Liverpool (zbiorczy) - Strona 111

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
Danielinho90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 283
Rejestracja: 31 maja 2006, 22:14
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Danielinho90 » 11 lis 2007, 16:53

I co Crocuh strzelil 2 gole z Besiktasem co pokazuje ze nie ejst slaby jak mowicie.duzo osob gada ze slabo gra glowa ale jednak bramke z glowki wpakowal.brawo Peter oby tak dalej!! mam nadzieje ze utrzyma te forme jak najdluzej i bedzie rzenil w Liverpoolu mym ukochanym jak najdluzej.

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 11 lis 2007, 16:57

Wiesz ilu słabych zawodników strzeliło już 2 gole w meczu? Tym bardziej przeciwko tak grającej drużynie.

Awatar użytkownika
Danielinho90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 283
Rejestracja: 31 maja 2006, 22:14
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Danielinho90 » 11 lis 2007, 17:04

witaj Giggsy king.wiem ze bylo wielu wielu takich zawodnikow bo kazdemu potrafi udac sie mecz ale akurat Crouch jest dory i on nie pierwszy raz strzela 2 gole.potrafi strzelac gole ale musi grac regularnie.a zagral teraz i od razu strzelil dwie.po za tymBesiktas nie jest slaby.gdyby byli slabi nie wygrali by z nami poprzednio ani nie grali by w LM.Pozdro

Awatar użytkownika
Danielinho90
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 283
Rejestracja: 31 maja 2006, 22:14
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Danielinho90 » 07 sty 2008, 21:14

Odswiezam jeden z mocih ulubionych tematow.

Obrońca Liverpoolu, Daniel Agger otrzymał nagrodę dla Piłkarza Roku 2007 w Danii.23-letni zawodnik otrzymał najwięcej głosów w plebiscycie, w którym udział wzięli piłkarze i szkoleniowcy, występujący w 1. i 2. lidze duńskiej oraz zagranicą.

Gratuljemy i liczymy na jeszcze lepsza gre w nastepnym roku.

W niedziele nastomiast Liverpool zremisowal z Luton Town w klubie w ktorym gral Fojut ale niestety maja biede i nie mogl zostac 1-1. Jedyna bramke strzelil Peter Crouch :beer: :ok: Gratulujemy i liczymy na dalsza skutecznosc.

Profesor_Futbol
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 09 sty 2008, 21:26
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Profesor_Futbol » 09 sty 2008, 21:42

Liverpool to klub porażka, żenada, tragedia, karykatura, groteska, komizm. Nie wiem co tylu kibiców, fanów, w nim widzi. Tacy zawodnicy jak Peter Crouch, to już gorzej niż porażka, żenada, tragedia, karykatura, groteska, komizm. Wysoki jak wieża, sosna, dąb, strzelił nawet ładnych goli, ale jego ruchy, zachowanie, bieganie, na boisku doprowadzić mogą do szału. Pepe Reina wygląda jakby był jego dziadkiem przez tę łysinkę. Jedynym wartościowym, dobry, przebojowym zawodnikiem w ich składzie jest Fernando Torres i miejmy nadzieję, że długo tam miejsca nie zagrzeje, bo jego talent się zmarnuje.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 09 sty 2008, 21:50

Profesor_Futbol pisze:Liverpool to klub porażka, żenada, tragedia, karykatura, groteska, komizm. Nie wiem co tylu kibiców, fanów, w nim widzi. Tacy zawodnicy jak Peter Crouch, to już gorzej niż porażka, żenada, tragedia, karykatura, groteska, komizm. Wysoki jak wieża, sosna, dąb, strzelił nawet ładnych goli, ale jego ruchy, zachowanie, bieganie, na boisku doprowadzić mogą do szału. Pepe Reina wygląda jakby był jego dziadkiem przez tę łysinkę. Jedynym wartościowym, dobry, przebojowym zawodnikiem w ich składzie jest Fernando Torres i miejmy nadzieję, że długo tam miejsca nie zagrzeje, bo jego talent się zmarnuje.
Dostałeś słownik synonimów na gwiazdkę? :o

Profesor_Futbol
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 09 sty 2008, 21:26
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Profesor_Futbol » 09 sty 2008, 21:53

Cris7 pisze:
Dostałeś słownik synonimów na gwiazdkę? Surprised

A Ty w mordę nie dostałeś? Mnie tutaj interesuje dyskusja, po to na tę forum przyszedłem, żeby poważnie podyskutować, a nie żeby jakiś dzieciak "dowcipami" zabawiał towarzystwo.

proponuje się wyluzować i regulamin przeczytać zanim przystąpisz do dyskusji ... // fieldy

Profesor_Futbol
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 9
Rejestracja: 09 sty 2008, 21:26
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Profesor_Futbol » 09 sty 2008, 22:10

Profesor_Futbol pisze: proponuje się wyluzować i regulamin przeczytać zanim przystąpisz do dyskusji ... // fieldy


Regulamin na każdym forum jest jeden i ten sam, różniący się niewielkimi szczegółami. Ten chłoptaś co wpisał się przede mną lepie niech wyluzuje, bo chyba od ostrych słów jest pisanie o niczym.

