LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Wyjdą z grupy:

Manchester i Villareal
15
75%
Manchester i Celtic
3
15%
Manchester i Aalborg
0
Brak głosów
Villareal i Celtic
0
Brak głosów
Villareal i Aalborg
0
Brak głosów
Celtic i Aalborg
2
10%
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 17 wrz 2008, 15:38

Kolejna ciekawa grupa z jednym outsiderem. Mamy tutaj obrońce trofeum i jego starych znajoych, bo przecież i Celtic i Villareal nękały Czerwone diabły w ostatnich latach (chociażby pamiętny karny Saha obroniony przez Boruca czy czwarte miejsce Manu w grupie przed trzema laty). W ekipie z Danii mamy swojego znakomitego i reprezentacyjnego snajpera - Saganowskiego. Ten władca muraw szturmem podbija Europę i śmiało możemy liczyć, że coś ustrzeli w LM. Faworytem do awansu naturalnie Manchester oraz Villareal, choć nie przekreślam Celticu.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2913
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 50
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 17 wrz 2008, 18:17

Tak grupa rzeczywiście dość ciekawa ... Manchester w obecnej formie ( niestety nie jest ona wyśmienita a przynajmniej daleka od ideału :roll: ) jest jak najbardziej do ogrania i przy odrobinie szczęścia Żółte Łodzie Podwodne mogą nas wyprzedzić w grupie o awans się jakoś nie martwię Celtic to według mnie drużyna groźna u siebie a na wyjeździe bardzo przeciętna i może pogubić punkty nawet z Aalborgiem ;) Można tą grupę nazwać chyba "polską" gdyż będziemy mogli zobaczyć w akcji "aż" trzech naszych zawodników : napastnika / skrzydłowego Marka Saganowskiego i dwóch bramkarzy Toma Kuszczaka no i największego skandalistę Artura Boruca ... Jeśli Manchester nie polepszy swojej gry to możemy się spodziewać całkiem ciekawej rywalizacji o pierwsze miejsce jeśli jednak Czerwone Diabły wrócą to optymalnej formy przynajmniej strzeleckiej to o drugie miejsce powinni powalczyć Hiszpanie ze Szkotami . Co do Aalborga raczej będą dostarczać punkty ale z Celtikiem są wstanie zremisować i wywalczyć historyczny pierwszy punkt bo z tego co wiem są debiutantami lecz jeśli się mylę proszę mnie poprawić ;)

W ankiecie zagłosowałem natomiast na ManUtd i Celtic ... Manchester ma najszerszą kadrę najlepszych zawodników bardzo doświadczonego trener więc są faworytem tej grupy. Celtic natomiast gra bardzo dobrze u siebie i sądzę że przy odrobienie szczęścia garną w meczach przed własna publicznością 9 punktów co może okazać się kluczowym elementem :D

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 17 wrz 2008, 23:23

Powinniśmy wygrać ten mecz, bo mieliśmy sporą przewagę. Stworzyliśmy więcej okazji, ale niewiele stuprocentowych i to trochę nasza bolączka. Sama gra źle nie wyglądała, ale im bliżej bramki tym trudniej i więcej kombinowania. Ale nie robiłbym tragedii z remisu, zwłaszcza że Villareal wydaje mi się na chwilę obecną najgroźniejszym rywalem w tej grupie. Cieszy powrót Ronaldo i widać, że mocno palił się do gry. To niewątpliwie spore wzmocnienie przed meczem z Chelsea, w którym wystąpimy osłabieni. Cieszy dobra postawa Evansa. Choć trudno ocenić, bo Hiszpanie jakoś mocno nie zagrażali. Prawdziwy sprawdzian będzie dla niego w niedzielę.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 17 wrz 2008, 23:46

