Co na to Bawarczycy? Ilość bzdur w granicach normy czy przesadzili?Najsłabszy punkt Bayernu
Mimo że w prasie często mówi się o kontuzjach napastników Bayernu, najsłabszym punktem niemieckiego zespołu wydaje się być obrona. Trener Bawarczyków ma wielu wspaniałych piłkarzy ofensywnych, natomiast patrząc na wyniki drużyny z Monachium, wygląda na to, że linia defensywna nie stanowi zapory nie do przejścia.
W tym sezonie, w rozgrywkach Bundesligi, Bayern stracił już o dziewięć bramek więcej niż przez cały sezon 2007/08. Podopieczni Jurgena Klinsmanna tylko raz zachowali czyste konto w meczu ligowym u siebie - w minioną sobotę na Allianz Arena, wygrywając 1:0 z Karlsruhe, najsłabszym zespołem Bundesligi.
Piłkarzom Bayernu trudno przychodzi zgranie linii defensywy i pomocy. W wielu meczach tego sezonu między obrońcami a pomocnikami tworzyła się pusta przestrzeń, która była natychmiast wykorzystywane przez rywali do konstruowania akcji ofensywnych. Po części winni są temu piłkarze środka pola, van Bommel i Ze Roberto, ponieważ żaden z nich nie jest urodzonym "pivotem". Między innymi dlatego, szeregi Bayernu od nowego sezonu zasili Ukrainiec Anatolij Tymoszczuk z Zenitu Sankt Petersburg. Drużyna z Monachium starała się sprowadzić środkowego pomocnika już przed rozpoczęciem obecnego sezonu, nie udało się jednak pozyskać ani Gennaro Gattuso, ani Mathieu Flaminiego.
Także sami piłkarze naciskali na trenera, aby zmienić trochę styl gry. Van Bommel, kapitan, oraz Philipp Lahm, sugerowali Klinsmannowi ustawienie pomocników bliżej linii defensywnej. Bayern zagrał więc w przemodelowanym, defensywnym składzie w meczu z Bayerem Leverkusen w Pucharze Niemiec i na kilka dni przed starciem ze Sportingiem w Lidze Mistrzów, przegrał 2:4.
Obrona Bayernu Monachium to zbiór indywidualistów. W środku niezawodny Lucio, od kilku lat w niezmiennie wysokiej formie, a obok niego nierówno grający Demichelis. Na lewej stronie króluje Philipp Lahm, który jednak częściej angażuje się w akcje ofensywne niż grę w destrukcji.
Kolejnym problemem Bayernu jest brak Willy'ego Sagnola. Na prawej obronie Klinsmann testuje obecnie młodego Christiana Lella oraz wypożyczonego z AC Milan Massimo Oddo, żaden z nich nie potrafi jednak zastąpić francuskiego skrzydłowego. Wydaje się, że przeciwko Barcelonie wystąpi Oddo, ze względu na jego doświadczenie. Na chwilę obecną jest to jedyna niepewna pozycja zespołu. Teoretycznie na prawym skrzydle mógłby zagrać Lahm. Trener Bawarczyków nie ma jednak zastępstwa dla Philippa na lewą obronę. Jego zmiennik, Jansen, również reprezentant Niemiec, został sprzedany do Hamburga na początku sezonu. Wydaje się, że Bayern powinien jak najszybciej zacząć szukać silnego bocznego obrońcy.


