LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Awans z grupy uzyskają

Chelsea i Roma
10
50%
Chelsea i Bordeuax
4
20%
Chelsea i Cluj
4
20%
Roma i Bordeuax
1
5%
Roma i Cluj
0
Brak głosów
Bordeaux i Cluj
1
5%
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 17 wrz 2008, 12:31

Skoro jesteśmy juz po pierwszej kolejce warto napisać coś więcej. Chelsea pokazała w co mierzy - wygranie całych rozgrywek. Już w poprzednim sezonie zabrakło niewiele. Faworytem do drugiego miejsca zdaje się Roma, ale ona skompromitowała się z absolutnym kopciuszkiem Ligi mistrzów przegrywają 1-2. Teraz ma bardzo trudny kalendarz, bo w następnej kolejsce jadą do Bourdeuax i wcale nie musi być łatwo, gdyż Francuzi to silna ekipa, mimo porażki 4:0 w pierwszej serii gier. Czarnym koniem jest mistrz Rumuni złożony niemal z samych obcokrajowców. Jeśli uciłają nieco punktów u siebie mogą zaszaleć i wyjść z grupy co byłoby nie lada sensacją.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4219
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 557
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 18 wrz 2008, 0:38

Roma zagrała anemicznie w ataku i bardzo słabo w obronie. Atak - jak zawsze - poprawi się jak za dotknięceim magicznej różdżki wraz z powrotem Tottiego, ale cio z obroną?
Chelsea zwycięzyła bardzo pewnie, Scolari - choć osobiście za nim nie przepadam - pasuje tam jak ulał.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 18 wrz 2008, 15:07

Totti jeszcze musi dojść do formy bo świeżo po kontuzji nic drużynie poza obecnością i jakimś tam wpływem na ich głowy nie da. To trochę jednak musi potrwać. No ale przed meczem z Rumunami już normalnie trenował i miejmy nadzieję że kontuzje będą go omijały. Choć jak czasem widzę jakieś jego ostrzejsze starcie na boisku to 'modlę' się aby nic mu się nie stało. Zresztą od jakiegoś czasu Totti przypomina bardziej szklankę niż piłkarza :( No ale miejmy nadzieję że zacznie się sprawdzać powiedzenie 'jest Totti jest zabawa' :smile2:
A co do obrony to mimo nie najlepszej dyspozycji i tak musi wrócić Mexes z Juanem, inaczej możemy nie zagrać w PUEFA :roll:
Po meczu na treningu jak może słyszeliście kibole dali znać o sobie i musiała ich uspokajać policja :angry2: Jeszcze jeden, dwa remisy i dojdzie do rękoczynów... :zgon:
Dobrze że następna kolejna 'dopiero' za dwa tygodnie a w niej kluczowy mecz w Bordeaux :twisted:

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 02 paź 2008, 0:22

Właściwie to cały mecz a szczególnie poczynania Romy można by opisać bardzo krótko i treściwie – [*]
Dziś zagraliśmy tak wielką kupę że to przechodzi ludzkie pojęcie. No takiej anty gry się nie spodziewałem. W pierwszej połowie poza strzałem z wolnego Riise i Aquilaniego nie mieliśmy okazji do strzelenia gola :!: Strata bramki to nie nowość i całość dobrze znana z innych meczów - nasza przewaga w polu karnym, Panucci kryje na radar przez co nie zdąża do Gourcuffa i 1:0. Bordeaux grało ciut lepiej i bardziej się starało. My gorzej niż bezbarwnie :roll: Kluczowa dla losów meczu była czerwona kartka – czy słuszna? Nie wiem, wiem że wyszło chamstwo z wora. Bez niej możliwe że nie stworzylibyśmy prawdziwej 100% sytuacji bo forma była naprawdę mizerna. Gospodarze nawet grając w 10 byli dla nas równorzędnym rywalem a niekiedy prezentowali się lepiej atakując naszą bramkę :!: Jednak w miarę trwania meczu schodziło z nich powietrze i w końcu Roma doszła do głosu. Gdyby gracze Bordeaux mieli po dwa płuca przy dużym szczęściu co najwyżej byśmy zremisowali ten mecz. I tak z pomocą przyszły dwa stałe fragmenty gry z których strzeliliśmy dwie bramki. Nie jestem też przekonany czy Baptista był faulowany przed polem karnym bo już nie był przy piłce i wpadł na Francuza. Może jakiś ekspert by się wypowiedział :> Ale z drugiej strony sędzia wszystko widział więc pewnie się nie mylił :P Sam strzał popularnego Baptistuty ładny, inna sprawa że bramkarz ustawieniem sam się prosił aby wolny był dokładnie tak wykonany. A później jak już Roma zaczęła grać piłką ładne dośrodkowanie Taddeiego i Baptysta po raz drugi. Może będą z niego ludzie :think: Mecz wygrany a na zwycięstwo nie zasłużyliśmy bo zagraliśmy beznadziejnie. Znowu sytuacji bardzo mało a przez3/4 meczu praktycznie ich nie było i swoją grą nie zasługiwaliśmy na udział w LM :!: Bardzo pomogła czerwona kartka i opadnięcie z sił gospodarzy. Postronny widz pewnie był zasnął po 10 min i dla jego dobra byłoby aby się nie obudził przed końcowym gwizdkiem.
No ale pewnie jutro się nasłucham ze strony Spallettiego i reszty jak to było zajebiście i teraz możemy pokonać każdego :roll:

PS Mecz oglądałem na Onecie więc pewnie dlatego byłą taka gra :) Próbowałem (serio! serio!) na innym kanale ale po chwili przełączyli się na Atletico - Marsylia :twisted:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 02 paź 2008, 17:06

Yukaszu, wiem że bardzo Cię drażni gra Romy w ostatnim czasie, ale nie jest aż tak źle. Oczywiście lepiej znasz sytuację w klubie, ale wczorajszy mecz nie był fatalny. Pomogła nieco ta czerwona kartka i bramkarz-amator, ale nie ma co płakać. Wygraliście mecz o życie i wciąz pozostajecie w grze, bo teraz Was czeka dwumecz z Chelsea. Ale jeśli Roma dalej będzie tak grać to Spaletti długo sobie nie posiedzi na ławce trenerskiej.

Czy Was nadal tez zaskakuje Cluj? Drużyna z absolutnie nikąd a teraz zasłużenie zremisowali z finalistą LM. Mogli nawet wygrać. A teraz oglądam sobie bezbarwną Wisłę z ostatnią dfrużyną tej ligi co przegrywa 0-1 i gra jakby o czapke śliwek.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 02 paź 2008, 21:36

Ebi pisze:Yukaszu, wiem że bardzo Cię drażni gra Romy w ostatnim czasie, ale nie jest aż tak źle.
Ebi pisze:Ale jeśli Roma dalej będzie tak grać to Spaletti długo sobie nie posiedzi na ławce trenerskiej.
No to jak?
Wiesz, relacja pisana po meczu i pod wpływem emocji. Ale może faktycznie jestem za bardzo krytyczny choć nawet kibice i w klubie twierdzą że było bardzo źle przynajmniej przez 3/4 meczu. A może przyzwyczaiłem się do ładnej piłki jaką kiedyś graliśmy :P Uj wie. Ale po pierwszej bramce dla nas w ogóle nie zareagowałem :roll: I obecny stan rzeczy za bardzo mi się nie podoba a jeśli mamy wygrywać coś więcej niż pojedyncze mecze to uważam że przynajmniej trochę racji mam. Oby ten odwrót losów spotkania był dobrym zwiastunem :pray:
Ebi pisze:Czy Was nadal tez zaskakuje Cluj?
Pewnie dlatego że nikt tej drużyny nie oglądał wcześniej. Ale po meczu z Romą napisałem że chłopaki walczyli, wybiegali zwycięstwo i solidnie się prezentowali. Poza tym nasze drużyny pewnie by opykali z palcem w... nosie :wink:

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 03 paź 2008, 15:27

Nom Cluj pokazał się nieźle w meczu z Chelsea pokazali że wygrana z Romą nie jest przypadkowa czemu się dziwić jak większość zawodników Cluj pochodzi z Ameryki Płd. głownie Brazylia i Argentyna ;) Roma chyba nadal gra cieńką piłkę bo gdyby nie ta czerwona kartka wątpię w ich wynik w tym meczu. Zobaczymy co pokażą w Londynie wtedy wszystko powinno sie wujaśnić :o

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 12 paź 2008, 17:27

Yukaszu, wybacz że teraz dopiero odpisuję, ale nie przeczytałem odpowiedzi :lol:

Otóż w przypadku Romy chodziło mi, że mecz z Bordeaux nie był tak fatalny jak go przedstawiłeś w swojej opinii. I moja wypowiedź dotyczyła tylko tego meczu. Zaś co do Spalettiego to chodizło mi o przebieg całego sezonu. Czyli, że za długo sobie nie posiedzi na ławce jako trener :| To takie małe sprostowanie.

Awatar użytkownika
Einar
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 641
Rejestracja: 15 gru 2006, 15:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: nie z Bytomia :P

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Einar » 22 paź 2008, 12:31

Dzisiaj Chelsea - Roma... Giallorossi formą nie imponują delikatnie mówiąc. W ostatnich meczach porażka w Sienie i blamaż z Interem na Olimpico. Zajmujemy dalekie miejsce w tabeli ligowej i chyba jedyne co jeszcze nam może poprawić humor to Liga Mistrzów... Niemniej gramy z Chelsea, a to wcale nam humoru poprawić nie musi :lol: Niech sie dzieje co chce, remis biore w ciemno :P . Mecz transmitować bedzie NSport oczywiście, w dodatku na kanale głównym, co oznacza że paroma ciekawymi faktami na pewno sypnie Zibi Boniek 8)

Ogólnie w tej edycji Ligi Mistrzów rzuca sie w oczy bardzo duży postęp ekip rumuńskich. Oczywiście na pierwszy plan wysuwa się Cluj, które potrafiło dokopać Romie na wyjeździe i zremisować bezbramkowo u siebie z Chelsea, ale nie zapominajmy też o Steauie. Wicemistrzowie Rumunii zgromadzili jak dotąd ledwie punkt w trzech meczach, jednak trzeba pamiętać, że po pierwsze trafli na bardzo silną grupe, a po drugie porażki z Lyonem i Bayernem były bardzo pechowe.

KajoFC pisze:czemu się dziwić jak większość zawodników Cluj pochodzi z Ameryki Płd. głownie Brazylia i Argentyna
W Pogoni Szczecin swego czasu też większość zawodników pochodziła z Ameryki Południowej :wink:

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 22 paź 2008, 14:14

Einar pisze:
KajoFC pisze:czemu się dziwić jak większość zawodników Cluj pochodzi z Ameryki Płd. głownie Brazylia i Argentyna
W Pogoni Szczecin swego czasu też większość zawodników pochodziła z Ameryki Południowej :wink:
W sumie racja ale drużynę trzeba też poukładać a nie tylko piłkarzy z brazylijskim paszportem kupować i wypuścić ich tylko na boisko :> Dobry manager potrafi poukładać team :) przykładem jest Tottenham wielkie nazwiska ale drużyna grać się z sobą nie umie. Cluj jest dobrze poukładaną drużyną jak by mieli trochę więcej szczęścia by wrzucili Chelsea bramę ale na szczęście między słupkami stał Cech ;) Roma ma słabą formę a Chelsea jest zachwycona swoją formą w lidze więc morale są wysokie ;D

