Ale niech robi. Nikt mu nie broni. Rozliczany jest jednak z wyników, a tych brak!smietana pisze:Elfin --> Liverpool kupuje piłkarzy na przyszłość jak Arsenal. Czy oni idą do podstawowego składu? Za nich nie płaci się ogromnych sum. Dlaczego nie może tego robić?
Póki co z tych wyżej wymienionych sprawdził się tylko Torres. Yossi to przeciętniak, jakich w LFC wiele.Jezeli Benitez ma pieniądze potrafi je świetnie wykorzystać (Torres, Babel, Benayoun, Keanei i inni).
Kupowanie młodych zawodników to tylko świetna plityka transferowa klubu.
Od kiedy? A nie lepiej po prostu wychować swoich? Zresztą jestem ciekaw kto taki doskonały jest w LFC. Wiem sporo o świetnie rokujących młodzikach z United, coś czytałem na temat AFC oraz CFC, ale o Liverpoolu jest cisza. Chętnie poczytam coś o co bardziej utalentowanych juniorach, bo nie ukrywam, że ten temat mnie ciekawi.
Ja nie wiem, czy Wy jesteście ślepi? Najlepiej weźcie pod uwagę kadrę chociażby CFC oraz MUFC i porównajcie. To różnica klas. Jeśli nic niespodziewanego się nie stanie, to Benedykt znowu będzie musiał przełknąć gorzką pigułę.Teraz Benitez ma idealną kadrę do walki na wszystkich frontach
Benio wydał najwięcej kasy na transfery w ostatnich latach w PL. To jest już wystarczający powód, aby krytykować go za brak wyników.Jezeli w przyszłym sezonie sytuacja się powtórzy, znowu zakonczą sezon bez trofeów bądz wygrają LM nie walcząc o mistrza wtedy można ich rzeczywiście krytykować, nie wcześniej.
W pojedyńczym meczu to i Barnsley może wygrać z LFC. To nie o to chodzi. LFC jest obecnie za słaby, żeby walczyć przez cały sezon z CFC i MUFC.Liverpool to klub który może wygrać z każdym a jeżeli ktoś uważe inaczej to tylko z nienawiści do niego


