1/8 finału LM: Roma - Real - Strona 10

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto awansuje do ćwierćfinału ?

Real Madryt
26
49%
AS Roma
27
51%
Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4219
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 557
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 06 mar 2008, 12:21

Schuster przystąpił do meczu, który trzeba wygrać z drugą linią złożoną z 3-ech defensywnych pomocników i chimerycznego Gutiego przed nimi (4-3-1-2), Drenthe zaś pierwszą połowę ogląda z ławki. To w połączeniu z średnią grą w ofensywie bocznych obrońców (Salgado&Heinze) w zasadzie z góry było skazane na porażkę. Czy nie można było tak: Drenthe-Diarra-Guti-Robinho?. Może ta przegrana nauczy czegoś Niemca.

Gratulacje dla Romy!

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 06 mar 2008, 12:24

Ten wynik to nie nie jest taka wielka niespodzianka, Roma ostatnio złapała bardzo wysoką formę a Real ją stracił, Realo stracił paru kluczowych zawodników, a Roma miała pełen squad, która jak jest podstawowy zawsze ma wiele wielkich atutów.
Ja się spodziewałem że Roma po zarzartym boju zremisuje 0:0 lub 1:1, a okazało się że wygrali i to zasłużenie, więc też byłem troszkę zaskoczony różnicą poziomów pomiędzy Realem i Romą...
...ale tylko troszkę :P

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 06 mar 2008, 12:54

10 pisze: Może ta przegrana nauczy czegoś Niemca.
tak teraz po meczu okazuje sie ze to był błąd

ale co by sie działo jakbysmy zagrali od początku jednym defenswynym pomocnikiem?? wg mnie skonczyło by sie 3:1 dla Romy

brakowało Robbena, RVN, Sneijdera czy Ramosa.mozna było drużynę ustawić inaczej ale jest juz po meczu i po awansie wiec nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem

(L)oczkerson tak Roma nabrala formy a Realowi forma od meczu na Olimpico spadła. Ale to zadne cud ze Roma wygrała. Powinno był sie skocznyć 1:1 ale Real atakował w końcówce i Cannavaro odpuścił zupełnie krycie przy golu serba.

Gdyby awans nam dawało 1:1 na pewno byśmy nie stracili gola w taki sposób

W tym roku liga mistrzów sie kończy dla nas. ale za rok też bedzie i bedzie w niej Real i na pewno dojdzie dalej anieżeli w tym roku. chociażby po to żeby stanąć w gardle takim miernotą jak ten Pan:
http://darekwolowski.blox.pl/html

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4219
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 557
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 06 mar 2008, 12:59

vakabayashi pisze:
10 pisze: Może ta przegrana nauczy czegoś Niemca.
tak teraz po meczu okazuje sie ze to był błąd

ale co by sie działo jakbysmy zagrali od początku jednym defenswynym pomocnikiem?? wg mnie skonczyło by sie 3:1 dla Romy
Takie ryzyko istniało, ale też należy mieć na uwadze, że to Real miał w tym meczu atakować. Remis Was nie urządzał...

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 06 mar 2008, 13:04

vakabayashi pisze:. Powinno był sie skocznyć 1:1
Powinno było się skończyć 0:2 :wink:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 mar 2008, 13:35

10 pisze:Takie ryzyko istniało, ale też należy mieć na uwadze, że to Real miał w tym meczu atakować. Remis Was nie urządzał...
Dwojka pivotow byla tylko dlatego, ze Real obawial sie kontr Romy. I slusznie. Mieli w pamieci wydarzenia z Rzymu, gdzie ten element gry pozbawil nas dobrego wyniku. Mozna sobie gdybac, co by bylo gdyby zagral ten czy tamten, ale po co? Roma i tak wypelnila swoje zadanie niemal perfekcyjnie na niewiele nam pozwalajac, a Real bardzo chcial, jeszcze bardziej sie staral, ale zagral zbyt chaotycznie i sporo ponizej wlasnych mozliwosci. I to tego nalezaloby sie ewentualnie czepic, ze niby dalismy z siebie wszystko, a powinnismy wiecej, bo kazdego z tych zawodnikow stac na wiecej. Myslalem, ze oslabienia nie bedaaz tak bardzo widoczne. Trudno, walczymy o La Liga.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 06 mar 2008, 14:28

Już tak nieco ochłonąwszy po wczorajszym to słyszycie ten śpiew wiatru: 'Forza Roma! Grande Roma! Bella Roma! AS Roma!' ? :lol:


I to jest piękne w futbolu że w nim akurat pieniądze szczęścia nie dają. Real w ciągu ostatnich dwóch lat wydał 200 czy ileś baniek a Roma pewnie w ciągu ostatnich 10 lat za tyle nie kupowała :] Bo sztuką jest mieć zespół gdy nie ma się tyle kasy i nie przychodzą inni szejkowie czy jakieś ciotki z Ameryki :smile2:

Co gdzie indziej zauważono to warto podkreślić że Spall mecz rozgrywał z drużyną a te gadanie tych japacyków z TVP że on zawsze tak ma się nadaje. W poprzednich meczach niejednokrotnie można było zauważyć jak jest przybity do ławki rezerwowych z wyglądem jakby zaraz kazali mu wejść na parkiet NBA i rzucać decydujące o mistrzostwie wolne a on nie miał o tym zielonego pojęcia.

I tak swoją drogą to Robinho zamiast sędziować pewnie lepiej by wyszedł na tym gdyby skupił się wyłącznie na grze. Ale niee i właśnie chyba za to obejrzał żółtko :smile2:

A to co zrobił Mexes gdy sędzia nie zauważył ręki i Baptista miał okazję do strzelenia bramki blokując piłkę co z pewnością miało miejsce bo nie wierzę że ona sam poleciała daaaaleko w trybuny a kontakt przecież był to klasa światowa :P

I oceny wg goal.com:

REAL: Casillas7,5; Salgado6,0 (66’Torres5,5), Pepe5,5, Cannavaro5,5, Heinze4,0; Diarra5,5 (62’Drenthe6,0), Guti5,0, Gago5,5, Julio Baptista7,0 (86’Soldado5,5); Raul6,5, Robinho5,0.

ROMA: Doni6,0; Cicinho6,0 (88’Panucci nie skl.), Juan7,0, Mexes8,0, Tonetto7,5; DeRossi8,0, Aquilani8,0; Taddei7,0, Perrotta6,0 (77’Pizarro6,0), Mancini6,0 (66’Vucinić8,0); Totti6,5.

Zdjęcia jak ktoś by chciał (oczywiście tytuł 'Real wyeliminowany' a nie awans Romy ale oni tak zawsze mają :roll: )
http://sport.interia.pl/galerie/liga-mi ... e,706479,1


Roma galactica :smile2:

A teraz trzeba zejść na ziemię i w meczu z Napoli nie stracić tego co z tym samym rywalem dał nam Inter. A później jeszcze Milan i Lazio :lol:

RóżA pisze:To może teraz pora na mecz Arsenal-Roma Very Happy ?
Mamy z wami niewyrównane porachunki więc czemu nie ale coś śmierdzi mi Katalonią :P Choć przy jednej drużynie hiszpańskiej i trzech angielskich to wręcz niewiarygodne. To może Arsenal lub znowu MU :maruda:
Wiem że nie chciałbym aby Liverpool trafił na Chelsea bo znowu będą undery lub nawet wyniki po 0:0, wyniki druzyn galaktycznej Premiership.
kaczy pisze:Czekałem aż ktoś się na tym potknie ... Smile Jedno mistrzostwo w ciągu tych 5/6 lat jeszcze nic nie przesądza, tym bardziej zdobyte w taki sposób gdzie do prawie końca Barca była faworytem.

Nie wiem czy pamiętasz mecze Realu z 2002 roku i wcześniejszych, ale jeśli tak to wiesz o czym mówię.
Wtedy byliśmy potęgą której obawiał się każdy, ale musiały nadejść te lata posuchy.
Tak pamiętam ten Real przed którym cała Europa i w sumie słusznie trzęsła portkami ale gdyby było jak piszesz że musicie ileś razy wygrać ligę a dopiero później skupić się na walce o LM jest bardzo trochę dziwne. Nikt tak nie robi, inaczej o zwycięstwo walczyłby Lyon może z Interem, Fener (?) czy kimś tam jeszcze a Roma już dawno by odpadła. Co z tego że jedno mistrzostwo i co że zdobyte trochę przez nieudolność rywala ale to też mistrzostwo i mające taką samą wartość. Rozumiałbym gdybyście nie wygrali ligi ale było inaczej. To chyba kaczy tylko twoja jakaś dziwna teoria bo nikt tak nie myśli. Zresztą teraz po takich zakupach w lecie to Real imo był faworytem do wygrania ligi nie Barcelona jeśli o faworycie w przypadku tych dwóch drużyn w ogóle można mówić.


Edit:

Vassarasa ładnie posrało dając 11 żółtych kartek w tym dwie składają się na czerwoną.

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 06 mar 2008, 15:25

Yukasz pisze:Real w ciągu ostatnich dwóch lat wydał 200 czy ileś baniek a Roma pewnie w ciągu ostatnich 10 lat za tyle nie kupowała
gdyby na boisku było 100mln euro i grało zamiast być kontuzjowanym możliwe ze wygladałoby to inaczej :roll:

Yukasz pisze:że musicie ileś razy wygrać ligę a dopiero później skupić się na walce o LM jest bardzo trochę dziwne
nie musimy ileś razy wygrać ligi zeby potem skupić sie na LM. Musimy dać czas zgrać sie naszej druzynie w LM, a może i deliktanie sie wzmocnić. mecz wczoraj pokazał też ze nasz drugi garnitur graczy nie prezentuje narazie wielkiego poziomu

Yukasz pisze:Zresztą teraz po takich zakupach w lecie to Real imo był faworytem do wygrania ligi nie Barcelona
co innego uważał cały półwysep iberyjski i dziennikarze hiszpańscy. I słuszenie przed sezonem to Barcelona sie wzmocniła tam gdzie musiała i wydawało sie ze nie ma wogóle braków - logiczne ze oni byli/są faworytem

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 06 mar 2008, 15:50

vakabayashi pisze:gdyby na boisku było 100mln euro i grało zamiast być kontuzjowanym możliwe ze wygladałoby to inaczej Rolling Eyes
Sorry ale cała Europa wie że Robben co chwilę ma kontuzję a mimo to go ściągnęliście. Ramos sam jest sobie winien i nikomu innemu że zabrakło go w rewanżu bo pauzował za karki a mówi się jakby był kontuzjowany. Ruud też chyba wrócił na chwilę żeby znowu pauzować z Romą (czy jednak pomieszałem coś?). A poza tym na ten skład który wczoraj widzieliśmy też pewnie wydaliście więcej niż my na swoich, ba Pepe pewnie kosztował więcej niż nasi ściągnięci :lol: Może faktycznie z medykami macie coś nie ten tego :think: :P
vakabayashi pisze:nie musimy ileś razy wygrać ligi zeby potem skupić sie na LM
Ale ja to wiem, to kaczy coś odwrotnego sugerował.
vakabayashi pisze:Musimy dać czas zgrać sie naszej druzynie w LM
Albo za rok mieć całą drużynę przed rozpoczęciem okresu przygotowawczego a nie sięgać do sakiewki gdy myślało się że ci co są zawiedli w pierwszych meczach i dokupywać innych zmieniając oblicze drużyny.
vakabayashi pisze:co innego uważał cały półwysep iberyjski i dziennikarze hiszpańscy. I słuszenie przed sezonem to Barcelona sie wzmocniła tam gdzie musiała i wydawało sie ze nie ma wogóle braków - logiczne ze oni byli/są faworytem
To Real wydawał grube miliony.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 mar 2008, 16:30

Yukasz pisze:oczywiście tytuł 'Real wyeliminowany' a nie awans Romy ale oni tak zawsze mają
Widzisz w tym coś dziwnego? Real to wielka drużyna i odpadnięcie Realu zawsze będzie dużym wydarzeniem. Poza tym dla przeciętnego fana piłki nożnej odpadnięcie Realu znaczy więcej niż awans Romy jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało :P

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiKor » 06 mar 2008, 16:46

vakabayashi pisze:Powinno był sie skocznyć 1:1 ale Real atakował w końcówce i Cannavaro odpuścił zupełnie krycie przy golu serba.

Gdyby awans nam dawało 1:1 na pewno byśmy nie stracili gola w taki sposób

W tym roku liga mistrzów sie kończy dla nas. ale za rok też bedzie i bedzie w niej Real i na pewno dojdzie dalej anieżeli w tym roku. chociażby po to żeby stanąć w gardle takim miernotą jak ten Pan:
http://darekwolowski.blox.pl/html
Powino być 0:2, bo bramka Realu to pewny spalony

Awatar użytkownika
DominoWalcz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 281
Rejestracja: 28 lut 2008, 17:40
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DominoWalcz » 06 mar 2008, 17:36

Brakowalo swiezosci, polotu... Mozna sie tlumaczyc kontuzjami i brakiem 4 podstawowych zawodnikow (Ruud, Ramos, Sneijder i Robben), ale Real mogl zagrac wczoraj po prostu lepiej. Z drugiej strony Roma zagrala fantastycznie, Spaletti dobral idealna taktyke, pressing zaczynali juz na naszej polowie, wylaczyli z gry Robinho, ktorego krylo momentami 3 zawodnikow i jednoczesnie starali sie atakowac. Totti - pilkarz genialny. W calym meczu chyba tylko raz stracil pilke (pod koniec drugiej polowy gdy Robinho i o ile sie nie myle M.Torres wzieli go "w kleszcze") a przy pilce byl w prawie kazdej akcji Romy. Brawa dla Romy, wsparcie dla Realu. Trzeba teraz walczyc w La Liga i zapomniec o tym niepowodzeniu. Nalezy tez zwrocic uwage na fakt, iz jest to pierwszy sezon Schustera w Lidze Mistrzow w roli trenera, wiec nabierze jeszcze doswiadczenia.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 06 mar 2008, 17:46

Mentor pisze:Widzisz w tym coś dziwnego? Real to wielka drużyna i odpadnięcie Realu zawsze będzie dużym wydarzeniem. Poza tym dla przeciętnego fana piłki nożnej odpadnięcie Realu znaczy więcej niż awans Romy jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało
Mnie to nie dziwi ale tak widzę w tym coś dziwnego. Bo to tak jakby bardziej mówić że Real przegrał rywalizację z Romą a nie Roma wygrała z Realem. Roma nikomu nie zawdzięcza tego awansu a tylko sobie. Inaczej by było gdyby Real np gniótł Romę i prowadził 3:0 a w ostatnich 10 min Roma wyrównała jakimś fuksem. Wtedy to faktycznie Real by przegrał mecz, a nie Roma go wygrała. Dla mnie takie napisanie (i nie tyczy się tylko tej pary bo tu gra Roma ale ogólnie o taki sposób tytułowania artykułów itp) jest krzywdzące dla zwycięzcy gdy sam na boisku wywalczył sobie awans nawet gdy na przeciwko stoi wielki super hiper wypasiony galaktyczny rywal. Ale tak to jest jak ktoś jeszcze pewnie 2 lata temu nie wiedział że jest taka drużyna jak Roma a zna tylko Real, Barcę, Milan, Inter, Juve, MU, Arsenal (choć te też pewnie nie może się równać z uprzednio wymienionymi) i może Chelsea bo w ostatnich sezonach ciągle się o nich mówiło - czyli zna tylko medialne drużyny bo jakie osiągnięcia w ostatnich sezonach w LM ma Real? A ponadto taki redaktorek myśli że we Włoszech gra się catanacio i kieruje się innymi stereotypami a później taki Szpaqu nie potrafi wymówić nazwisk piłkarzy Romy i ciągle ich myli bo pierwszy raz w życiu widzi na oczy (cud że nie mówił jak podczas poprzedniej czy jeszcze poprzedniej transmisji Romy na Tonetto że to (dosłownie!) Tonello czy jakoś inaczej nie wymawiał jego nazwiska jak to ma w zwyczaju na jednego grajka mówić jakby to była cała jedenastka) :roll: I znajdź mi włoską gazetę która napisze że Real odpadł :> Nikt tak nie napisze! Za to w Hiszpanii napiszą że odpadł Real ale Polska powinna być obiektywna i mieć większą wiedzę niż poziom onetu. Już zdecydowanie jak chce się pisać o Realu pasuje tytuł jak na jednym polskim portalu: 'Roma awansuje, Real za burtą' - owca syta i wilk cały :P
Tak jak właśnie słyszę w radio że Madryt płacze itp i ogólnie redaktor mówi o tym co z Realem a nie z Romą :angry2:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 06 mar 2008, 17:50

Yukasz ja jestem w nieco gorszej sytuacji :P Ty masz problem taki jak np jakiś kibic Arsenalu bo gdzie ja nie wejdę to piszą o końcu Milanu itd... co ja mam powiedzieć ? :>

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 06 mar 2008, 17:57

Najlepiej to trzymać kciuki żeby za rok wymienili wam najsłabsze ogniwa i sytuacja się nie powtórzyła czego wam życzę :wink: A na dziś dzień to możesz wraz ze mną iść na wojnę z pseudo ekspertami aby pisali jak należy :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”