1/2 finału - Liverpool F.C. vs Chelsea Londyn - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Kto zagra w fianle ?

Liverpool
11
38%
Chelsea
18
62%
rdz
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 241
Rejestracja: 17 mar 2008, 14:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jasło

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rdz » 30 kwie 2008, 23:15

Nie prawda, Szpaku i 'Mieli Franka Rijkaarda po rodzinnej tragedii' - to jest bezcenne :D

Awatar użytkownika
klopx
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 836
Rejestracja: 22 lut 2008, 20:11
Reputacja: 56
Lokalizacja: W-ek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: klopx » 30 kwie 2008, 23:17

Ale i tak Szpakowski jest najlepszy:P
"Tak to jest jak się ma w swojej drużynie Franka Rijkaarda po rodzinnej tragedii!"
"To nie było podanie, to było raczej dogranie"
hehe

Bardzo dobry mecz;) Tak jak pisałem wcześniej, tutaj szachów już nie było:) Bardzo dobrze się stało że Chelsea awansowało... Zasłużyli!

A teraz cała Barcelona kibicuje w finale MU!!!;)

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 30 kwie 2008, 23:17

Brawo Chelsea - nareszcie finał :P

Kapitalne widowisko... A tak w ogóle, gdyby Torres strzelił 25 minut później, a Liverpool wyrównał na 3-3 w 120' to sytuacja z dwumeczu Bayern - Getafe powtórzyła by sie idealnie :o

Dobrze, że The Blues awansowali, bo nie miałbym komu kibicowac w finale.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 30 kwie 2008, 23:19

Einar pisze:Kapitalne widowisko... A tak w ogóle, gdyby Torres strzelił 25 minut później, a Liverpool wyrównał na 3-3 w 120' to sytuacja z dwumeczu Bayern - Getafe powtórzyła by sie idealnie Surprised

Cały czas mi to chodziło po głowie, ale kiedy Cech zawalił bramkę na 3-2 w 116 min. tak samo jaki Pato w UEFA, to byłem przekonany że Liverpool jeszcze wyrówna :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 30 kwie 2008, 23:20

rdz pisze:Nie prawda, Szpaku i 'Mieli Franka Rijkaarda po rodzinnej tragedii' - to jest bezcenne

Barcelona to jedna wielka rodzina... Dobra Szpak zawsze musi cos wymyslic. Dla mnie świente widowiska, fajnie, że Chelsea awansowała. Napewno bedzie ciekwiej. Widok Granta mnie powalil, ten gosciu jest chyba lepszy niz Mourinho w swoim zachowaniu.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 30 kwie 2008, 23:21

Komentator na ESPN: " And who is the special one now?"

Pozdro dla Mourinho. Grant przejął Chelsea w trakcie sezonu, na dodatek byli w dołku i zdołał dojść do finału LM. Mało tego, włączył się do walki o mistrzostwo Anglii, a wiele osób już uch wtedy skreśliło (w tym ja).

Brawo. Cieszę się, że to właśnie Chelsea awansowała. Grali lepiej i moim zdaniem zasłużenie tam się znaleźli. Nie mogę patrzeć na grę LFC, jeszcze po tym ćwierćfinale z nami nabrałem do nich antypatii. Wciąż nie mogę pojąć jak mogliśmy z nimi wtopić.

W Moskwie Chelsea będzie się czuła jak u siebie. :wink: Życzę im zdobycia pucharu.
Ostatnio zmieniony 30 kwie 2008, 23:23 przez guru, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 30 kwie 2008, 23:22

Eeee jak to zawsze bywa gdy grają te drużyny znowu skończyło się na 0:0 :roll: Niedługo rozpoczęciu meczu zasnąłem z nudów i dopiero się obudziłem więc nie widziałem goli i musiało być 0:0, zawsze jest nudno i 0:0 :lol:
Chętnie obejrzałbym pojedynek dwóch takich obecnie pięknie grających drużyn ale nie zdradzę których bo zaraz by się zaczęło :twisted:
Chelsea dla mnie zagrała bardzo dobry mecz, nie pozwalali Liverpoolowi grać. Umiejętnie się bronili i potrafili atakować. Może było trochę za mało strzałów na bramkę ale było dużo walki a także bieganiny, strat i gra w środku pola czyli angielski futbol :] No nic, myślałem że Liverpool więcej pokaże. Jeszcze raz podkreślę bardzo dobrą grę Londyńczyków. Mam nadzieję że w tym sezonie zgarną dwa trofea :twisted:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 30 kwie 2008, 23:24

C.Ronaldo moze sie tylko uczyc od Ballacka i LAmpsa jak strzelać karne!
:lol: bueheheh :lol:

A więc tak Ronaldo w meczu z Evertonem w świeta w 88 minucie wykorzystuje rzut karny, stan meczu 1-1, walka na całego o lidera z Arsenalem.

Ronaldo w spotkaniu z Arsenalem przy stanie 0-1, tuż po bramce Adebayora wykorzystuje rzut karny i to dwukrotnie, bo sędzia kazał mu powtarzać...to dopiero są nerwy...:O

Kończe dyskusje z kibicami który jedyny kontakt z wielką piłką mają we środy z Darkiem Szpakowskim ;]

Awatar użytkownika
amolinn
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 184
Rejestracja: 05 sie 2007, 14:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: amolinn » 30 kwie 2008, 23:24

Dogrywka wynagrodziła mi w pełni regulaminowe 90 minut które było zwyczajnie nudne. Chelsea była lepsza i zasłużenie wygrała. Liverpoolowi zabrakło atutów bo prócz Torresa i w dogrywce Babela nie mieli czym straszyć w tym meczu Londyńczyków. Ładna akcja Benayouna, ale to trochę było mało. Chelsea trochę spuściła z tonu po stracie bramki i Liverpool gdyby odważniej zaatakował to mógł to wykorzystać.

