Emirates Cup

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post autor: maestro » 03 sie 2008, 1:28

Tomusmc pisze:Albo mi się wydaje albo niektórzy widzą to co chcą widzieć
a czym się objawiała jego przyzwoita gra? Najpierw należy odpowiedzieć sobie na pytanie, czego oczekujemy od takiego zawodnika, jak Tiago. To on powinien rozdzielać piłki w środku pola, powinien zaskoczyć obronę rywala jakimś niekonwencjonalnym, prostopadłym podaniem, tudzież przyładować z dystansu, podbiec z piłką parę kroków i nie mówie tu o jakiś rajdach z kosmosu ale ja nie widzę zupełnie u niego motywacji, chęci do gry, jakiejś piłkarskiej złości. Jego gra ogranicza się do oddania piłki najbliższemu zawodnikowi Juve, najczęściej do Sissoko lub obrońców, jeśli do przodu, to najczęściej niedokładnie, bo od niechcenia. Do tego koniecznie spuszczony wzrok i głupia, kamienna mina mówiąca 'a pocałujcie mnie wszyscy w dupę'. Jeszcze chyba nie widziałem sytuacji, żeby Tiago przebiegł z piłką 10-15metrów, a o jakiś dryblingach czy pojedynkach 1vs1 nie śmiem nawet marzyć :roll: Ścianą w defensywie też nie jest... Zauważ, że taki 'rzemieślnik' Momo do gry ofensywnej wnosi duuuużo więcej, niż Tiago. Najlepszym przykładem formy Portugalczyka był jego karny w TIM z Milanem :lol: Ile naprawdę dobrych meczy rozegrał Tiago w naszych barwach, po których można było śmiało i głośno powiedzieć 'Tiago zagrał naprawdę dobrze/Tiago się wyróżniał na boisku'? 2-3? Ja już do niego nie mam cierpliwości, skończyła się jakieś pół roku temu. Tiago nie zrobił absolutnie nic, by mnie do siebie przekonać.

Wróć do „Anglia”