1/2 finału - Liverpool F.C. vs Chelsea Londyn - Strona 3

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Kto zagra w fianle ?

Liverpool
11
38%
Chelsea
18
62%
rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 22 kwie 2008, 22:52

Corinthians pisze:ale jak ma się taką zakałę jak Torres, to LFC nie może na za dużo liczyć
Jakby nie ta zakała, to wątpie żeby zaszli tam gdzie zaszli ;)

Awatar użytkownika
Totnik_ASR
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 677
Rejestracja: 06 lip 2006, 15:42
Reputacja: 0
Lokalizacja: FORUM ROMANUM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 22 kwie 2008, 22:52

graja "angielskie" kluby i flaki z olejem... a meczami liv-che mozna sie juz zzygac

some1
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 22 kwie 2008, 22:54

Riise to jednak geniusz... Cały sezon pieprzy, teraz jeden z najważniejszych meczy sezonu i walnął samobója. Gówno mnie obchodzi czy to legenda LFC, dla mnie w letnim oknie spokojnie może szukać nowego pracodawcy. Napastnicy są w cenie. ;)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2008, 22:54

some1 Riise jest legendą Liverpoolu ?

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2353
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 22 kwie 2008, 22:56

some1 pisze:Napastnicy są w cenie.
Riise napastnikiem? :o

some1
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 22 kwie 2008, 22:57

fieldy pisze:some1 Riise jest legendą Liverpoolu ?
Jednym z bardziej zasłużonych piłkarzy ostatnich lat na pewno. Legenda to za mocne słowo, ale dobre 6 sezonów gra i nadal nie wywalili go.

vianuch, jebnął jak rasowy napastnik. Nic tylko go przekwalifikować. :)

Jezu... Koniec sezonu dla Aurelio. Znowu kalectwo będzie grać na lewej obronie (czyt. Riise) LM z głowy, na cuda ze strony Norwega (a nawet przyzwoity mecz) nie liczę.
Ostatnio zmieniony 22 kwie 2008, 23:00 przez some1, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 22 kwie 2008, 22:59

Vianuch pisze:Riise napastnikiem?
No przeca go Avram przekwalifikował, nie słyszałeś? :shock:

Totnik_ASR pisze:graja "angielskie" kluby i flaki z olejem... a meczami liv-che mozna sie juz zzygac

Żartujesz? IMO, całkiem dobry mecz. Zresztą inny mecz w LM "angielskich" klubów Liverpool - Arsenal też był świetnym widowiskiem.

Awatar użytkownika
rbortniczuk
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 448
Rejestracja: 23 lut 2006, 16:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rbortniczuk » 22 kwie 2008, 22:59

to co pokazał liverpool w pierwszej połowie zakrawa na horror chińskiej produkcji, nic nie grali, gubili się, wyglądalo to tak jakby grali ze soba pierwszy raz. tragedia. chyba, że taka to byla taktyczna zmyłka beniteza, plan przedmeczowy: 40 min nic nie gramy, w 43 strzelam bramkę, potem się pilnujemy. ech tylko końcówki riise nie przewidział

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 kwie 2008, 23:00

Jednym z bardziej zasłużonych piłkarzy ostatnich lat na pewno. Legenda to za mocne słowo, ale dobre 6 sezonów gra i nadal nie wywalili go.
No to już raczej Hyypia, który gra 10 jesli się nie mylę. On tez kilka bramek do własnej bramki strzelił, wiec się nada :]

Jak dla mnie "legenda", to zdecydowanie za duże słowo. Dudek też grał kilka lat, na pewno bardziej się przyczynił do wygrania LM niż Riise i pewnie nikt nawet nie pomyślał, aby go legendą nazywać.



Prawdopodobnie Chelsea w finale. Ale będą jaja, jak wygrają LM po odejsciu Mourinho :lol2: choć szans w pojedynku, czy to z Barcą, czy z ManU im za dużych nie daje.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 22 kwie 2008, 23:05

Fieldy Chelsea w tym sezonie to bardzo cicha woda. Nie grają jakiejś wielkiej piłki a prawdopodobnie w finale LM zagrają podobnie jak w lidze gdzie w końcowej fazie walczą o mistrza.
Pamiętam jak tutaj na forum w temacie o tym kto zostanie mistrzem Anglii byli z tyłu z dużą stratą punktów i praktycznie już wtedy pisaliście że albo MU albo Arsenal a ja podkreślałem że Chelsea może sprawić niespodziankę i są 3 pkt. za MU.

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2353
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 22 kwie 2008, 23:06

some1 pisze:vianuch, jebnął jak rasowy napastnik. Nic tylko go przekwalifikować. Smile
Widze, ze cos mnie ominelo. Nie mam zbytnio czasu na sledzenie co sie dzieje, gdyz aktualnie przebywam poza granicami naszego jakze pieknego kraju :) Nawet meczu nie mialem jak obejrzec :?

some1
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 22 kwie 2008, 23:07

fieldy pisze:
Jednym z bardziej zasłużonych piłkarzy ostatnich lat na pewno. Legenda to za mocne słowo, ale dobre 6 sezonów gra i nadal nie wywalili go.
No to już raczej Hyypia, który gra 10 jesli się nie mylę. On tez kilka bramek do własnej bramki strzelił, wiec się nada :]

Jak dla mnie "legenda", to zdecydowanie za duże słowo. Dudek też grał kilka lat, na pewno bardziej się przyczynił do wygrania LM niż Riise i pewnie nikt nawet nie pomyślał, aby go legendą nazywać.



Prawdopodobnie Chelsea w finale. Ale będą jaja, jak wygrają LM po odejsciu Mourinho :lol2: choć szans w pojedynku, czy to z Barcą, czy z ManU im za dużych nie daje.
Bramki Hyypii (samobójcze) tyle nie kosztowały LFC, poza tym Fin gra dobry sezon mimo wszystko. Co do tej legendy, tak przyznaję ci rację. Do Dudka... Swoje też pieprzył (bramek z MU mu nie zapomnę), a Riise grał w miarę równo...

Jeszcze jest rewanż, 1:1 na pewno nie daje Chelsea spokojnego awansu chociaż przewagę mają, nie powiem. Liczę na przebudzenie i Arbeloę na lewej stronie. Do Riise słów nie mam... Kuyt zaczął grać OK po okresie padaki, a Riise.... Szkoda gadać...

karmelsik
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 21 kwie 2008, 16:02
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: karmelsik » 22 kwie 2008, 23:20

http://www.football.bramki.prv.pl/html/ ... final.html
jezeli ktos jeszcze nie widzial- bramki z meczu

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 22 kwie 2008, 23:40

Ja bym Liverpoolu jeszcze nie skreślał...Mają przewagę jeśli chodzi o trenera...i on coś może wykomibnować...

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 22 kwie 2008, 23:51

Liverpool od 3 lat nie strzelił bramki na Stamford Bridge, i nigdy za kadencji Beniteza. Passy są po to aby je łamać, ale taka statystyka zazwyczaj w słuszny sposób wskazuje faworyta. Jedynym atutem The Reds jest weekednowy mecz Chelsea z Manchesterem.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”