Zapomniane kluby, wielkie upadki

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 24 wrz 2009, 23:32

Wybaczcie, że zakłądam nowy temat, ale ostatnio nieco poczytałem i poprzeglądałem historii klubowej piłki nożnej. Kilka spraw mnie zaintrygowało i powstanowiłem założyć taki a nie inny temat (sorry za głupią nazwę). Otóż w historii futbolu napotykamy sporo klubów, które kiedyś były wielkie lub odniosły jakiś spektakularny sukces a teraz błąkają się gdzieś po trzecich ligach itp. Niestety nie znalazłem informacji dotyczących wszystkich z tych ekip, które mnie zaintrygowały i dlatego chciałem razem z forumowiczami poruszyć ten temat.

1. Zainteresował mnie klub Hellas Werona. W 1985 a zatem niedawno został mistrzem Włoch zaś obecnie walczy o utrzymanie w trzeciej lidze. Jakim cudem tak mało popularny, mało utytyułowany i rozponawalny klub tak stosunkowo niedawno odniósł tak spektakularny sukces? Przecież w latach 80-tych w Serie A grał Maradonna. Dlaczego ten klub tak się stoczył? Pytanie do fanów Serie A

2. Kto mi wytłumaczy na czym polegał fenomen dwóch angielskich klubów, które wygrały w Pucharze Europy zaś teraz nic nie znaczą w europejskim futbolu? Mowa tu o słynnym jak cholera Nothingam Forrest i Aston Villa (zresztą Villa wygrała LM pokonując w finale Bayern ;-) ). Jak doszło do tego, że dwukrotny triumfator tych rozgrywek pałętą się po trzeciej lidze? Gdzie popełniono błędy i czemu zawdzięcza tamte sukcesy?

3. Czemu lub komu Atletico Madryt (które co prawda aż takich sukcesów nie miało) zawdzięcza niedawny spadek do drugiej ligi, mimo że w latach 90-tych należeli do czołówki europejskiej? Co prawda teraz wracają na miejsce gdzie się znajdowali, ale przez wiele ostatnich lat ten klub był wielkim rozczarowaniem.

4. Napoli czyli ponownie pytanie do fanów włoskiego futbolu. Naprawdę to mafia uczyniła z tego klubu taką potęgę w latach 80-tych? I czemu ten klub tak upadł (swego czasu niedawno grali w trzeciej lidze a przecież to klub samego Maradonny).

5. Interesuje mnie również zapaść Borussi Moenchengladbach, która w latach 70-tych rządziła w europejskim futoblu (pucvhar uefa, finał LM, złota piłka dla Simonsena) a teraz od wielu wielu lat gra na przełomie pierwszej i drugiej ligi?

No cóż, mało jest tak na dobrą sprawę klubów w Europie, które przez niemal całą swój okres trwania utrzymywały się w czołówce i wygrywały puchary na przestrzeni wielu, wielu lat, ale przypadki, które mnie interesują są doprawdy intrygujące (szczególnie Hellas Werona!) i niezrozumiałe dla wielu kibiców. Pozdrawiam i zachęcam do dyskusji.

PS. Sorry za literówki, nowa klawiatura.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 24 wrz 2009, 23:54

Ebi pisze:3. Czemu lub komu Atletico Madryt (które co prawda aż takich sukcesów nie miało) zawdzięcza niedawny spadek do drugiej ligi, mimo że w latach 90-tych należeli do czołówki europejskiej? Co prawda teraz wracają na miejsce gdzie się znajdowali, ale przez wiele ostatnich lat ten klub był wielkim rozczarowaniem.
Wydaje mi się, że problemy Atletico miały związek z jego kontrowersyjnym prezydentem, Jesusem Gilem. Wiadomo, że rządził klubem niemal jak jakiś dyktator. Wielokrotnie kłócił się z trenerami, narzucał im własną koncepcję, a zaowocowało to swoistym rekordem bodajże 26 trenerów w ciągu 16 lat. W takich warunkach trudno zbudować coś solidnego. Ale o tym lepiej niech się wypowie Asteniu.
Ostatnio zmieniony 24 wrz 2009, 23:57 przez emdżej, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 24 wrz 2009, 23:56

