Letnie Igrzyska Olimpijskie - Pekin 2008 - Strona 13

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

Kto zdobędzie wiecej medali na IO

Reprezentacja Polski
14
21%
Michael Phelps
54
79%
Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 14 sie 2008, 10:32

Po tych wszystkich porażkach jedyna nadzieja w Dołędze, Kołeckim i Blaniku. Przeczuwam 3 medale, każdego koloru po jednym.

gilardino
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 28 lip 2006, 21:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino » 14 sie 2008, 10:32

Nie mam wątpliwosci że chinki były "hodowane" przez wiele lat ale pewnie w taki sposób który jeszcze jest niewykrywalny więc kto wie może za pare lat zostaną złapane ale medalu nam to niezwróci. Gdyby wynik na poziomie Chinki uzyskała Schipper to bym jej bił brawo ale po dzisiejszym wyscigu ogarnął mnie pusty śmiech i niedowierzanie. Szkoda że dzisiejszy sport tak wygląda, pewnie będzie jeszcze gorzej a pozostanie nam piłka w której doping nic niedaje a korupcja powoli ustaje.
lisek_chz pisze:Po tych wszystkich porażkach jedyna nadzieja w Dołędze, Kołeckim i Blaniku. Przeczuwam 3 medale, każdego koloru po jednym.
Nieprzesadzaj...podejrzewam że wynik będzie na poziomie Aten choć miało byc o wiele lepiej :(

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 14 sie 2008, 11:18

Nie jestem siatkarskim Bablem, więc pewnie mogę się mylić, ale dawno nie widziałem tak dobrego meczu w naszym wykonaniu. Ręce same składają się do oklasków i dzisiaj po raz pierwszy uwierzyłem w medal siatkarzy. Wcześniej podchodziłem do tego z dużym dystansem. Choć nie mówię, że nie miałem nadziei. O niuansach siatkarskich wypowie się ktoś bardziej kompetentny, ja mogę napisać, że nareszcie jestem w pełni usatysfakcjonowany jakimś występem Polaków w Pekinie.

Zupełnie odwrotnie mogę pisać o występie szczypiornistów. Od początku mogli spokojnie odskoczyć, a oni wyraźnie zlekceważyli Brazylijczyków. Przed meczem dopisali sobie punkty. Albo byli aż tak załamani po mocno pechowej porażce z Hiszpanią. No, ale bez przesady. Dorośli faceci nie mogą tak rozpamiętywać. Mam nadzieję, że wyciągną wnioski z dzisiejszego wymęczonego zwycięstwa.

Szkoda Oliwii. Coś jest na rzeczy z tymi Chinkami, bo to aż nieprawdopodobne co oni robią... Jeszcze bardziej szkoda mi jej było, gdy słyszałem krótki wywiad z nią po zawodach, gdy łamał jej się głos i miała oczy we łzach. Naprawdę wierzyła w ten medal, pewnie jak większość z nas.

Nieźle dzisiaj idzie naszemu judoce. Wygrał chyba dwie walki, przegrał z Holendrem i teraz ma chyba Węgra w repasażach. Szansa na medal jeszcze jest.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 14 sie 2008, 11:20

Świetny mecz Polaków z Serbami. Zagrali z wielkim zaangażowaniem i chęciami. Oby tak dalej.
Dzisiejsza gra w obronie i na bloku robiła wrażenie i po raz kolejny mecz pokazuje nam że dobrze idzie nam atak środkiem. Oby tak dalej.

Psychicznie jesteśmy silni co pokazywaliśmy w ważnych momentach tego meczu, oby tak dalej i nie klęknąć przed Brazylią bo grają ostatnio słabiej.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 14 sie 2008, 11:28

Jak dla mnie to przesadzacie z tymi domysłami względem Chinek. Co z tego, zę wczesniej nigdy nie startowały? Przygotowywały się na jedną konkretną imprezę. Azjaci są twardzi z natury, nie pękają psychicznie więc nie potrzebowali się "opływać" na większej ilości imprez. Doping? Jest wszędzie, każdy go stosuje. Takie jest przynajmniej moje zdanie. Tylko, że każdy ma dostęp do podobnych środków więc na mecie i tak pierwszy jest ten najlepszy.

