Za tych co odeszli ['] - Strona 2

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 12 lis 2009, 10:38

Największym ciosem dla niego była śmierć jego 2 letniej córeczki i po tym nie mógł się do końca pozbierać. Enke przeżył w życiu niejeden cieżki okres, także pisanie o samobójstwie jako tchórzostwie w tym wypadku nie jest na miejscu.
Nie powinniśmy oceniać jego postawy, bo zbyt małą mamy wiedzę co do tego co naprawdę nim kierowało. Mimo iż i tak sporo rzeczy zostało powiedziane już na konferencji prasowej.
Kiedy kolega mi o tym napisał (zaraz po tym jak info na kicker.de się pojawiło) również byłem w szoku. Bardziej było zmieszanie, zdziwienie oraz zaniemówienie niż sam szok, ale naprawdę cieżko mi było sie na początku odnieść do tej informacji.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 12 lis 2009, 11:00

Niech przemówią liczby:
Około 15% pacjentów z ciężką depresją umiera wskutek samobójstwa, 20-60% chorych na depresję próbuje sobie odebrać życie, 40-80% ma myśli samobójcze.
Nie wydaje mi sie żeby ludzie zdecydowani wejść pod pociąg mysleli o tym zeby cokolwiek tym usprawiedliwiac, a juz szczegolnie co sobie pomysli jakis cloner, Bienias czy nawet Babel. Analizowanie od tej strony to już jakas merytoryczna masturbacja. Zrobił to co chciał - nie da sie tego ukryć, ale znajac pewne fakty jakos powatpiewam w jego poczytalność. Ludzie cierpiacy na depresje sa mistrzami w ukrywaniu swoich stanów (lekarz sugerował pozostanie w szpitalu, Enke stwierdził ze juz jest ok). Znam osobe ktora cierpiała na depresje epizodyczna i wiem, że osoba w tym stanie nie do końca rejestruje to co sie wokół nich dzieje, to daje chyba troche do myślenia co może czuć człowiek chory przez 6 lat. Przypadki takie jak Enke pokazuja jak niebezpieczna to choroba. Ludzie bez nog, rąk, wzroku sa niedostosowani do zycia i wszyscy to widza, staraja sie im pomóc, ułatwiac życie (choć tez wiemy jak to wyglada w Polsce). Człowiekowi niedostosowanem do zycia z powodów urazów psychicznych, które czesto pogłebiane sa poprzez cieżkie życiowe sytuacje (strata córki np.) nie jest tak łatwo. Mysle, że w dużej mierze dzieki takiej znieczulicy jak zaprezentowali koledzy. Jakie tchórzostwo? Jakie usprawiedliwianie? Ludzi chory sie leczy a nie usprawiedliwia czy rozgrzesza.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 12 lis 2009, 11:12

Babel pisze:Ludzi chory sie leczy
Otóż to, a nie ucieka przed dalszym leczeniem rzucając się pod pociąg.

Więcej tu pisać na ww. temat nie będę, bo ... doczekam się z Waszej strony ukrzyżowania :wink:

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 12 lis 2009, 12:26

Tak ogolnie i ja sie odniose... Babel wniosles do dyskusji element statystyk, tylko to sa potwierdzone przypadki oficjalnie a ile jest takich utajonych. Depresja to w sumie bardzo szerokie pojecie, ktore na dobra sprawe moze dotyczyc 99% ludzkosci w wiekszym badz mniejszym stopniu... bo kto nie ma/mial przez dluzszy czy krotszy okres w swoim zyciu poczucia pustki, bezsensownosci bytu, totalnego zniechecenia, wyobcowania, niskiej samooceny, brak pespektyw, zniechecenie, problemy z snem, obrazu siebie jaki to [ch**] jestem ... czy nawet mysli samobojczych. Przeciez taki szary przeietny czlowiek w wiekszosci nie korzytsa z uslug psychoterapeuty, psychoanalityka czy jeszcze innych pscho cos tam .. jak gwiazdy pokroju Enke. Zasadniczo mozna dosc do wniosku ze wsyztskie samobojstwa to depresja. Miliony ludzi bije sie myslami w wlasnej glowie
Enke zdaje sie mial problemy z soba jeszcze pzed smiercia swej corki, ktora pzoniej pewnie poglebila jego stan... ale obecnie patrzac od strony zawodowej, aktualna sytuacja byla ziszczeniem jego marzen, chociaz ko wie czy nie wytrzymywal presji z strony moze nawet lepszych bramkarzy pokroju Neurera czy Aldera, bo aktualnie pieprzenie typu, ze mial byc 1bramkarzem wg mnie jest na wyrost i dla lepszego pozegnania jego postaci... Bo obejrzawszy to co prezentowal Alder w Moskwie czy Neurer i Alder w budnelsidze to smiem twierdzic, ze walka bylaby do samego konca
Gosc nie radzil sobie z presja i konkurecja bo zdaje sie w depresje wpadl za czasow siedzenia na lawie w Barcelonie...
"Ciągle miał depresję i obawy związane z możliwością sprawienia zawodu. W czasie infekcji bakteryjnej to wszystko wróciło, więc byliśmy w kontakcie".
wg mnie to pokazuje jeszcze raz, ze nie radzil sobie z porazkami, bo wlasnie przez infekcje i dobry wystep adlera mogl zostac zdegradowany z pozycji nr 1. Osoba destrukcyjna, ktora musiala byc zawsze najlepsza - tak to odczytuje
gdzies czytalem, ze mozliwe jest ze nikt juz nie zagra z nr 1.. dla mnie jest to na sile robione

