LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE) - Strona 5

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Awans z grupy uzyskają

Real i Juventus
15
44%
Real i Zenit
12
35%
Real i BATE
0
Brak głosów
Juventus i Zenit
3
9%
Juventus i BATE
1
3%
Zenit i BATE
3
9%
Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 06 lis 2008, 6:16

Nie mówiąc za wiele powiem że w ciągu ostatnich 6 meczy odnieśliśmy aż 1 ! - jedno! zwycięstwo.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lis 2008, 11:07

kaczy pisze:Nie mówiąc za wiele powiem że w ciągu ostatnich 6 meczy odnieśliśmy aż 1 ! - jedno! zwycięstwo.
dwa. jedno w ciagu ostatnich 5 :P
PS: dziękujcie bogom że graliście z JUVE bez optymalnej formy i bez takich graczy jak Treze, Camoranesi, Buffon... :>
obecnosc tych graczy nie zmianilaby stylu gry juventusu w tym meczu. taktyka bylaby taka sama i mecz wygladalby podobnie. czyli real bezplciowo probuje sie przebic przez gaszcz rywali, ktory od czasu do czasu cos skontrowal. tyle tylko, ze bylby jeden uzyteczny do kontr zawodnik wiecej.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 06 lis 2008, 12:10

nie wiesz jak gra Camoranesi. On ustawiałby się zaraz obok Del Piero i jego brak to ogromna strata dla JUVE bo nie Del Piero jest pierwszym rozgrywającym a Camoranesi, przez niego idzie większość akcji, to on utrzymuje gre JUVE w ofensywnej pomocy i bez niego JUVE musi dużo więcej grać z kontry bo nie ma tego typowego rozgrywającego, który zawsze ma najwięcej asyst w JUVE (Camor w zeszłym sezonie gral 1/2 sezonu i itak miał najwięcej asyst w JUVE, zaraz po tym jak wrócił (jakieś 2-3 tygonie po 5 miesiącach kontuzji) miał 9 asyst w 5 meczach)

2 Sprawa to brak typowego prawego obrońcy, gdyby na prawej nie grał ślamazarny Mellberg a Grygera czy Zebina Drenthe nie miał by tyle miejsca i nawet jego byście nie oglądali w ofensywie.

Brak Buffona może nie miał dziś jakiegoś wielkiego znaczenia jeśli mowa o potencjalne interwecje, bo do tego co w ofensywie osiągnął Real to i Manninger starczy, ale chyba uznasz że lepiej się podchodzi do spotkania mając tak wybitnego GK jak Gigi niż Manninger. Ty byś wolał oglądać Real z Ikerem czy Dudkiem?

Do tego środek pomocy, gdzie graliśmy 5 do tej pory w hierarchii Tiago, który zagrał może wcześniej 2 dobre spotkania, ale Zanetti jest znacznie pewniejszym zawodnikiem i JUVE z Zanettim jest jeszcze pewniejszy w defensywie :lol:

Brak Treze to też wielka strata, bo co jak co ale Treze jest demonem skuteczności, średnio strzela 0.74 gola na mecz od kiedy trafił do JUVE (czyli od 2000 roku) i przeciwko Realowi zawsze grało mu się dobrze, więc możecie się cieszyć że i Treze nie miał okazji przetestować waszej obrony. :>

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lis 2008, 12:33

mi bardziej chodzi o to, ze juventus poprzez obecnosc tych pilkarzy nie zmienilby swojego sposobu gry. skoro jest to konieczne - rozwine mysl.

buffon to znakomity bramkarz, ale on nie wplynie na taktyke i gre ofensywna. co najwyzej moglby wplywac na sposob ustawiania sie obroncow.

