Dziś rano zainteresowałem się tą sprawą, dzwonię do Józka W i pytam o komentarz, a ten kurna jakby poparzony był! Zawsze rozmowny, ucieszony zainteresowaniem mediów, a nagle grrrrrrr i wrrrrrrr... Uśmiałem się i po chwili dzwonię do Radka Majdana. W słuchawce wystraszony głos, że nie teraz, bo on nie wie co powiedzieć. Wychodzi na to, że Wojciechowski zrobił dziś na Konwiktorskiej jesień średniowiecza i wszyscy siedzą tam jak na szpilkach, bojąc się odezwać.Boromir pisze:Co do Onyszki - dobra kara dla klubu za nieprzeprowadzenie badań, jeszcze im powinni jakąś karę finansową nałożyć za lekceważenie przepisów. Tylko zawodnika żal.
Tylko Arek wyluzowany mówi mi, że spoko, przecież nie jest umierający i nastawia się pozytywnie, bo przeszczep ma mu pomóc normalnie żyć. Facet ma optymistyczne podejście i tylko mu przyklasnąć. Tylko weszło! robi teraz mu czarny PR, bo Kołakowski postanowił oddać prowizję...








