Re: Athletic Bilbao (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Salas11
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18752
Rejestracja: 02 mar 2009, 3:00
Reputacja: 1799
Kibicuję: Internazionale Serie A
Lokalizacja: Łódź

Re: Athletic Bilbao (zbiorczy)

Post autor: Salas11 » 26 wrz 2010, 1:54

Dr.Football1 pisze:Sedzia troche obawial sie o wynik,wiec profilaktycznie pokazal Amorabiecie czerwo juz w pierwszej polowie :lol: Co zrobil Villa nie wiem,bo gol Xaviego doprowadzil mnie do takiego stanu,ze musialem poleciec do Pakistana po dostawe browara :lol:
Mentor pisze:Amorebieta wjechał wyprostowanymi nogami (obiema) w Iniestę i choć wielokrotnie przy takich wejściach widziałem jedynie żółte kartki to jednak taka decyzja arbitra dobrze się wpisuje w konwencję ostatnich spotkań w La Liga.
Ostra, by nie powiedzieć brutalna gra w wykonaniu piłkarzy Bilbao to raczej żadna nowość. Szczególnie gdy mecz rozgrywa się z niezbyt lubianą w Baskonii drużyną. Doinformuję się jakimś skrótem i ocenię to wejście.
Mentor pisze:Villa natomiast sfrustrowany przede wszystkim (przynajmniej moim zdaniem) swoją nieskutecznością w tym meczu po jednej z sytuacji nie wytrzymał i powalony na ziemię przez rywala wdał się w jakąś utarczkę i uderzył/odepchnął przeciwnika. Naturalnie gdyby w analogicznej sytuacji padł jakiś piłkarz Barcelony to ogłoszono by zaraz sztukę i rozdano Oskary, ale dla mnie nie ma o czym mówić - czerwo zasłużone.
Co do Villi, nie poznaję faceta :o Zawsze uważałem go za spokojnego człowieka, który profesjonalnie podchodzi do tego co robi (za co ma kupę kasy) Jeśli tak frustruje go brak skuteczności, to nie zrobił za wiele aby ją poprawić.
Dr.Football1 pisze:Nie madrz sie tak tylko ta zalegla flaszke zapodawaj,bo od tego belgijskiego sikacza jeszcze niestrawnosci dostane :wink:
Flaszka będzie jak Aguero pójdzie za 100 baniek a Ty temu przyklaśniesz, więc jeszcze trochę musisz pociągnąć na "sikaczach" :lol2: Stolica Europy i siwuchy nie mają? :warrior:
BTW, mam dziwne przeczucie że Ty już dzisiaj nie wytrzeźwiejesz :>

Wróć do „Hiszpania”