trezeguet jest niezwykle skuteczny, ale jego styl gry (zadania) wygladalby podobnie do amauriego, przy czym jest slabszy fizycznie od brazylijczyka i inaczej probowalby wywalczyc sobie pozycje. to jego zastapilby w skladzie i jego zadania bylyby takie same. grozny bylby przy kontrach to oczywiste, jednak poza tym nie sprawilby, ze juventus prezentowalby bardziej otwarta gre.

camoranesi - to jego mialem na mysli piszac "tyle tylko, ze bylby jeden uzyteczny do kontr zawodnik wiecej".
tak - jest to pilkarz kreatywny.
tak - jest to zawodnik, ktory potrafi wplynac na obraz gry druzyny.
nie - jego obecnosc na boisku nie spowodowalaby, ze ranieri zastosowalby bardziej ofensywna taktyke. dlaczego? z prostego powodu. juventus grajacy ofensywnie robilby wiecej miejsca realowi w ataku - nie widywalibysmy takich sytuacji, gdzie wszyscy gracze juve sa na wlasnej polowie.
a gra bardziej otwarta w ataku, a nie z kontry = rywal lepiej zorgnizowany w defensywie.

stad i trudniej byloby wam stwarzac zagrozenie pod bramka casillasa i mniej efektywnie byscie sie bronili. dla kogo byloby to dobre? dla realu czy klubu z turynu?

real uwielbia, kiedy jego przeciwnik gra otwarta pilke, na co dowodem sa nie tylko mecze z tego sezonu przeciw takim druzynom, ale przede wszystkim z poprzedniego. to daje nam nie mniej nie wiecej, tylko wieksza latwosc wykorzystania potencjalu ofensywnego.

decydujac sie na otwarta gre na bernabeu, ranieri popelnilby samobojstwo, bo gospodarzom o wiele latwiej przyszloby zdominowanie srodka pola, a zwlaszcza przechodzenie przez obrone. nie mialoby wielkiego znaczenia, ze camornesi bylby na boisku, bo tak czy inaczej wasz potencjal w linii pomocy bylby mniejszy.

nie twierdze przez to, ze w takiej sytuacji real roznioslby juventus w pyl. uwazam tylko, ze taka taktyka dalaby wam wiecej szkody niz pozytku.

camoranesi czy trezeguet mogliby zagrac to by zagrali. jednak ogolne zalecenia dla zespolu na ten konkretny mecz nie zmienilyby sie w znaczacy sposob.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 06 lis 2008, 12:47

oczywiście że by się nie zmieniły. Kto rozsądny by grał inaczej z Realem w Madrycie niż tak jak JUVE wczoraj :?: Natomiast co do Camora to gdyby on był to można by być pewnym że JUVE nawet bardzo defensywny miałby więcej z gry. Było by więcej wymian pomiędzy pomocnikami czego było mało, JUVE utrzymywałby się duzo dłużej przy piłce. No i gdyby już Camor miałby okazję do wyjścia z piłką do przodu i zajmował miejsco obok Alexa napewno by był znacznie groźniejszy i efektywniejszy niż nieobecny w ofensywie Marchionni czy Nedved, którzy gdy się starali ruszyć do przodu nie zabradzo potrafili.
Słowem styl oczywiście za bardzo by się nie zmienił, ale gdyby JUVE miał Camora i resztę, by był jeszcze pewniejszy swoich umiejętności i jeszcze groźniejszy w ofensywie gdyby się wniej pojawiał :wink: Wtedy byście mieli jeszcze mniejsze szanse na zrobienie czegokolewiek, co wam się i z wypunktowanym przez kontuzje JUVE nie udało.

PS: No i lepiej mieć na ławie takiego Treze niż 17-letniego Fausto Rossiego :wink:

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 06 lis 2008, 13:09

No muszę zwrócić honor Juventusowi, bo za barzo nie wierzyłem w ten klub :lol: W lidze środek tabeli, remis z BATE, nieładna gra a tutaj proszę. Dwa razy ograć Real to niezły wyczyn. Tym samym Zenit chyba stacił szanse aansu, bo mimo wszystko wątpię, aby mogli wygrać na SB. Chociaż cholera wie.

