Filozofia włoskiej piłki

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Post autor: Michał M » 20 lis 2007, 8:52

myhalek_acm pisze:Wloska pilka to fenomen i cattenaccio to juz dawno niedzialajaca forma taktyki ale nie wloskiej tylko Trapatoniego i Capello .
O, wypraszam sobie :P Trap jak był trenerem Bayernu (sezony 94/95 i 96-98 ), to wcale nie stosowaliśmy "catenaccio". Co więcej, tyle goli co straciliśmy w tych sezonach, nie traciliśmy juz za Hitzfelda (który też nie stosował "catenaccio", rzecz jasna :] ). Także to chyba nie wyłączna kwestia trenera :wink:

Wróć do „Włochy”