Grupa H Liga Mistrzów 2007/08 - Strona 3

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Które drużyny awansują do dalszej fazy rozgrywek?

Arsenal i Sevilla
33
65%
Arsenal i Steaua
0
Brak głosów
Arsenal i Slavia
1
2%
Sevilla i Steaua
1
2%
Sevilla i Slavia
2
4%
Steaua i Slavia
14
27%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 wrz 2007, 13:22

ddworakk pisze:jednak jak zwylke w TVP transmisja meczu Barcelony
Sevilla już była w tym sezonie 3 razy w TVP :!: Barca chyba ani razu. Wiec nie masz racji.
Sevilla była przy okazji mecuz o Superpuchar Europy i w 2 meczach o Supepuchar Hiszpanii. Pewnie ma to też wpływ na to, ze tym razem pokazują Barce. Bo innego wytłumaczenia nie widze :]

ddworakk pisze:Zgadzam sie zupelnie z tym ze dzisiaj na Emirates spotkaja sie 2 najlepsze, najpiekniej grajace druzyny na swiecie, a napewno w Europie!
:lol: nie prowokuj

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 19 wrz 2007, 14:03

No moze troszke przesadzilem jesli barcy tak dawwno nie bylo w tvp ale to pewnie dlatego ze tak dawno nie widizalem w publicznej Arsenalu! A wydaje mi is eze Barce to ogladam co tydzie... :( co od Sevilli to chybanic dziwnego ze transmitowany byl mecz o Superpuchar Europy skoro hiszpanie wygrali UEFA to tam wyboru nie bylo kto bedize transmitowany musiala byc Sevilla - Milan!

A co do reszty to absolutnie nie prowokuje :D poprostu wyrazam swoje zdanie! obe ekipy graja piekna pilke na moj gust bynajmniej! I nie kaze nikomu sie z tym zgadzac!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 wrz 2007, 14:11

ddworakk pisze:A co do reszty to absolutnie nie prowokuje Very Happy poprostu wyrazam swoje zdanie! obe ekipy graja piekna pilke na moj gust bynajmniej! I nie kaze nikomu sie z tym zgadzac!
chodziło mi o stwierdzenie, ze "zagrają 2 najlepsze ekipy na świecie, a już na pewno w europie". Gdyby Sevilla obok Arsenalu miała być najlepsza w europie, to nie przegrałaby w Milanem w Superpucharze Europy :smile2:

a bardziej poważnie:
ddworakk pisze:co od Sevilli to chybanic dziwnego ze transmitowany byl mecz o Superpuchar Europy skoro hiszpanie wygrali UEFA to tam wyboru nie bylo kto bedize transmitowany musiala byc Sevilla - Milan!
To mnie wcale nie dziwi. Jest to oczywiste. Chodzi o to, że po prostu już byli w TVP - i to 3 razy. Wiec można jakoś usprawiedliwiać TVP, że teraz będzie kto inny.
W sumie wole z ang. komentarzem, przynajmniej wiedzą co mówią.


Jeszcze odnosnie meczu .. Seville czeka w lidze mecz z Barcą [wyjazd] w najbliższej kolejce. My podejmujemy Derby County. Pewnie nie ma to wielkiego znaczenia. Bo podejrzewam, że Sevilla będzie chciała udanie zaprezentować się w debiutanckim wystepie ... ale kto wie, moze akurat :P

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 19 wrz 2007, 15:55

Juande Ramon powiedzial, ze kazdy wynik oprocz przegranej go zadowoli. W sumie mu sie nie dziwie. ES to ciezki teren. Licze na wygrana, ale w takim meczu trzeba sie liczyc z kazdym wynikiem [oby nie przegrana]. W sumie jak zremisujemy to zawiedzony nie bede. Z grupy i tak wyjdziemy razem z naszym dzisiejszym rywalem. :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 wrz 2007, 20:06

Diego Capel w wyjściowym składzie - no to sie go zobaczy w akcji :smile2:


Arsenal:
Almunia - Sagna, Senderos, Kolo, Clichy - Hleb, Cesc, Flamini, Rosicky - Ade, Robin.
Czyli Gilberto jednak odpoczywa - i bardzo dobrze. Choć jest na ławce. Są tam też Eduardo, Diarra, Fabiański, Diaby, Denilson i Walcott.

