Katastrofa prezydenckiego samolotu - Strona 8

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 kwie 2010, 15:47

wlaczylem wlasnie eurosport aby zobaczyc bundelsige... i co sie okazalo - na szczescie mecz pokazuja tylko w wersji bez komentarza, same odglosy boiskowe... dziwnie to sie oglada, to mogli chociaz jakis niemeicki, angielski wstawic - mam nadzieje ze C+ nie podlapie pomyslu
W sumie lepiej takie cos anizeli nie pokazywanie w ogole spotkan, co mialo miejsce po smierci papieza...lm

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 10 kwie 2010, 15:49

Ja tam nie lubiłem szczerze Kaczyńskiego, ale żałować śmierci prezydenta Polski będę zawsze
Mam w nosie śmierć Prezydenta, bo on i tak na jesieni przegrałby wybory. To i tak nie był nigdy mój prezydent, tylko prezydent wyborców PiS.
Jest mi bardzo żal śmierci pracownika naukowego, znaczącego w swoim zawodzie, osoby, która jednak dla kraju i Warszawy sporo zrobiła. A jeszcze bardziej jego żony, wspaniałej kobiety.
O ile żałoby ogłaszane przez prezydenta Kaczyńskiego były doskonałym przykładem żenującej jego polityki tworzonej w Belwederze, o tyle teraz żałoba ma sens ze względu na śmierć tak ważnych osób - dla państwa jednak śmierć tych oficerów czy posłów była po stokroć bardziej istotna niż spaleni biedacy rok temu w domu socjalnym.
Wierzę jednak w Polaków i wydaje mi się, że potrafilibyśmy się zachować tak czy owak i bez żałoby, ale przecież skoro wcześniej Kaczyński ośmieszał się głupimi żałobami bez sensu, to teraz ten tydzień aż nazbyt krótki się wydaje.
Śmierć trudno wartościować, bo zarówno śmierć takiego ... jakim w moich oczach był Kochanowski, Gosiewski, Wassermann i parę innych szuj z PiS, jak śmierć borówek czy stewardess to taka sama tragedia.
Ale nie ma się co też dać opętać myślom, że skoro nie żyją, to nie można powiedzieć, że Kaczyński był beznadziejnym prezydentem, Kochanowski ośmieszał urząd RPO, a Gosiewski nie był wart siedzenia na pokładzie jednego samolotu obok takiej osobistości jak Bochenek.

Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie pierwsza reakcja Kaczyńskiego - po jego wybrykach spodziewałem się łez przed kamerami i opowieści o wyborach, które trzeba wygrać dla zmarłego brata. Pokazał klasę, o którą go nie posądzałem.
na szczescie mecz pokazuja tylko w wersji bez komentarza, same odglosy boiskowe...
Chyba jedyna korzyść całej sytuacji, przecież oglądanie takich spotkań, zwłaszcza przy dopingu w Bundeslidze, to czysta przyjemność. :)

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 10 kwie 2010, 15:52

Janio pisze:No na przykład ja mam bardzo krytyczny stosunek do kościoła katolickiego, ale nie wyrażam swojej radości z faktu tragicznej śmierci kilku księży, których nawet nie znałem, chyba jakiś nienormalny jestem :?
Nie śmieszy cię zwrot "życzę ci śmierci"? Wyluzuj,może to taki żart. Przedni, nie?
chyba jednak normalny. ale ja tez jestem chyba normalny mimo ze te radosc wyrazam. normalnosc nie polega na wyznawaniu tych samych, "jedynie slusznych" pogladow

powiem Ci ze mnie rozsmieszyl ten tekst, ale nie postrzegalem go jako zart.
i caly czas jestem wyluzowany, nie to zebym sie jakos specjalnie przejal tym "zartem"

ok, bo off topic sie zajebisty zrobil, to mial byc temat o tragedii, a nie chcacy byc na sile kontrowersyjny pasza kontra zyczacy mu smierci userzy forum

ktos wie jakie funkcje sprawowali ci generalowie. chodzi mi o ocene ich istotnosci dla obronnosci kraju. ilu poslow odeszlo, czy beda jakies wybory uzupelniajace, do sejmu senatu. czy beda przyspieszone wybory prezydenckie, jakies konkrety co teraz bedzie sie dzialo?
wlaczylem wlasnie eurosport aby zobaczyc bundelsige... i co sie okazalo - na szczescie mecz pokazuja tylko w wersji bez komentarza, same odglosy boiskowe... dziwnie to sie oglada, to mogli chociaz jakis niemeicki, angielski wstawic - mam nadzieje ze C+ nie podlapie pomyslu
ja mam nadzieje, ze pomysl podlapie, zajebiscie sie oglada mecze bez komentarza, czesto slabego. slychac trubuny, kopanie pilki, krzyki pilkarzy