Słowo na dziś to bezsilność. Słabe początki sezonu to w zasadzie już nasz znak firmowy ale prawdą jest, że w tym roku bardzo ciężko będzie nam cokolwiek wygrać. Wiara i oczekiwania mimo wszystko są takie jak co roku :) Co do gry, to jak napisał Cris nie wyglądało to tak źle ale gołym okiem widać, że jak na razie ciężko nam przychodzi wypracowywanie klarownych sytuacji no i niby wszystko wygląda nieźle ale jednak brakuje tego błysku. Bardzo się cieszę, że Ferguson dał pograć Evansowi. Właśnie przed meczem pomyślałem sobie, że fajnie byłoby go ograć w LM przed meczem z Chelsea bo liczę, że to on wyjdzie w podstawowej "11" obok Rio. Zagrał dobrze, mógł nawet zostać bohaterem gdyby w końcówce to wpadło ale prawdą jest, że Villareal jakoś nie nękał naszej obrony i poza tym słupkiem kiedy uśmiechnęło się do nas szczęście nie stworzyli sobie żadnej dogodnej okazji. Trzeba też im jednak oddać, że zabrakło kilku kluczowych graczy i w Hiszpanii już tacy pasywni z przodu pewnie nie będą.

Szkoda tego słupka, setki Teveza i tego, że sędzia nie gwizdnął dwóch ewidentnych karnych na Parku. Fajny mecz w wykonaniu Evry, w pierwszej połowie bardzo na plus Nani, w drugiej trochę zgasł, Tevez i Park poprawnie. Reszta bez fajerwerków ale też i bez poważnych błędów. Generalnie pozostał niedosyt ale wielkiej tragedii nie ma. Zobaczymy jak to będzie wyglądało z Chelsea ale tym razem faworytem będą Niebiescy i łatwo o punkty na pewno nie będzie.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4219
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 557
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 17 wrz 2008, 23:53

Villareal pokazał się dzisiaj z bardzo słabej strony, mimo że Manchester nie jest w najwyższej dyspozycji (choć Anglicy znakomicie grali dzisiaj - szczególnie pod koniec spotkania - pressingiem) zespół z Hiszpanii niepotrafił sklecić dzisiaj sensownej akcj ofensywnej (no może poza tą genialną piętką Franco). A te kiksy stoperów wołają o pomstę do nieba.

P.S. Czy tylko mnie tak denerwował dzisiaj Szpaq? A już tym "nie, nie: Ronaldo na pewno nie był na spalonym" przy powtórce doprowadził mnie do furii (czy on nie potrafi przyznać się do błędu, czy po prostu jest - to by wiele posunięć tego dziwnego pana wyjaśniało - niewidomy?). Parafrazując słow klasyka: nikt i nic nie przekona go, że białe jest białe, a czarne jest czarne... A w studiu jeszcze "eksperci": Szczepłek i Engel... Lekko nie było.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 18 wrz 2008, 15:00

10 pisze:P.S. Czy tylko mnie tak denerwował dzisiaj Szpaq?

Ja przynajmniej na całe życie zapamiętam, że "Ewens" ma 20 lat i nie ważne ile by już miał, to dla mnie na zawsze pozostanie 20-latkiem

Awatar użytkownika
morświn
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 334
Rejestracja: 21 wrz 2004, 17:05
Reputacja: 0

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: morświn » 29 wrz 2008, 17:26

na jutro
Aalborg-Manchester 2- nie widze innego wyniku jak wygrana Manchesteru. Aalborg to przecietniak, bardzo slabo grajacy w swojej lidzie, udalo im sie zremisowac z Celticem ale watpie zeby z Manu mogli cos zdzialac. Manu powinno wygrac bez problemu.

Villareal-Celtic 1- Villa gra fajna pilke w hiszpani, traca bardzo malo goli do tej pory tylko 2 w lidze. Sa na wysokim 2 miejscu tak wiec jutro beda faworytami. Celtic w Lm na wyjazdach przewaznie przegrywa i mysle ze jutro bedzie tak samo. Celtic nie gra jakiegos wielkiej pilki w lidze.

To moje zdanie na temat tyche meczy. A jakie jest wasze??

