś w swoim stylu. Zwłaszcza Włoch, podanie do Jankulovskiego było genialne. Kaka trochę słabiej, jeszcze nie jest w formie.

Fieldy Oddo dziś miał wyjątkowo problemy.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2007, 23:32 przez Łukasz_, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2353
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 31 sie 2007, 23:20

Łukasz_ pisze:Kaka trochę słabiej, jeszcze nie jest w formie.
Przypominam, że w ostatnim meczu ligowym dwa gole strzelił, a dziś jednego :P Wysokie masz oczekiwania po nim 8)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 31 sie 2007, 23:22

Brawa dla Milanu bo zagrali dużo lepiej od Sevilli w przeciągu całego meczu czego nie zmienia nawet prowadzenie Hiszpanów. Mieli więcej okazji i od początku meczu pachniało bramką co w końcu udało im się dokonać. Ciekawe jak Sevilla by dziś zagrała gdyby nie śmierć Puerty bo dziś wypadli dużo gorzej na boisku i na pewno w jakiś stopniu ta tragedia na nich negatywnie podziałała. Strach się bać popularnych 'dziadków' bo pokazują że są naprawdę mocni :wink:

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 31 sie 2007, 23:28

Warto wspomniec o tym ze byl to 17 puchar Milanu na arenie miedzynarodowej.
Rossoneri pod tym wzgledem zrownali sie z Boca wyprzedzajac o dwa tryumfy Real oraz Independiente.
Klubowe mistrzostwa swiata ktore odbeda sie pod koniec roku maja teraz dodatkowy smaczek bo beda walka o miano najbardziej utytulowanego klubu pilkarskiego na arenie miedzynarodowej.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 31 sie 2007, 23:29

Vianuch pisze:Przypominam, że w ostatnim meczu ligowym dwa gole strzelił, a dziś jednego Razz Wysokie masz oczekiwania po nim
Powiem tak, Kaka to piłkarz z najwyższej pułki. Nie wymagam od niego w każdym meczu niesamowitych rajdów, pięknych bramek z dystansu i wielu asyst. Może i strzelił w 2 meczach 3 bramki [ 2 z karnych,z tego jedną dobił ]. Trzecia bramka też nie była wypracowana przez niego, miał taką sytuacje że piłkarz tej klasy musiał ją wykorzystać.
Dziś miał parę strat i nie grał na swoim poziomie, nie oczekuje że w każdym meczu będzie zachwycał.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 31 sie 2007, 23:40

Tak tutaj wszyscy podkreślają zasłużone zwycięstwo Milanu, że pozwole się z tym nie zgodzić. Niepodyktowane karne przy stanie 1-0 dla Sewilli i 2-1 dla Milanu mogły wypaczyć wynik tego meczu. I nie zmieni tutaj nic fakt, że Milan w drugiej połowie przeważał. Równie dobrze można powiedzieć, ze to Sewilla kontrolowała całkowicie grę w I połowie, a ew bramka na 2-0 mogłaby zmienic przebieg meczu. Zagranie piłki ręką w polu karnym, karane jest rzutem karnym, tak samo jak faul w polu karnym. Jest to nieodłączny element tej gry, a faktem jest, że dwie 11 powinny zostac podyktowane dla zespołu z Sewilli.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 31 sie 2007, 23:42

A że Kaka trafił na 1:0 w słupek to już zapomniałeś ? Ręka była owszem ale gdyby nie trafiła w Oddo nic by to nie zmieniło bo leciała w trybuny.

Awatar użytkownika
McSuchy
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 175
Rejestracja: 05 lip 2006, 11:38
Reputacja: 0
Lokalizacja: Psary (woj.Śląskie)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: McSuchy » 31 sie 2007, 23:49