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 paź 2008, 14:19

Czasami jednak jest tak, że ekipa, która seryjnie wygrywa i spotyka się w pucharach z inną, która dostaje regularnie po dupie może się przeliczyć. np. zlekceważą rywala.
Przypomina mi się taki mecz sprzed lat, czesiek będzie wiedział o jakim mówie :smile2: Real miał chyba serię 8 wygranych z rzędu i podejmował na Santiago Bernabeu Arsenal, który w lidze sobie wtedy nie radził za dobrze. Skończyło się na bramce Henry'ego.

Nie wiem do końca jak Roma sobie radzi w defensywie [z tego co pamiętam zawsze lubili duzo strzelać, ale i tracić, jak Kolejorz :D] może rzeczywiście prezentują się obecnie jak Fener :P jednak ten mecz coś mi się nie podoba. Wysoka wygrana Chelsea oczywiście mnie nie zdziwi, ale remis także nie.

PubuśBubuś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 447
Rejestracja: 03 maja 2008, 16:14
Reputacja: 0

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PubuśBubuś » 22 paź 2008, 14:23

fieldy pisze:Czasami jednak jest tak, że ekipa, która seryjnie wygrywa i spotyka się w pucharach z inną, która dostaje regularnie po dupie może się przeliczyć. np. zlekceważą rywala.
Przypomina mi się taki mecz sprzed lat, czesiek będzie wiedział o jakim mówie :smile2: Real miał chyba serię 8 wygranych z rzędu i podejmował na Santiago Bernabeu Arsenal, który w lidze sobie wtedy nie radził za dobrze. Skończyło się na bramce Henry'ego.
Nie trzeba tak daleko szukać. Podobnie było chociażby wczoraj, gdy będący w kryzysie Juventus pokonał faworyzowany Real.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 paź 2008, 14:30

Tylko wiesz, Juve to zawsze Juve ... mogą grać brzydko, ale pkt zdobędą. Na Emirates Cup grali fatalnie, strzelali ze spalonych i wygrali :D
Niemniej jednak Real chyba najlepiej pasuje do takich przykładów :lol: poza tym to był [ten przykład z Arsenalem] ukłon w stronę Cześka, to jego ulubiony mecz przecież.

Cluj dziś wygra.

PubuśBubuś
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 447
Rejestracja: 03 maja 2008, 16:14
Reputacja: 0

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: PubuśBubuś » 22 paź 2008, 14:33

Ja mam nadzieję, że dziś jednak Bordeaux zdobędzie trzy punkty. Szkoda mi ich było w poprzednim meczu, gdzie trochę z winy sędziego ten mecz przegrali. Do czego to doszło :o żeby francuski zespół nie był faworytem w starciu z klubem rumuńskim :o

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: LM Grupa A (Chelsea, Roma, Bordeaux, Cluj)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 22 paź 2008, 14:47

Dla mnie w ostatnim meczu w Bordeaux przegrała łagodnie mówiąc głupota. Nikt nie kazał zawodnikowi Francuzów uderzać rywala w twarz w momencie gdy mecz toczył się pod dyktando gospodarzy i wszystkie asy były w ich rękach. A tym bardziej mało odpowiedzialne było to zachowanie bo to gracz Bordeaux był bliżej piłki ale widział biegnącego Perrottę to postanowił uderzyć go w twarz. Później jeszcze dalej się frustrując odepchnął któregoś z Rzymian tuż przed oczami sędziego.
Mexes nie panuje nad swoimi emocjami to będzie odpoczywał 3 mecze w lidze - proste.
Nie twierdzę że czerwona kartka była oczywistą oczywistością ale z drugiej strony celowe uderzenie jak mocne by ono nie było powoduje że jestem skłonny sędziemu przyznać rację. Zawiniła głupota a nie sędzia.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”