Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7725
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 763

Re: Zapomniane kluby, wielkie upadki

Post autor: maciek_88 » 24 wrz 2009, 23:56

Ja się wypowiem na 1 temat:
Ebi pisze: 1. Zainteresował mnie klub Hellas Werona. W 1985 a zatem niedawno został mistrzem Włoch zaś obecnie walczy o utrzymanie w trzeciej lidze. Jakim cudem tak mało popularny, mało utytyułowany i rozponawalny klub tak stosunkowo niedawno odniósł tak spektakularny sukces? Przecież w latach 80-tych w Serie A grał Maradonna. Dlaczego ten klub tak się stoczył? Pytanie do fanów Serie A
Od razu mówię, że posiłkuję się literaturą piłkarską a konkretnie ostatnim wydaniem "Tylko piłki" :P . Był to taki jednorazowy wyskok - sezon konia w ich wykonaniu. Poprzedni sezon zakończyli na 6 miejscu i wcale nie mieli spektakularnego składu. Grali po prostu najrówniej ze wszystkich włoskich zespołów i jak najbardziej zasłużyli na 1 miejsce. Fotel lidera objęli już w 1 kolejce a pierwszej porażki doznali dopiero w 15-ej. Zresztą w całym sezonie mieli zaledwie 2 porażki, ale za to aż 13 remisów. Drugie Torino tych porażek miało już 5, tak jak kolejno w tabeli: Inter, Sampdoria i Juventus. Oczywiście jak to we Włoszech kluczem była defensywa - Hellas stracił najmniej bramek - 19 w 30 spotkaniach (wtedy w Serie A było 16 zespołów). Co również istotne, względnie dobrze radzili sobie z zespołami walczącymi z nimi o mistrza - z Juventusem remis i wygrana, z Sampdorią 2 remisy, z Interem 2 remisy, z Torino porażka i zwycięstwo.
Tak się zdobywa Scudetto (zresztą tak się zdobywa mistrzostwa ogólnie w ligach) - nie przegrywać z bezpośrednimi rywalami o tytuł i golić średniaków i słabiaków ligowych.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”