Lustracja - kto chciał, a kto nie - Strona 9

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 17 sty 2007, 10:51

Rzeczpospolita pisze: Bogusław Wołoszański, znany dziennikarz telewizyjny, autor programu "Sensacje XX wieku", w latach 80. był współpracownikiem peerelowskiego wywiadu(...) Od początku nie ukrywał, że gotów jest podjąć współpracę ze służbami specjalnymi

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 54954.html
mamy "sensację XXI wieku" ?

Wołoszański pisze:Współpraca interesowała mnie od strony dziennikarskiej: jak funkcjonuje wywiad, jak wygląda spotkanie z oficerem. To była okazja do zebrania wspaniałej wiedzy, zdarzało mi się z niej korzystać w swoich programach - powiedział "Rz" Bogusław Wołoszański. Dziennikarz dodał, że był "czymś w rodzaju analityka stosunków polsko-angielskich". - To nie miało nic wspólnego z SB - wyjaśniał

Samson tez mówił, że fotografował 12 letnie dziewczynki, bo prace materiał do pracy potrzebował :o

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 17 sty 2007, 17:06

fieldy pisze:Samson tez mówił, że fotografował 12 letnie dziewczynki, bo prace materiał do pracy potrzebował

:roll:
Porownywac sytuacje i sposób tłumaczenia sie Wołoszanskiego do Samsona to juz przegiecie :!:

Nie wiem skad twoje oburzenie fieldy przeciez Wołoszanski nie dzialal na szkode Polaków i Polski tak jak UB czy SB. Wywiad to normalna instytucja kazdego panstawa, to ze Wołoszanski w nim dzialal to nie jest przestępstwo. Zreszta byl slabym agentem, a współpraca faktycznie mogla go interesowac od strony dziennikarskiej.


czy ja jestem oburzony ? // fieldy

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 17 sty 2007, 19:59

franz pisze:Nie wiem skad twoje oburzenie fieldy przeciez Wołoszanski nie dzialal na szkode Polaków i Polski tak jak UB czy SB. Wywiad to normalna instytucja kazdego panstawa, to ze Wołoszanski w nim dzialal to nie jest przestępstwo. Zreszta byl slabym agentem, a współpraca faktycznie mogla go interesowac od strony dziennikarskiej.

Dokładnie! Nie szukałbym w tym żadnej sensacji, bo to może być co najwyżej ciekawostką. Rzeczpospolita zrobiła z tego dużą aferę, a jest to w moim odczuciu burza w szklance wody. Wołoszański nie był żadnym agentem bezpieki i nie był współpracownikiem służb wewnętrznych PRL. Był agentem "zewnętrznym" i nie działał na szkodę obywateli swojego kraju. A w Rzepie takie "sensacje", że niby sam sporządził swoją lojalkę, wybrał sobie pseudonim itp...W owej gazecie występują duże przekłamania. A że agent z niego był marny to już inna historia... :P

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 30 sty 2007, 20:14

http://video.google.com/videoplay?docid ... 1576782926

Plus dodatnie plusy ujemne

"miłego" oglądania.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 27 maja 2008, 0:01

Półtora roku temu napisałem ten post wyżej. Jakże pięknie go teraz rozwinę, a raczej rozwinie go klasyk (bo czyja twórczość trafia do arkuszy maturalnych z języka polskiego), pan Żakowski.
http://wyborcza.pl/1,75968,5243543,Siek ... ukawa.html

Jeśli ktoś nie wie o co chodzi z Wałęsą i tym czy w niektórych kręgach wołają na niego Bolek to zapraszam raz jeszcze do filmu (mam nadzieję, że link działa).

http://pawelpaliwoda.salon24.pl/75207,index.html
Tutaj natomiast zapis starcia dr Dudka i redaktora Czecha w sprawie książki. Tak jak Wałęsa szybo czytał (komentował raport z likwidacji WSI w parę minut po jego opublikowaniu, a to nie była krótka lektura), tak redaktor Czech poszedł jeszcze dalej. Ocenia książkę, której nie miał prawa widzieć na oczy. Ciekawe czy dział kulturalny w Gazecie Wybranej robie tak samo.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 27 maja 2008, 11:00

bellus pisze:bo czyja twórczość trafia do arkuszy maturalnych z języka polskiego
Wyobraz sobie, że nie z języka polskiego lecz z Twojej "dziedziny" WOSu!

