Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zwibel » 21 sty 2005, 20:29
Zwibel
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Betico » 22 sty 2005, 8:45
Tylko jednak uwaga - DJ to nie to samo, co producent. Owszem, praktycznie każdy DJ jest producentem (robi swoje kawałki i z czasem wydaje LP), ale właśnie od produkcji wielu (prawie wszyscy) zaczynają. Trzeba mieć naprawdę dobry warsztat i znajomości, żeby od razu mixować na imprezie w klubie.Zwibel pisze:Napisze tak ciężko się w Polsce przebić.
Najlepiej mieć znajomości w klubach albo próbować nagrywać własne sety i wysyłać je gdzie popadnie np: Vandit, Black Hole, Tsunami albo ID and T.
Dam przykład taki dj ze ślaska Matys wysłał do Id&T swoje demo tam jego nagranie się spodobało i zostało nagrane we wsółpracy z Van Lindenem.
I teraz ma chłopak swojego winyla i zaczyna mu sie kręcić jakoś życie.
Ale bez podpałki do tej wytwórni dochodzi codziennie kilkanaście takich dem a wydają na winylu może jedna z kilkuset:/
Dj musi być naprawde niezły żeby się przebić i mieć szczęście by zostać zauważonym przez kogoś ważnego.
Betico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sirtomaszo » 22 sty 2005, 9:25
Co tu dużo mówić, ale jakoś trzeba żyć z nadzieją że kiedyś się swoje marzenie zrealizuje.Betico pisze:Tylko jednak uwaga - DJ to nie to samo, co producent. Owszem, praktycznie każdy DJ jest producentem (robi swoje kawałki i z czasem wydaje LP), ale właśnie od produkcji wielu (prawie wszyscy) zaczynają. Trzeba mieć naprawdę dobry warsztat i znajomości, żeby od razu mixować na imprezie w klubie.Zwibel pisze:Napisze tak ciężko się w Polsce przebić.
Najlepiej mieć znajomości w klubach albo próbować nagrywać własne sety i wysyłać je gdzie popadnie np: Vandit, Black Hole, Tsunami albo ID and T.
Dam przykład taki dj ze ślaska Matys wysłał do Id&T swoje demo tam jego nagranie się spodobało i zostało nagrane we wsółpracy z Van Lindenem.
I teraz ma chłopak swojego winyla i zaczyna mu sie kręcić jakoś życie.
Ale bez podpałki do tej wytwórni dochodzi codziennie kilkanaście takich dem a wydają na winylu może jedna z kilkuset:/
Dj musi być naprawde niezły żeby się przebić i mieć szczęście by zostać zauważonym przez kogoś ważnego.
sirtomaszo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zwibel » 22 sty 2005, 9:39
Zwibel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sirtomaszo » 22 sty 2005, 9:45
sirtomaszo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Moff » 22 sty 2005, 16:48
Moff
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ashantos » 22 sty 2005, 17:17
No to dorośnij najpierw dzieciaku, bo na razie tylko nabijać umiesz.sirtomaszo pisze:Super ja jak sobie dorosne to sobie chcem być DJ!!!
Ashantos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kotek » 22 sty 2005, 17:24
Ashantos pisze:
A żeby nie było offtopic to powiem że temat jest bez sensu.
Kotek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zwibel » 22 sty 2005, 18:34
Moff pisze:Nie no posikałem się prawie jak czytałem posty...
Bycie DJ'em to moje marzenie... Jakim... od Jazdy puszczaczem chcesz być![]()
Supe dyski cię zapraszają i jazzzzzzzzzzzzda
Nie no to prosi o zamknięcie...
Po pierwsze ,żeby zacząć produkować/grać trzeba mieć talent, doskonałą znajomość danego stylu muzycznego, trzeba się znać na danym rodzaju muzycznym. Trzeba mieć sprzęt , umiejętności, pomysły...
to nie jest tak chop siup i jest się dejotem...
Sam gram od mniej więcej 8miechów
Jest to drogię hobby i to nie jest tak ,że się podchodzi do sprzętu kładzie dwa "placki" i się gra...
Śmiech na sali
Zwibel

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sirtomaszo » 22 sty 2005, 20:41
sirtomaszo
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mathiasek12 » 22 sty 2005, 20:42
ja cie nie uwazam za wriatasirtomaszo pisze:Ja już nie mam do powiedzenia bo i tak każdy uważa mnie za wariata itp.
I żyję ze świadomością, że nawet za ten post dostanę bana...
Nie no jest super. Pozdro all.
mathiasek12
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ashantos » 22 sty 2005, 21:38
No na pewno nie będę chodził do jego klubuKotek pisze:Ashantos pisze:
A żeby nie było offtopic to powiem że temat jest bez sensu.
No rzeczywiście nie ma![]()
![]()
A co do marzeń sirtomaszo to nie można od razu na niego najeżdżać. Bądźmy życzliwi i miejmy nadzieję, że zostanie DJ-em
![]()
Ashantos

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kotek » 22 sty 2005, 21:44
A teraz wyobraź sobie, że w przyszłości taki Mikusinski zostanie hakerem i Ci wszystko z dysku pousuwaAshantos pisze:No na pewno nie będę chodził do jego klubuKotek pisze:Ashantos pisze:
A żeby nie było offtopic to powiem że temat jest bez sensu.
No rzeczywiście nie ma![]()
![]()
A co do marzeń sirtomaszo to nie można od razu na niego najeżdżać. Bądźmy życzliwi i miejmy nadzieję, że zostanie DJ-em
![]()
A poza tym strasznie mnie denerwują takie śmieszki jak "sirtomaszo", czy "Mikusinski". Kto ich dopuszca do kompa? Na którym jest net, na dodatek.
Kotek
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mathiasek12 » 22 sty 2005, 21:45
wtedy by mu nie bylo do smichuKotek pisze:A teraz wyobraź sobie, że w przyszłości taki Mikusinski zostanie hakerem i Ci wszystko z dysku pousuwaAshantos pisze:No na pewno nie będę chodził do jego klubuKotek pisze:
No rzeczywiście nie ma![]()
![]()
A co do marzeń sirtomaszo to nie można od razu na niego najeżdżać. Bądźmy życzliwi i miejmy nadzieję, że zostanie DJ-em
![]()
A poza tym strasznie mnie denerwują takie śmieszki jak "sirtomaszo", czy "Mikusinski". Kto ich dopuszca do kompa? Na którym jest net, na dodatek.![]()
LOL Buahahaha
![]()
![]()
![]()
mathiasek12
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ashantos » 22 sty 2005, 22:05
Ashantos
Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio