Brytyjski piłkarz wszechczasów... - Strona 5

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14054
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2024
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 21 lis 2007, 11:18

Uważam za bezsensowne i bezcelowe porównywanie zawodników, którzy grali w różnych epokach.
Wielu ludzi podnieca się faktem, iż taki Pele ma na swoim koncie jakieś 1300 bramek. Teraz już taki wynik nie jest możliwy, bo piłka ewoluowała i posunęła się znacznie do przodu. Jasne, możemy porównywać ilości bramek, trofeów, wyróżnień, ale tak naprawdę obiektywnie oceniać można tylko tych zawodników, którzy występują mniej-więcej równolegle.
Poza tym... Jest wiele kryteriów, na podstawie których możemy porównywać tych wszystkich zawodników, więc wszelakie dyskusje i tak na niewiele się zdadzą.

Ja napiszę coś, co pewnie większość z Was rozśmieszy, ale uważam, że tytuł piłkarza wszech czasów należy się Beckhamowi. Może nie pod względem czysto piłkarskim, bo jego umiejętności chyba każdy zna i wie, że są lepsi zawodnicy, ale pod względem prezentowania własnej osoby. Na całym świecie to on jest najbardziej znanym piłkarzem. Co z tego, że z powodu fryzur, reklam i pokazów mody? To on jest bożyszczem milionów i to jego nieodłącznie kojarzy się z angielską piłką... Bez względu na wszystko, to on zostanie najbardziej zapamiętany...

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 21 lis 2007, 15:40

vitalic pisze:że nie dostał w swojej karierze żadnej czerwonej ani żółtej kartki
A Sir Stanley Matthews, to niby rzeznikiem byl?

Jesli chodzi o wklad w futbol, jego rozwoj i rozpowszechnianie, to trudno sie nie zgodzic, z Futbolowa...ale pilka nozna, to na szczescie nie tylko biznes :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”