Teskt, który pojawił się w tym roku na maturze z WOSu, oczywiście pochodził z mojej ulubionej gazety „Polityka” (z ros. Комсомольская правда - Komsomolskaja Prawda, jakby ktoś po rusku czytać nie umiał) złożonej w głębokim PRLu jako organ PZPR – słowem palce lizać. Każdy człowiek zdolny do samodzielnego, logicznego myślenia, z choćby podstawową wiedzą historyczną uznał by autora tekstu, który w taki sposób porównuje rok 1981 z 2005, za:

a) człowieka chorego psychicznie

b) za zwykłego debila

c) za gościa, który zawodowo pisze żenujące, propagandowe paszkwile

A biedni maturzyści musieli uznać to za prawdę objawioną i odpowiedzieć na klika żałośnie banalnych pytań. Patrząc na maturę z WOSu i tekst pana Żakowskiego, nie dziwie się, że najlepsze uczelnie w Polsce przy rekrutacji np. na prawo dużo bardziej cenią sobie egzamin z historii, bo o WOS z Żakowskim – niestety nie ma kompletnie żadnej wartości.
bellus pisze:pan Żakowski

bellus czy na prawdę warto wstawiać linki do twórczości pana Żakowskiego? (no chyba żeby się z niego posmiać, choć jak go czytam to jestem wkurwiony i rozbawiony jednocześnie)

Szkoda słów i klawiatury aby podsumować żałosne pseudo dziennikarskie wywody tego pana. Wystarczy poszukać w dziale „Zwała” post Berele Lewartowa, który wstawił wypowiedz pana Żakowskiego z radia TOK FM – niezwykle kompromitującą wypowiedz, to takie zmyślne podsumowanie jego żałosnej twórczości. Można by pisać o tym, że pan Żakowski wielokrotnie się kompromitował, podawać jego liczne wpadki, ale mi się nie chce – jeśli ktoś sam tego nie zauważył to jego sprawa. Ja do podsumowania jego osoby użył bym zmyślnej prawie literackiej metafory w stylu właśnie pana Żakowskiego:

„Jacku! Kończ te swoje żałosne elukubracje bo w sferze intelektualnej jesteś tandetnym pismakiem, który powinien mieszkać w chlewiku na łańcuchu, a nie machać swoją małą, cienką i białą pałeczką przed murzynami. (Np. franzem, bellusem itd. - intelektualnymi murzynami off cours)

Czy wiesz, że my się z Ciebie śmiejemy?”

I tyle.

Lech „podam ci rekem a niem nogem” Wałęsa – temat rzeka, długo by gadać. Szczerz to nic mnie nie obchodzi, czy ten prostak z pod Lipna (tak wiocha w kujawsko – pomorskim) był Bolkiem czy może Lolkiem lub Reksiem. Dla mnie Wałęsa skompromitował się swoją działalnością już w III RP – każdy kto zna scenę polityczną (i nie tylko polityczną) lat 90tych wie o co mi chodzi. A co do książki to na pewno przeczytam i dopiero potem ocenie.
bellus pisze:Tak jak Wałęsa szybo czytał (komentował raport z likwidacji WSI w parę minut po jego opublikowaniu, a to nie była krótka lektura), tak redaktor Czech poszedł jeszcze dalej. Ocenia książkę, której nie miał prawa widzieć na oczy. Ciekawe czy dział kulturalny w Gazecie Wybranej robie tak samo.
Nie wiem co robi dział kulturalny w GW i nic mnie to nie obchodzi, ale „wybitni intelektualiści”, „niekwestionowane autorytety moralne”, „szlachetni, nieskalani bohaterowi” podpisali już nawet nie głupi, ale po prostu śmieszny list:
wybitni intelektualiści, niekwestionowane autorytety moralne, szlachetni, nieskalani bohaterowi pisze:Wizerunek Polski w świecie współczesnym formowany jest przez twórczy wysiłek jej obywateli, przez przekształcenia gospodarcze i polityczne minionego dwudziestolecia, przez sukcesy kultury i edukacji. Ma w tym swoje miejsce jednak także pamięć o przeszłości. Polskim kapitałem moralnym jest rola Solidarności i jej historycznego przywódcy Lecha Wałęsy w walce o wolną Polskę i przywrócenie jedności europejskiej. Trudno pojąć intencje instytucji i ludzi, którzy podejmują obecnie kampanię oskarżeń i zniesławień wobec Lecha Wałęsy.

