A Sir Stanley Matthews, to niby rzeznikiem byl?vitalic pisze:że nie dostał w swojej karierze żadnej czerwonej ani żółtej kartki
Jesli chodzi o wklad w futbol, jego rozwoj i rozpowszechnianie, to trudno sie nie zgodzic, z Futbolowa...ale pilka nozna, to na szczescie nie tylko biznes