Sevilla:
Palop - Alves, Fazio, Escude, Dragutinovic - Navas, Polusen, Marti, Capel - Kanoute, Fabiano.

Myślałem, ze Renato zagra - tym lepiej, że nie gra - bo sie go najbardziej obawiałem :D
Ciekawe, czy uda mi się gdzieś dorwać ten mecz ...

edit:
do przerwy Arsenal dyktował tempo. Zaslużenie prowadziliiśmy 1:0. Znakomita I połowa Tomasa - był wszędzie walczył za 3. Adebayor - w jednej akcji wyglądał jak stary dobry Titi [nie ten co dziś był na Camp Nou] z lewej strony zszedł do środka i tylko źle uderzył [zamiast wewnętrzną - uderzył zewnętrzną częścią stopy i piłka minęła bramkę]
Cesc jak zwykle dobrze. Flamini świetnie zastępuje Gilberto w środku pomocy - dużo piłek odbiera. A niektórzy w komentarzach mówili, że Sevilla zdominuje środek :lol2:

ddworakk
Skład B
Skład B
Posty: 124
Rejestracja: 02 sie 2007, 1:15
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddworakk » 20 wrz 2007, 0:03

No wynik to super wiadomosc nie spodziewalem sie takiego obrotu sparawy chlopcy! Ahhhhhh 3-0 az sama buzia sie usmiecha! :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 wrz 2007, 0:07

Meczu nie oglądałem (wiadomo dlaczego), ale wchodzę do domu, patrzę na wyniki i szok :shock: Co sie stao sie? Przed meczem zakładałem, że żaden rezultat nie będzie zaskoczeniem, ale moja wyobraźnia okazała się zbyt płytka i naprawdę jestem zaskoczony. Arsenal grał taki kosmos czy Sevilla tak słabo?

Awatar użytkownika
Bask
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2070
Rejestracja: 17 kwie 2007, 1:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Euskal Herria

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bask » 20 wrz 2007, 0:09

Mentor pisze:wyniki i szok
Czy to czasem nie sprawka Fazio :?: :P

Awatar użytkownika
Jasialdo
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 37
Rejestracja: 05 lip 2007, 6:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jasialdo » 20 wrz 2007, 0:10

Teraz jak pojechaliśmy rewelacje ostatnich lat i zajmujemy pierwsze miejsce w lidze, ludzie którzy skazywali nas o walke o pierwszą 5 w lidze mogą zamknąć buźki. Ogólnie meczu nie widziałem tylko skrót na tvp2. Bramka i asysta Cesca, trafienie Eduardo i RvP. Jak do toj pory ci co mieli strzelać strzelają. No i fanie.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 20 wrz 2007, 0:46

Spokojnie. Sam byłem przeciwny skreślaniu Arsenalu zarówno w PL jak i LM i uważałem (nadal uważam), że odejście Titiego da drużynie więcej dobrego aniżeli złego ale z tekstami odnośnie walki o końcowe triumfy Kanonierów w lidze jak i ChL wstrzymajmy się. To, że póki co Arsenal zaczął z wysokiego C i w Anglii i w europejskich pucharach a faworyci jak na razie nie błyszczą nie znaczy, że tak to będzie wyglądało cały rok. To dopiero pierwsza kolejka LM i 6 kolejek na krajowym podwórku więc spokojnie.

Meczu nie oglądałem więc nie jestem obiektywny ale trudno przy takim wyniku podważać wyższość Kanonierów choć trzeba przyznać, że Sevilla miała nieco pecha. Pierwsza stracona bramka na wyjeździe z taką drużyną jak Arsenal to sytuacja nie do pozazdroszczenia, która w zasadzie ustawiła mecz a bramka była szczęśliwa bo Escude dostał piłką i Palop był bez szans przy rykoszecie. Gdyby nie zmiana kierunku lotu piłki to brama by z tego nie wpadła.

Drugi gol - stały fragment bardzo dobrze wykonany przez Fabregasa i wykończony przez Robina po głupim faulu Alvesa na Flaminim.

Trzecia brama to tragedia. Doliczony czas. Beznadziejny błąd Drago, który oddał piłkę za darmo Hlebowi tuż przed polem karnym i podręcznikowo wykończona akcja przez Arsenal.

