Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010 - Strona 4

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
×

Kto zostanie pierwszym półfinalista mundialu w RPA?

Holandia
12
67%
Brazylia
6
33%
Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 62976
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8204
Kontakt:

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 02 lip 2010, 18:11

Jarzinho pisze:Alvesowi zabrakło palców jak wyliczał który to kolejny faul van Bommela :lol:
Dokładnie, czerwona kartka za 4 żółte być powinna :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 02 lip 2010, 18:19

cloner pisze:Dokładnie, czerwona kartka za 4 żółte być powinna
Ja tam nie wiem ile miał fauli, ale 3 w samej końcówce w krótkim odstępie, każdy taktyczny i każdy spokojnie mógł być napomniany żółtkiem.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 lip 2010, 18:24

Heh ale jaja. Od lat kibicuję Holandii zawsze z podobnym skutkiem ćwierćfinał, od święta półfinał i do domu a tu taka niespodzianka. Brazylia była pewniakiem do złota, mieli Oranje na widelcu po błędzie juniorskim przy bramce Robinho ale chyba za bardzo uwierzyli w swoją zajebistość. Te uśmieszki Kaki i spółki w przerwie i pierwsze akcje drugiej połowy pokazały, że koncentracja trochę uciekła. Fabiano i Robinho chyba nie wyszli na drugą połowę. Ciekawe czy obecność Elano coś by dzisiaj zmieniła. Melo, najpierw kapitalne podanie, potem przegrał Brazylii mecz - do czasu strzelenia bramki Holendrzy nic nie byli w stanie zrobić pod bramką Cesara.

A Holendrzy? Dzisiaj przynajmniej biegali - 4 meczy im trzeba było żeby zacząć się ruszać. Fatalni Van Persie i Hunter. O sytuacji Huntelaara już było napisane, takie rzeczy wykorzystuje się nawet w Ekstraklasie. Straszny egoizm Robina w jednej sytuacji gdzie mógł oddać piłkę na patelnię Kuytowi ale wolał się kiwać i Sneijder musiał mu piłkę zabierać :lol: Ładna praca w środku De Jonga i Van Bommela, szczególnie tego pierwszego. Ooijer na początku nie wiedział gdzie jest ale potem się rozkręcił i to był jego mecz. Brawa dla Kuyta, wielka praca dzisiaj - może to i rzemieślnik ale dzisiejszą harówką ujął me serce ;)
Generalnie to Brazylia bardzo pomogła Holandii wygrać ten mecz a Oranje z okazji skorzystali choć komicznie było patrzeć na Holendrów nie potrafiących skończyć 200% okazji. Finał jak najbardziej do zrobienia. I paradoksalnie Holandia grająca nie po holendersku ma naprawdę realne szanse na pierwsze MŚ.

Ja tam się cieszę :)
Szkoda tylko Maicona bo sezon w jego wykonaniu naprawdę kosmiczny.
Ostatnio zmieniony 02 lip 2010, 18:30 przez Morrow, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19513
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 677

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 02 lip 2010, 18:26

Szkoda tylko Maicona bo sezon w jego wykonaniu naprawdę kosmiczny.
Maicon miewał lepsze sezony. W tym został doceniony, bo Inter wygrał to co wygrał.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 02 lip 2010, 18:29

Wiem ale liczyłem, że włączy się w walkę o ZP w przypadku mistrzostwa dla Brazylii a tak ch**;)

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 02 lip 2010, 18:32

Holendrzy praktycznie zapewnili sobie występ w finale. Pierwszy raz od 1978 roku. To ich dopiero czwarty półfinał w historii. Dwie największe postacie sezonu ligowego - Sneijder i Robben udowadniają, że ich sukcesy nie były przypadkiem. Sniejder dzisiaj gol i asysta. Robben - czy ktoś ma statystykę ile razy był dziś faulowany? To chyba jakiś rekord mistrozstw. Non stop Brazylijczycy go kopali. Bastos zarobił żółtko i został zmieniony (a powinien dostaćź drugie żółtko) Melo sfrustrowany ciągłymi kiwkami genialnego egoisty skopał go jak psa. Dodatkowo rzut rożny, po którym padł gol wykonywał Robben, akcja bramkowa na 1-1 rozpoczęta of faulu na Robbenie, który sresztą odgrywał do Sniejdera.

Grając nieefekciarsko i lejąc przeciętne drużyny Holendrzy prktycznie są w finale - jeśli tak by się stało to byłaby to najłatwiejsza chyba droga od czasu Niemców w 2002 roku.

Swoją drogą to w półfinale mamy już Holendrów i prawdopodobnie Hiszpanów. Na przełamanie ten Mundial jak widzę.

Awatar użytkownika
weasel
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1080
Rejestracja: 11 wrz 2005, 13:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: weasel » 02 lip 2010, 18:33

Robinho też powinien dostać żółtko za ciągłe machanie tymi łapami :?