Ja się wypowiem na 1 temat:
Ebi pisze: 1. Zainteresował mnie klub Hellas Werona. W 1985 a zatem niedawno został mistrzem Włoch zaś obecnie walczy o utrzymanie w trzeciej lidze. Jakim cudem tak mało popularny, mało utytyułowany i rozponawalny klub tak stosunkowo niedawno odniósł tak spektakularny sukces? Przecież w latach 80-tych w Serie A grał Maradonna. Dlaczego ten klub tak się stoczył? Pytanie do fanów Serie A
Od razu mówię, że posiłkuję się literaturą piłkarską a konkretnie ostatnim wydaniem "Tylko piłki" :P . Był to taki jednorazowy wyskok - sezon konia w ich wykonaniu. Poprzedni sezon zakończyli na 6 miejscu i wcale nie mieli spektakularnego składu. Grali po prostu najrówniej ze wszystkich włoskich zespołów i jak najbardziej zasłużyli na 1 miejsce. Fotel lidera objęli już w 1 kolejce a pierwszej porażki doznali dopiero w 15-ej. Zresztą w całym sezonie mieli zaledwie 2 porażki, ale za to aż 13 remisów. Drugie Torino tych porażek miało już 5, tak jak kolejno w tabeli: Inter, Sampdoria i Juventus. Oczywiście jak to we Włoszech kluczem była defensywa - Hellas stracił najmniej bramek - 19 w 30 spotkaniach (wtedy w Serie A było 16 zespołów). Co również istotne, względnie dobrze radzili sobie z zespołami walczącymi z nimi o mistrza - z Juventusem remis i wygrana, z Sampdorią 2 remisy, z Interem 2 remisy, z Torino porażka i zwycięstwo.
Tak się zdobywa Scudetto (zresztą tak się zdobywa mistrzostwa ogólnie w ligach) - nie przegrywać z bezpośrednimi rywalami o tytuł i golić średniaków i słabiaków ligowych.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 25 wrz 2009, 0:03

No ok, ale jakim cudem wdrapali się na szczyt? I czemu później nie byli w stanie utrzymać się na dłużej w czołówce? Czy jacyś piłkarze grali w rep Włoch?

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 25 wrz 2009, 0:22

Ebi pisze:No ok, ale jakim cudem wdrapali się na szczyt? I czemu później nie byli w stanie utrzymać się na dłużej w czołówce? Czy jacyś piłkarze grali w rep Włoch?
Jeżeli lubi się spiskowe teorie (choć w przypadku futbolu włoskiego jak się okazuje wcale to nie musi być spiskowa teoria...) jest ciekawa kwestia do rozpatrzenia. To był jedyny sezon w Serie A, gdzie sędziowie nie byli wybierani do meczów przez komisję "designatori arbitrali" a po prostu losowani. Był to skutek wcześniejszej afery we włoskim futbolu - Totonero. Co ciekawe, po sezonie wygranym przez Hellas powrócono do starego sposobu. Dlaczego? Cholera wie. Dlaczego wdrapali się na szczyt? Ano bardzo dobre transfery. Sprowadzili Hansa-Petear Briegela z Keiserslautern i Prebena Elkjaera-Larsena z Lokeren (pewnie Lato i Lubański pokazali mu na treningach jak oszukać najlepszych obrońców :P ). Co do reprezentantów Włoch, to jest mowa o takich zawodnikach jak Antoni Di Gennaro i Giuseppe Galderisi.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 25 wrz 2009, 11:33