Szkoda, że wczoraj BATE nie wygrało z Zenitem. Dlaczego? Wyobraźcie sobie, że w nastepnej kolejce BATe i Real grałyby o awans na Białorusi :lol: :lol: :lol: :lol: . Jak to brzmi - BATE i Real grają o wyjście z grupy na boisku BATE.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lis 2008, 13:24

(L)oczkerson - na pewno zyskalibyscie na jakosci. po prostu uznalem, ze poczatkowo nie zrozumiales przeslania :wink:

to jednak nic. zrekompensowaliscie to sobie inaczej. bo najwiekszym wzmocnieniem juventusu byl wczoaj guti :P narzekalem juz na niego po meczu, ale musze mu to wypomniec. wczoraj przeszedl samego siebie. 17 strat to nawet u gutiego dotychczas nie widzialem :lol: normalnie gosc bije wszelkie rekordy.

wiec wiesz, gdyby u was byli wymienieni zawodnicy, ale u nas nie byloby marysi to mecz tez inaczej by wygladal :P :lol:

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 06 lis 2008, 13:36

a ja jak zobaczyłem waszą formację pomocy byłem pewny że nic tam nie ugracie :lol: Sissoko potrafi jak mało kto rozbroić rywala i himeryczny Guti nie był dla mnie najmniejszym zagrożeniem przy szalejącym przez cały mecz i bardzo fizycznym Sissoko w odbiorze. Inna sprawa że Real nie ma teraz gracza, który w takim bezpośrednim pojedynku na siłę i waleczność by mógł z Sissoko nawiązać rywalizacje.

Inna sprawa że bardziej zdziwiła mnie formacja ataku Realu, bo ja na miejscu waszego trenera postawiłbym na 3 Hiquain, RVN, Robben. Jak włoskie drużyny grają każdy chyba wie (a jeśli nie wie, to w pierwszym meczu widział) i przeciwko zagęszczającemu środkowi pola i bardzo cofniętej obronie aż prosiło się wystawić szybkich i dobrze grających na skrzydłach zawodników, którzy by potrafili wykożystać to że na bokach będzie (i było) więcej miejsca. No, ale ostatecznie zagrał bezbarwnyt Raul i kompletnie niekreatywny Drenthe, który nie potrafił wykożystać tego żę miał przeciwko siebie powolnego obrońce JUVE

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18261
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2266
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lis 2008, 13:46

robben mial grac od poczatku, ale doznal kontuzji na rozgrzewce przedmeczowej. stad drenthe w skladzie.

tez czekalem na higuaina, ale mimo, ze schuster stosuje rotacje to bardzo niechetnie sadza raula na lawce. a w tak waznym meczu tym bardziej ciezko bylo tego oczekiwc. wiec gralrul, ruud, dla ktorego byl to pierwszy mecz od dluzszego czasu, drenthe bo musial byc jakis skrzydlowy (dalej bede sie upierac, ze higuain musi grac na srodku ataku, a nie na boku, gdzie wczoraj tez wystapil). no i przeciez pipita gra sporo to musial sobie odpoczac... :roll:

kto moglby walczyc z sissoko... hmm ofensywnego pomocnika o takiej budowie ciala i sile oczywiscie nie mamy. sneijder, van der vaart czy guti nie sa w stanie toczyc takiej rywalizacji. co nie usprawiedliwia haza w zaden sposob. dm jest w kazdej druzynie. jest u nas jeden zawodnik, ktory bylby wczoraj w miejsce marysi idealny - de la red. ale z nim lekarze z oczywistego powodu nie chcieli ryzykowac.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19513
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 06 lis 2008, 15:25

