Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów) - Strona 11

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

kto awansuje do 1/4 finału ?

Inter
12
44%
Manchester
15
56%
Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 12 mar 2009, 14:23

Franek Smuda zdobyl jeszcze wiecej i co z tego? Osiagniecia trenerskie w miernej i przezartej korupcja polskiej lidze malo mnie obchodza.

Awatar użytkownika
Maciek (interista)
Kapitan
Kapitan
Posty: 3149
Rejestracja: 08 mar 2006, 18:38
Reputacja: 166

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Maciek (interista) » 12 mar 2009, 14:47

ehe :lol: fajne biorąc pod uwagę że Mou wydał na Manciniego, Quaresmę i Muntariego ponad 50 mln i ciężko powiedzieć by którykolwiek z nich był wzmocnieniem, bo nawet Muntari po obiecującym początku teraz mocno rozczarowuje.

Zresztą kilku graczy kluczowych za Manciniego teraz gra wyraźnie gorzej niż jeszcze rok temu. Taki Cordoba, Cruz, czy nawet Cambiasso, który teraz przez 90% spotkania gra tuż przy środkowych obrońcach i jedynie przerywa akcje. Za Manciniego Cambiasso był wszędzie i niszczył w odbiorze już na połowie rywala, wyprowadzał piłkę, strzelal sporo goli. Teraz tego prawie w ogóle nie ma...
Zmiany były tylko pod nowy system gry, o żadnej rewolucji mowy być nie może - kościec drużyny jest ten sam, Mancini, Quaresma to tylko niewielka korekta.

Cambiasso może gra słabiej, ale za to Maicon gra minimalnie lepiej niż za Manciniego więc trudno doszukiwać się jakiejś większej prawidłowości. Cordoby czas dobiega końca, wiele lat wiernie nam służył, ale wszystko ma swój koniec. Wolę, żeby piłkarz w odpowiednim momencie powiedział dość niż rozdrabniał się na drobne jak Nedved chociażby.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11662
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 12 mar 2009, 15:01

Jeśli Inter dokonuje za 50 mln zmian jedynie kosmetycznych to fajnie macie :lol: Ale chyba przyznasz, że jeśli klub wydaje taką kasę na JEDNĄ formację można od niej oczekiwać żę będzie grała choć odrobinę lepiej niż wcześniej. Pisanie w tym kontekście że "Mourinho - gra czym ma" jest głupotą bo Mou miał nie tylko starych graczy z który sklecił to co było już sklecone i zresztą nie wyglądalo źle, ale i 50 mln, które spokojnie by starczyły na zbudowanie w Interze pomocy na miarę drużyny o ambicjach Interu.
Wolę, żeby piłkarz w odpowiednim momencie powiedział dosyć niż rozdrabniał się na drobne jak Nedved chociażby
Nedved musiał się rozmieniać na drobne bo był i wygląda na to że dalej jest JUVE potrzebny biorąc pod uwagę ile do zaoferowania ma JUVE w ofensywnej pomocy na chwilę obechą. Zresztą 4 bramki i 6 asyst to nie jest jakiś zły dorobek :wink:

TS borys IFC
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 74

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 12 mar 2009, 15:04

Manchester United nie dał szans Interowi,

przestalem czytac


a co do ludzi ktorzy uwazaja ze nie ma roznicy miedzy interem mou a manciniego powiem tyle: za roberto na bank nie zagralibysmy na OT tak jak wczoraj. przypomnijcie sobie zeszly sezon i spotkanie z l'poolem. wierze ze za sezon czy 2 inter to juz bedzie naprawde potega w europie. jedyna roznica miedzy oboma trenerami polega na tym ze mancini potrafil zbudowac forme na pewna czesc sezonu i wtedy inter gral naprawde ladnie. ale potem? potem meczenie spotkan z lazio czy palermo i zawodnicy ktorzy po 30min wypluwaja pluca. 2 dobre transfery do ofensywy i poprawa manciniego i quaresmy i moze byc naprawde dobrze. wczorajszy mecz pokazal ze stac nas na naprawde duzo z tym ze zeby to osiagnac trzeba kilku wzmocnien

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 12 mar 2009, 15:32

mistyk, mógłbyś chociaż raz odnieść się do tego co ktoś napisał, a nie do tego kim jest? Bo w taki sposób dyskusja staje się zupełnie bezprzedmiotowa.

