Co do Portugalczyków to i tak zagrali dużo lepszy turniej niż się po nich spodziewałem, aczkolwiek awans zrobili raczej pogromem Korei niż wyższością nad WKS (w bezpośrednim meczu byli słabsi). Sam Ronaldo jednak tego wózka nie pociągnie, dobrze pokazał się ten młodzian na lewej obronie, dobrze zagrał Tiago, poza tym przeciętnie. No może dzisiaj Pepe mógł się podobać do pewnego momentu. Jak nie oglądam ligi portugalskiej, tak zawsze wydaje mi się, że to ciągle broni Ricardo, Eduardo jest do niego mega podobny.
Spalony chyba był, aczkolwiek tam Coentrao miał wysuniętą nogę, screeny byłyby na miejscu