Finał Manchester - Chelsea. Czyli ostatnie dni sezonu upłyną nam na walce tych dwóch drużyn w lidze i CM. Ciekawe czy ktoś spodziewał się że Grant jeszcze w maju będzie miał szanse na dublet :think:

some1
Skład C
Skład C
Posty: 54
Rejestracja: 22 sty 2008, 20:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: znienacka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: some1 » 30 kwie 2008, 23:24

Wygrał chyba lepszy... Widowisko też przednie, na pewno lepsze niż drugi półfinał. Jestem dumny z Liverpoolu mimo porażki. Zaprezentowali się z jak najlepszej strony i nie mogę przecież w każdym meczu oczekiwać wygranej. Przeciwnik był solidny...

Finału nie będę oglądał, tak jak nie obejrzałem ostatniego meczu MU-Chelsea. Kibicować też nie będę, wybór jak między WZW a rakiem.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 30 kwie 2008, 23:25

Jarzinho pisze:Widok Granta mnie powalil, ten gosciu jest chyba lepszy niz Mourinho w swoim zachowaniu.
Potwierdzam.
Żałuję, że nie jestem w stanie obejrzeć warsztatu od środka Mourinho i Granta, bo jestem niesamowicie ciekaw, jak wiele w tej drużynie jest ducha Jose, a jak wiele wkładu "Człowieka znikąd". Grant mimo wszystko imponuje tym, jakie wyniki osiąga, i choć go nie lubię, bo widziałem od zawsze na ławce Chelsea kogokolwiek "z nazwiskiem", to jednak szacunek dla niego, że robi to, co robi.
Ciekaw jestem tylko, co zrobi, gdy dostanie furę kasy w lecie i dostanie zadanie zbudowania własnej ekipy...

Bitwa o Anglię w finale LM będzie fascynująca, żal, że wtedy akurat będę daleko od domu i pewnie bez dostępu do telewizora. Bo mecz zapowiada się fascynująco, zespół, który przegra walkę o mistrzostwo będzie gryzł trawę, podobnie jak druga ekipa, walcząca o podwójną koronę.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 30 kwie 2008, 23:26

Gratulacje dla Chelsea. Dzisiejszą grą zasłużyli na zwycięstwo. Liverpool jednak zdołał wyrównać ale w dogrywce nastawił się na przeczekanie 30 minut i karne. Chelsea nie chciała doprowadzić do jedenastek i zaatakowała co się opłaciło. Już nieuznany gol Essiena był znakiem ostrzegawczym. Zupełnie niezrozumiała decyzja Beniteza, który po stracie drugiej bramki ściąga Torresa - jedynego napastnika jakiego ma na boisku.

Chelsea cały sezon w cieniu Diabłów ale wciąż ma realne szanse na podwójną koronę.

To już chyba koniec Rafy w Poolu. Za to w finale mamy dwie drużyny, które grają o całą pulę. 2 kolejki do końca ligi i tyle samo punktów, do tego finał LM. Zobaczymy czy się podzielą tytułami czy też ktoś zgarnie całą pulę a ktoś inny będzie największym przegranym tego sezonu. Niesamowicie ciekawa sytuacja.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 30 kwie 2008, 23:35

Wilmore pisze:Ciekaw jestem tylko, co zrobi, gdy dostanie furę kasy w lecie i dostanie zadanie zbudowania własnej ekipy...
On tam sam nie jest, wiele do powiedzenia ma też Ten Cate więc raczej doradców ma pierwsza klasa.

Meczyk świetny, Chelsea bardzo dobrze zagrała i bede za nimi w finale, Drogba świetny mecz co miał kończył siał postrach, Essien w wysmienitej formie co ten koles ma w nogach masakra. Cała reszta również trzymała poziom.

Kto w Anglii zgarnie całą pulę :P

a i Gmoch Jon Koł 8)

myarcin
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 15 gru 2007, 16:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: stolica podlasia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myarcin » 30 kwie 2008, 23:37

Kończe dyskusje z kibicami który jedyny kontakt z wielką piłką mają we środy z Darkiem Szpakowskim ;]

taki gwiazdor z tego Cristiano ze chcial sobie sie zabawic przy karnym . W okienko sie zachcialo. gwiazdeczka. Po finale w Moskwie okaze sie kto jest lepszy

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 30 kwie 2008, 23:37

Toudinho pisze: On tam sam nie jest, wiele do powiedzenia ma też Ten Cate więc raczej doradców ma pierwsza klasa.
Fakt, zapomniałem. :roll:
Natomiast zwróć uwagę na to, że Chelsea gra, jakby to nie Ten Cate ich prowadził. Ajax, Barcelona - w obu klubach Holender miał naprawdę wiele do powiedzenia, a tymczasem zespół grał totalnie inaczej od Chelsea.
Patrząc na Londyńczyków z jednej strony mam wrażenie, że zespół Grant traktuje, jakby nie chciał tylko spieprzyć tego, co zrobił Mourinho, a z drugiej wydaje mi się, że gra Chelsea mimo wszystko trochę inaczej...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”