1/8 finału LM - Liverpool vs Inter

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto awansuje do ćwierćfinału?

Livepool
29
54%
Inter
25
46%
Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

1/8 finału LM - Liverpool vs Inter

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 18 lut 2008, 17:47

Wypada chyba założyć temat o najciekawszej parze 1/8 finału tegorocznej Ligi Mistrzów. :P

Bardzo trudno jednoznacznie wskazać faworyta tej konfrontacji. Z jednej strony Liverpool, który od lat zawodzi w lidze, ale bardzo dobrze radzi sobie w europejskich pucharach, a z drugiej Inter, czyli tak naprawdę ich odwrotność. Nerazzurri już drugi sezon dominują w Serie A i pewnie zmierzają po scudetto. Jednak w Lidze Mistrzów już nie jest tak kolorowo. Odpadnięcie w konfrontacjach z Villarreal’em w ćwierćfinale i Valencią w 1/8 na pewno chluby piłkarzom Manciniego nie przynosi.

Pierwszy mecz na Anfield co jest na pewno naszym atutem, ponieważ ze wspomnianymi hiszpańskimi ekipami odpalaliśmy grając rewanże na wyjeździe. W jutrzejszym meczu na pewno każdy życzyłby sobie zwycięstwa, ale na pewno nikt remisem –zwłaszcza bramkowym- nie pogardzi.

Jest u nas trochę kontuzji. Przede wszystkim Samuel, który jak od dawna wiem nie zagra do końca sezonu. Podobna jest sytuacja Dacourta, który ma za sobą przygodę w lidze angielskiej. Ponad nie zagra Jimenez. Trudno przewidzieć jaki skład jutro Mancini desygnuje na boisko. Ciekawe czy w ataku obok Ibry zagra odpoczywający ostano Cruz czy Suazo, strzelec trzech bramek w ostatnich dwóch meczach. David chyba nieźle czuje się na Wyspach. Świadczyć mogą o tym dwie bramki strzelone Manchesterowi i jedna Arsenalowi w przedsezonowych sparingach.

ps. Jeśli pamięć mnie nie myli to jest to pierwszy temat założony przeze mnie na tym forum. :shock:

some1
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 18 lut 2008, 18:12

Mecz z cyklu: ostatnia szansa dla Beniteza. Nie widzę go na Anfield w przyszłym sezonie, jak odpadniemy. Nastroje w obu ekipach są kompletnie różne. Ostatni dobry mecz graliśmy z Marsylią... Może kolejny nastąpi właśnie dziś??? Mam nadzieję. Interu nie oglądam, jednak wyniki są imponujące. Coraz bardziej pewny tytuł mistrzowski i fantastyczna passa bez porażki. Jednak LM to co innego.

Mnie i kibiców lfc zadowala tylko awans, nie ma mowy o porażce na Anfield. (lol) Nie zagra Agger, Voronin i Arbeloa. Zobaczymy, co przyniesie mecz... Wynik będzie się zapewne kręcił wokół remisu, jednak mam nadzieję, że przechylimy szalę zwycięstwa na swoją korzyść. ;]

Zdravim

El-Polacco
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 195
Rejestracja: 08 gru 2006, 12:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: El-Polacco » 18 lut 2008, 18:38

Ja się tam tego meczu obawiam...wiadomo jak to INTER...wierze w drużynę tylko boję się blamażu...pamiętam mecz z Ipswich (pisownia) przegrany na wyjeździe 1:0 :D w Pucharze Uefa (błąd Georgatosa), i późniejszy rewanż na San Siro 4:1 :P może byc podobnie teraz :P Wyniki 2:1 1:1 i 0:0 (i każde zwycięstwo INTERU) będą mnie satysfakcjonowały :) Tutaj nie chodzi teraz o piękną grę lecz korzystny wynik, i trzeba zrobic wszystko żeby z Anfield schodzic z podniesionym czołem.

p.s

Jak tam Torres ?? Będzie grał ??