Ebi pisze:3. Czemu lub komu Atletico Madryt (które co prawda aż takich sukcesów nie miało) zawdzięcza niedawny spadek do drugiej ligi,
Czy w ich przypadku nie było czasem jakiejś karnej degradacji :?: Takiej w rodzaju Juventusu sprzed paru lat, tylko oczywiście w innej skali :wink:
Ebi pisze:5. Interesuje mnie również zapaść Borussi Moenchengladbach, która w latach 70-tych rządziła w europejskim futoblu (pucvhar uefa, finał LM, złota piłka dla Simonsena) a teraz od wielu wielu lat gra na przełomie pierwszej i drugiej ligi?
Co do tego czemu Borussia wypadła z tej czołówki w okresie lat 80-tych i 90-tych, to do końca Ci nie odpowiem, bo tego nie widzialem :wink: . Sądzę jednak, że duży wpływ mogly mieć finanse klubu - jak zawsze chyba w takich wypadkach. Zobaczmy na przykład Bayern - po tym, jak skończyła się "złota era" klubu w połowie lat 70-tych, nasz klub popadł w duże problemy, również finansowe. Dopiero objęcie sterów zarządu przez Ulliego Hoenessa w 1979 r. zapoczątkowalo wyjście na prostą i doprowadzenie do wyśmienitego standingu jaki mamy obecnie. Nie każdy klub jednak miał tyle szczęścia, jak choćby Gladbach. I mimo pojawiających się tam przecież wielkich talentów jak Matthaeus czy Effenberg, klub musiał prędzej czy później ich sprzedawać. No ale jak wiadomo, same finanse nie są jedyną przyczyną upadku. Są przecież kluby, ktore choć biedne, jakoś sobie radzą, właśnie dzięki pracy z talentami. Tylko, że w decydującym momencie (czyli spadku w 99 r.) ten talent był tylko jeden - Deisler - a reszta to byli mniej lub bardziej przeciętni gracze (może prócz Patrika Anderssona). No i oni zawiedli ten klub, czego efektem był spadek do 2 ligi. A jak wiadomo - 2 liga to niższe przychody dla klubu i tak spirala się nakręciła.

Ale sądzę, że Gladbach powoli zaczyna wychodzić na prostą. Mam co do nich dobre przeczucie jeśli chodzi o utrzymanie się w BL :)

Aha, podobny przykład w Niemczech, choć może nieco na mniejszą skalę (bo Gladbach było w końcu klubem na skalę europejską) jest FC Kaiserslautern.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10283
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 wrz 2009, 12:47

Czy w ich przypadku nie było czasem jakiejś karnej degradacji Takiej w rodzaju Juventusu sprzed paru lat, tylko oczywiście w innej skali
Nie. Spadli bo grali slabo. A to co ich laczylo z Juve to Vieri i Ranieri jak dobrze pamietam.

Awatar użytkownika
MazurXIII
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9664
Rejestracja: 14 kwie 2008, 11:30
Reputacja: 1314
Kibicuję: AC Milan

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 25 wrz 2009, 13:13

Nottingham Forrest to przede wszystkim geniusz kontrowersyjnego Briana Clogh'a (koleś chyba zapił się na śmierć niestety...)- przy nim taki Special One to uosobienie spokoju i nudy - m.in to on nazwał klaunem Tomaszewskiego przed wiadomym meczem na Wembley :P...poza tym do Heysel liga angielska dominowała w Europie w stopniu nawet wyższym niż obecnie...co do Villi - obecnie mają na prawdę silny skład,gdzie przy odrobinie szczęścia mogą powalczyć nawet o najwyższe trofea,więc raczej nie pasują do 'upadłych potęg'.
Ostatnio zmieniony 25 wrz 2009, 13:21 przez MazurXIII, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 25 wrz 2009, 13:17

http://fuorigioco.blox.pl/2009/09/Scude ... zniej.html

Tutaj tekst o Hellas Verona ale w sumie nie ma nic nowego. To był taki jednorazowy wystrzał (jak Zagłębie) teraz to nawet Chievo im barwy zabrało.

A Napoli upadło z powodu długów, tak jak Fiorentina.

Awatar użytkownika
Asteniu
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1050
Rejestracja: 06 sty 2005, 22:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Racibórz

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Asteniu » 25 wrz 2009, 14:04

emdżej pisze:
Ebi pisze:3. Czemu lub komu Atletico Madryt (które co prawda aż takich sukcesów nie miało) zawdzięcza niedawny spadek do drugiej ligi, mimo że w latach 90-tych należeli do czołówki europejskiej? Co prawda teraz wracają na miejsce gdzie się znajdowali, ale przez wiele ostatnich lat ten klub był wielkim rozczarowaniem.
Wydaje mi się, że problemy Atletico miały związek z jego kontrowersyjnym prezydentem, Jesusem Gilem. Wiadomo, że rządził klubem niemal jak jakiś dyktator. Wielokrotnie kłócił się z trenerami, narzucał im własną koncepcję, a zaowocowało to swoistym rekordem bodajże 26 trenerów w ciągu 16 lat. W takich warunkach trudno zbudować coś solidnego. Ale o tym lepiej niech się wypowie Asteniu.
Czy Gila można obwiniać o spadek do Segunda ? Moim zdaniem nie. Był on Prezesem Atletico o ile się nie mylę od 1986 roku i gdyby było tak jak piszesz to Atletico spadło by z ligi znacznie wcześniej, a nie dopiero w sezonie 1999-2000. Jedynym błędem Gila było zwolnienie Radomir'a Antica (który w sezonie 1995-1996 doprowadził Atletico do mistrzostwa Hiszpanii oraz w tym samym roku zdobył puchar Hiszpanii) i zatrudnienie na stanowisko pierwszego trenera dwóch Włochów. Pierwszy z nich Ariggo Sacchi na początku wydawał się być cudotwórcą. Po rundzie jesiennej Atletico walczyło o mistrzostwo kraju, jednak runda rewanżowa była tragiczna i Atletico ostatecznie zajęło 13 miejsce. Na pocieszenie Atletico doszło do finału Copa del Rey gdzie dostało w dupę od Valencii i do półfinału Pucharu UEFA. Wówczas Gil postanowił zatrudnić innego Włocha - Claudio Ranieriego. I to właśnie był gwóźdź do trumny, a właściwie do Segunda Division. Ten mimo iż dysponował świetnym składem : Jimmy Floyd Hasselbaink, Kiko, Juan Carlos Valeron, Ruben Baracha, John Capdevilla, Jose Molina, Carlos Aguilera, Santiago Solari, Juninho, Radek Bejbl, Celso Ayala, Carlos Gamarra, Geli, Toni, Fernando Correra itd to spuścił Rojiblanco do II ligi. Atletico grało tragicznie za Ranieriego i widmo spadku było bliskie. Sytuację próbował ratować jeszcze Radmir Antic który był bliski utrzymania Atletico, jednak przestrzelony karny w przedostatnim spotkaniu przez Jimma Floyd'a Haselbainka zadecydował o tym że Atletico pierwszy raz w swojej Historii spadło z Primera Division, po czym nastąpiła wyprzedaż składu, odeszli niemal wszyscy zawodnicy których wymieniłem. Na pocieszenie pozostał kolejny finał Copa del Rey tym razem przegrany z Espanyolem.

Niestety ten sezon zaczyna niebezpiecznie przypominać ten z roku 1999-2000. Również świetny skład, a wyniki tragiczne, jednak bez Włocha na ławce trenerskiej.

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5803
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 107

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 25 wrz 2009, 14:29

Asteniu Spaletti i Mancini jeszcze wolni, a Rosino może niedługo polecieć więc kto wie :P

Swoją drogą to niedawno Leeds szalało w Europie... niestety bankructwo i obecnie w 3 lidze się chyba pałętają ledwie.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 25 wrz 2009, 14:43

Sammyy pisze:Swoją drogą to niedawno Leeds szalało w Europie... niestety bankructwo i obecnie w 3 lidze się chyba pałętają ledwie.
Mieli szanse na awans poziom wyżej, ale zdaje się, że przegrali baraże. A przecież w 2001 roku doszli aż do półfinału Ligi Mistrzów, eliminując w fazie grupowej m.in. Barcelonę (chociaż na Camp Nou dostali lanie) i wygrywając z Milanem.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 25 wrz 2009, 14:48

Sammyy pisze:Swoją drogą to niedawno Leeds szalało w Europie... niestety bankructwo i obecnie w 3 lidze się chyba pałętają ledwie.
No to też spektakularny upadek. A szkoda, bo lubiłem ten klub jak mało który z angielskich.

Ale to tylko potwierdza moją tezę - finanse mają ogromny wpływ na większość z tych upadków.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10283
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 25 wrz 2009, 14:50

Szkoda tylko ze przyklad Leeds nie uczy nic a nic anglikow. Kluby dalej sie zadluzaja i tylko czekac az ich polityka finansowa spowoduje kolejne spadki.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 25 wrz 2009, 14:59

Ebi, może jako miłośnik Bundesligi, poszukasz też informacji o Lokomotive Lipsk? Ćwierćfinał i półfinał pucharu UEFA w latach 70., finał Pucharu Zdobywców Pucharów w 1987 roku. Obecnie grają ledwie w NOFV-Oberliga Süd. Karierę w tym klubie kończył nawet mistrz Europy z 1984 roku - Didier Six.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Piłka nożna na świecie”