Po tym co pokazują Chinczycy w ciężarach (no niech będzie Azjaci, po wczorajszer "klęsce" gospodarzy) to trzeba podnościć na poziomie rekordów świata. W kategoii Kołeckiego to stare rekordy, z 1999 roku Greka KAKHIASVILISA (rwanie i dwóbój, kolejno 188 i 412). Kołecki jest posiadaczem rekordu świata w podrzucie, niebotycznego 232 kg (2000 r) - to jest ylko o 3 kg mniej niż rekord w wyższej kategorii wagowej. Jeśli Koreańczycy i Chińczycy przygotowali się na rekordy, to będzie cieżko. Jednak wierzę w naszych.
Dołęga ma rekord z 2006 w rwaniu 199. Ponownie nie wiadomo co zrobią Chińczycy. O ile rekord Kołeckiego raczej przetrwa to tutaj bym się obawiał. Jesli faktycznie podnosi na treningach rekordy świata to musi to zrobić na pomoście w Pekinie. Tutaj też wierzę w medal.

(edit: Na ostatnich mistrzostwach Azji, w wyżsyzch kategoriach wagowych np. tej co Kołecki i tej co Dołęga, nie było jakiegoś wybitnego poziomu, ale nie było też reprezentantów Chin)

Gratulacje dla drużyny Lozano (znowu nie oglądałem, eh ta praca, dobrze że na fazę playoff już wrócę przed telewizor). Widziałem tylko pierwszego seta, niepotrzeban nerwówka. Serwis w pierwszym secie tragedia. Na pewno nie było by gry na przewagi, gdyby serwowali nie a auty, albo w siatkę.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 14 sie 2008, 12:00

Jezeli ktos wierzy iz mozna wyjsc kolokwialnie mowiac z szopy (zeby nie powiedziec z dupy) i na imprezie tej rangi wygrac zloto przy okazji bijac rekord swiata to zazdroszcze dzieciecej naiwnosci.

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 14 sie 2008, 12:13

Chlopaczek pisze:Jezeli ktos wierzy iz mozna wyjsc kolokwialnie mowiac z szopy (zeby nie powiedziec z dupy) i na imprezie tej rangi wygrac zloto przy okazji bijac rekord swiata to zazdroszcze dzieciecej naiwnosci.
Z szopy? To, że nikt nie znał tych pływaczek niczego nie zmienia. Przecież to nie za znajmość przyznaje się medale. Popłynęły i tyle. Skoro mieli by mieć jakiś super doping to dlaczego w Phelpsa nie zatrzymał żaden z Chińczyków. Przecież Chińczycy nie dominują w pływaniu, a jak się czyta tutaj niektóre komentarze to tak, jakby Chińczycy mieli odpowiednik soku z gumijagód.

Pellegrini zdobyła w Atenach srebrny medal mając 16 lat. Myślę, że spokojnie wiele podobnych przykładów by się znalazło, zwłaszcza w pływaniu bo to "młody" sport.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 12695
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3127
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 14 sie 2008, 12:35

Phelps to inna bajka. To fenomen i pewnie nawet gdyby plywanie bylo czyste (w co nie wierze) to bilby innych na glowe. Nawet Chinczycy hodowani na ryzu z witaminami mu nie podskocza szczegolnie biorac pod uwage bardzo owocna historie amerykanskich sportowcow (i to tych z najwyzszej polki - Lewis, Jones) zlapanych na dopingu. Niestety zazwyczaj dzieje sie to po fakcie bo metody dopingowe wyprzedzaja techniki ich wykrywania.

Ja juz sie tylko usmiecham widzac naglowki o kolejnym rekordzie swiata. Ale szczytem jak dla mnie bylo gdy podczas jakiejs konkurencji plywackiej w Pekinie komentator po wyscigu powiedzial ze piec pierwszych ekip pobilo ostatni rekord swiata na tym dystansie.
Czekam na biegi i tego typu rzeczy. Tam tez sie powinno dziac.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 14 sie 2008, 12:37

Obecny sport to już nie jest amatorka jak to miało miejsce w przeszłości. Teraz sportem rządzi pieniądz a tym samym mamy wszechobecny profesjonalizm niemal we wszystkich dyscyplinach. Poziom jest tak wysoki, że przebić się do czołowki jest niezmiernie ciężko, a na takie wejście smoka jak to dzisiaj Chinek po prostu nie ma miejsca.