Tak więc pierwszy w tym sezonie (i mam ogromną nadzieję że nie ostatni :] ) puchar wędruje do Mediolanu. Każdy kibic Milanu powinien być zadowolony z gry swojego zespołu, zagraliśmy naprawdę dobre spotkanie a już w drugiej połowie zdominowaliśmy mecz. Trochę trwało zanim złapaliśmy odpowiedni rytm, ale kiedy po przerwie zaczęliśmy grać szybciej, bardziej kombinacyjnie i co najważniejsze dokładniej już wiedziałem że będzie dobrze.
Największe brawa należą się bezspornie Pirlo, naprawdę to co dziś zaprezentował mogę śmiało nazwać geniuszem- niesamowity przegląd pola, dokładność i precyzja. Jeżeli utrzyma taką formę w dalszej części sezonu (a jestem przekonany że tak będzie) to naprawdę bardzo ciężko będzie komukolwiek nas zatrzymać. Z resztą dzisiejszy jego występ potwierdza moją opinię że gra Milanu w największym stopniu zależy właśnie od niego, to przez niego przechodzi większość piłek, to on rozdziela je z zegarmistrzowską precyzją. Bardzo dobry mecz naszej formacji obronnej- Nesta rewelacja czyścił wszystko, był zawsze tam gdzie potrzeba; Kaladze również pewnie i dokładnie; Oddo jak zawsze czyli dobrze w obronnie i aktywnie na skrzydłach, może zdarzały mu się niedokładności ale jednak występ na znaczny plus; wreszcie Jankulowski niby mało widoczny z przodu ale trafienie fantastyczne. Jeśli chodzi o pomoc to zarówno Ambrosini jak i Gattuso zanotowali dobre spotkanie, agresywni w odbiorze, a sam Rhino popisał się świetnym dograniem przy pierwszej bramce (oczywiście wcześniej piłkę zagrał mu Pirlo :] ) Kaka widać że jeszcze nie jest w najwyższej formie (co z resztą widać było w ostatnim spotkaniu ligowym) ale mimo tego wywalczony karny i strzelony gol- ot nawet nie będąc w najlepszej dyspozycji poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Seedorf dobry mecz, wreszcie miewał znacznie mniej niepotrzebnych dryblingów niż w poprzednich meczach rossonerich, a kilka jego zagrań zasługuje na wyróżnienie. Wreszcie nas napastnik niezastąpiony Pippo, jak zawsze przewracał się, próbował wymusić faule, był łapany na spalony ale jak przyszło co do czego to był tam gdzie być powinien- jak zawsze. Ten typ tak ma 8) Niestety znacznie słabszy niż w poprzednich meczach występ Didy, jego niepewność na przedpolu sprawiała że przy każdym dośrodkowaniu serce podchodziło mi do gardła. Będzie musiał znacznie poprawić się w następnych spotkaniach. Miło było zobaczyć w trykocie Milanu nasz nowy nabytek Emersona, ale za krótko grał aby należycie ocenić jego występ, podobnie jak Brocchi i Gila.

Jeśli chodzi o Sevillę to rozegrali dobry mecz, zwłaszcza w pierwszej połowie. Nie podoba mi się stwierdzenie że w drugiej przestała grać- jest takie stare przysłowie że gra się tak jak przeciwnik pozwala, a w drugiej odsłonie nie pozwalaliśmy im na zbyt wiele Na wyróżnienie w przekroju całego spotkania na pewno zasłużył Poulsen, na słowa krytyki zaś Alves który o ile w ataku grał nieźle to w defensywie zupełnie się nie popisał.
Pokazali jednak że są bardzo dobry zespołem i przyszłość rysuje się dla nich naprawdę obiecująca, kto wie czy nie będą czarnym koniem LM.

Podsumowując mój przedługi wywód początek sezonu zaczął się dla nas najlepiej jak mógł. Widać że drużyna już na starcie rozgrywek złapała dobrą formę którą mam nadzieję utrzyma przynajmniej aż do Klubowych Mistrzostw Świata.
arek_ahig napisał:
Mimo wszystko najsłabszym aktorem widowiska był pan Konrad Plautz. Niepodyktowane dwa, ewidentne karne dla Sewilli
arek_ahig napisał:
Niepodyktowane karne przy stanie 1-0 dla Sewilli i 2-1 dla Milanu mogły wypaczyć wynik tego meczu.
Ewidentne karne? :shock: Ja rozumiem że z jakimiś decyzjami arbitra możesz się nie zgadzać, ale mówienie o ewidentnych karnych to chyba gruba przesada. Możesz mi przypomnieć o jakie sytuacje chodzi?? Gdyż choć staram sobie przypomnieć to nie potrafię skojarzyć o których zagraniach obrońców mówisz.

Edit: Wybacz nie doczytałem że chodzi ci o zagrania ręką w polu karnym. Wciąż jednak uważam że mówienie o ewidentnych karnych w tym momencie to przesada, a już zwalanie winy za porażkę Sevilli na sędziego jak dla mnie jest śmieszne.
Ostatnio zmieniony 31 sie 2007, 23:54 przez McSuchy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 31 sie 2007, 23:51

Łukasz_ pisze:A że Kaka trafił na 1:0 w słupek to już zapomniałeś ?
Ale co to ma do rzeczy?
Łukasz_ pisze:Ręka była owszem ale gdyby nie trafiła w Oddo nic by to nie zmieniło bo leciała w trybuny.
Ręki. I nie ma znaczenia co by się stało gdyby, przepisy jasno określają sytuacje, kiedy należy podyktowac rzut karny. I w obu należało to zrobić. Tym bardziej, że nie były to ręki z rodzaju tych kontrowersyjnych. Obydwie były ewidentne.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 31 sie 2007, 23:55

Moze nie wiesz ale nie po kazdej rece w obrebie szesnastki gwizdze sie karnego.Zalezy to miedzy innymi od tego jaka byla odleglosc miedzy reka obroncy a pilka w momencie kopniecia bo jezeli zbyt mala to uniemozliwia reakcje.
Zagrania reka tam byly ale o ewidentnych karnych mowic nie mozna a juz na pewno nie w obu sytuacjach.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 31 sie 2007, 23:58

To ma do rzeczy to że Milan mógł prowadzić 1:0 ?

Nie mówię że ręki nie było ale sędzia widział plecy, nie miał prawa tego wiedzieć. Nie zmienia to faktu że gdyby nie ta ręka to nic by z tej akcji nie było...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”