Awatar użytkownika
MENDEZ
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 17 kwie 2008, 15:50
Reputacja: 28
Lokalizacja: POZnań*

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MENDEZ » 10 kwie 2010, 16:00

Proponuje zamknąć ten temat bo zrobił się z tego całkiem "ładny" onet. Nic merytorycznego i tak tu nie przeczytamy a jedynie same bluzgi, napinki i kto, jaki jest zajebisty, jaki to KK jest zły (niedługo tutaj bedzie dyskusja czy Bóg istnieje) kto kochał prezydenta a kto się cieszy itd itd MASAKRA

Uszanujcie śmierć wielu wybitnych ludzi, przecież nie tylko Prezydent zginął i zamilczie na wieki...

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2259
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 10 kwie 2010, 16:23

Wiem, że to nie odpowiedni czas na szukanie winnych, ale mnie nurtuje jedno. Lotnisko podobno nie spełniało żadnych norm, nie było nowoczesnego systemu nawigacyjnego, więc pilot był zdany tylko na siebie. Dlaczego nie mógł wylądować gdzie indziej skoro miał pozwolenie na lądowanie (Mińsk chociażby), rozumiem pośpiech, ale prób lądowania było aż 4.

W sumie rzadko się zdarza by tylu znanych ludzi zginęło w jednym miejscu, fatalna sprawa, od czasu śmierci Papieża chyba nic mnie tak nie przybiło.
Odbiegając od ludzkiego dramatu, o przyszłość naszego kraju wielkiej paniki być nie powinno. Od tego jest demokracja. Czekają nas raczej przyśpieszone wybory, które należy obsadzić odpowiednimi ludźmi. Ciekawe czy Tusk dogada się z resztą rynsztoku politycznego...

Miłośnikom teorii spiskowych przypomnę, że Kaczyński był anty - rosyjski :lol:

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 10 kwie 2010, 16:48

Bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie pierwsza reakcja Kaczyńskiego - po jego wybrykach spodziewałem się łez przed kamerami i opowieści o wyborach, które trzeba wygrać dla zmarłego brata. Pokazał klasę, o którą go nie posądzałem.
skończ bredzić.. Jeśli ktoś zrobi wszystko dla władzy to pan, który po 20 latach życie na kocią łapę, od antyklerykała wziął ślub by zostać prezydentem, to pan który w noc teczek 4 czerwca bronił kapusiów, a poźniej dla władzy przyjął maskę człowieka który wraz z Kaczyńskimi chciał budować IV RP, by teraz ponownie bronić kapusiów i katów, oczywiśćie również dla władzy. Więc jeśli kogoś oto osądzać, że zrobi wszystko dla włądzy to na pewno nie Kaczyńskiego.
że Kaczyński był beznadziejnym prezydentem
Był świetnym prezydentem. Mężem stanu, Wielkim patriotą, człowiekiem który w końcu zaczął prowadzić kapitalną politykę historyczną, odznaczać prawdziwych bohaterów zasłużonych, który patrzył szerzej, starał się prowadzić Jagielońską politykę zagraniczną silnego sojuszu z krajami nadbałtyckimi litwą, ukrainą by stworzyć silną koalicje krajów europy środkow-wschodzniej konkurencyjnej dla NIemiec i Rosji , stworzyć z Polaków ważnego gracza na scenie światowej. Nie politykę Bartoszewskiego "brzydkiej panny bez posągu, która musi się uśmiechać do innych" czytaj klękać, tylko walczył twardo o Polskie interesy. Jego słowa "Poświęcę drugą kadencję byleby tylko w Polsce była tarcza antyrakietowa", kiedy inni kłócili się o jeden głupi patriot żeby tylko zyskać w sondażach. Uratował Gruzji niepodległość, jak dzisiaj powiedział Sakaszwili " He was hero of Georgia". W jedną noc zmobilizował prezydentów krajów nadbałtyckich i Ukrainy i poleciał w środek wojny, gdzie szły strzały najcięższej artylerii. Nie mam wątpliwości gdyby nie tamten lot, pewnie by dzisiaj Gruzji nie było. Marzyć można o takich przyjaciołach o takich sojusznikach. Banda matołów się smieje po co to było, jakaś Gruzja, bo nie rozumie jak ważna jest/była Gruzja w planach o które walczył Kaczyński. Planach uzależnienia nas od Rosji od gazu i ropy. http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,557 ... olski.html