Phelps to fenomen. W jego wypadku wystarczy popatrzeć na styl, na te jego fantastyczne nawroty, jak ma wyćwiczony ten element technicznie, jak wyprzedził konkurencję.

Chinki pojawiły się z nikąd i pewnie więcej już ich nie zobaczymy, znając historię chinskiego pływanie jest to wielce prawdopodobne.

gilardino
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 201
Rejestracja: 28 lip 2006, 21:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: gilardino » 14 sie 2008, 12:41

Matyjaszek będzie walczył o brązowy medal,wreszcie będą jakies emocje :wink:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 14 sie 2008, 12:45

Czyli panowie z Vavamuffin znów wyprzedzili tekstem rzeczywistość. Choć nie, w sumie to tylko kwestia szczerości.
http://www.teksty.org/v/vavamuffin/recharge.php

Awatar użytkownika
bellus
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1534
Rejestracja: 16 lis 2004, 22:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bellus » 14 sie 2008, 12:58

Maciek (interista) pisze:na takie wejście smoka jak to dzisiaj Chinek po prostu nie ma miejsca.
Jakoś mistrz świata w skoku wzwyż Donald Thomas sobie poradził.

Doping jest to jest oczywiste. W biegach oczywiście też, jak inaczej tłumaczyć wyniki lepsze niż te ustanowiane przez biegaczy na wspomaganiu.

Popatrzyłem sobie jeszcze na wyniki ME w ciężarach, Dołęga tam był 3. Nie najlepsze wyniki, mam nadzieję, że to oszczędzanie się przed imprezą docelową. Azjaci ewidentnie odpuścili M. Azji w kategorii Dołęgi, sklasyfiowano 5 zawodników tylko.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 14 sie 2008, 13:12

Lekkoatletyka jako sport rozgrywany na świeżym powietrzu rzadzi się własnymi prawami, każdemu jakoś inaczej wiatr powieje. Pozatym bardzo wiele dyscyplin w lekkiej atletyce stoi na niskim poziomie, porównaj wyniki osiagane na przykłąd przez Bubke a przez obecnych zawodników. No i dodałbym uwagę, że impreza odbywajaca się rok przed olimpiadą zapewne była przez wielu zawodników traktowana po macoszemu, bardziej jako etap przygotowań niż cel sam w sobie, bo jak wiadomo w tych dyscyplinach zdecydowanie największym prestiżem cieszy się medal olimpijski.
Zresztą przypadku Thomasa nie znam więc nie mogę za bardzo przeanalizowac.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 14 sie 2008, 13:19

Babel pisze:Czyli panowie z Vavamuffin znów wyprzedzili tekstem rzeczywistość. Choć nie, w sumie to tylko kwestia szczerości.
http://www.teksty.org/v/vavamuffin/recharge.php
Potrzebowałeś do tego zespołu muzycznego, żeby to stiwerdzić? Doping był w sporcie zanim jeszcze ci panowie się urodzili, a Ty wyskakujesz z jakims przepowiadaniem przyszłości :lol:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 14 sie 2008, 13:26

Thomas to bardzo zabawny pan, który technike skoku wzwyż ma identycznie podobna do mnie. Różnica jest taka, że jak na pana pochodzacego z archipelagu Morza Karaibskiego przystało ma prawdziwe wyrzutnie w nogach i pewnego pięknego dnia skoczył 2.35. Akurat tego dnia odbywały się MŚ. Teraz sobie jezdzi po roznych mitingach i czasami trafia mu sie podobny skok, a marzy mu sie aby zagrac w NBA.

Ebi ja potrzebowałem piosenki, a Tobie nawet tekst pisany nie jest w stanie uswiadomic pewnych rzeczy. Pocwicz czytanie ze zrozumieniem jak do mnie rozmawiasz.
Ostatnio zmieniony 14 sie 2008, 13:28 przez Babel, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”