LM: Arsenal - Barca

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Czy Eboue znów da nura ?

Wiadoma sprawa
24
71%
Nic z tych rzeczy
10
29%
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

LM: Arsenal - Barca

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 mar 2010, 14:58

O najciekawszym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów (tak, tak - Barca - Arsenal) będzie można tutaj dyskutować. Obie drużyny grają futbol na TAK, więc emocji i pięknych akcji nie powinno zabraknąć. Barcelona przegrała tylko 3 z ostatnich 27 meczów wyjazdowych w Lidze Mistrzów, ale za to wszystkie 3 z rywalami z Anglii, więc Arsenal nie jest bez szans, choć faworytem jest Barca oczywiście, która broni tytułu. Warto jeszcze dodać, że w ostatnich 6 meczach przed własną publicznością z hiszpańskimi ekipami, Kanonierzy nie stracili bramki.

Arsenal strzelił do tej pory najwięcej bramek w rozgrywkach, aż 18 (tyle samo co Fiorentina), ale trzeba dodać, że grupa zbyt wymagająca nie była. Barca ma 12 trafień, jednak ci z kolei mieli ciężką przeprawę w grupie. Pierwszy mecz odbędzie się na Emirates i Arsenal musi go wygrać, by myśleć o awansie. Barca na wyjazdach nie prezentuje się tak świetnie jak na Camp Nou, więc szansa jest, biorąc pod uwagę dobrą grę Arsenalu u siebie.

Mecze grupowe Barcy (wyjazdowe):
Inter - Barca 0:0
Rubin - Barca 0:0
Dynamo - Barca 1:2

Jak widać, nie niszczą rywali na ich terenie :P Do tego trzeba dodać mecz 1/8 z VfB na terenie Szwabów, gdzie Barca po słabym meczu zremisowała 1:1. Jak ze średniakiem ligi niemieckiej zremisowali, to w Londynie można śmiało powalczyć o wygraną.

Co jeszcze warto dodać. W ostatnim czasie bramki dla Barcy strzela głównie Messi, więc wiadomo kogo trzeba pilnować najbardziej, a może mu mecz nie wyjdzie :lol: Nie wiem jak wygląda sytuacja kadrowa Barcy (pewnie ktoś niedługo ją przedstawi), wiem natomiast że w Arsenalu nie zagra Van Persie, Djourou, Gibbs i Gallas (na 80% wg Wengera, jeśli chodzi oczywiście o 1 mecz). Już dziś wiadomo, że po kontuzjach wracają Vela, Rosicky i Fabregas, więc jak ich się uda (tych dwóch ostatnich) utrzymać przy zdrowiu do meczu, to będzie świetna wiadomość.

Smaczku rywalizacji dodaje fakt, że do Londynu powraca Titi, a do Katalonii Cesc. Ciekaw jestem, czy na Camp Nou ktoś rzuci w Cesca koszulką Barcy, czy może na Emirates Titi dostanie koszulką Arsenalu :P

Jeśli chodzi o rozgrywki Ligi Mistrzów, to Arsenal awansował do kolejnej rundy gdy grał rewanż na wyjeździe w 67% przypadków. Gdy rewanż był u Londynie - 50% (no, co - pozytywów szukam).

Kłopotem Arsenalu jest na pewno defensywa. Sporo goli tracimy, a Barca potrafi to wykorzystać. Ważna będzie dyspozycja Campbella, który zastąpi Gallasa. O Fabregasa, Songa, czy atak się tak nie martwię. Odnośnie defensywy ważne też jest, by Almunia był zdrowy. Fabiańskiego nerwy zżarły w meczu 1/8 z Porto, co by było z Barcą w 1/4 ? Strach się bać.

Na koniec jeszcze ważna informacja o terminarzu - Arsenal po rewanżu na Camp Nou zagra na WHL z Tottenhamem. Bardzo ważny mecz (będzie przesunięty o kilka dni, jak Spurs wygrają z Fulham w FA Cup), natomiast Barce czeka chyba jeszcze ważniejszy (na pewno ważniejszy z ich punktu widzenia), bo walka w Gran Derby z Realem na Santiago Bernabeu. Oby to był ostatni mecz jaki Barca rozegra na Bernabeu w tym sezonie :spoko:

Napinać się z umiarem, bo bany polecą ;)

P.S. O meczu proszę tu pisać, a nie w tematach klubowych.

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: 1/4: Barca - Arsenal (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 19 mar 2010, 15:07

Tak jak myslalem,czułem to ze Barcelona zagra z Arsenalem.Juz sie nie moge doczekac tego pojedynku.Dobrze ze Barca na rewanż na wyjeżdzie,bedzie łatwiej choc, i tak bedzie trudno,bo arsenal ostatnio w gazie,ładnie pocisneli Porto.Barca tez sie obudziła i ida do przodu.Stawiam 1:1 a w rewanżu 2:0.

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Re: 1/4: Barca - Arsenal (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 19 mar 2010, 15:12

Najbardziej obawiam się obsady trójki sędziowskiej. Wiadomo może kiedy dokładnie arbitrzy zostaną wytypowani?
Barcelona jak najbardziej do pokonania jeśli nie będzie powtórki z London Bridge Circus zeszłego roku.


Brak Gallasa to duże osłabienie, Hiszpanie podobnie jak Porto będą padać po każdym starciu z Solem co potęguje znaczenie dobrego doboru arbitra w tym spotkaniu.

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 19 mar 2010, 15:12

5 - Barcelona have won none of their last 5 matches at home to English sides in the Champions League (4 draws, 1 defeat). Unstuck.
W Anglii tez chyba nie za bardzo :)
Problem w tym ze nas ciezko uznac za 'English side'
Te 5 niewygranych spotkan to CFC, MU i Liverpool

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 19 mar 2010, 15:14

Loker pisze:Brak Gallasa to duże osłabienie, Hiszpanie podobnie jak Porto będą padać po każdym starciu z Solem co potęguje znaczenie dobrego doboru arbitra w tym spotkaniu.
Oczywiście jeśli Sol dogoni któregokolwiek z graczy Barcelony. :lol:

Awatar użytkownika
Loker
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 25 kwie 2005, 16:53
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loker » 19 mar 2010, 15:19

Daaaamian pisze:
Loker pisze:Brak Gallasa to duże osłabienie, Hiszpanie podobnie jak Porto będą padać po każdym starciu z Solem co potęguje znaczenie dobrego doboru arbitra w tym spotkaniu.
Oczywiście jeśli Sol dogoni któregokolwiek z graczy Barcelony. :lol:

Rożnica w stylu gry Francuza i Sola polega na tym, iż Willie częściej popełnia błędy w ustawieniu ale posiada szybkość by się asekurować. Anglik ustawia sie kapitalnie, gra świetnie ciałem ale jak było wyraźnie widać w meczu z Porto, południowcy wykorzystują taki styl gry przy każdej możliwości padając lub wbiegając w obrońce by następnie wymachiwać rękoma w błagalnej prośbie skierowanej do sędziego.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 19 mar 2010, 15:26

Ja nie mówię, że Sol się źle ustawia. Wiem, że w tym elemencie jest bardzo dobry, co po powrocie do Arsenalu niejednokrotnie pokazał. Nie zmienia to jednak faktu, że jest bardzo powolnym zawodnikiem i jestem przekonany, że zawodnicy Barcelony skrzętnie to wykorzystają.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 19 mar 2010, 15:31

kibice angielskich druzyn laczcie sie w kibicowaniu angielskim druzynom w LM szczegolnie przeciw barcelonie :lol:

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 19 mar 2010, 16:23

Magnum pisze:kibice angielskich druzyn laczcie sie w kibicowaniu angielskim druzynom w LM szczegolnie przeciw barcelonie :lol:
Macie moje poparcie :twisted:

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 19 mar 2010, 17:17

Mam nadzieję na dobre, szybkie, ofensywne widowisko. Jak wiadomo oba zespoły mają taką właśnie charakterystykę gry i pozostaje liczyć na to, że złoży się to bardzo ciekawy mecz. Trudno typować zwycięzcę dwumeczu, bardzo ważne będzie pierwsze spotkanie w Londynie, gdzie "Kanonierzy" muszą sobie wyrobić przewagę, bo wiadomo jak ciężko się gra na Camp Nou. Dla mnie ten mecz ma dodatkowy, osobisty smaczek. Szwagier kibicuje Arsenalowi.

