Zgadzam się z tym, ale musisz przyznać, że trudno nie być wyraźnie lepszym od kogoś kto nie próbuje nawet atakować.piwus pisze:Ale to nie zmieni faktu, że w tym meczu Wisła była wyraźnie lepsza od półamatorów
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 20 lip 2011, 17:54
Zgadzam się z tym, ale musisz przyznać, że trudno nie być wyraźnie lepszym od kogoś kto nie próbuje nawet atakować.piwus pisze:Ale to nie zmieni faktu, że w tym meczu Wisła była wyraźnie lepsza od półamatorów
emdżej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 lip 2011, 17:58
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 20 lip 2011, 18:02
Jak widzisz powyżej odniosłem się do tego konkretnego zdania nie do całej dyskusji.piwus pisze: jeśli chcesz udzielać się w dyskusji, najpierw zapoznaj się z tym, czego ona dotyczy, inaczej równasz do poziomu Petra.
emdżej

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 lip 2011, 18:06
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 20 lip 2011, 18:15
emdżej
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 20 lip 2011, 18:32
Nie ta temat. Dziwne że nie dałeś sobie WP tak jak mnie strone wcześniejpiwus pisze:To nie prawda, zapytaj Legii jak jej się grało z Odrą Wodzisław.
Czyli podobnie jak ostatnio w pierwszym meczu tylko tyle że inni grali.piwus pisze:To nie prawda. W pierwszym meczu popełnił błąd Jop, Łobo, Pawełek, Junior Diaz raz po raz tracił piłkę i szła kontra,...
A teraz Wisła nawet karnego nie wypracowała tylko padł samobój. Do tego rywale nie wykorzystali "setki" niemniejszej z akcji niż karny.piwus pisze:w meczu z Karabachem jedenastki nie wykorzystał Maciej Żurawski
A Wisła się nie ośmieszyła bo 3/4 meczy tłukła głową w mur bez skutecznie, dopiero trzecią bramkę sami strzelili tym półamatorom. Super mecz, klasa sama w sobie.piwus pisze:Ale to nie zmieni faktu, że w tym meczu Wisła była wyraźnie lepsza od półamatorów, którzy zabunkrowali się na wlasnym polu karnym, by uniknąć ośmieszenia.
petrdcm

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 lip 2011, 18:41
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 20 lip 2011, 18:48
Wyraźnie, to Wisła może i była, ale tylko w drugim meczu. Ale i też nie do końca bo do przerwy było 0-0.piwus pisze:Staram się wytłumaczyć, że różnica miedzy zespołami była wyraźna i szczęście nie miało nic do wygranej.
petrdcm

