Vancouver2010 - IO

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 14 lut 2010, 20:50

Nie wiem dlaczego nie ma jeszcze tego tematu :P
Nie bede sie rozpisywac, bo czasu na to brak, jakas dyskujsa toczyla sie w domku czy tez w komentach do pewniaka...

Na trasie potyczki biathlonowej istne jaja... Ole krol nart na dnie... Jay prowadzi :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

ehhh widac, ze czolowi ludzie z biathlonu tego sezonu nie ogarniaja sprawy... a tacy jak Kuzmina, Jay, Fak, wrecz odwrotnie

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 14 lut 2010, 20:54

Istne jaja to są z pogodą. Startujący na początku mieli ładną pogodę, później oberwanie chmury i gęsty śnieg, a teraz znowu spokojnie. Trochę zakłóca to miarodajność wyników, ale taki jest sport.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 14 lut 2010, 21:00

Nie wiem czy to byl gesty snieg... moze nawet rzesisty deszcz :shock: co nie zmienia sprawy ze Ole pierwsze strzelanie mial w normalnej jeszcze pogodzie, wiec i tak bylyby jaja, Sikora i tak jakos slabo pobiegl

Bardes
Skład C
Skład C
Posty: 73
Rejestracja: 24 paź 2009, 21:47
Reputacja: 0

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bardes » 14 lut 2010, 21:17

Już nic się nie zmieni. Złoto, sensacyjnie dla Vincenta Jaya. Drugi Emil Hagle Svendsen, a trzeci rewelacyjny Chorwat, Jakov Fak. Ten ostatni znany jest z tego, że potrafi sprawić niespodzianki. W Pucharze Świata mu nie idzie, ale niekiedy notuje kapitalne występy - jak podczas mistrzostw świata w Pyeongchang, kiedy stanął na podium.

Tomasz Sikora - słabo. Na razie 27. miejsce, ale trzeba pamiętać, że był przed zawodami badany i przepadł mu trening - "Tego jeszcze nie było. Wczoraj o 7.30 wzięto mnie na kontrolę dopingową i nie byłoby w tym nic szczególnego gdyby nie to, że z tego powodu nie zdążyłem na trening oficjalny przed dzisiejszym biegiem. Więc odebrano mi szansę przestrzelania broni, sprawdzenia tras i zrealizowania typowego treningu przedstartowego, a co najważniejsze, nie miałem okazji przetestować nart na których miałbym jutro biec. Nawet przedstawiciele IBU byli zaskoczeni taką sytuacją".

Drugą rzeczą, która może usprawiedliwić 36-latka jest fakt, że podczas jego drugiej wizyty na strzelnicy zaczął padać rzęsisty deszcz ze śniegiem i Polak miał utrudnione zadanie. A szkoda, bo gdyby zestrzelił wszystkie krążki, byłoby prawdopodobnie podium.

Drugi z Polaków, Łukasz Szczurek zakończy rywalizację na ok. 70 miejscu.

Na pewno w tych zawodach zawiedli faworyci. Greis, Bjoerndalen, Ustiugow czy Burke - wszyscy strzelali słabo i zajęli dalsze miejsca.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 14 lut 2010, 23:11

Drugą rzeczą, która może usprawiedliwić 36-latka jest fakt, że podczas jego drugiej wizyty na strzelnicy zaczął padać rzęsisty deszcz ze śniegiem i Polak miał utrudnione zadanie. A szkoda, bo gdyby zestrzelił wszystkie krążki, byłoby prawdopodobnie podium.
Bez przesady, Polak miał 24 czas w biegu więc zaprezentował się po prostu słabo. Inna sprawa, że warunki tu zdecydowanie zaważyły, bo w pierwszej 10 aż 9 zawodników startowało w pierwszej 15. Klęska Bjoerndalena. Dla ciekawostki, Szczurek wygrał tylko z Australijczykiem i Grenlandczykiem. Wygrałby jeszcze z Grekiem, ale ten nie dobiegł. Od obu biegł słabiej, ale lepiej strzelał. :lol:

Ale co tam Sikora to nigdy nie był jego ulubiony dystans, za to jutro będzie medal ! :jupi:

P.S. Hokej kobiet, USA - Chiny 11-0, ale jakąż Chinki miały okazję... I poprawcie mnie ale nie pamiętam, w Turynie i wcześniej też zegar leciał do tyłu?
Edit: 11-1 w 58 min. Historyczne trafienie.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 15 lut 2010, 0:07

I poprawcie mnie ale nie pamiętam, w Turynie i wcześniej też zegar leciał do tyłu?
nie wiem ale w NHL zawsze tak jest i zegar zatrzymuje sie na gwizdek sedziego wiec myslalem ze to normalne w hokeju. tak jak w koszykowce.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62981
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 15 lut 2010, 0:11

Martina Sablikova :shock: ona jakiś motorek miała i włączyła go od połowy wyścigu chyba. Początek dość spokojny, ale z każdym okrążeniem się rozpędzała i jak się później okazało, zasłużenie wygrała bieg na 3km 8)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 lut 2010, 0:22

cloner pisze:Martina Sablikova :shock: ona jakiś motorek miała i włączyła go od połowy wyścigu chyba. Początek dość spokojny, ale z każdym okrążeniem się rozpędzała i jak się później okazało, zasłużenie wygrała bieg na 3km 8)
mnie się najbardziej spodobało to, że wyszła szczupła dziewczyna i tak odjechala tym wszystkich przerośniętym :lol:
ale też na ogólne [dobre] wrażenie miał wpływ fakt, ze jechała jako jedna z pierwszych [wśród tych najlepszych] i dlatego miała chyba ponad 8 sekund przewagi, kolejne do niej traciły już mniej.

radość jej trenera - bezcenna :)


ależ mnie irytuje TVP.
O 22:00 transmisja, 5 minut w studiu + 5 minut reklam - sport własciwy, czyli 4 minuty odtworzonego wyścigu Polki, znów reklamy + znów studio ...i tak w kółko, podczas gdy cały czas coś się dzieje w Kanadzie. Dobrze, ze mam Eurosport, choć nie wiem co gorsze - Jóźwik, czy Chruścicki :roll:

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 15 lut 2010, 0:24

Z Pekinu było to samo w TVP. Człowiek chce sobie sport pooglądać, a tu gadają i gadają. Biathlon trwał pół godziny, a drugie tyle go omawiali w studiu :?

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62981
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8206
Kontakt:

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 15 lut 2010, 0:29

fieldy pisze:Dobrze, ze mam Eurosport, choć nie wiem co gorsze - Jóźwik, czy Chruścicki :roll:
Ja mam eurosport tylko po niemiecku. Nic nie rozumiem, za to ogląda się znakomicie 8)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 15 lut 2010, 0:33

jakbym chciał, to też mogłem na ZDF przełączyć, ale ja się specjalnie na tym szybkim łyżwiarstwie nie znam, [czy też innych dyscyplinach, które oglądam od święta, czyt. ZIO :D] więc wole już posłuchać, zeby chociaż wiedzieć kto jest faworytem :lol:

choć jak tak teraz myślę :think: trza było na angielski komentarz przełączyć. Jutro wypróbuje :P

Awatar użytkownika
Aker
Very Important Person
Posty: 4849
Rejestracja: 25 lut 2009, 13:52
Reputacja: 1
Lokalizacja: Warszawa

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Aker » 15 lut 2010, 9:55

kiedy są skoki na dużej skoczni?

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 15 lut 2010, 9:57

W sobotę o 20:30.

P.S. Co za avatar.

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 15 lut 2010, 17:04

Długo nie mogłem się przełamać, ale w końcu zdecydowałem napisać najbardziej niedorzecznego i dziwnego posta w mojej historii na tym forum. Start biegu na 10 km jest o 19.00. W domu będę ok. 20.10. Zdążę obejrzeć chociaż kawałek biegu ?

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Vancouver2010 - IO

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 15 lut 2010, 17:07

A to nie jest tak, ze kazdy biegnie indywidualnie i puszczaja zaowdnika/zawodniczke co minute? W biathlonie tak wyglada bieg indywidualny.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”