Wrażenia po Euro

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Jak oceniasz mistrzostwa?

Najlepsze w historii
3
14%
Jedne z najlepszych
6
27%
Nic wielkiego
11
50%
Klapa
2
9%
Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Wrażenia po Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 30 cze 2008, 15:19

Jak oceniacie turniej? Był lepszy niż poprzedni czy słabszy? Może był najgorszy w historii?

Występ Polaków może być pozytywem - w końcu pierwszy raz, albo negatywem - plama, nasz zespół tylko obniżył poziom.

Moja opinia jest taka, ze sam turniej były słabo przygotowany, ciężko było poczuć atmosferę mistrzostw oglądając je w kapciach, czy nawet ze znajomymi lub w barze. Same mecze był całkiem fajne, ale dramaturgii za dużo nie było. Jedynie mecze Turków dostarczyły ogromnej ilości emocji. Większość meczów oglądało się przyjemnie, trudno było usnąć, ale brakowało adrenaliny.

Oprócz tego niedużo spektakularnych goli, takich jak gol Zlatana z Italią 4 lata temu, czy bramka Barosa.

No i fatalna postawa sędziów, wiele kontrowersji, zbyt wiele.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 30 cze 2008, 16:43

Jak dla mnie turniej całkiem 'wporzo', ale bez szału. Moją subiektywną ocenę podnosi triumf Hiszpanów i nagroda dla Creusa :P Niestety sędziowanie na wielki minus a więc wszystko się równoważy.

Było kilka dobrych spotkań, kilka ciekawych ekip, kilku piłkarzy ładnie się pokazało, ale trudno by mi było wskazać taką prawdziwą rewelację o której gadał bym przez kolejne 4 lata. Nawet Rosja nie zaskoczyła mnie aż tak bardzo bo jednak Hiddink to Hiddink.

Polacy nie zawiedli mnie wynikami bo Niemców i Chorwatów uważam za drużyny zdecydowanie lepsze, ale zawiedli jeśli chodzi o styl gry. Zaprezentowaliśmy IMO najgorszą piłkę spośród wszystkich ekip a to już jest jednak trochę wstyd. Nie tak miało być.

Atmosfery wielkiej imprezy za bardzo nie czułem. Nie wiem dlaczego, ale jakoś tak wyszło.

Sporo mógłbym napisać o ekipie Polsatu. Rewelacją imprezy w tym temacie jest dla mnie Boniek. Absolutnie świetny turniej w jego wykonaniu :P Rozsądne, wyważonego wypowiedzi. Niekiedy naprawdę ciekawe no i chyba jako jedyny do końca trzymał fason. W duecie z Kowalem byli nie do zdarcia :lol2:
Komentarz jak zwykle raz lepszy a raz gorszy. Zero zaskoczenia co nie jest w sumie minusem bo przynajmniej się nie rozczarowałem.
Fachowcy w studiu (poza Bońkiem oczywiście) fatalni, beznadziejni a może nawet gorzej. Świerczewskiego ani Hajty nie chcę więcej oglądać ani słuchać. Analizy taktyczne Probierza to chyba jakaś prowokacja :lol2: Michniewicz nieco lepiej, ale bez szału jednak. Niczego ciekawego się od niego nie dowiedziałem. Bożydar plusik za skarpy czy też ich brak.

Nie lamentuję z powodu zakończenia imprezy a to chyba oznacza, że nie było bardzo fajnie.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 30 cze 2008, 17:23

Nie wiem czemu, ale dla mnie to były najlepsze Euro jakie widziałem z zyciu. Byc może po prostu sie starzeje i nie pamiętam co działo się 4, 8, 12 lat temu. Tu duzy plus dla alkoholu.

Dominowała piłka do przodu i piłka z duża organizacja gry, a bez stawiania autobusu w bramce. Tu olbrzymi plus i progres w stosunku do poprzednich mistrzostw. Sedziowie to inna bajka i nie chce sie nad nimi znecac, ale dopoki nie beda mogli korzystać ze 'wspomagaczy' to bedzie coraz gorzej. Im wiecej pieniedzy, im lepsza technologia to na tych ludziach ciązy większa presja. W sumie po tym co widziałem po sezonie ligowym w Europie to i tak nie było najgorzej.