I to właśnie jest cały komentarz, jeden z drugim tu będzie wypisywał bzdury o Kaczyńskim bo kur** powiedział roker perejro, irasiad. Będzie pieprzył, że to w ogóle nas nie dotyczy co on robił. A nie wie o jak ważne rzeczy dla Polski walczył o jakie przyszłościowe projekty starał się walczyć i wprowadzać, DLA NAS WSZYSTKICH, DLA NASZYCH POTOMKÓW. Byśmy nie byli pionkami, byśmy nie byli zależni od sąsiadów, którzy jak pokazuje historia mają ogromną chrapkę na naszą ziemie.
No ale nie, lepszy jest ktoś który podpisuje umową gazową z Ruskami na 30 lat i ma to w dupie ze za parę lat jak już będzie Nord Stream i Russcy sobie zakręcą gaz jak im się coś nie spodoba co robimy a my będziemy kwiczeć i leżeć...


Wśród zabitych byłą również Anna Walentynowicz....to od wyrzucenia jej z pracy w Stoczni Gdańskiej się wszystko zaczęło w 81 roku, jedna z organizatorów strajku. Bez niej nie byłoby Wolnej Polski... :cry:

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 10 kwie 2010, 16:56

Ze względu na żałobę zamykają sklepy w niedzielę.
To już jest przesada. Doskonale rozumiem tę żałobę, żegnamy wielu wielkich ludzi, choć niektórych tylko ze względu na piastowane stanowiska, ale żeby zamykać sklepy?
Może godzinę policyjną jeszcze, żeby ludzi zatrzymać na siłę w domu, bo na ulicy nie będą mogli kontemplować tej tragedii?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47747
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2077

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 10 kwie 2010, 17:02

A propos Sakaszwiliego. Jego całą wypowiedź o Kaczyńskim dla CNN

http://www.dailymotion.pl/video/xcwdcu_ ... _lifestyle

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 10 kwie 2010, 17:29

Wilmore pisze:Mam w nosie śmierć Prezydenta, bo on i tak na jesieni przegrałby wybory. To i tak nie był nigdy mój prezydent, tylko prezydent wyborców PiS.
Ależ chyba każdy się zgodzi(no przesadzam z tym 'każdym'), że Kaczyński był bardzo partyjnym prezydentem, co nie znaczy, że przez to nie powinno się mieć szacunku dla niego, a takim szacunkiem wg mnie jest chociażby odrobina żalu po jego stracie. Aha i jeszcze ten tekst z 'prezydentem wyborców PiS'. Nie wiem co chciałeś przez to powiedzieć, czy to że jeśli wygra teraz Komorowski, to będzie prezydentem wyborców PO, czy może miał być w tym zdaniu ukryty sens odnoszący się do skończenia z tymi głupimi wyborami, bo przecież nie dość że cały naród nie idzie do wyborów to jeszcze ostateczny zwycięzca nie ma poparcia 100% głosujących. Może zróbmy tak jak w Watykanie, zamknijmy się w jakimś miłym pomieszczeniu i czekajmy aż tak bardzo się sobą znudzimy, że puścimy biały dymek... Ten człowiek był wybrany w powszechnych wyborach czy to się komuś podoba czy nie (od razu zaznaczam, że mi się to nie podobało, ale to był prezydent Polski i zawsze życzyłem mu jak największych sukcesów, bo takowe byłyby sukcesem naszego państwa).

red85

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: red85 » 10 kwie 2010, 17:36