Instytucja, która miała służyć narodowej pamięci, zamierza teraz podjąć działanie niszczące tę pamięć: archiwa komunistycznych służb bezpieczeństwa mają stać się instrumentem przekreślenia wizerunku i autorytetu robotniczego przywódcy "Solidarności", laureata pokojowej nagrody Nobla oraz pierwszego prezydenta znowu niepodległej Polski. Wobec ofiary ubeckich prześladowań ci policjanci pamięci stosują pełne nienawiści metody tamtych czasów. Gwałcą prawdę i naruszają fundamentalne zasady etyczne. Szkodzą Polsce.

Wyrażamy Lechowi Wałęsie nasz najwyższy szacunek, zaufanie i solidarność. Zwracamy się do wszystkich obywateli o przeciwstawienie się wymierzonej przeciwko Lechowi Wałęsie kampanii nienawiści i zniesławień, która niszczy polską pamięć narodową.

Podpisali się: Andrzej Celiński, Władysław Frasyniuk, Bronisław Geremek (kolega z forum nas zdradził!), Adam Michnik, Karol Modzelewski itd.
Nie przeczytali nawet jednej strony a już piszą o „gwałceniu prawdy”, „naruszaniu fundamentalnych zasad etycznych” i tego typ farmazony. Czy trzeba to komentować?

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 26 cze 2008, 12:56

Z racji, że jak Franz słusznie zauważył zbyt odchodzimy od tematu w dziale Kościół to tutaj odpisałem na Twoje pytanie:
Chłopaczek pisze:I co Bellus jestes zadowolony z tej lustracji PiS?Czy to popchnelo nasz kraj do przodu?

Pierwsza kwestia, ja teoretyzowałem i nie mówiłem o sobie, w kwestii głosowania na PiS. W swoim życiu miałem jak szybko obliczyłem ponad 10 okazji by oddać głos na kandydata PiS zrobiłem to raz. W wyborach do Senatu 2007, swoje trzy głosy rozdzieliłem pomiędzy PO, PiS, LPR. Więc nie czuję się poprzez swoje zachowanie wyborcze związany z PiS.
Teraz druga kwestia PiS nie przeprowadził lustracji. Lustracja trwa już ładnych parę lat, była przed PiS i jak widać jest też teraz. PiS nie dokończył lustracji, a raczej za rządów PiS lustracja nie została zakończona. Bo to przecież nie politycy dokonują lustracji tylko, specjalnie do tego powołana instytucja - IPN.
Czy uważam, że lustracja jest potrzeba? Tak. Uważam, że prawda nigdy nie szkodzi. Nie widzę powodów dla polityki grubej kreski. Czy lustracja by przyspieszyła nasz kraj? Na pewno tak, tylko przeprowadzona w określonym terminie - dajmy na to przez rząd Olszewskiego. Czy teraz by coś zmieniła? Tak jak Ty chcesz by czarną pijawkę odcięto, tak ja chcę by wreszcie pokazano, kto kim był. A co naród zrobi z tą wiedzą to już inna kwestia.
Moja niechęć do stopowania lustracji wynika też z tego, że wcale nie czuję się dumny, że to u nas jako pierwszych upadła "demokracja ludowa". Jesteśmy pierwsi i co z tego? Uważam Okrągły stół za błąd, a przynajmniej stosunkowo długie trzymanie się jego postanowień. Nie ukrywam, że bliżej mi czy to do UPR, czy też Solidarności Walczącej - nie tych którzy chcieli ugadać się z władzą, tylko tych którzy chcieli ją obalić. Więc trudno mi akceptować politykę jaką zapoczątkował Mazowiecki (o Kiszczaku: "ufam mu całkowicie"), Geremek i reszta ROADu. W tej kwestii zdecydowanie wolę stanowisko PC.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 26 cze 2008, 14:06