Polska. Jak dla mnie zrobiliśmy dość duży krok do przodu. Staraliśmy sie grac w piłke i reagowac na dana sytuacje (wyłączajac mecz z Chorwacja). Tego nie było poprzednio. Zaznaczam, że nie twierdze, że nie popełniona błedów. To, że bylismy obok Austrii najgorzej grajaca ekipa to nie wina zawodników, (zagrali ponizej możliwości fakt) ale tyle co w danej chwili mogli. Tu kuleje co innego (struktury PZ(PR)PN-owskie), a media dodatkowo bryluja w tworzeniu propagandy sukcesu. I nagle z super Smolarka zostaje tylko gracz grajacy ogony w Santander. Tak do nastęnego awansu gdzie znów bedzie super Smolarkiem.

Mamy Euro za cztery lata i dwa modele jak to nalezy robić. Rosja (szybszy) i Turcaja (długofalowy). Ten turniej to ostatni sprawdzian dla tzw. środowiska czy zalezy im w ogole na rozwoju. Odpowiedz oczywista, ale sytuacja dośc napięta i średni czas do robienia rewolucji IMO.

Polsat generalnie dał rade. Sztandarowi komentatorzy na wysokim poziomie. Boniek odkrycie, do Kowalczyka przywykłem choć momentami jeżdząc po Beenhakkerze był żenujący. Kołtoń był zabawny jak wyciagał wnioski z zachowanie Leo na ławce rezerwowych, ale coż tez w niektórych sprawach tez reguje nazbyt emocjonalnie. Reszta ekspertów pokroju Hajty, Świerczewskiego, Iwana to masaaaaaaaaaaakra. Goście nadaja sie do zabawy na "sylwestrze u Świerszcza", a nie do rzeczowej analizy spotkania. Dodatkowo Boniek mieszkajacy x lat w Italii to przy nich erudyta i purysta jezykowy. Wstyd. Odpraw taktycznych praktycznie nie ogladałem gdyż jest to totalny bezsens. Generalnie na plus, ale z zastrzeżeniem aby w przyszłosci nie powielac eksperymentów z idiotami jako eksperatami. Idiota nigdy nie bedzie ekspertem choćby wypił z Borkiem niezliczona ilośc wódki. Oczywista oczywistość wydawaołoby się.

Ogolna ocena - nie zawiodłem się i czekam na kolejne Euro. Z wiadomych przyczyn bedzie jeszcze lepiej :D

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 30 cze 2008, 23:17

Dla mnie Euro niskich lotów. Do organizacji nie mam większych zastrzeżeń. Oprawa i kibice jak zawsze na wysokim poziomie. Za to poziom czysto piłkarski inny niż zwykle.
W półfinałach dwa czarne konie, Rosja i Turcja. Brakowało formy w reprezentacjach bo na dobrą sprawę tylko Hiszpanie wyglądali na piłkarzy w formie. Rywalizacja była niższa niż zwykle.
Sędziowanie miejscami na bardzo niskim poziomie. Brakowało mi efektownych bramek i takiego króla strzelców z prawdziwego zdarzenia. Nie żebym wątpił w umiejętności Villi ale nie było w tej klasyfikacji za dużej walki i do tego 4 gole to mało jak na króla strzelców.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62979
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 30 cze 2008, 23:40

Oprawa i kibice jak zawsze na wysokim poziomie.
Którzy kibice? Bo poza Chorwatami i chyba Polakami (choc tez moznaby sie klocic) reszta prowadziła kiepski doping i raczej tylko w czasie sprzyjającego wyniku. Na plus oprawy Niemców i Rosjan, ładne kartoniady, a nawet małe sektorówki w wykonaniu 'kacapów' :wink:

Doping goólnie raczej słaby, widac ze na kadre jeżdzą osoby w ch%j dziane, w każdym państwie. Atmosfera w wiekszosci piknikowa, przynajmniej ja tak widziałem i slyszalem :wink: Zreszta jak znajomy siedzi na łuku (juz nie pamietam jaki mecz) i próbuje kręcić jakiś doping, skacze, itp. a nagle jakiś kolo za nim gada do niego, zeby sobie usiadł, bo meczu nie widzi :lol: No to 'no comment'.

I tyle nt. kibiców.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 01 lip 2008, 9:36

Jak dla mnie to się to Euro nie umywało do Euro sprzed 8 lat. Wtedy były mecze, wtedy była dramaturgia, wtedy był grad goli. Kilka meczów oczywiście mogło się podobać. Holandia - Włochy, Hiszpania - Rosja, Holandia - Francja, czy też pod względem dramaturgii, np Szwajcaria - Turcja na wodzie [i inne mecze Turków :p]. Jednak kilka pierwszych meczów nie obrodziło bramkami :D Do tego sędziowanie stało na żenująco niskim poziomie. Przez cały turniej. Może tamte Euro były lepsze, bo mieliśmy złote gole i były większe dramaty, np w finale. Tegoroczny finał raczej szybko zapomnę.