To TVN nakręciło całą tą szyderę z PiS-u, gloryfikując jednocześnie PO. Naród (w tym także i ja) głupi, i kupił te wszystkie brednie. Na szczęście udało mi się ominąć propagandę i sam, na własne oczy mogłem się przekonać, że PiS był/jest naprawdę najlepszą partią w Polsce. Że obaj Kaczyńscy chcieli jak najlepiej dla Polski, i że obaj byli WIELKIMI PATRIOTAMI. A patrioci w obecnych czasach są już niestety na wyginięciu...
Jeśli jesteś tak podatny na propagandę to kupisz wszystko. Tą PO kupiłeś, a teraz kupiłeś tą od PiSu. Niebawem będą kolejne :lol:

Ja wiedziałem na kogo głosuję - wiedziałem co to jest polityka i ludzie, którzy biora ją tak na serio polecam trochę dystansu. Osobiście postawiłem jednak na ludzi, z którymi choć trochę mam wspólnego. Nie na bandę ograniczonych pajaców, którzy zdają się żyć w innym świecie. Jeśli jest to Twoja bajka - ok, masz do tego prawo. Nie wmawiaj jednak wszystkim tym, co tego nie kupują, że są ogłupieni propagandą.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 10 kwie 2010, 17:37

Ależ chyba każdy się zgodzi(no przesadzam z tym 'każdym'), że Kaczyński był bardzo partyjnym prezydentem,
Oczywiście, że się nie zgadzam. Lech Kaczyński wygrał wybory zdobywając ponad 8 mln głosów. Coś tym osobom obiecał, miał swój program i go realizował. To, że to się nie podobało jego przeciwnikom to cóż uroki demokracji. Co miał robić nagle odwrócić się od swoich wyborców, żeby się przypodobać wyborcom PO? To by Ci się podobało, że oszukał?
A i tak te wszystkie głosy są wielkiej ilość wet to bzdury, Kaczyński zawetował bodaj 18 ustaw na ileś tam tysięcy, tych wet nie było więcej niż Kwaśniewskiego. Wystarczyło to tylko sprawdzić wszystko czarne na białym. Ale nie najważniejsze jest to co wykreowane w TV i potem jeden z drugim głupim to powtarza.
Ostatnio zmieniony 10 kwie 2010, 17:38 przez Kamil232, łącznie zmieniany 1 raz.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 10 kwie 2010, 17:38

Ależ chyba każdy się zgodzi(no przesadzam z tym 'każdym'), że Kaczyński był bardzo partyjnym prezydentem, co nie znaczy, że przez to nie powinno się mieć szacunku dla niego, a takim szacunkiem wg mnie jest chociażby odrobina żalu po jego stracie.
Mam w nosie śmierć Prezydenta, bo on i tak na jesieni przegrałby wybory. To i tak nie był nigdy mój prezydent, tylko prezydent wyborców PiS.
Jest mi bardzo żal śmierci pracownika naukowego, znaczącego w swoim zawodzie, osoby, która jednak dla kraju i Warszawy sporo zrobiła.
Wydaje mi się, że w mojej wypowiedzi zacytowanej linijkę wyżej każdy wychwyci nawiązanie właśnie do niego. Zginął Prezydent RP - nie jest mi żal śmierci piastującego stanowisko, bo Kaczyński jako prezydent jest przeze mnie oceniany jednoznacznie negatywnie. Jest mi żal natomiast śmierci tego, kim Kaczyński był do objęcia posady prezydenta, bo to był naprawdę znacznych rozmiarów człowiek, do którego miałem znaczny szacunek, powiększany jeszcze przez kontrast jego brata-bliźniaka. Pewnie gdyby nie miał takiego brata, jak Jarosław Kaczyński, to oceniałbym go gorzej, a tak zawsze miał u mnie dodatkowego plusa za to, że nie jest takim człowiekiem, jak jego brat. Albo przynajmniej nie pokazuje tego.
Aha i jeszcze ten tekst z 'prezydentem wyborców PiS'. Nie wiem co chciałeś przez to powiedzieć, czy to że jeśli wygra teraz Komorowski, to będzie prezydentem wyborców PO, czy może miał być w tym zdaniu ukryty sens odnoszący się do skończenia z tymi głupimi wyborami, bo przecież nie dość że cały naród nie idzie do wyborów to jeszcze ostateczny zwycięzca nie ma poparcia 100% głosujących.
Chodziło mi dokładnie o to:
Kaczyński był bardzo partyjnym prezydentem
Działania Kaczyńskiego często były sprzeczne ze wszystkim, tylko nie z interesem wyborców PiS. A to nie tak powinien się zachowywać człowiek piastujący ten urząd. To powinien być arbiter, tymczasem jedyny arbiter, jaki przychodzi mi na myśl, gdy myślę o prezydenturze Kaczyńskiego, to taki typowo włoski - jednostronny, z twardo określonymi poglądami nie do ruszenia w żaden sposób, z jasno wyrażonymi sympatiami.
Ja wiedziałem na kogo głosuję - wiedziałem co to jest polityka i ludzie, którzy biora ją tak na serio polecam trochę dystansu. Osobiście postawiłem jednak na ludzi, z którymi choć trochę mam wspólnego. Nie na bandę ograniczonych pajaców, którzy zdają się żyć w innym świecie.
Tak z ciekawości - UPR czy ktoś inny? Nie musisz odpowiadać konkretnie oczywiście, ale coraz ciekawiej wygląda UPR jako partia pozbawiona tego pajacyka Mikkego.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8988
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 10 kwie 2010, 17:46