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 lip 2011, 18:49
Nie napisałem osobnego posta z płaczem, że dostałem ostrzeżenie w temacie o piłce nożnej. Fragment o Odrze Wodzisław był fragmentem dłuższego posta dotyczącego meczu ze Skonto.petrdcm pisze: Nie ta temat. Dziwne że nie dałeś sobie WP tak jak mnie strone wcześniejPrzypominam że rozmawiamy o europejskich pucharach.
To nieprawda. Ilość kontr była bez porównania mniejsza. Pisałem o tym. Swobodnie pomijasz, co ci nie pasuje.petrdcm pisze: piwus napisał(a):To nie prawda. W pierwszym meczu popełnił błąd Jop, Łobo, Pawełek, Junior Diaz raz po raz tracił piłkę i szła kontra,...Czyli podobnie jak ostatnio w pierwszym meczu tylko tyle że inni grali.
Znowu wybiórczość. Plus - co ma niewykorzystanie karnego w meczu z Karabachem do niewykorzystania setki przez Skonto?petrdcm pisze: A teraz Wisła nawet karnego nie wypracowała tylko padł samobój. Do tego rywale nie wykorzystali "setki" niemniejszej z akcji niż karny.
To chyba jakaś kpina. Po pierwszym meczu pisałem, że to słabe spotkanie w wykonaniu Wisły, po drugim uważam tak samo. Piszę bez przerwy, że awans nie był kwestią szczęścia, że różnica między zespołami była wyraźna. Nie, że Wisła zagrała dobrze. Nie pompuję balona. napisałem tylko, ze wygrała zasłużenie, czemu ty zaprzeczasz.petrdcm pisze: Dla Ciebie piwus, to widzę że aspiracją i ambicją jest to że wystarczy pokonać taki klub jak wczoraj i już nadmuchujesz balonik o potędze Wisły. Ja po jakości widziałem tyle, że gdyby w dwumeczu znowu był jakiś Karabach, lub troche szczęścia w odwrotnym kierunku to by tak jak pisałem, było podobnie jak w poptrzednich sezonach. No ale ok. Wisła potężna jest jak za najlepszych lat, zdominowała europejskiego 4ligowca do tego stopnia że dwóch pierwszych bramek sama strzelić nie umiała, ale to nic. Jest tytanicznie silną ekipą na chwile obecną do tego stopnia że po losowaniu nawet Litex który sparing przegrał to za bardzo się nie zmartwił że trafił na Wisłę.
Ile ich strzeliło Skonto?petrdcm pisze: Najważniejsze jest strzelanie bramek
Czyli podsumowując - Skonto zrobiło w dwumeczu trzy kąśliwe (strasznie kąśliwy mecz nawiasem mówiąc) strzały po ziemi z 30 metrów, jedną sytuację w której Chavez podał wzdłuż bramki, gdzie nie było rywali i jeden kiks Jaliensa? Czyli na polski - trzy mało groźne strzały i jedna nieudolność napastnika po błędzie obrońcy, dodatkowo okraszona nieudolnością pod swoją bramką. I równie dobrze mogłoby awansować, gdyby nie gol samobójczy i rykoszet po strzale Małeckiego? Co by się zmieniło, gdyby nie padły te bramki dla Wisły? Te imitacje sytuacji zamieniłyby się magicznie w gole czy nagle rzuciliby się do ofensywy i zaczęli stwarzać nowe sytuacje? Przewaga Wisły nie ma znaczenia, bo to nie pasuje do teorii? Żadnych sytuacji dla Wisły nie jesteś w stanie się dopatrzyć, ale za to widzisz podanie obrońcy Wisły wzdłuż bramki, gdzie nie ma żadnego rywala i liczysz to jako sytuację dla Skonto? Twierdzisz, że Skonto by awansowało, gdyby strzeliło swoją sytuację po błędzie Jaliensa i nie straciła żadnej z trzech bramek. Czy w ogóle istnieje w takim razie pojęcie zasłużonej wygranej, czy wszystkie są fartowne?
petrdcm napisał(a):w wykonaniu półamatorów którzy nie potrafią wytrzymać trudów całego meczu a mimo to co raz urywają się (podobno) profesjonalnym graczom.
3/4 meczu kąśliwe akcje? Co raz się urywają? Mieli więcej z gry? Coś ty Petr oglądał? Jesteś pewny, że to nie Skonto powinno wygrać?
petru
Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 20 lip 2011, 18:51
To przepraszam. Przyznaję, że nie przeczytałem większości waszej dyskusji. A to z jednego, prostego powodu: petra często nie warto nawet czytać, a co dopiero z nim dyskutować.piwus pisze:Na twoje pytanie jeszcze raz - muszę przyznać, że trudno nie być wyraźnie lepszym od kogoś, kto nie próbuje nawet atakować, bo piszę o tym od dwóch stron
emdżej
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 20 lip 2011, 18:58
O, nie wiedziałem że Odra też grała ze Skonto. I do tego jeszcze tam coś o Legii pisałeś jak grała z Odrą. Ciekawie się robipiwus pisze:Fragment o Odrze Wodzisław był fragmentem dłuższego posta dotyczącego meczu ze Skonto.
To, że obie sytuacje były niewykorzystane. A resztę patrz wcześniej.piwus pisze:Plus - co ma niewykorzystanie karnego w meczu z Karabachem do niewykorzystania setki przez Skonto?
Przecież pisałeś że różnica między zespołami była wyraźna. Więc jeśli myślisz że "mogli" zagrać dużo lepiej, to Skonto też "mogło", czyli w sumie się zgadzamypiwus pisze:Po pierwszym meczu pisałem, że to słabe spotkanie w wykonaniu Wisły, po drugim uważam tak samo.
Nie mówie że nie zasłużenie, tylko że gdyby rywal był nieco lepszy (typu Karabach który potęgą nie jest!) znowu było by nieciekawie. No ale super zasłużone zwycięstwo z półamatorami zdobyte na samobójczych trafieniach rywali wprawia w popłoch pół piłkarskiej europypiwus pisze:Piszę bez przerwy, że awans nie był kwestią szczęścia, że różnica między zespołami była wyraźna. Nie, że Wisła zagrała dobrze. Nie pompuję balona. napisałem tylko, ze wygrała zasłużenie, czemu ty zaprzeczasz.
petrdcm

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 lip 2011, 19:07
petru
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio