Wiesz, każdy ma prawo mieć swojego faworyta-ulubieńcaTardelli pisze:Widać, że nie masz zielonego pojęcia o tym sporcie. Michael jest totalnym geniuszem, a Montoya jeździ jak napaleniec i nigdy już nie będzie w czołówce
Mnie osobiście też nudziły zwycięstwa jednego zawodnika i cieszę się, że zaczyna robić się emocjonująco