Działania Kaczyńskiego często były sprzeczne ze wszystkim, tylko nie z interesem wyborców PiS. A to nie tak powinien się zachowywać człowiek piastujący ten urząd. To powinien być arbiter, tymczasem jedyny arbiter, jaki przychodzi mi na myśl, gdy myślę o prezydenturze Kaczyńskiego, to taki typowo włoski - jednostronny, z twardo określonymi poglądami nie do ruszenia w żaden sposób, z jasno wyrażonymi sympatiami.
Działania Kaczyńskiego było zgodne z tym co obiecał przed wyborami. Poparło go ponad 8 mln osób, to więcej niż Po zdobyła podczas ostaniach wyborów( o 3 mln więcej), więc jego mandat był mocniejszy. Łapiesz typku? Może jako wyborca PO nie jest ważne dla ciebie by realizować złożone obietnice, no ale dla wszystkich tak nie jest.

Awatar użytkownika
krzychu212
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1036
Rejestracja: 19 lut 2005, 18:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: ze Słupska
Kontakt:

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzychu212 » 10 kwie 2010, 18:09

Kamil232 pisze:To by Ci się podobało, że oszukał?
Oczywiście, że nie. Nigdzie tak nie napisałem. Podobałoby mi się to, że prezydent pozwala rządzić rządowi. Oczywiście można teraz napisać, że propaganda TVN-u i innych mediów przeżarła mi mózg, albo że już go nawet za wiele nie ma jeśli tak uważam i nie chce mi się teraz tłumaczyć dlaczego tak myślę.
Kamil232 pisze:Ale nie najważniejsze jest to co wykreowane w TV i potem jeden z drugim głupim to powtarza.
Pewnie teraz podejdę pod tego 'jednego z drugim', ale starałem się wysnuwać wnioski samemu z polityki i nikt mi tego nie odbierze. A i jeszcze odnośnie tej kreacji TV, uważasz że np Ty nie jesteś pod wpływem wszelakich mediów, które poniekąd narzucają Ci niektóre swoje osądy? tak z ciekawości pytam.

Dobra koniec już tego offtopa, bo bardzo politycznie i ideologicznie się zaczęło robić, a tu powinno chodzić o śmierć ludzi i głęboki żal jaki np ja odczuwam z tego względu.

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: Katarstrofa prezydenckiego samolotu

Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 10 kwie 2010, 18:12

Kamil232 pisze:Działania Kaczyńskiego było zgodne z tym co obiecał przed wyborami. Poparło go ponad 8 mln osób, to więcej niż Po zdobyła podczas ostaniach wyborów( o 3 mln więcej), więc jego mandat był mocniejszy. Łapiesz typku? Może jako wyborca PO nie jest ważne dla ciebie by realizować złożone obietnice, no ale dla wszystkich tak nie jest.
gowno prawda
ile osob na niego glosowalo w pierwszej turze?
w wyborach parlamentarnych nie bylo drugiej tury, pewnie jakby byla, to zwazywszy na spolaryzowana ocene pisu przez spoleczenstwo, po dostalaby cos kolo 70 %

zastrzegam, ze tych zlodziei z po tez nie lubie

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”