Nie, nie żartuję. O tym, że sprężyć się trzeba wiem doskonale, ciekawi mnie jedynie czy to Wam się uda. Biorąc pod uwagę poczynania Milanu w lidze jestem 'dziwnie spokojny'.Wilmore pisze:Żartujesz? Na kogo jak na kogo, ale na Arsenal nawet w gorzej formie trzeba się sprężyć.
Spalić? Czym?Wilmore pisze:Tyle że Hleb i Fabregas mogą się nie spalić przed meczem, jak to zrobił Ronaldo.
Oczywiście, uważać będziemy, o ile będzie na co.Wilmore pisze:Akurat na atak Milanu trzeba stale uważać, czy to gra Gilardino czy Inzaghi.
Co nie znaczy, że nasz blok defensywny jest słabszy od tego Milanu. Gdybyśmy zagrali naszym nominalnym zestawieniem obrońców powiedziałbym że nasza obrona prezentuje się lepiej.Wilmore pisze:Poza tym niesmaczne jest porównywanie Toure do Nesty, Arsenal nigdy nie błyszczał tak w defensywie, jak Milan potrafi, gdy chce.
Almunia będzie miał sporo do roboty, w końcu musi wyleczyć kontuzję.Wilmore pisze:Ale faktycznie, może być różnie, jeśli jutro Toure nic nie zawali, to Almunia może nie mieć wiele roboty.