Przejde od razu do meritum.

Jakiez to korzysci odnosi nasz kraj z lustracji?
Moze konkretnie liczbami nam to przedstawisz?Odlicz oczywiscie sume ktora rok w rok idzie z budzetu na IPN zeby mogli sie tam grzebac w papierach.

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post Wyświetl pojedynczy post autor: franz » 26 cze 2008, 14:50

Chlopaczek pisze:Jakiez to korzysci odnosi nasz kraj z lustracji?
Moze konkretnie liczbami nam to przedstawisz?Odlicz oczywiscie sume ktora rok w rok idzie z budzetu na IPN zeby mogli sie tam grzebac w papierach.

Jakie korzyści? Bardzo duże oczywiście!

Ścierwa ( nazywam rzeczy po imieniu i ch… mnie obchodzi, że kogoś to boli) które donoszą na swoich przyjaciół za kasę, nie są warte nawet splunięcia na nie. Wiem, wiem każdy przypadek jest indywidualny czytałem całą masę historycznych publikacji o przypadkach TW zastraszonych przez SB jednak większość nie musiała nawet dostać w mordę, ale w rękę i nie chodzi tu o zasadę „co do rączki to do buzi”, którą można stosować sobie w rozgrywkach z małolatkami/gimnazjalistki, ale o konkretne pieniądze. Duże pieniądze. Momi zdaniem prawda jest ważna już w roku 1989 powinno się całkowicie otworzyć archiwa. Każdy wtedy dowiedział się kto i dlaczego na niego donosił na Ubecje. Jak donosił bo nie miał wyjścia trudno żyliśmy w panstwie autorytarnym, ale jak donosił dla kasy/przywilejów itd. to dostaje Bana na wiarygodność społeczną. To powinno się zrobić już na początku III RP dlaczego tego nie zrobiono, no wiadomo Okrągły Stół, Magdalenka itd.

Teraz nie ma już co płakać nad rozlanym mlekiem. Jest za późno. Taki np. pan Lesław Maleszka całymi latami donosił na sowich przyjaciół (nie kolegów przyjaciół) pisał bardzo cenne dla SB raporty. Nawet donosił na samych ubeków z Krakowa do centrali w Warszawie, że on ma lepsze pomysły jak rozpracować opozycje i że trzeba działać aktywniej. Oczywiście TW Ketman (ale se wybrał pseudonim) brał za to dużą kasę. W III RP był gwiazdą pewnej gazety, pisał liczne polemiki, artykuły, wypowiadał się na ważne tematy dla kształtujące się Polski. I z jego zdaniem można było się liczyć przecież był czysty (nie przepowadzono lustracji) bardzo ostro krytykował też lustracje oczywiście wiadomo dlaczego. Dopiero w 2001 roku w atmosferze skandalu odszedł z tej gazety choć aż do 2008 roku pozostał jej szarą eminencją i redagował teksty, miał wpływ na linię redakcyjną pisma.

O jaką gazetę chodzi? Gazeta Wyborcza tak to było łatwe pytanie.

Pieniądze to nie wszystko. Jestem liberałem ekonomicznym a nie socjalistą, więc znam wartość pieniądz jednak są rzeczy cenniejsze od szeleszczących kawałków papieru. Np. prawda. Choćby prawda w przypadku śmierci pana Stanisława Pyjasa, dlaczego nie został wybitnym pisarzem tak jak mu to wróżono tylko gnije teraz sobie w skrzynce z drewna zasypany ziemią.