Śmieszą mnie wypowiedzi niektórych użytkowników, którzy widzieli wczoraj jakieś niesamowite szczęście United i ogromnego pecha Interu... Pecha to można mieć jak sędzia nie uzna słusznie zdobytej bramki. To jest pech, bo nie zależy od umiejętności piłkarzy. Jeśli ktoś jednak strzela w słupek lub poprzeczkę, to znaczy że oddał niecelny strzał. Owszem, był blisko, ale co to ma wspólnego z pechem albo szczęściem? Nie napiszę, że O'Shea i Berbatov nie wykorzystali setek, więc mieliśmy pecha. Wykazali się po prostu brakiem zimnej krwi. Popełnili błędy, a nie nie mieli farta.

Przeciętny mecz w naszym wykonaniu, ale to spokojnie wystarczyło. 4 angielskie teamy w 1/4, czyli wszystko zgodnie z planem. Oby tylko teraz na siebie nie trafiły.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 12 mar 2009, 15:50

TS borys IFC pisze:przypomnijcie sobie zeszly sezon i spotkanie z l'poolem. wierze ze za sezon czy 2 inter to juz bedzie naprawde potega w europie
Z Liverpoolem to mówiono że sędzia was skrzywdził. Po meczach fazy grupowej i ciułaniu punktów w lidze słyszałem że 'jest ok, decydujące mecze przed nami i forma wtedy ma przyjść' - nie będę wytykał paluchem kto tak pisał ale pisał. Jak nie przyszła to się okazuje że jesteście gotowi jeszcze poczekać rok czy dwa :roll:
A skoro Mancini potrafił zbudować formę tylko na część sezonu (na jesień 2007 to ok bo wiosna 2008 była słaba) to dla mnie (może sie mylę, to wy regularnie oglądacie mecze, ja tylko słucham, czytam, obserwuję, oceniam, wyciągam wnioski :P) kontynuujecie grę z ostatniej wiosny. Jeszcze może mnie paimęć zawodzi ale mieliście dobry cały ligowy sezon 2007/2008.
A skoro 50 baniek lekką ręką wydajecie na kosmetyki i nie widzicie w tym nic złego a jeszcze tłumaczycie wielkiego Mou to ja też napiszę 'fajnie macie'. Zawsze można patrzeć się w drzewo i nie chcieć widzieć lasu.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4097
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 3
Lokalizacja: P-wy

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 12 mar 2009, 16:11

Nie ma co się nawet sprzeczać z tymi transferami. Były nieudane i koniec. W zasadzie tylko Muntari się sprawdził i spośród trzech nowych zawodników chyba tylko on może być spokojny o swój byt na San Siro. Problem w tym, że Sulley nam meczów nie wygra.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 12 mar 2009, 16:51