miguel indurain
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 524
Rejestracja: 06 gru 2009, 13:12
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 19 mar 2010, 18:28

michal2 pisze:5 - Barcelona have won none of their last 5 matches at home to English sides in the Champions League (4 draws, 1 defeat). Unstuck.
W Anglii tez chyba nie za bardzo :)
Problem w tym ze nas ciezko uznac za 'English side'
Te 5 niewygranych spotkan to CFC, MU i Liverpool
przed zeszlorocznym finalem LM na wyspach liczyli messiemu ilosc meczy bez gola przeciw zespolom z anglii. tak sie zapedzili w tych wykliczankach ze zapomnieli o swoim bohatyrze narodowym crostiano ronaldo ktory w barwach united przeciw ekipom z hiszpani nie strzelil gola nigdy (i jak wszyscy wiemy nie zrobi juz tego - chyba ze sie myle, ale na szybko nie przypominam sobie takowego meczu united - 3 mecze z barcą, 2 mecze z villareal). a messi po tych bzdurnych i nie majacych sensu wyliczankach pieknie skarcil pyszalkowatych synow albionu.

w 21 wieku barca z angolami grala wielokrotnie. jesli dobrze pamietam ostateczne roztrzygniecia sa takie:
z liver 1(uefa)-1(lm)
z united 1(final rzym)-1(lm)
z arsenal 2(lm+final paris)-0
z chelsea 2(lm)-1(lm)

wiec wyglada to bardzo smacznie, glownie patrzac na statystyke z arszenikami.

mecz zapowiada sie ciekawie, najwieksza zagadka to sprawa kontuzji, oba kluby slyna z latwosci wbabrania sie w roznorakie problemy kadrowe

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 mar 2010, 19:22

Zapowiada się bardzo ciekawy dwumecz. Statystyki, które w zamierzeniu mają świadczyć o słabszej grze Barcelony na Wyspach nie za bardzo do mnie trafiają w kontekście potyczki z Arsenalem. Mam na myśli, że nie przypominacie za bardzo Angolów i bynajmniej nie mam tutaj na myśli niczego obraźliwego. Chyba każdy się zgodzi, że łatwiej znaleźć podobieństwa Arsenalu do... Barcelony ( :lol:) aniżeli do Chelsea czy Liverpoolu :]

Jeśli chodzi o formę Barcelony to trzeba zaczekać do samego meczu. Ostatnio mieliśmy dobre 45 minut z Valencią i dobre 90 minut z VFB. Kolejne spotkania powinny nam pokazać w jakim miejscu jesteśmy. Po rewanżu na CN będziemy grali Gran Derby a więc możemy być w miarę pewni, że forma jest kierowana na ten właśnie okres. Nie oznacza to oczywiście, że będziemy wtedy wymiatać, ale podchodzę do tego z ostrożnym optymizmem i przewiduję, że będzie w porządku.

Nie wiadomo czy Xavi zdąży się wykurować na pierwszy mecz. Keita jest już zdrowy i w niedzielę powinien pokopać już trochę w Saragossie. Zabraknie niestety Abidala i mam nadzieję, że nikt więcej nie wypadnie.
fieldy pisze:Smaczku rywalizacji dodaje fakt, że do Londynu powraca Titi, a do Katalonii Cesc. Ciekaw jestem, czy na Camp Nou ktoś rzuci w Cesca koszulką Barcy, czy może na Emirates Titi dostanie koszulką Arsenalu
Jimmy Jump powinien pomóc Fabregasowi przymierzyć przyszły trykot :P

Odnośnie oczekiwanej uczty ofensywnej mam nieco wątpliwości. Spodziewam się mimo wszystko bardzo ostrożnej gry Arsenalu. Przynajmniej do momentu utraty bramki :P Wszyscy dobrze widzą, że u siebie lepiej wygrać 1:0 niż 2:1 i z takim nastawieniem pewnie rozpoczniecie zawody. Jeżeli Barcelonie uda się coś strzelić (szczególnie jeśli trafimy pierwsi) to sytuacja powinna się zmienić. W każdym bądź razie scenariusz gry cios za cios jest raczej mało prawdopodobny. Szansą na taki obrót spraw mogłaby być chyba tylko bardzo słaba postawa Waszej obrony. Wtedy pozostałby Wam tylko atak :wink:

Rewanż u siebie to spory handicap, który może, ale nie musi okazać się decydujący. Pewne jest, że na Emirates zagramy swoją piłkę. Tak jak wszędzie indziej.

red85

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 19 mar 2010, 19:47

Optymizm Kanonierów przestał mnie już dziwić. Barcelona jest natomiast według mnie zdecydowanym faworytem tego meczu. Powiedziałbym nawet, że jestem bardziej pewien tego, że Barca przejdzie do 1/2 niż tego, że United odprawią z kwitkiem Bayern.

Atuty Arsenalu przy Barcelonie nie będą już niczym nadzwyczajnym. Jeśli Arsenal był o kilka klas gorszy w meczach z United oraz CFC to nie widzę możliwości, żeby klasę pokazali w starciu z jeszcze lepszą przecież Barcą. Wiem, wiem - mecz meczowi nie równy, ale - jak już wspomniałem - według mnie zdecydowanym faworytem tego dwumeczu jest Barca.

Awatar użytkownika
michal2
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 558
Rejestracja: 25 kwie 2009, 17:37
Reputacja: 0

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: michal2 » 19 mar 2010, 19:51

red85 pisze:Optymizm Kanonierów przestał mnie już dziwić. Barcelona jest natomiast według mnie zdecydowanym faworytem tego meczu. Powiedziałbym nawet, że jestem bardziej pewien tego, że Barca przejdzie do 1/2 niż tego, że United odprawią z kwitkiem Bayern.

Atuty Arsenalu przy Barcelonie nie będą już niczym nadzwyczajnym. Jeśli Arsenal był o kilka klas gorszy w meczach z United oraz CFC to nie widzę możliwości, żeby klasę pokazali w starciu z jeszcze lepszą przecież Barcą. Wiem, wiem - mecz meczowi nie równy, ale - jak już wspomniałem - według mnie zdecydowanym faworytem tego dwumeczu jest Barca.

Moze i tak bedzie, koniecznie lec do buka :)
Na Inter czy Grecje a nawet Hiszpanie takze niewielu ludzi stawialo

Nie wiadomo tez czy Barca jest lepsza od United. W tym sezonie chyba tylko Messi gra niegorzej niz sezon temu.
Ostatnio zmieniony 19 mar 2010, 19:55 przez michal2, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: 1/4: Arsenal - Barca (31 III - 6 IV)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 mar 2010, 19:54

Mentor pisze:Odnośnie oczekiwanej uczty ofensywnej mam nieco wątpliwości. Spodziewam się mimo wszystko bardzo ostrożnej gry Arsenalu. Przynajmniej do momentu utraty bramki :P Wszyscy dobrze widzą, że u siebie lepiej wygrać 1:0 niż 2:1 i z takim nastawieniem pewnie rozpoczniecie zawody. Jeżeli Barcelonie uda się coś strzelić (szczególnie jeśli trafimy pierwsi) to sytuacja powinna się zmienić. W każdym bądź razie scenariusz gry cios za cios jest raczej mało prawdopodobny. Szansą na taki obrót spraw mogłaby być chyba tylko bardzo słaba postawa Waszej obrony. Wtedy pozostałby Wam tylko atak :wink:
Tylko, że Arsenal podobnie jak wy, zdecydowanie lepiej sobie radzi w ataku. Obrona jest najsłabsza, to i trzeba atakować :D
Arsenal u siebie nie może grać zachowawczo, musi grac swoje, czyli dążyć do strzelenia bramek i zapewne to będzie robił. Jak coś nie wychodzi [obrona], to trzeba robić to co się potrafi [atak]
Jeśli Arsenal był o kilka klas gorszy w meczach z United oraz CFC
Jasne, był kilka klas gorszy. W pierwszym meczu z United wcale nie był gorszy. Kontrowersyjny karny Rooney'a. a później Diaby do złej bramki strzelił :P co ostatecznie podłamało zespół. Z Chelsea też gra nie wyglądała źle, tam też pech - bramka samobójcza. Arsenal był słabszy, ale nie o kilka klas.

O kilka klas to był VfB gorszy od Barcy niedawno.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”