No i właśnie to mnie bardzo dziwi. Mając takich zawodników w ofensywie jak Rooney, Giggs, Ronaldo, Nani, Tevez czy Saha powinno się strzelać co najmniej dwie bramki na mecz. Zwłaszcza, że United w ostatnich tygodniach nie miało jakiś super ciężkich rywali (nie licząc Chelsea i właśnie Romy). Miejmy nadzieję, że czym prędzej skuteczność w ofensywie Manchesteru mocno się poprawi, bo dzięki temu atrakcyjność ligi angielskiej się zwiększy.Cris7 pisze:Jeśli chodzi o same stwarzanie sytuacji bramkowych to rzeczywiście nie jest jeszcze rewelacyjnie. Bo nie mamy problemu ze skutecznością, a te wyniki 1-0 wynikają z niewielu sytuacji na mecz
Cris7 pisze:Długo się przy niej utrzymywaliśmy, dobrze była rozporwadzana, wszystko dobrze do czasu jak już jest blisko pole karne.
Dokładnie, a co będzie jeśli Manchester trafi na jakiegoś rywala, który aktualnie jest w dobrej formie (typu Arsenal, Bayern czy Barcelona) ? te zespoły mają zdecydowanie mocniejsze bronie w ofensywie i jeśli United w takim meczu będzie się nastawiało na wygrane 1:0, to może nie być ciekawie.
No ale powiem szczerze, że nie wierzę w to, że ten kryzys ze zdobywaniem goli będzie nadal się tak ciągnął.
Cris7 pisze:Tomek nie miał jakoś bardzo dużo do roboty. Kilka strzałow z dystansu, 3-4 rzuty wolne i tyle
Na Onecie pisało, że został wybrany graczem meczu...