Awansowaliśmy zasłużenie bo w tym dwumeczu byliśmy drużyną lepszą ale wczorajszy mecz to z pewnością nie było jakieś dzieło sztuki w naszym wykonaniu szczególnie w pierwszej połowie. Na szczęście Inter pokazał, że na sukcesy w LM jest dla nich wciąż za wcześnie i możemy cieszyć się z awansu do ćwierćfinału. Bardzo słaby mecz Scholesa. Kilka głupich i nonszalanckich strat mogło nas kosztować bardzo wiele. Dodatkowo miał kilka piłek, które aż prosiło się uderzyć. Carrick niewiele lepszy. Berbatov dla mnie wczoraj również beznadziejny. O ile to, że taki O'shea może spartolić taką 100% okazję jeszcze jestem sobie w stanie wyobrazić o tyle dla niewykorzystanej sytuacji Bułgara już nie mam wytłumaczenia. Mnóstwo pochwał zebrali Vida i Ferdinand, niby słusznie bo planowo zagraliśmy na 0 z tyłu i gra stoperów głównie w drugiej połowie wyglądała dobrze ale w pierwszej połówce Ferdinand popełnił dwa naprawdę fatalne błędy. Pierwszy przy główce Ibry w poprzeczkę a drugi kiedy nie upilnował Stankovica. To mogło się naprawdę źle skończyć. Oczywiście mówienie o pechu Interu to przesada bo piłkarze z Mediolanu na awans nie zasłużyli. Poza słupkiem Adriano (kapitalne uderzenie swoją drogą) przez całą drugą połowę mimo, że musieli rzucic wszystkie siły aby strzelić choćby kontaktową bramkę nie byli w stanie zrobić zupełnie nic. Poza zastojem przez 15-20 minut pierwszej połowy kiedy robiliśmy co się dało żeby umożliwić Interowi złapanie wiatru w żagle kontrolowaliśmy ten mecz. Fajnie zagrał O'shea, który dobrze wyłączył Balotelliego. Co prawda, Irlandczyk zmaścił genialną okazję ale ogólnie mecz na duży + w jego wykonaniu. Giggs strasznie niedokładny w pierwszej połowie ale jak przypomnę sobie jego mecze z poprzedniego sezonu to byłem mile zaskoczony. Roo w pierwszej połowie też niedokładny ale w drugiej serce rosło jak się na niego patrzyło kiedy zatrzymywał Maicona pod naszą bramką i biegał jak opętany od bramki do bramki. I te jego petardy. Wreszcie Ronaldo, nie można powiedziec, że to był najlepszy mecz jego życia ale trudno też mieć do niego pretensje bo grał nieźle.

Obawiałem się tego dwumeczu, myślałem, że Inter bardziej nam zagrozi, szczególnie w Mediolanie ale wyglądało to trochę tak jakby już od pierwszych minut na San Siro Inter nie miał żadnego pomysłu (albo argumentów) żeby "dobrać" się do Manchesteru. W końcu 3 mistrzostwa wciąż czołowej ligi Europy to nie lada wyczyn ale tak jak już ktoś pisał wcześniej Anglia uciekła Serie A i zaryzykuję stwierdzenie, że w chwili obecnej z Interem w dyspozycji z tego dwumeczu poradziłyby sobie też inne angielskie drużyny. Moje wątpliwości budzi tylko przewietrzony kontuzjami Arsenal. Trochę szkoda, bo Inter to jedyna włoska drużyna, którą lubię i dalej pamiętam jak w '99 ich wyeliminowaliśmy po fantastycznym i dramatycznym dwumeczu ale z taką grą i bez jakichś większych argumentów w pomocy prędko nie siegną po ten 3 Puchar Europy.

TS borys IFC
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 74

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 12 mar 2009, 17:13

ja wcale nie mowie ze manchester wygral dzieki szczesciu. uwazam tylko ze ten dwumecz byl na tyle wyrownany ze gdyby bylo przykladowo 2-2 kibice czerwonych diablow nie mogliby mowic o niesprawiedliwosci tak jak ja nie moge o niej mowic teraz. ale czuje pewien niedosyt bo nerrazurich wczoraj bylo stac na wywiezienie korzystnego wyniku z anglii. zabraklo koncentracji troszeczke szczescia doswiadczenia a takze umiejetnosci przede wszystkim tych ofensywnych.

yukasz na poczatku sezonu naprawde myslalem ze inter prezentuje sredni poziom bo szykuje forme na pewien punkt. moja teoria wlasciwie sie nie sprawdza ale co moge zrobic? pomylilem sie tak bywa jest mi przykro bo moja druzyna nie gra obecnie tak jak to sobie moglem wyobrazac ale wczoraj naprawde mnie przekonywala a mowienie ze MU nie mialo zadnych problemow naprawde jest smieszne. nie mielismy wczoraj przytlaczajacej przewagi ale w moim odczuciu niewielka juz tak czyli dokladnie odwrotnie niz w pierwszym meczu w ktorym obudzilsmy sie dopiero po przerwie. wy mowicie o 2 setkach pilkarzy MU i ja o nich nie zapominam nie zapominam tez jednak o niewielkim pudle ibry dwoch sytuacjach stankovica przypadkowej glowce szweda czy strzale balotelliego choc ta ostatnia sytuacja jest lekko naciagana bo to nie byla bardzo klarowna okazja.