Nie było też jednak tak do końca źle. Komentarz mi się podobał [nie mówie o 'ekspertach' w studio] Wygrała piłka nożna, bo Niemcy ulegli Hiszpanii, czyli ekipa która grała kapitalnie pokonała drużynę, która się doczołgała do finału, grając mocno przecietnie.
Pod plusu Euro można jeszcze podciągnąć fakt, że Polacy grali i mieliśmy dodatkowe emocje związane z naszymi .. porażkami.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 01 lip 2008, 12:01

Brakuje mi w ankiecie pozycji pomiędzy "Nic wielkiego" "Jedne z najlepszych" . Tak więc głosu swojego nie oddam

fieldy pisze:Pod plusu Euro można jeszcze podciągnąć fakt, że Polacy grali i mieliśmy dodatkowe emocje związane z naszymi .. porażkami.

Nawet jeśli chodzi o te porażki, to i tak nasz udział był dużym smakiem dla nas.
Np. tacy Anglicy nie mogli przeżywać czegoś takiego w tym roku ;)


Ja osobiście nie jestem tak negatywnie nastawiony do naszej kadry, wiadomo że liczyliśmy na coś więcej, albo i wiele więcej, a wyszło jak drugi człon mojej sygnaturki.(którą zresztą mam nadzieje niedługo utracić)

Lada moment kwalifikacje do MŚ w RPA kolejne emocje i miejmy nadzieje że radość. Bo przecież nie można być cały czas wrogo nastawionym do własnej drużyny :D

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2353
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 01 lip 2008, 21:24

kaczy pisze:Lada moment kwalifikacje do MŚ w RPA kolejne emocje i miejmy nadzieje że radość.
Czy wychodzisz z założenia, że mamy już wyjście z grupy w kieszeni?

Ogólnie to ME zaliczam do udanych, z uwagi na zwycięzce. Wygrał ten kto grał najlepiej przez całą impreżę, piękny i skuteczny futbol. Trochę mnie rozczarował fakt, że znaczna więkość meczy w Austrii była rozgrywana na 1 stadionie - Wiedeń. IMO drugi gospodarz - Szwajcaria grała na tych ME znacznie mniejszą rolę niż wspomniani Austriacy. Emocje większe były w Portugali, bo cięzko porównywać końcówkę meczu Turcja-Chorwacja, do meczu Anglia-Francja (Zidane 8) ) sprzed 4 latach :P

Jeżeli rozmawiamy o komentatorach - duży plus dla Polsatu. Kołtonia postrzegam za dobrego znawce piłki, tak jak Corinthians pamiętam jak komentował BL na Polsacie Sport. Szkoda, że czasem były problemy ze sprżętem jak np. 1 relacja z murawy w meczu Polska-Niemcy - relacja niema Marka Koźmińskiego. Czasem urywał się komentarz i obraz, ahhh te burze :lol:

azupak
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 01 lip 2008, 21:50
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: azupak » 01 lip 2008, 21:51

komentarze odnosnie euro i nie tylko :

http://magicznyolowek.blox.pl

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martinho » 01 lip 2008, 22:08

Vianuch pisze:Czy wychodzisz z założenia, że mamy już wyjście z grupy w kieszeni?
On nawet tego nie zasugerowal powiedzial ze ma tylko nadzieje :roll:
Vianuch pisze:Ogólnie to ME zaliczam do udanych, z uwagi na zwycięzce
Swietne kryterium.

Zalosny poziom sedziowania i rownie dobry wystep Polski. Skazywani na pozarcie Niemcy zdobyli srebro, kolejny medal juz na wielkiej imprezie.

Mam nadzieje ze na Polsce i Ukrainie bedziemy mieli ciekawsze mistrzostwa :)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2353
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 01 lip 2008, 22:23

Martinho pisze:Swietne kryterium.
No 4 lata temu chyba nikomu nie pasował zwycięzca. Nawet Włochom :lol:

Z tego co rozumiem, to kaczy 'ma nadzieje', że w RPA radość :]

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 01 lip 2008, 23:39

Vianuch pisze:Z tego co rozumiem, to kaczy 'ma nadzieje', że w RPA radość Krzywy

No to źle rozumiesz . A skoro inaczej rozumieją inni i ja sam, to tak po prostu jest.