IPN jest potrzebny i przykładów jego przydatności można jeszcze przytaczać wiele, ale po co? Niektórzy i tak tego nie zrozumieją a raczej nie chcą zrozumieć.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 26 cze 2008, 15:08

Mozna jeszcze przytaczac wiele a tak naprawde nawinales tylko o zdradzonych przyjaciolach.

Wybacz ale dla tysiecy jak nie milionow Polakow ktorzy klepia biede istotne jest co do garnka wlozyc a nie kto 30 lat temu donosil na kolege.Szczegolnie jezeli ich to bezposrednio nie dotyczy.

Czasami w tej pogodni za "prawda" ktora rowniez w tym przypadku nie jest jednoznaczna bo samo podpisanie lojalki nie oznaczalo czynnej wspolpracy (w sadzie zeby kogos skazac trzeba do tego czasami dochodzic latami tutaj starczy jeden papierek) moze nalezaloby przystanac i zobaczyc co sie dzieje wokolo tu i teraz.

Rozumiem ze niesamowita satysfakcje beda mieli ludzie ktorzy tworzyli IPN kiedy za x lat siada w fotelu i pomysla sobie "Tropilismy te ubeckie swinie do ostatka kraj zostawilismy w jeszcze gorszym stanie niz byl zanim objelismy wladze ale najwazniejsze ze jestesmy moralnymi zwyciezcami.Najwazniejsze ze obalilismy mit Walesy.3 miesiace wspolpracowal z SB - chociaz wciaz utrzymuje ze tego nie robil pieprzona menda - jego zaslugi dla Polski sa w obliczu tego niewazne

Mamo mamo kupilas mi nowe podreczniki do szkoly?
Nie zawracaj mi glowy?Pamietasz pana Waclawa tego sasiada z dolu ktory mieszkal tutaj jeszcze dwa lata temu?Wspolpracowal z SB.A ja mu cukier pozyczalam.

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 26 cze 2008, 15:20

tyle chłopaczek ze te komunistyczne mordki jak pan Maleszka i starsi od niego dostaja dzisiaj takie emerytury, ze ta twoja "mama" majac polowe tego na starosc zyla by duzo godniej a tak dostanie 1300, czy 1000 bo zabraklo jej 200 dni pracy do spelnienia normy podczas gdy te szuje z czasow komuny uchodzą dzis w wielu przypadkach za jakis salon, wlasnie dlatego ze w 89' zamiast wszystkich rozliczyc pozwolono komuchom przejsc suchą stopą na drugi brzeg zwany demokracją i dalej sobie rządzić. A co do Wałęsy to o co ci chodzi? 2 młodych zdolnych historykow napisało nienaganną, obiektywną ksiazke o Wałęsie z lat 70 i nie tylko i za chwile napotykają oni jakis wsciekły front, ktory ich opluwa. Narod to rowniez a moze i przede wszystkim HISTORIA i TRADYCJA i jesli nie rozliczymy ludzi, ktorzy shanbili nasz kraj w przeszlosci, ciezko bedzie cos budowac z mysla o przyszlosci

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 26 cze 2008, 15:25

Zalozmy ze odbierzemy kazdej takiej mendzie (juz nawet bez udawadniania ze byl czynnym wspolpracownikiem) emeryture to czy pokryje to:

http://www.wynagrodzenia.pl/monitor_plac_1.php/wpis.32

Prosze o odpowiedz.

Wiem wiem prawda jest bezcenna.Szczegolnie jezeli politycy moga jej uzywac do wlasnych celow.

Piotr skad wiesz ze ta ksiazka jest "nienaganna i obiektywna"?