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2913
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 50
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 29 wrz 2008, 19:14

Podobne aczkolwiek że ManUtd wygra bez żadnych problemów to może być kłopot. Ju wyjaśniam : z takimi jak to ujołeś przeciętniakami na wyjeździe gra się cholernie ciężko więc jak będzie 1:0 to się nie obrażę. Co do meczu w Hiszpanii to gospodarze powinni sobie poradzić z podobiecznymi Gordona Strachana a przynajmniej nie powinni stracić gola :D Myślę że po tej kolejce w tabela podzieli się na dwie części : ManUtd i Villa a także druga Celtic no i Aalborg na więsze zmiany według mnie przyjdzie czekać kiedy zawodnicy z Glasgow zaczną grać mecze u siebie ponieważ u siebie są w stanie wywalczyć nawet 7 punktów co może wprowadzić większe "napięcie" w tej "polskiej" grupie ;)

PS. Jeśli pojawiły się jakieś błedy ort. to bardzo przeraszam ale mam problemy z klawą :oops:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 29 wrz 2008, 20:00

Również oczekuję zwycięstwa, choć wiem że może nie być to tak, że przyjedziemy, strzelimy parę bramek i w dobrych humorach wrócimy. Podobnie jak mój przedmówca myślę, że Duńczycy mogą stawić opór. W końcu nie mają nic do stracenia. Remis będzie dla nich ogromnym sukcesem, dlatego też mogą postawić na grę defensywną. A że z naszą skutecznością jeszcze wybitnie nie jest, to pewnie przez kilkadziesiąt minut będzie wynik niepewny. Ale myślę, że ostatecznie wywieziemy 3 punkty.

Kadra:
Van der Sar, Amos; Vidić, Ferdinand, O'Shea, Brown, Evra, Evans, Rafael da Silva; Scholes, Fletcher, Gibson, Park, Nani, Anderson, Ronaldo, Giggs; Tevez, Rooney, Berbatow.

A więc jak widać nie ma Neville'a. Jest to trochę zaskoczenie, bo nie widziałem żadnych informacji o jakiejś kontuzji.

Awatar użytkownika
morświn
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 334
Rejestracja: 21 wrz 2004, 17:05
Reputacja: 0

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: morświn » 29 wrz 2008, 20:19

Jesli Manchester strzeli 1 bramke to bedzie spoko, dalej bedzie latwiej , nawazjniejsza 1 bramka moim zdaniem. W lidze Aalborg beznadziejnie gra u siebie. Na 4 mecze - 1 remis i 3 przegrane. 10 miejsce w lidze na 12 mozliwych. Wiem ze LM to inne rozgrywki ale mozna porownywac forme.

Jeszcze co do Villareal. Chce ten mecz obstawaic, myslicie ze siadzie?? Celtic beznadziejnie gra w LM na wyjazdach , a Villareal jest mocny obecnie, a jesli chce przejsc do nastepneej rundy LM to pasowalo by wygrac. Co sadziecie o tym meczu?

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 30 wrz 2008, 20:31

Man Utd: Van der Sar - Rafael, Vidić, Ferdinand, Evra; Ronaldo, Scholes, O'Shea, Nani; Berbatow, Rooney.
Ławka rezerwowych: Amos, Brown, Anderson, Giggs, Park, Evans, Tevez.

Fajnie, że Rafael dostał szanse. Po cichu tego oczekiwałem, skoro nie poleciał Gary, a Wes nie jest jeszcze w pełni zdrowia. Na ławce tym razem znaleźli się Anderson(kosztem O'Shea), Park(za niego Nani) i Tevez(za niego Rooney). Na razie rotacja w ataku dotyczy tylko Wayne'a i Carlosa. Możliwości są dwie. Albo jest to wynik taktyki, tzn. sir Alex chce do wysokiego Berbatowa dobierać niższego szybkiego, który będzie więcej biegał albo chce dać Berbatowi jak najwięcej szans gry, aby wprowadził się spokojnie do zespołu. Osobiście mam nadzieję, że to drugie, bo szczerze mówiąc współpraca Teveza i Rooney'a w zeszłym sezonie wyglądała kapitalnie.