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 12 sty 2008, 22:18

Dawno nie pisałem tutaj, ale myśle że uwagi kibica Liverpoolu innego niż tego należącego do fanclubu Croucha bedą cenne :wink:

Kolejny dzisiaj remis, można rzec kolejna kompromitacja, patrząc na styl gry, szczególnie w pierwszych 45 minutach. Gol zapewniony jednym błyskiem Torresa, a pewna persona jeszce po meczu mówi o pechu. Czekam na moment zwolnienia Beniteza bardziej niż na wakacje. Do tego nie ma nawet zamiaru kupować innych graczy, bo obecna kadra jest wystarczająca. Do czego sie pytam, do gry o małe mistrzostwo Anglii? Riise, Sissoko, Voronin, Kuyt, Crouch - tych panów to bym się należało pozbyć od razu, bez zbędnego rozważania. A jeszcze inni by się znaleźli. Do tego ciągle nic nie wiadomo o trasnferze Mascherano, którego bardzo cenię, zdecydowanie ścisła czołówka DP na świecie obecnie. W PL się już nie liczymy, z CC odpadliśmy, w Fa Cup remisujemy szczęśliwie z Luton, zostaje konik Benka LM, w której wywalczenie i tak nie wierze, choć moge się zdziwić.
Mam nadzieje, że to jego ostatni sezon w Liverpoolu, niech odchodzi póki Gerrard się nie zestarzeje bardziej i nie zmarnuje Torresa.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 12 sty 2008, 23:20

Benitez na wlasne zyczenie przegral lige. Zreszta nie tylko. Pomysl z rotacjami calkowicie nie wypalil, a i kadra wedlug mnie, nie zbyt wyrownana jesli maja walczyc na kilku frontach. Torres i Gerrard to obecnie 50% Liverpoolu. Swietni gracze, ktorzy potrafia odmienic losy spotkania, ale co z tego skoro skrzydla sa beznadziejne, nie za bardzo ma kto rozgrywac i dlatego ten sezon wyglada tak, a nie inaczej.

Kewell, Benayoun, Kuyt, Crouch - z takimi zawodnikami nie da sie wygrywac pucharow, chyba ze ma sie duzo szczescia. Jesli Benitez nie wygra w tym roku LM (w co bardzo watpie) to raczej bedzie to jego ostatni sezon na Anfield i wcale nie zdziwie sie jak wroci do Valencii.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 sty 2008, 0:22

kapi88 pisze:Riise, Sissoko, Voronin, Kuyt, Crouch - tych panów to bym się należało pozbyć od razu, bez zbędnego rozważania.
mistyk pisze:Kewell, Benayoun, Kuyt, Crouch - z takimi zawodnikami nie da sie wygrywac pucharow, chyba ze ma sie duzo szczescia.

Sissoko jeszcze niedawno przecież błyszczał, Kuyt przecież także miał świetny początek. Risse zawsze był dobrym zawodnikiem. Myślę, że głowna przyczynąjest - Benitez. Poprostu tacy zawodnicy nie moga grać raz na 3 spotkania. Myślę, że kadra jest za szeroka. Bo jaki sens mieć w drużynie Alonso, Mascherano, Lucasa i Sissoko, skoro kazdy gra na tej samej pozycji i wiadomo, ze bez gry nie beda dobrze przygotowani.
Powinna być ich najwyżej 3 w tym Lucas, bo on nie musi grać w kazdym spotkaniu. Podobnie z napastnikami, jak tak i Kuyt ma miec forme jak raz gra on raz Voronin, pozniej Crouch czy Benayoun. Dobrze dla Reiny, ze w bramce nie ma rotacji, choć Itandje jest takze dobrym zawodnikiem.

Kewell jest dobrym zawodnikiem, nawet powiem świetnym, tylko wtedy kiedy jest zdorwy. Przecież teraz kiedy wrocił, grał naprawde świetnie. Benayoun także powinien być w skladzie, bo to niezły zawodnik i czasem sie przydaje.

Rotacja Beniteza jest do d...

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 13 sty 2008, 0:38

Jarzinho pisze:
Kewell jest dobrym zawodnikiem, nawet powiem świetnym, tylko wtedy kiedy jest zdorwy. Przecież teraz kiedy wrocił, grał naprawde świetnie. Benayoun także powinien być w skladzie, bo to niezły zawodnik i czasem sie przydaje.

Ja mam calkiem odmienne zdanie. Ani Kewell, ani Benayoun nie sa dla mnie dobrymi pilkarzami, nie mowiac juz ze sa swietnymi. Duzo bardziej cenie np. Babela. Zastanawiam sie tez, kiedy widzialem ostatnio dobry mecz Kewella, bo juz dawno temu.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 13 sty 2008, 0:42

mistyk pisze:Ja mam calkiem odmienne zdanie. Ani Kewell, ani Benayoun nie sa dla mnie dobrymi pilkarzami, nie mowiac juz ze sa swietnymi. Duzo bardziej cenie np. Babela. Zastanawiam sie tez, kiedy widzialem ostatnio dobry mecz Kewella, bo juz dawno temu.

