1/2 finału LM: Man Utd vs Barcelona - Strona 22

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Do finału awansuje...

Manchester United
45
68%
FC Barcelona
21
32%
Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 29 kwie 2008, 23:04

Śpiewają tak w angielskich pubach ale polscy kibice :smile2:

Awatar użytkownika
MaWiK
malwinka
Posty: 789
Rejestracja: 27 sie 2004, 10:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Theatre of Dreams(Siedlce)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaWiK » 29 kwie 2008, 23:04

Super jesteś :)
W nieoficjalnych też. W ogóle skończcie. Nie świetna nuta, ale oczywiście wasze są lepsze bo kupione :cry: zresztą nieważne. Sie czepić przyśpiewki musieli :P.

To piłka, Barca odpadła, my awansowaliśmy, finał dla nas mam nadzieję. Dziekuję.

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 29 kwie 2008, 23:06

Kamil232 pisze:Ronaldo are shite
MaWiK pisze:CAUSE UNITED ARE GO TO MOSCOW
Ładnie chłopcy jedziecie z angielskim :D.

Zgadzam sie, że optyczna przewage w dwumeczu wyrobiła sobie Barcelona. Tydzień temu dominacja, a dziś po prostu po bramce United odpuściło środek pola, i nastawiło sie na kontrataki. Tylko jedna rzecz: nic z tego nei wynika. Barcelona zachowała swoją starą umiejętność gry piłką, ale bez głowy kurna. Dawniej to było skuteczne, teraz po prostu te podania niosą małe zagrożenie. Chyba faktycznie do tego stylu gry niezbędny jest Ronaldinho w dobrej dyspozycji ;).

Swoją drogą, dobrze ze Evra sie zachował jak sie zachował po swoim faulu. Podszedł, przeprosił, uciekł daleko, żeby czasem zawieszenia nie złapać. No i sie udało, a wiadomo po ostatnim incydencie (nie tylko), że Patrice potrafi nad sobą nie panować ;). Momentami sie bałem, że to Sylwek bedzie musiał grać w finale :P.

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 29 kwie 2008, 23:08

Super :P

Mina Ryja :lol2:

Po tylu latch finał, swietnie się czuje mimo że ten mecz kosztował mnie mase nerwów.

Nie wiem co pisać, ale gratuluje sobie i wszytkim fanom United :D Cieszmy się :)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 29 kwie 2008, 23:08

Nie rozumiem opinii "Szkoda Barcy, optycznie byla lepsza" itd. itd... Taka teorie moga wysnuc jedynie ludzie, ktorzy z pilka wiele wspolnego (poza srodami z Darkiem Szpakowskim) nie maja. To, ze bedzie miala wiecej posiadania pilki bylo wiadomo jeszcze przed pierwszym meczem. Oni tak graja. Zreszta - wiekszosc hiszpanskich druzyny tak gra. Wystarczylo popatrzec na Getafe kiedy gralo z o wiele silniejszymi przecinikami typu Tottenham. Gdyby jeszcze ManU zdominowalo ich w tym elemencie to bylaby katastrofa. Real tez stworzyl wiecej sytuacji niz Roma, mial wiecej posiadania pilki, Wlosi sie bronili... Ktos ich zalowal? Nie, bo na tym polegaja te rozgrywki. Nieprzypadkowo ostatnio wygrywaja je ekipy, ktore w lidze mistrzostwo tracily w polowie sezonu.
Poza tym - przestrzelony karny, kilka sytuacji na CN, dzisiaj tez wiecej sytuacji niz Barcelona. Milion podan w poprzek i chec wejscia do bramki z pilka i od razu druzyna zasluguje na awans.
Chociaz jedno trzeba przyznac, ze Ronaldo po raz kolejny pokazal, ze emcze o stawke to nie jest jego hobby. Moze to kolejny przypadek, a moze nie. I mowie tu o meczach o stawke takich "nie do poprawienia" a nie o spotkaniach w lidze nawet z najwiekszym rywalem, kiedy wiadomo, ze i tak ktos gdzies zgubi punkty.

A to co zagral dzisiaj Eto'o bylo porazajace.

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 29 kwie 2008, 23:09

rdz pisze:że to Sylwek bedzie musiał grać w finale Razz.

szczerze mowiac jakos by mnie to nie niepokoilo :P :)
rdz pisze:Ładnie chłopcy jedziecie z angielskim Very Happy.

eeee to shite to nie chce sie pomylic ale pisane typowym slangiem (?) :lol:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 29 kwie 2008, 23:10

Były emocje i to dla mnie najważniejsze. Barcelona sezon podobnie jak my, zły aczkolwiek my chyba jeszcze gorszy bo LM jest dalej aniżeli bliżej.