Trochę Sevilla sama sobie wyrządziła krzywdę w tym meczu co nie zmienia faktu, że Arsenal prezentuje się imponująco na początku rozgrywek. Kolejny mecz Fabregasa, 2 bramki jego. Zwraca uwagę to czego tak brakowało w poprzednim sezonie - skuteczność. Zobaczymy jak długo Kanonierzy pociągną w takiej formie.

Slavia i Steaua nie powinny istnieć w tej grupie ale cieszę się, że to Czesi wygrali z Rumunami. Niech Becali ma za to, że winą za 0:0 w lidze obarcza prawego obrońcę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 wrz 2007, 1:06

Morrow pisze:To dopiero pierwsza kolejka LM i 6 kolejek na krajowym podwórku więc spokojnie.
Arsenal ma 5 dopiero :wink:
Co do 3 gole, to nie jestem pewien [bo się z Czarnym kłociłem na forum akurat :D] ale chyba Cesc dogrywał ? wiec jak dogrywał przy ostatniej bramce - prawie przy drugiej [bo tam Sagna przedłużył jeszcze] i strzelił 1 - to tylko nisko mu się pokłonić - kolejny genialny mecz w jego wykonaniu.
Spotkanie własnie obejrzałem, z poślizgiem, ale obejrzałem :]

Pierwsza połowa to dominacja jednej ekipy. Arsenal może nie miał wielu setek, ale cały czas prowadził grę, a Sevilla nic nie potrafiła skonstruować.
W II połowie im bliżej końca, tym wiecej luzu na boisku [stąd 3 gol dla nas] no i wiecej akcji Sevilli. Nasza obrona dziś kilak kiksów miała - Senderos złwaszcza, ale asekuracja nie zawodziła.
Znakomicie grali Sagna :o kapitalne rajdy pod koniec meczu prawą stroną. Rosicky [zszedł w 50 minucie - oby nic poważnego] no i Cesc 8)

Przed meczem mówiono, że teraz poznamy prawdziwa siłe Arsenalu [w meczu z mocnym rywalem] i chyba poznaliśmy :lol: Cieszy gol Eduardo, ale bardziej [mnie osobiście] bramka Robina - po kilku słabszych meczach - strzela bramkę. Może mu morale skoczy :D

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 20 wrz 2007, 1:37

Co do 3 gole, to nie jestem pewien [bo się z Czarnym kłociłem na forum akurat Very Happy] ale chyba Cesc dogrywał ?
Na 100% Cesc asystował. Eduardo ładnie się znalazł w polu karnym.

Meczu nie oglądałem, bo sam dzisiaj grałem. [1:1 u siebie. Należał nam się karny w końcówce, bo byłem faulowany, ale sędzie się nie popisał [']- sorry za lekkiego OT]. Muszę sobie ściągnąć to spotkanie i na spokojnie obejrzeć. Wtedy może się wypowiem na temat samego meczu.
fieldy pisze:Cieszy gol Eduardo, ale bardziej [mnie osobiście] bramka Robina - po kilku słabszych meczach - strzela bramkę. Może mu morale skoczy Very Happy

Też jestem bardzo zadowolony z tej bramki. Robin nie strzelił gola już od pięciu meczy (liczę także reprezentacyjne). To mu pomoże w poprawieniu sobie statystyk w PL, szczególnie w najbliższym meczu z Derby. :lol:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 20 wrz 2007, 10:02

No i wczoraj mieliście swoją ogromniastą, przepotężną Sevillę. Czy ja nie ostrzegałem, żeby nie przeceniać tego klubu? W końu to debiut w LM, a coniektórzy już widzieli ich w półfinale. OCzywiście niczego nie przekreślam, ale skoro "najlepszy klub świata" dostaje bęcki 3-0 to coś jest nie tak.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 wrz 2007, 11:42

Ebi pisze:"najlepszy klub świata"
Kto tak pisał?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 wrz 2007, 12:02

ddworakk strone wcześniej pisze:Bo Arsenal postzregany jes w tym artykule jakojedna z poteg pilki a jakos dawno juz tego nie spotykalem! Zgadzam sie zupelnie z tym ze dzisiaj na Emirates spotkaja sie 2 najlepsze, najpiekniej grajace druzyny na swiecie, a napewno w Europie! Bardoz doceniam Seville, to swietny zespol, lubie ich i pilke jaka graja,to uznana marka, zespol z wlasnym wypracowanym stylem!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”