Kazdy niesie swoj krzyz

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4310
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 84
Lokalizacja: Toruń

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 12 lis 2009, 12:53

czeher pisze: czy nie wytrzymywal presji z strony moze nawet lepszych bramkarzy pokroju Neurera czy Aldera, bo aktualnie pieprzenie typu, ze mial byc 1bramkarzem wg mnie jest na wyrost i dla lepszego pozegnania jego postaci...
No akurat to, że Enke miał być nr 1, to stwierdził Joachim Loew jakieś 3 mies. temu. Więc nie jest to "pieprzenie" jak to twierdzisz, chyba, nie do końca znając temat.

Niemcy zresztą tak mają, że mając do wyboru utalentowanego młodzika (no można tak w sumie powiedzieć o Neuerze i Adlerze) i doświadczonego rutyniarza (jak Enke), z reguły na turniejach stawiają na rutyniarzy (np. w 98 r. nr 1 reprez. był Koepke, a Kahn był nr 2, mimo, iż był znacznie lepszy od Koepke już wtedy).
czeher pisze:gdzies czytalem, ze mozliwe jest ze nikt juz nie zagra z nr 1.. dla mnie jest to na sile robione
W Hanowerze. Ale też sądzę, że to raczej wpływ chwili i jednak tego nie zatwierdzą.

Czytając różne materiały, to owszem, wydaje się, że zaczęło się od presji zawodowej (początek choroby w 2003, czyli po tym jak nie sprostał oczekiwaniom w Barcelonie), ale chyba to jednak strona prywatna pociągnęła go dalej w dół...Nie ma co już gdybać, człowieka nie ma.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 12 lis 2009, 13:03

W zasadzie to sie zgadzam z tym co napisal Czeher. Być moze Enkemu nie mozna juz było pomóc. Szkoda człowieka i koniec. Ale chyba warto w takiej chwili sie pochylic nad ta choroba i troche irytujące sa te wpisy jakoby ktoś hołdował, hołubił, usprawiedliwiał jego postępowanie. Cały czas odnosze wrazenie jakby cześć ludzi wydawało sie zaburzenia psychiczne to taka maskarada dla usprawiedliwiania tego, że ktoś sobie nie radzi w zyciu albo jest leniem. Chyba tak nie jest (na tym forum ludzie zdaja sobie sprawe ile trzeba włożyc pracy by znależć sie w miejscu kariery sportowej w którym był Enke), a wiele osób tak uważa dopóki problem nie dotknie kogos z grona rodziny i przyjaciół.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 15 lut 2010, 12:58

W niedzielę w Warszawie zmarł Jerzy Turek jeden z najbardziej lubianych polskich aktorów, odtwórca wielu niezapomnianych teatralnych i filmowych ról, m.in. trenera Wacława Jarząbka z "Misia" Stanisława Barei. Informację o śmierci aktora potwierdził jego syn Piotr.
Obrazek


Niestety, ale na każdego kiedyś musiał nadejść czas. Ja go utożsamiałem z listonoszem ze Złotopolic.

Awatar użytkownika
KajoFC
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4263
Rejestracja: 23 lip 2008, 10:10
Reputacja: 60

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 15 lut 2010, 15:46

wypadek na rowerze ?

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 15 lut 2010, 16:01

sie dobrali....

krzywdzace jest dla niego utozsamianie z listonoszem

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39070
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 15 lut 2010, 17:54

czeher pisze:sie dobrali....

krzywdzace jest dla niego utozsamianie z listonoszem
Może i krzywdzące, ale to tak naprawdę jego ostatnia telewizyjna rola, do tego długoletnia więc młodsi będą go pamiętać jako listonosza z niedzielnych obiadów.
KajoFC pisze:wypadek na rowerze ?
Tak, wjechał w Ciebie

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 15 lut 2010, 18:05

Dobrze powiedział Tomusmc. Jego ostatnia długoletnia rola, i chcąc nie chcąc chyba każdemu kojarzy się z Listonoszem po Niedzielnym obiedzie.