Vianuch pisze:kaczy napisał:
Lada moment kwalifikacje do MŚ w RPA kolejne emocje i miejmy nadzieje że radość.

Czy wychodzisz z założenia, że mamy już wyjście z grupy w kieszeni?

Zauważ że mam na myśli kwalifikacje a nie sam turniej.

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Wrażenia po Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 07 lip 2024, 15:30

Euro jeszcze trwa, ale wrażenia już są raczej jednoznaczne, słabo!

Jak wielu obserwatorów twierdzi mamy słaby turniej euro, więc mówi się oczywiście dużo o zmęczeniu piłkarzy. Ja tam do tego zmęczenia mam swoje podejście, ale nie ważne.

Mniej grania w piłkę nie będzie, to jest pewne. A durne pomysły o skróceniu czasu meczu do np. dwa razy po 30min, są durne.

Najlepszym rozwiązaniem jest zmiana terminu rozgrywania turnieju euro.
Na koniec sezonu źle, bo kopacze siły nie majo. Zimą też źle, bo weź organizuj turniej przy deszczu ze śniegiem, strefy kibica, urlopy w grudniu/listopadzie... no nie.

Więc czy turniej taki jak euro nie może być rozgrywany na początku sezonu klubowego?

Czyli kończy się sezon wszyscy jadą na wakacje, odpoczynek jest zapewniony. Delikatnie przesuwamy start rozgrywek ligowych, we większości lig robimy "boxing day" w grudniu, kibice mają radochę bo jest o czym porozmawiać przy wigilijnym stole. A turnieju gramy w sierpniu/wrześniu. Reprezentację robią zgrupowanie, na nich po wakacjach w Dubaju wypoczęci kopacze ładnie się przygotowują i napierdalamy turniejek. Co, źle?

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7421
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 1693
Kibicuję: Manchester United

Wrażenia po Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mr.Chris » 07 lip 2024, 16:09

Tennessee pisze:
07 lip 2024, 15:30
Więc czy turniej taki jak euro nie może być rozgrywany na początku sezonu klubowego?
Wtedy też lipa, ponieważ piłkarze będą albo świeżo po urlopach albo dopiero się będą rozgrzewać po sezonie przygotowawczym i wpuszczenie ich na wysokie obroty turnieju może doprowadzić do kolejnej pandemii FIFA.

Mi po głowie chodzi inne rozwiązanie. Zamiast robić masę debilnych zgrupowań po 2 tygodnie, gdzie selekcjoner nawet nie da rady wdrożyć 1/3 taktyki, powinno się zrobić sezon ciurkiem, a na koniec dać czas reprezentacyjny i w nim ciurkiem umieścić eliminacje. Co dwa lata oczywiście eliminacje + turniej. W ten sposób kluby nie muszą się martwić przerwami reprezentacyjnymi, a i reprezentacje będą lepiej przygotowane, ponieważ będą miały piłkarzy nie 3-4 razy w roku po 2 tygodnie + turniej, ale raz w roku na 2-3 miesiące.

Stety/niestety będą dłuższe przerwy od footballu klubowego i reprezentacyjnego, ale za to będzie można się lepiej wczuć w klimat reprezentacji i nie irytować się, że piłkarz po serii dobrych meczów w klubie będzie wybity z rytmu na przerwę reprezentacyjną.

Awatar użytkownika
Tennessee
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2019
Rejestracja: 18 kwie 2012, 23:30
Reputacja: 418

Wrażenia po Euro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tennessee » 08 lip 2024, 23:10

Mr.Chris pisze:
07 lip 2024, 16:09
Mi po głowie chodzi inne rozwiązanie. Zamiast robić masę debilnych zgrupowań po 2 tygodnie, gdzie selekcjoner nawet nie da rady wdrożyć 1/3 taktyki, powinno się zrobić sezon ciurkiem, a na koniec dać czas reprezentacyjny i w nim ciurkiem umieścić eliminacje. Co dwa lata oczywiście eliminacje + turniej. W ten sposób kluby nie muszą się martwić przerwami reprezentacyjnymi, a i reprezentacje będą lepiej przygotowane, ponieważ będą miały piłkarzy nie 3-4 razy w roku po 2 tygodnie + turniej, ale raz w roku na 2-3 miesiące.
Ok. Tylko czy to nie jest za duża rewolucja. W sensie nikt na to nie pójdzie.
Turniej po wakacjach jest mniej radykalny. Wystarczy wydłużyć czas zgrupowania i piłkarze powinni się dobrze przygotować.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”