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 18 lut 2008, 18:44

Zico_FCI pisze:Wypada chyba założyć temat o najciekawszej parze 1/8 finału tegorocznej Ligi Mistrzów. Razz

Gdyby nie ta emotka na końcu, to wziąłbym Cię na poważnie. :o
El-Polacco pisze:Jak tam Torres ?? Będzie grał ??
Zdrowy jest, to powinien zagrać. Chyba, że i jego też obejmie rotacja. :lol:

Liverpool gra ostatnio bardzo słabo. Chłopaki muszą się zrehabilitować za ostatnie niepowodzenia. Banitez już nie raz pokazał, że w LM grać potrafi. Oby tym razem nie było inaczej. Liczę na awans Liverpoolu.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2913
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 50
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 18 lut 2008, 18:58

Jeśli Livepool przegra na Anfield to będzie to raczej jednoznaczne z odpadnięciem a to będzie równoważne z końcem ery Beniteza w Livepoolu.

Najważniejszy będzie pierwszy mecz jeśli padnie remis albo wygra Inter bo wątpię aby L'pool mógł wygrać na wyjeździe Interem. Natomiast zwycięstwo Liverpoolu może podnieść niskie ostatnio morale drużyny i podziałać jako punkt zwrotny tego sezonu.Atutem Liverpoolu powinno być to i walczą już tylko na jednym froncie ( gdyż w Premiership już raczej walczą tylko o LM), a także własne boisko. Co do Inteu jeśli zagrają jutro tak jak grają cały sezon to raczej nie powinno być innego wyniku niż ich wygrana.

Mam jednak nadzieje ze wygra Liverpool gdyż reprezentuje Premiership, a poza tym nigdy nie lubiłem obronnej gry włochów.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 18 lut 2008, 19:09

Zapowiada sie mecz walki, podejrzewam głównie toczony w środku pola. Zapewne nie padnie wiele bramek.

Największą niewiadomą w naszym składzie jest linia pomocy: obok Cambiasso i Zanettiego może zagrać praktycznie każdy z powołanych piłkarzy - ja obstawiam Chivu i Stankovica. Pierwszy jest idealnym piłkarzem do czarnej roboty, a tej bedzie tutaj niemało, drugi niestety pozostaje ulubieńcem trenera i pomimo słabej dyspozycji pewnie zagra.
No i jest jeszcze kwestia doboru partnera dla Ibry - tutaj mimo wszystko stawiam na Cruza (Suazo wejdzie w drugiej połowie, gdy zrobi się nieco więcej miejsca na boisku).

Liverpool będzie grał pod ogromną presją - raz, że to ich ostatnia szansa na sukces w tym sezonie, dwa, że jeżeli nie wypracują jutro jakiejś zaliczki to raczej będą bez szans w rewanżu, trzy - że porażka oznacza koniec tej druzyny, odejście Beniteza i zapewne sporej części piłkarzy. Presja ta może być bronią obosieczną. Z jednej strony może ich niesamowicie zmotywować i zagrają zdecydowanie ponad to co aktualnie sobą prezentują, ale z drugiej strony może to wprowadzić dodatkową nerwowość w ich poczynania.

Bardzo liczę, że coś strzelimy w tym meczu i do Mediolanu będziemy wracać z co najmniej z bramkowym remisem :P

Forza Inter

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 18 lut 2008, 20:40

Kurna no, gorszego losowania dla Interu chyba być nie moglo :( Liverpool, ktory kaleczy sport na Wyspach, gra skutecznie i ładnie w europejskich pucharach. Boss Rafa znowu cos wymysli zapewne i juz sie boje o Inter. Z tego co czytalem, to obydwa zespoly odpoczywaly w ten weekend, The Reds dali dupy z kims tam z nizszej ligi [Barnley, Burnsley? cos takiego], a Inter wygral 2-0 z kims tam grajac rezerwami :lol: ;) Boje sie, ze mecz w Anglii zakonczy sie bezbramkowym remisem, a na San Siro pierwszego gola strzeli Liverpool i bedzie juz po zawodach. Oby Roberto cos wykombinowal, moze niech zageszcza srodek pola, tak zeby Gerrard nic nie pograł w ogóle :P Materazzi niech pier**lnie komus z łokcia, np. Torresowi, on jest dosc delikatnym chyba pilkarzem :lol2: ;) I zwyciestwo zagwarantowane :D