Mecz dziwny do 1 gola lepiej wyglądała Brazylia, potem zasnąłem i dopiero mnie obudził tumult :mrgreen: jak padł 1 gol na Holandii. Od tego momentu jak zacząłem znowu oglądać to zupełnie inny mecz z przewagą Holendrów :think: Nie wiem co się stało w czasie jak spałem z tymi Brazylijczykami może już uwierzyli, że są w półfinale :smile2:

Na samym początku meczu była taka sytuacja jak De Jong wjechał chyba w Kakę :?: bodajże to było nawet w polu karnym. Komentator gadał, że czysto ale mi się wydawało, że Nigel tak podwinął te nogi, iż najpierw zachaczył Kakę, a dopiero potem piłkę :?: Nie wiem widział to ktoś i mógłby potwierdzić lub zaprzeczyć :?: :mrgreen:

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6828
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 215
Lokalizacja: Zabrze

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 02 lip 2010, 18:34

Wydaje się że Holandia w finale a to oznacza w 75% Złota Piłkę dla Sneijdera :)
MazurXIII pisze:A Robben?A Messi?
Messi owszem miał genialny sezon wklubie ale wtym sezonie będzie się głównie liczyć się sukces międzynarodowy a ten może być ciężko :) Robben nie bo to Sneijder jest motorem napędowym od początku MŚ i to on zdobył LM więc bardziej Sneijder ale FIFA lubi zaskakiwać w obwodzie jest Hiszpania(Xavi,Villa) i Niemcy(Schweinsteiger,Lahm.Mueller) ale zwycięstwo kandydata Niemiec byłoby wielką sensacją. Trzeba poznać dokładny skład finału lub choćby półfinału Argentyna czy Niemcy w pólfinale wtedy można jakoś bardziej jeszcze nad tym porozmyślać...ale na dzień dzisiejszy Sneijder jest nr 1 :)

PS.. Wszyscy narzekają na Torresa ale van Persie też wcale niegra olśniewająco owszem stara się pracuje ale Torres także..również są po kontuzji więc ta krytyka powinna być w dwie strony...

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 02 lip 2010, 18:43

No i chciałbym zauważyć w tym całym animuszu, że Holendrzy nieco kartek nałapali i ktoś tam nie zagra w 1/2.

aldoraine
Skład B
Skład B
Posty: 113
Rejestracja: 18 wrz 2009, 11:10
Reputacja: 0

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: aldoraine » 02 lip 2010, 18:45

Van der Viel i De Jong z tego co skojarzyłem, nie wiem czy ktos jeszcze

Awatar użytkownika
Sammyy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5803
Rejestracja: 17 lis 2006, 20:48
Reputacja: 107

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 02 lip 2010, 18:46

Ebi pisze:No i chciałbym zauważyć w tym całym animuszu, że Holendrzy nieco kartek nałapali i ktoś tam nie zagra w 1/2.
De Jong i van der Wiel, za nich pewnie szanse dostaną Boulahrouz i De Zeeuw.

Awatar użytkownika
majer13
Kapitan
Kapitan
Posty: 2913
Rejestracja: 05 cze 2006, 19:57
Reputacja: 50
Lokalizacja: Miasto know - how !

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: majer13 » 02 lip 2010, 19:09

Sammyy pisze:De Zeeuw.
Albo van Marwijk postanowi ze "słabszą" drużyną zagrać bardziej ofensywnie i zamiast de Jonga w pomocy zobaczymy VdV ;)

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4219
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 557
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 02 lip 2010, 20:09

Brawo dla Melo. Brawa dla Melo... To Robbena nazywają mistrzem jednoosobowej piłki nożnej, a to jednak nasz Brazylijczyk rozegrał sam między sobą cały mecz. Trzy strzelił i sobie poszedł. Wiedziałem, że jest zdolny, ale nie że aż tak.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 02 lip 2010, 21:24

10 pisze:Brawo dla Melo. Brawa dla Melo... To Robbena nazywają mistrzem jednoosobowej piłki nożnej, a to jednak nasz Brazylijczyk rozegrał sam między sobą cały mecz. Trzy strzelił i sobie poszedł. Wiedziałem, że jest zdolny, ale nie że aż tak.
Ja zawsze w niego wierzylem... rok temu zostalem wysmiany ... za to...
czeher pisze:
(L)oczkerson pisze:Co do Melo, to jakoś ciężko mi uwierzyć, facet jest teraz bardzo wysoko wyceniany przez Fiorentinę
Jak cena bedzie godna to plakac nie bede, bo tak naprawde jego wartosc jest lekko przesadzona, duzo bezsensownych kartek, glupiue zachowania.... chyba przez wieksza liczbe spotkan byl zawieszoni niz by zagral jakis bardzo dobry mecz... p
Ale i tak szok z ta Holandia...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Holandia-Brazylia ćwierćfinał 2.07.2010

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 lip 2010, 22:06

Nieźle :lol:

Pisałem, że będę mocno zaskoczony no i jestem. Sam nie wiem tylko czym bardziej - wynikiem czy grą Brazylii w II połowie :think: Oczywiście wiadomo kto był głównym aktorem tego Melo-dramatu, ale Canarinhos pokpili sprawę chyba już wcześniej bo po prostu przestali grać. Na domiar złego gorszy dzień miał Julio Cesar i katastrofa gotowa. Tyle dobrego, że do klubu wcześniej wróci najnowszy rozgrywający reprezentacji Brazylii - Dani Alves.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”