Z Portsmout grał chyba świetne zawody, w każdym razie w tym maratonie. Kewell wg. mnie na lewym skrzydle nei ma rownych, a Babel powinnien grać na prawym, mimo, że bliżej mu lewej. Tacy zawodnicy jak Benayoun sa potrzebni, bo druzyny nie moga skaldac sie tylko z gwiazd, tylko proporcje musza być zachowane, troche niezłych grajkow i kilku zajebistych. w Liverpoolu zaryzykuje i powiem, ze jest jeden taki - Torres. Nie spodziwałem się że tak szybko podporzadkuje sobie Liverpooli i wyglda to tak jak w Ateltico jest tylko El Nino.

Awatar użytkownika
kapi88
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 275
Rejestracja: 30 gru 2005, 19:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kapi88 » 13 sty 2008, 9:58

Rotacja to jedno i rzeczywiście można powiedzieć, że najbardziej na tym cierpi w obecnym czasie Sissoko. Ale on poza tym, że fantastycznie odbiera piłkę nie potrafi nic więcej. Czasem nawet podanie do partnera w odległości 5m potrafi spieprzyć. Mascherano jest od niego o wiele lepszy, więc Sissoko się chyba juz pakuje, pewnie do Juventusu.
Benayoun i Babel to dla mnie nie skrzydłowi, bo obaj spędzają więcej czasu schodząc do środka niż przy linii bocznej. Babel ma świeny strzał i szybkość, ale beznadziejną wrzutkę, najchętniej bym go widział w ataku obok Torresa, póki nie znajdzie się lepszy partner dla Hiszpana. Benayouna najchętniej bym widział cały czas na rezerwie, albo w innym klubie bo jest jeszce Pennant który z drugiej storny NIGDY nie schodzi do środka.
Kewell w mojej opinii przez te kontuzje już się wypalił. Wczoraj znowu nie było go nawet na ławce. Za niego zagrał Riise, po raz kolejny okrutnie słabo. Riise grał dobrze, ale jeśli drużyna ma iść do przodu to takich rzemieślników jak on powinno się pozbyć.
Priorytetowe pozycje to oba skrzydła, jeden napastnik i lewy obrońca, bo kulejemy tam na tle Chelsea, Arsenalu i Manchesteru.
Jarzinho pisze:Nie spodziwałem się że tak szybko podporzadkuje sobie Liverpooli i wyglda to tak jak w Ateltico jest tylko El Nino.
Coś w tym jest. Jest jeszcze na szczęście Gerrard, który wiele razy asystował przy bramkach Torresa, choć nie ma na dzień dzisiejszy ustabilizowanej formy. Jest więc zagadką, czy przejdzie obok meczu, czy znowu zachwyci. Torres jest dla Liverpoolu już kluczowa postacią, na całe szczęście Benitez nie daje mu odpoczywac tak często jak innym (patrz: rotacja).
Aha, jeszcze z tym Kuytem. Nie wiem kto go tak ustawia, czy on sam się tak ustawia. Wczoraj grał na lewym skrzydle, w meczu z Luton raz go widziałem na prawej obronie w miejscu Finnana :!: On jest wszędzie tylko nie tam, gdzie powinien. Obecnie brak mu skuteczności, a techniki nigdy nie miał, więc nowy trener powinien się z nim pożegnać.
Ciągle bąkam o tym nowym trenerze, bo będzie dla mnie nieprawdopodobnym, że po kolejnym sezonie bez żadnych sukcesów, zdala nawet od 'pudła' w lidze (czyli wręcz się cofamy w porównianiu z innymi sezonami) Benitez nie zostanie zwolniony. Dobrze by było, gdyby jednak DIC przejęło ten klub, bo Hamburgery mają problemy z kasą.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 22 sty 2008, 15:39

Wczoraj spotkały się ekipy Liverpoolu i Aston Villi i kto się spodziewał ciekawego widowiska na pewno się nie zawiódł. Przez większą część spotkania oglądaliśmy na prawdę kawał dobrego futbolu. Gra była otwarta, przeważał Liverpool, ale mało brakowało, a przegrałby to spotkanie. W 19 minucie trafił Benayoun, po dobrej akcji Kuyta. Drużyna Beniteza nie chciała spocząć na laurach i jeszcze kilka razy groźnie zaatakowała. Bramka dla LIverpoolu wisiała w powietrzu aż przyszła 69 minuta i po stałym fragmencie gry taką pół-przewrotką strzelił Harewood. Kto wie o jakim piłkarzu mowa, ten tym bardziej doceni jego wyczyn :wink: A już trzy minuty później po kolejnym rzucie wolnym piłka trafiła do Melberga, ten chciał chyba dograć to partnerów, ale niefortunnie ręką przeciął piłkę Aurelio, ta zmyliła Reinę i trafiła do siatki. LIverpool rzucił się do ataków, drużyna O'Neilla ładnie się broniła. Do 88 minucie, gdy zimną krew w polu karnym zachował Crouch i strzelił na 2:2. Wynik chyba zasłużony, bo grały dwie dobre ekipy, prezentujący ładny dla oka futbol.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”