Awatar użytkownika
vakabayashi
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1419
Rejestracja: 22 gru 2005, 14:09
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: vakabayashi » 26 cze 2008, 15:39

Chlopaczek pisze:Szczegolnie jezeli politycy moga jej uzywac do wlasnych celow
a ja mam w d....pie co zrobią z prawdą politycy. ja prawde chcę poznać
Chlopaczek pisze:to czy pokryje to:
argument że historycy IPN zarabiają tyle ile zarabiają jest bezsensu bo środki z budżetu państwa idą też na takie twory jak Agencja Nieruchomości Rolnych, czy też Agencja Mienia Wojskowego i co uważasz ze są one (agencje) bardziej potrzebne od IPN :?: a idą tam grube fundusze na tysiące pracowników

zresztą wielce-wybitny argument ze IPN to jakiś śmietnik dla pieniędzy lansowany jest przez wielce "szczere", "otwarte" i "nie skompromitowane" "uczciwe" środowisko pewnego czasopisma którego inicjały zaczynają się na G kończą na W. "niestety" przez sprawę pana redaktora "bez wpływu na linię gazety" środowiska po raz n-ty skompromitowanego

to mój ostatni post w temacie tak politycznym tak ten

Awatar użytkownika
Piotr
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 22 gru 2004, 14:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Otwock

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Piotr » 26 cze 2008, 15:43

A kto im broni dobrze zarabiac. Ludzie wydają mase ciekawych publikacji historycznych i ciezko pracują wiec dostają za to godziwe pieniądze. I bardzo dobrze. Wiadomo ze te emerutury to nawet zsumowan nie bedą jakies wazne dla budzetu pieniądze ale dla ludzi, ktorzy w tamtych czasach ciezko pracowali i Polski nie zdradzili jest kpiną to ze starzy esbecy maja na emeryturze kokosy.
Co do obiektywnosci ksiazki to sluchalem opinii kilku historykow(pamietam nazwisko Dudka), poza tym z racji wagi tematu ktory podejmuje, ksiazka ta byla w IPNie badana przez chyba 6 tzw. adwokatow diabła, ktorzy mieli za zadanie znalezc w niej błędy merytoryczne i kazde inne(tendencyjnosc np.)
Z tego co wiem ksiazce nic nie zarzucili.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 26 cze 2008, 15:50

vakabayashi pisze: a ja mam w d....pie co zrobią z prawdą politycy. ja prawde chcę poznać
Proponuje wynajac prywatnego detektywa i zrobic to za wlasna kase skoro tak Ci potrzebna jest wiedza kto na kogo donosil.
Mi inne rzeczy sa potrzebne do szczescia.Widac kwestia postrzegania swiata.
vakabayashi pisze: argument że historycy IPN zarabiają tyle ile zarabiają jest bezsensu bo środki z budżetu państwa idą też na takie twory jak Agencja Nieruchomości Rolnych, czy też Agencja Mienia Wojskowego i co uważasz ze są one (agencje) bardziej potrzebne od IPN :?: a idą tam grube fundusze na tysiące pracowników
Argument bezsensownego wydawania kasy jest uniwersalny.Nie interesuje sie wymienionymi agencjami lecz jezeli naprawde sa malo przydatne to nalezy je zlikwidowac.Podobnie jak Komisje Majatkowa.
vakabayashi pisze:zresztą wielce-wybitny argument ze IPN to jakiś śmietnik dla pieniędzy lansowany jest przez wielce "szczere", "otwarte" i "nie skompromitowane" "uczciwe" środowisko pewnego czasopisma którego inicjały zaczynają się na G kończą na W. "niestety" przez sprawę pana redaktora "bez wpływu na linię gazety" środowiska po raz n-ty skompromitowanego
A tak juz kiedys bylem wyznawca Michnika.
Zalezy mi na ukrywaniu prawdy bo sam kiedys wspolpracowalem.Napisalem raport z Zaniemysla.

Swoja droga jednak dziwi mnie zapal w jaki tacy mlodzi ludzi jak wy pragna dowiedziec sie kto na kogo donosil.

Piotr czytales juz ta ksiazke?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”