Z piłkarzy MU najbardziej podobał mi się Tevez, grał na prawdę bardzo mądrze i zaczynał ataki już od połowy boiska. W Barcelonie Messi, on jeden wiedział jak szarpnąć grę Barcelony i stwarzał zagrożenie.
W dwumeczu najbardziej cieszy mnie to że Ronaldo sobie nie pograł i nie pokazał nic wielkiego. Mały deszcz z dużej chumry. Zambrotta radził sobie z nim dziś bardzo dobrze.

Awatar użytkownika
internista1908
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 329
Rejestracja: 27 cze 2005, 13:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: z daleka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: internista1908 » 29 kwie 2008, 23:13

nie zebym sie czepial ale ile razy przy pilce byl giggs ?:P

Teraz tylko czekamy na l'pool i mozna swietowac :smoke:


catennacio bylo pod koniec ale ktora druzyna by tero nie robila. Korzystny wynik, kilka minut do konca, trzeba sie bronic:)

Awatar użytkownika
Giggsy King
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 546
Rejestracja: 23 lip 2007, 12:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Giggsy King » 29 kwie 2008, 23:15

boskigonzo pisze:eeee to shite to nie chce sie pomylic ale pisane typowym slangiem (?) Laughing
Nie wiem jak jest, ale tak kibice śpiewają na meczach :P Dodam, że głównie angielscy :lol:



He plays on the left
He plays on the riiight
That boy Ronaldo
Makes England look shite!

rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 29 kwie 2008, 23:19

Tak jeszcze nieco 'chaosowo' rzuce myśl: co sie dzieje z grą nogami Edwina? Tydzień temu była tragiczna, dziś tak samo.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 29 kwie 2008, 23:25

są dwie opcje, albo poprostu mu nie wychodziło, tak jak z łapaniem itp. albo bawił się strzykawką ze znieczuleniem w gabinecie dentystycznym i przez przypadek wbił ją sobie w kolano....

Awatar użytkownika
Rossi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2468
Rejestracja: 28 sty 2005, 22:40
Reputacja: 43
Lokalizacja: Syberia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rossi » 29 kwie 2008, 23:26

rdz pisze:Tak jeszcze nieco 'chaosowo' rzuce myśl: co sie dzieje z grą nogami Edwina? Tydzień temu była tragiczna, dziś tak samo.
Własnie, przecież niewielu łapaczy może/mogło? się równać z Edwinem w grze nogami. Lewa, prawa bez różnicy a teraz :? Przecież tego się nie zapomina, on miał chyba kontuzje związaną z pachwiną może o to chodzi :roll:

Ciekawe kto zagra z WHU w ataku, bo Tevez się dzisiaj ulatał :) W lecie jakiś napastnik musi zawitać na OT, ale zaraz może Saha na Moskwe się wykuruje :lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 29 kwie 2008, 23:27

są oficjalne puby :D i to leci follow follow follow cause United are going to Moscow;]

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: boskigonzo » 29 kwie 2008, 23:29

co sie dzieje z grą nogami Edwina? Tydzień temu była tragiczna, dziś tak samo.

to u niego norma ...btw - moze to wynik ciaglych kontuzji pachwin ? moze teraz gral z lekkim urazem ?

Rossi pisze:ale zaraz może Saha na Moskwe się wykuruje Laughing

a ty zartownisiu malutki :boruta:

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 29 kwie 2008, 23:32

:/

Przegrywamy polfinal i sezon sie dla nas konczy niestety.

Czy bylismy w tym dwumeczu gorsi? Moim zdaniem nie, ale skutecznosc byl fatalna i to przewazylo.

Wondergoal Scholes`a zawazyl dzisiaj.

Chcielismy wejsc z pilka do bramki i to sie zemscilo. Szkoda, ze tak konczymy, zmiany beda i to radykalne.

Zambrotta po pierwszym swietnym meczu dzisiaj tragicznie. Dziekuje mu za gre u nas. Eto`o fatalnie (Rio kolejny swietny mecz), podobnie Iniesta slabo (jesli ktos mysli, ze Iniesta nadaje sie na lewa strone, to juz chyba tak nie mysli).

Sam Messi niestety nam meczu nie wygra, mimo ze dzisiaj zagral swietnie, w dwumeczu duzo lepiej od Ronaldo (ogolnie najlepiej u nas).

Gratulacje dla Manchesteru, skutecznosc maja swietna - 3 celne strzaly w dwumeczu i 1 bramka.

3 nasza porazka w 34 bodajze meczach LM.

Oby przyszly sezon byl lepszy!

Visca1

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”