Forza Nerazzurri :twisted:

El-Polacco
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 195
Rejestracja: 08 gru 2006, 12:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: El-Polacco » 18 lut 2008, 20:55

cloner trzeba grac fair :)

Torres jest wielką niewiadomą po kontuzji, Gerrard też praktycznie gra...NIC,
ale LM to LM więc może byc różnie :)

Mecz przyjdzie oczywiście kukac na SopCascie...do czego się już przyzwyczaiłem :PP

Co do naszych...Stanko zaprasza Gerrarda na San Siro...nie wie co robi bo wtedy Serb "baju baju" z tą formą to do Cveny...albo repry.

czekamy czekamy :D z każdą godziną bardziej się niecierpliwie...a to dopiero jutro :P

Awatar użytkownika
orzeu
Kapitan
Kapitan
Posty: 3799
Rejestracja: 02 kwie 2005, 10:36
Reputacja: 443
Lokalizacja: Wolsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: orzeu » 18 lut 2008, 22:56

Maciek (interista) pisze:Największą niewiadomą w naszym składzie jest linia pomocy: obok Cambiasso i Zanettiego może zagrać praktycznie każdy z powołanych piłkarzy - ja obstawiam Chivu i Stankovica.

Znając Manciniego to zobaczymy Vieirę, Zanettiego, Dekiego i Cambiasso.

Vieira bo dobrze zna angielskie futbol i wraz z Cambiasso daje gwarancję opanowania środka pola, a Deki raz że ulubieniec dwa, że zawodnik bardzo dużo biegający i walczący dlatego myślę, że to wcale ni będzie zły pomysł - Deki w składzie. Linia ataku tylko i wyłącznia La Pantera-Ibra.

Mój typ: 1-1, ewentualnie zwycięstwo Interu

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 19 lut 2008, 22:12

Sędzia, ty paralityku, za takie "przewinienia" sie kartek nie daje :shock: :lol: :cry:

Na razie nudą na boisku wieje. A tak w ogole, co to za arbiter ? bo nie kojarze z ryja.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 19 lut 2008, 22:16

cloner pisze:Sędzia, ty paralityku, za takie "przewinienia" sie kartek nie daje Shocked Laughing Crying or Very sad

Faul taktyczny. Bardziej obwiniałbym tu Matrixa. Miał już na koncie żółtą kartkę, więc po co faulował? Na dodatek sędzie stał zaraz obok niego. Według mnie pretensji mieć nie można.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2913
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 50
Lokalizacja: Miasto know - how !

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 19 lut 2008, 22:16

Ja też bym się raczej sędziego nie czepiał choć mógł z przymrożeniem oka nie dawać tej drugiej żółtej :wink: . Na razie co do samego meczu to po prostu totalne dno zapowiadał sie klasyk europejskiej piłki a mamy nudy sezonu :D Na razie co mi sie podoba w tym meczu to gra Babela na razie najaktywniejszy i najgroźniejszy gracz na boisku. Po pierwszej połowie lepsze wrażenie robi Liverpool lecz nic z tego nie wynika do tego mecz jest totalnie bezbarwny ( po za czerwienia którą dostał Matrix :lol: ) i nudny.
Ostatnio zmieniony 19 lut 2008, 22:32 przez majer13, łącznie zmieniany 3 razy.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 19 lut 2008, 22:21

Sędzia, ty paralityku, za takie "przewinienia" sie kartek nie daje
Ale za takie przewinienia już tak. Pooglądaj futbol poza Bytomiem, to się przekonasz.
Bardzo dobra decyzja sędziego, faul taktyczny i druga żółta.
Teraz niech to wykorzysta Liverpool, nie lubię ich, ale Interowi trzeba pokazać, że w Europie sukcesu kupić się nie da.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 19 lut 2008, 22:28

Liverpool niby lepszy, ale nic z tego nie wynika. Ogólnie mecz strasznie kupowaty, może w drugiej połowie będzie co oglądać...

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 19 lut 2008, 22:28

Oszukali nas decydenci. Obie karki z dupy. Brawo panie sędzia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”