Myślałem że hitem wieczoru będzie 'Amouri' i zamienianie nazwisk Gutiego i Ramosa, no ale w Juventusie nie ma kontuzjowanego Marsinio :mrgreen:
gdy uslyszalem ze Marsinio nie gra to zaczalem sie zastanawiac czy czasem Juve nie dokonalo jakiegos transferu i mi to umknelo ale pozniej se przypomnialem o ...Marchisio(nie wiem czy tak sie dokladnie pisze)

o ile dobrze slyszlalem to Jacek G. powiedzial przed meczem ze na lawce Realu siedzi dobrze bijacy z dystansu Van Der ... Saar

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 06 lis 2008, 15:26

owszem Van Der Saat też się pojawił :lol:

Awatar użytkownika
cycu
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 12 wrz 2005, 11:22
Reputacja: 0

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cycu » 07 lis 2008, 19:20

Widziałem, w tym sezonie parę skrótów Juve i na nie było za dobrze, ale wczorajszy mecz pokazał charakter drużyny, umięjętność grania z najlepszymi, świetną realizację założenie trenera i wreszcie wiecznie rewelacyjnego Del Piero. Szcuneczek Alex. Podobł mi się także Sissoko, ale akurat jego poziomem nie byłem zaskoczony.

Pozdro

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2353
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 26 lis 2008, 14:40

Ale cisza w temacie :roll:

Wczoraj Real zapewnił sobie awans do 1/8 CL. O 1 miejsce będzie bardzo trudno - Juve musiałoby przegrać u siebie z Bate, a Real wygrać z Zenitem. Wczorajszy mecz należał do tych, które należało wygrać i zapomnieć i taki też był. Ładna gra w defensywie + pressing Królewskich zaowocowały. Bate nie miało przez to za dużo sytuacji, a gdyby Saviola był Ruudem, Raulem lub Higuainem to mogłoby być z 3-0 dla nas. Drenthe....

Awatar użytkownika
peepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 11 lut 2005, 0:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gliwice

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peepe » 26 lis 2008, 15:22

Najwazniejszy jest awans, mecz sie swietnie dla nas ulozyl, pilkarze mogli grac na jalowym biegu i spokojnie szukac szans w kontrach. Wynik powinien byc wyzsszy bo real mial sporo okazji by stworzyc powazne zagrozenie, ale Drenthe i Królik nie dawali rady. Jednak to spokoj i gra na tlyko jednym froncie jest bardzo istotna w naszej sytuacji.
Saviola udowodnil resztce niedowiarkow ze jest pilkarzem daremnym, dla ktorego prosty drybling to wyjatkowa sztuka. chcialbym zeby pozegnal sie z druzyna w styczniu. Drenthe przechodzil wczoraj samego siebie, ma asyste na koncie, ale mogl ich miec jeszcze spokjnie ze dwie. Niestety Holenderzamiast podawac, strzela, a czasem zbyt pozno decyduje sie na zagrania. Mysle ze to wciaz brak doswiadczenia i ogrania na wysokim poziomie.
Licze ze na Zenit wyjdzie Dudek i tez udowodni ze jego czas w Realu powinien dobiec konca, mowi sie ze zasili nas Asenjo, to bedzie swietne wzmocnienie kadry i zapewni spokojna przyszlosc na pozycji bramkarza.

Awatar użytkownika
jordan20
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 638
Rejestracja: 18 sty 2006, 18:10
Reputacja: 16
Lokalizacja: nowa sól

Re: LM Grupa H (Real, Juventus, Zenit, BATE)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jordan20 » 26 lis 2008, 23:03

watpie by tak dobry bramkarz jak asenjo chcial przez najblizsze 10 lat grzac lawe w realu

cassilasa i tak nie wygryzie

predzej pojdzie do sevilli gdzie swoje lata ma juz ich bramkarz

ewentualnie jakis inny sredni klubik lepszy od valladolid

w barcelonie czy realu role zmiennikow pelnia zawodnocy po 30-stce z doswiadzczeniem

a czego od grzania lawy by sie nauczyl asenjo w realu?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”