Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał - Strona 3

Wszystko o piłce w pozostałych rejonach nie tylko Europy ale i Świata. Ciekawostki, Wyniki, Transfery oraz inne wydarzenia powiązane z piłką nożną.
Zablokowany
×

Kto przejdzie dalej?

Urugwaj
12
60%
Ghana
8
40%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 lip 2010, 23:08

Nieprawdopodobne :o

Aż odbiera mowę. Najpierw niesamowity kocioł w polu karnym Urugwaju choć to ostatnie sekundy. Suarez naprawdę nie mógł wybijać tej piłki głową? Moim zdaniem mógł, ale się podpalił albo nie był pewien czy zdąży :roll: Tak czy inaczej dla mnie trochę dziwna. Suma summarum bramka nie padła i Urugwaj ma szanse na zwycięstwo a więc poświęcenie Luisa może się opłacić.

Awatar użytkownika
fejkenq
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 468
Rejestracja: 28 gru 2007, 9:09
Reputacja: 0

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fejkenq » 02 lip 2010, 23:15

moim zdaniem pilka prawie leciala na banie suareza tylko by ja mocniej musnal :D

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15528
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2151
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 02 lip 2010, 23:18

Co za mecz. Wydawało się, że Ghana wygra bo to karny. Ale to jest ogromna presja i sobie z nią nie poradził. Teraz będzie się fatalnie czuł, ale co zrobić. Szkoda mi Ghany, bo liczyłem, że to oni przejdą, ale miałem przeczucie, że jak tego karnego nie wykorzystali to będzie po nich. Trochę jak Turcja-Chorwacja na Euro...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 lip 2010, 23:18

No i Urugwaj gra dalej. Będzie mógł Suarez zagrać w ewentualnym finale czy e tam?

Szkoda Ghany, ale Urugwaju też by mi było szkoda. Najbardziej żal Gyana bo co z tego, że trafił w serii skoro mógł wprowadzić drużynę do półfinału karnym w ostatniej sekundzie dogrywki :/ Dramat tego piłkarza.

Wciąż uważam, że Suarez mógł wybić piłkę głową albo przyjąć na twarz :P

Świetne widowisko.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 02 lip 2010, 23:20

Suarez uratował drużynę, teraz nie zagra z Holendrami, których zna bardzo dobrze, bo przeciwko kilku gra, a z innym trenuje. Szkoda go, ale to była chwila i zrobił jak widać najlepiej dla drużyny. Można żałować Ghany, ale to samo bym napisał w przypadku Urugwaju. Wykonywać karnych to w Ghanie to nie potrafią.

Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 02 lip 2010, 23:20

Ebi pisze:Suarez kamikadze. Poświęcił swój udział w ewentualnym półfinale, ale ten karniak to dramat. Tak się tworzy historia MŚ. I w karnych wygra Urugwaj - w 98 procent takich przypadków, kiedy jedna ekipa marnuje piłkę meczową zawsze dostaję w dupkę w karnych - patrz Chorwacja - Turcja 2008, Argentyna - Niemcy 2006, Anglia - Portugalia 2006 i wiele innych (podałem nowsze przykłady).
Powiedział co wiedział. Nikt nie mógł sądzić, że Ghana wygra te karne.

Urugwaj bez szans z Holandią. Bez Suareza, słabsi kadrowo, zmęczeni. Nie dadzą rady Robbenom i Sneijderom. Holandia nawet jak zagra totalną padaczkę to wygra ten mecz indywidualnościami. A Afryka ma lekcję pokory - jak można od mniej więcej 15 lat produkować takich znakomitych zawodników, zasilać najlepsze kluby europejskie a w piłce reprezentacyjnej być chłopcem do bicia. Afryka przy takim ludzkim potencjale powinna już dawno mieć parę medali a tymczasem to dopiero trzeci ćwerćfinał!

Yaya24Toure
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 02 sty 2010, 23:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yaya24Toure » 02 lip 2010, 23:20

Forlan :jupi: Suarez :jupi: Abreu :jupi: => Urugwaj :beer:

Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 02 lip 2010, 23:20

Nawet jak w finale Urugwaj zagra to bez Suareza. Pauzuje się dwa mecze. A swoją drogą półfinał będzie słabiutki...

Awatar użytkownika
toporow
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 261
Rejestracja: 05 lut 2008, 14:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kielce

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: toporow » 02 lip 2010, 23:21

Szkoda Ghany, szkoda Gyana, który w ostatnich sekundach spotkania mógł zakończyć mecz na korzyść własnej drużyny. Jednak najbardziej jestem wkurzony na bezczelnego Suareza, który w dziecinny sposób wybił piłkę z linii bramkowej. Jest to karygodne, tu nawet czerwona kartka dla zawodnika nic nie daje. To byłoby zwycięstwo drużyny z Czarnego Lądu.
Na razie nie rozpiszę się dłużej o tym spotkaniu, gdyż jestem rozgoryczony i zdenerwowany.

Awatar użytkownika
prawiehenry
Skład B
Skład B
Posty: 119
Rejestracja: 06 cze 2010, 17:36
Reputacja: 0
Lokalizacja: Radom

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: prawiehenry » 02 lip 2010, 23:22

kurde szkoda mi Ghany mialem nadzieje ze przejdzie do polfinalu no trudno teraz mam nadzieje ze Argentyna pokona Niemcy a moim faworytem do misrzostwa jest Holandia mialem przeczucie ze dobrze im pojdzie:)

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29549
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 02 lip 2010, 23:23

O k...a co za mecz !!! Nie wiem czy jestem bardziej szczesliwy czy pijany... Po karnym Abreu zaczalem sie wydzierac przez okno jak porabany :jupi: Murzyny z ulicy pewnie mnie zlinczuja jutro,ale co tam warto bylo !!! Urugwaj zawsze w Was wierzylem !!!

Yaya24Toure
Skład B
Skład B
Posty: 90
Rejestracja: 02 sty 2010, 23:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: Dolny Śląsk

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yaya24Toure » 02 lip 2010, 23:24

Trochę od rzeczy gadacie i jedziecie Suareza, bo zapewne wszyscy z Was by się tak zachowali, ale, że nie znaleźliście się w takowej sytuacji to snujecie teorię i jedziecie, summa summarum, bohatera Urugwaju. Spójrzcie na to z innej strony. Co do tego, że mógł wybić głową, no to widocznie coś stanęło na drodze, żeby zrobił to ręką :roll:

robur
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 664
Rejestracja: 25 lip 2004, 20:58
Reputacja: 0

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: robur » 02 lip 2010, 23:25

toporow pisze:Jednak najbardziej jestem wkurzony na bezczelnego Suareza, który w dziecinny sposób wybił piłkę z linii bramkowej
A Ty co byś zrobił będąc na jego miejscu? Zachowanie jak najbardziej zrozumiałe, patrząc na minutę meczu i ewentualne konsekwencje. Ghana w tym momencie miała meczbola, którego nie wykorzystała...

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 02 lip 2010, 23:27

Chciałbym pogratulować co poniektórym rozumowania. Suarez w w momencie wybijania piłki z bramki na 100% myślał czy zdoła ją wybić głową. Bez wątpienia :D

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Urugwaj vs Ghana - ćwierfinał

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 02 lip 2010, 23:28

Chyba się za bardzo podjarałeś Yaya24Toure. Kto jedzie po Suarezie? Lisek coś tam krzyczał bo kibicował Ghanie a ktoś inny napisał coś oczywistego bo takie zagrania nie mają z fair play nic wspólnego. Ja tylko się pytam czy nie mógł wybijać głową? Widziałem jedną powtórkę i uważam, że mógł bo piłka leciała właśnie na wysokości głowy i wyglądało to tak jakby tymi rękami wybijał ją z przed twarzy. Został bohaterem, ale być może mogło się obyć bez tak desperackiego kroku i to jakby się zachował ktokolwiek z nas w takiej sytuacji nie ma żadnego znaczenia.

Zablokowany

Wróć do „Piłka nożna na świecie”