Nie znaczy to jednak że tylko z nim. Ja na przykład pamiętam go doskonale jako Jarząbka z Misia

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 15 lut 2010, 18:13

Nie zapominajmy o roli męża sterroryzowanego przez żonę-śpiewaczkę w serialu "Alternatywy 4".

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7933
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 30 mar 2010, 19:44

Zbigniew Gut nie żyje



We francuskim Saint Jean de Maurienne zmarł Zbigniew Gut, polski mistrz olimpijski w piłce nożnej z igrzysk w Monachium (1972). Miał 61 lat - poinformowała "Nowa Trybuna Opolska".

Gut był także w drużynie Kazimierza Górskiego, która w 1974 roku zajęła trzecie miejsce na mistrzostwach świata w Niemczech.

Był zawodnikiem Odry Opole, z której - po MŚ w 1974 roku - przeniósł się do Lecha Poznań. Z Kolejorza trafił do jednego z klubów niższej ligi francuskiej.

Zbigniew Gut urodził się 17 kwietnia 1949 roku w zielonogórskich Wymiarkach. Sportową przygodę rozpoczynał w tamtejszej Iskrze, potem grał w III-ligowym Promieniu Żary.
Obrazek




Normalnie bym nie pisał tutaj, ale pewna sytuacja mnie do tego zmusiała.
Kiedy byłem jeszcze kajtkiem (2001 rok), po treningu karate wieczorkiem zaszedłem do hotelu 'hutnik' obok naszej sali, aby sprawdzic czy nie ma kart telefonicznych. Gdy wychodziłem, prawie się przewróciłem, ale utrzymałem się barierki. Wtedy starszy gościu w dresiku i klapeczkach, palący fajkę przed wejściem przypucował się do mnie "No, widze że sportowiec jesteś to sobie krzywdy nie zrobisz'.
Po niedługiej rozmowie powiedział że kopał piłę przeszło 30 lat temu. Opowiadał też że był gdzieś na mistrzostwach w bieganiu, bo był bardzo szybki.
Gdy spytałem się o nazwisko, na początku nieśmiało powiedział że i tak nie będę znał. Jednak z akcentem przedstawił się jako 'Zbigniew Gut'.
Ojciec kumpli zawoził nas do chaty, i mówił że wtedy grali Gorgoń, Lato, Szarmach i żadnego Guta nie było.
W domu gdy w emocjach opowiedziałem całe zdarzenie to mało wpierdol od Ojca nie załapałem myślał że to był jakiś pedo :?
Później przewertowałem kilkadziesiąt gazet 'piłka nożna' które mieliśmy i znalazłem tam jakąś wzmiankę o nim.
Nie było wtedy neta wiec nic nie dało się zrobić. To była sytuacja z dzieciństwa z tych które się dokładnie pamięta.

Teraz jestem jakoś tak dziwnie w rozterce. Niby człowiek nieznajomy, żadnym tuzem nie był, ale okrutnie mi żal.

Niech spoczywa w pokoju [']

Pawel875
Kapitan
Kapitan
Posty: 2795
Rejestracja: 12 mar 2009, 20:10
Reputacja: 29
Lokalizacja: Ostrołęka

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pawel875 » 16 maja 2010, 13:31

22-letni Austriak albańskiego pochodzenia Besian Idrizaj, były piłkarz Liverpoolu grający ostatnio w drugoligowym Swansea City, zmarł w czasie snu w nocy z piątku na sobotę. Na razie nie podano oficjalnie przyczyny śmierci.

Jak napisano w oficjalnym komunikacie na stronie Swansea, zawodnik "zmarł w czasie snu w swoim rodzinnym domu w Austrii (...). Władze klubu łączą się w bólu z jego rodziną, przyjaciółmi i kolegami z drużyny".

Według części angielskich mediów, reprezentant austriackiej młodzieżówki zmarł na atak serca.

22-letni napastnik został uznany w 2005 roku najlepszym austriackim piłkarzem młodego pokolenia. Mimo młodego wieku reprezentował barwy kilku klubów, m.in. Liverpoolu (2005-2008, ale nie rozegrał żadnego meczu ligowego). W 2009 roku trafił do Swansea.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Re: Za tych co odeszli [']

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 16 maja 2010, 13:42

Obrazek

Andrzej Izydorczyk - przewodniczący Rady Nadzorczej KS Polonia Bytom SA, wielki kibic Polonii, szacunek!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”