a jesli chodzi o transfery to nie uwazalem ich za zmiany kosmetyczne myslalem ze to jest naprawde proba wzmocnienia tego zespolu i sie zawidolem. szczegolnie co do manciniego ktorego jednak nie skreslam i mam nadzieje ze sie odnajdzie trzeba tylko troszeczke czasu

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 mar 2009, 18:06

Cris7 pisze:Pecha to można mieć jak sędzia nie uzna słusznie zdobytej bramki. To jest pech, bo nie zależy od umiejętności piłkarzy. Jeśli ktoś jednak strzela w słupek lub poprzeczkę, to znaczy że oddał niecelny strzał. Owszem, był blisko, ale co to ma wspólnego z pechem albo szczęściem? Nie napiszę, że O'Shea i Berbatov nie wykorzystali setek, więc mieliśmy pecha. Wykazali się po prostu brakiem zimnej krwi. Popełnili błędy, a nie nie mieli farta.
Ja uważam odwrotnie. Jak ktoś obija słupki i poprzeczki, to ma pecha. Jakby walili nagminnie po trybunach, to można mówić, ze grali źle, strzelali niecelnie.
Weźmy przykład, gra United, mają 5 słupków i 3 poprzeczki, remisują bezbramkowo, choć byli lepsi i tylko oni stwarzali okazje - czy powiedziałbyś po meczu, że zagrali źle i strzelali niecelnie, czy pomyslisz sobie, że trochę szczęscia zabrakło ? Trochę przekoloryzowany przykład, ale o to chodzi :D

Nie znaczy to, że podpisałbym się pod zdaniem, że United wczoraj mieli szczęście, a Inter pecha i stąd wynik 2:0. Mecz był wyrównany, z tym że United celniej strzelali. Oczywiście trochę szczęścia im zabrakło, ale to sprzyja lepszym, a w dwumeczu United byli lepsi. Byłem przekonany że United awansują, stawiałem nawet na 2:0 :P ale nie sądziłem że Inter będzie miał tyle do powiedzenia. Słupek, poprzeczka, wcześniej groźne strzały Stankovica, czy Maicona. Zdecydowanie środek pola w United zawalił, zbyt dużo strat

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 12 mar 2009, 18:10

Pech Interu na OT= szczęscie Interu na SS, w przeciągu 180 minut MU miał ponad dwukrotnie wiecej dobrych okazji od rywala, grał lepiej w obronie, nie popełniał tylu błędów. broblem Interu w tym że trafili na najsilniejsza ekipe na świecie obecnie.

TS borys IFC
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 10 lut 2006, 19:37
Reputacja: 74

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: TS borys IFC » 12 mar 2009, 18:20

MGiggs pisze: w przeciągu 180 minut MU miał ponad dwukrotnie wiecej dobrych okazji od rywala, g.
:haha: :lol2:

nie wysililem sie ale naprawde nie mam nic wiecej do powiedzenia bo po prostu poleglem

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 12 mar 2009, 18:31

Mam Ci wszystkie wymienić, bo widze że śmiejesz się z własnej głupoty a mi takich ludz żal. Zobacz sobie jeszcze raz te meczu i możesz siędalej śmiać.

Awatar użytkownika
arek_ahig
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4841
Rejestracja: 19 lip 2007, 1:28
Reputacja: 249

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 12 mar 2009, 18:32

Morrow pisze:Trochę szkoda, bo Inter to jedyna włoska drużyna, którą lubię i dalej pamiętam jak w '99 ich wyeliminowaliśmy po fantastycznym i dramatycznym dwumeczu ale z taką grą i bez jakichś większych argumentów w pomocy prędko nie siegną po ten 3 Puchar Europy.
Na pewno chodzi tobie o Inter, a nie przypadkiem Juventus, gdzie w polfinale przegrywaliscie juz na Stadio Delle Alpi 2:0 po bramkach Pipo? ;)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Inter - Man Utd (1/8 finału Ligi Mistrzów)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 12 mar 2009, 18:33

Ciekawostka do meczu. Giggs przebiegł wczoraj więcej niż Cristiano Ronaldo. Miał też najwięcej udanych dryblingów i stworzył najwięcej okazji bramkowych.
Stary człowiek i może :P

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”