No ja mam jednak odmienne zdanie - trzeba mieć sporo nerwów, żeby w takiej sytuacji, na 6 minut przed końcem nie polecieć w któryś z rogów, tylko odczekać gdzie poleci piłka, tak jak to zrobił ZieglerEnJoy's pisze:ja bym się powstrzymał jeszcze z chwaleniem tego bramkarza, ponieważ obronienie karnego nie jest żadną filozofią, trzeba mieć tylko szczęście.
Owszem, szczęście też się przydaje, jak wszędzie zresztą, ale - jak to się mówi - szczęściu trzeba pomóc
Wczoraj mieliśmy mały polski akcent - Król Artur zdobył brameczkę dla Arminii, ale to nie wystarczyło jego drużynie, która dość niespodziewanie odpadła z 2-ligowym Carl Zeiss Jena. Poza tym odpadło też Schalke - po karnych z Wolfsburgiem. W pozostałym meczach bez niespodzianek - przeszły HSV i Stuttgart. Warto odnotować, że mecz Stuttgartu z rezerwami Werderu był ostatnim spotkaniem rezerw w P. Niemiec - od nowego sezonu DFB nie zezwala na start w rozgrywkach pucharowych drużynom rezerwowym.