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 wrz 2008, 21:42

Do przerwy prowadzimy 1:0, mecz niezbyt ciekawy, MU kontroluje sytuacje, a Aalborg nie może nic zrobić. Duże słowa pochwały dla Rafaela, na prawdę widać, że chłopak gra bez kompleksów. Niewidoczny Berba, może w drugiej połowie coś ciekawego pokaże. Ciekawe co ze Scholes'em... Ładna asysta Giggsa i Rooney :jupi: strzelił znów gola. Nie jest źle, emocji to ja się nie spodziewałem, raczej zwycięstwa jak najmniejszym kosztem sił i tak to wygląda.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 30 wrz 2008, 21:50

Manchester przeprowadza akcję jak Hiszpanie na EURO,gdzie Giggs dogrywa podobnie jak Iniesta do Villi. Rooney świetnie wyszedł na wolną pozycję, zgubił obrońcę i strzelił z pierwszej piłki. Ale dla niektórych dalej pozostanie "miernym napastnikiem", który pewnie takim jak np. Villa mógłby tylko buty czyścić.

Również pochwalę Rafaela. Nie boi się ostrej walki i jest naprawdę aktywny. Mógłby tylko nad tym dośrodkowaniem popracować. No i uważać bardziej na defensywę, bo się czasem zapomina.

Nie zgodzę się, że Berbatov jest niewidoczny. Wychodzi do piłek od pomocników, czasami schodzi do boku. Ja bym powiedział, że szuka gry.

Również mnie martwi co z Paulem. Niby nie było wielkiego bólu na jego twarzy. Ale to mogą być pozory, a z kolanem może być coś naprawdę poważnego. Odpukać oczywiście. Pamiętajmy, że kontuzjowani są wciąż Owen i Michael...

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47232
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8193
Lokalizacja: Wrocław

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: piotrcies » 30 wrz 2008, 22:53

No i 3:0. Muszę posypać głowę popiołem, Berbatov dziś na prawdę bardzo dobrze. Widać brak ogrania Ronaldo. Szkoda, że zmarnował sytuację sam na sam. Ogólnie z piłkarzy można być zadowolonym (choć nie grali na 100%). Aalborg na razie zaniża poziom LM. Oglądałem skrót meczu z Celtikiem i tam niczego nie pokazali, bronili wyniku bezbramkowego. Tutaj zagrali fatalnie, a pierwszy gol Berby to upokorzenie Duńczyków. Zdenerwowało mnie również to, że nie szanowali zdrowia rywali. Po faulach kontuzje Scholes'a i Rafaela... Nieładnie.
Powiem jeszcze o żałosnym poziomie komentowania w nSporcie. Panowie Sitnicki (nie mam pewności) i Strejlau opowiadali takie głupoty, że miałem ochotę wyłączyć telewizor i obejrzeć mecz w internecie, nawet słuchając jakichś Chińczyków... Przykładem może być sytuacja z kontuzją Rooney,a, gdy Strejlau mówił, że Ferguson mógłby spróbować wariantu 10 na 11 (co znaczy, że nie powinien nikogo wprowadzać). Ale ogólnie jestem zadowolony.

PubuśBubuś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 447
Rejestracja: 03 maja 2008, 16:14
Reputacja: 0

Re: LM Grupa E (Manchester, Celtic, Villareal, Aalborg)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PubuśBubuś » 01 paź 2008, 17:34

piotrcies pisze: Powiem jeszcze o żałosnym poziomie komentowania w nSporcie. Panowie Sitnicki (nie mam pewności) i Strejlau opowiadali takie głupoty, że miałem ochotę wyłączyć telewizor i obejrzeć mecz w internecie, nawet słuchając jakichś Chińczyków... Przykładem może być sytuacja z kontuzją Rooney,a, gdy Strejlau mówił, że Ferguson mógłby spróbować wariantu 10 na 11 (co znaczy, że nie powinien nikogo wprowadzać). Ale ogólnie jestem zadowolony.
Mogłeś wybrać opcję: "ściszyć telewizor"
Co do meczu, to ciężko było nie przewidywać gładkiego zwycięstwa ManU. Duńczycy cieszą się z awansu, i możliwości zmierzenia się z tuzami światowego futbolu. Gracze z Manchesteru nie biegali za dużo, oszczędzając siły na kolejnych, już nie tak słabych przeciwników.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”