
Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 21 lip 2011, 11:17
czeher
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Unista » 21 lip 2011, 12:18
Od Peru za zasługi dla tego kraju otrzymaliśmy najwyższe odznaczenie państwowe przekazane Tuskowi. Poza tym otrzymali je jeszcze inni PolacyTHEMANIEK pisze:W Argentynie lubia Polakow to i nam pomagaja z propaganda PZPNu, nawet obchodzony jest tam dzien Polaka imigranta jako swieto narodoweot taka ciekawostka,
Unista
Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaca911 » 21 lip 2011, 13:13
Grecy grali słabo ale wygrywali mecze...ani jednego w karnych, tylko jeden w dogrywce. Grali nudno i mega defensywnie ale wygrywali, a Paragwaj...Emerald pisze:Grecja??Salas11 pisze:Tak się teraz zastanawiam, czy widziałem kiedykolwiek drużynę, która w tak fatalnym stylu przepchała się do finału jakiegoś turnieju.
Oj widać, że Wenezuela jeszcze nie dorosła do porażek, a Paragwaj chyba sam wstydził się swojej drogi do finałuPo meczu zadyma:
jaca911
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 21 lip 2011, 13:15
Emerald

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 21 lip 2011, 13:50
MazurXIII
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 21 lip 2011, 14:04
petrdcm
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 21 lip 2011, 14:08
Emerald
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 21 lip 2011, 14:13
petrdcm
Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaca911 » 21 lip 2011, 14:15
jaca911
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 21 lip 2011, 14:24
Turniej rządzi się swoimi prawami, nawet jakby gracz miał wystąpić tylko siedem meczów w życiu piłkarskim to jak by zrobił swoje i zdobył mistrza nikt by nie miał prawa mieć pretensji że później czy wcześniej kariery nie zrobił. W ogóle co to ma do rzeczy? Nic. Turniej jest po to aby go wygrać a nie przygotować się do późniejszej kariery. To, jest tylko dodatkiem który jak się uda to super, jak nie to i tak w danym momencie najważniejsze były dane zawody. Gdyby było inaczej, wszystko grano by "ciągiem" bez skracania sezonu w rocznikach turniejowych i bez dawania miesiąca na wyłączne przygotowania pod tym kątem.jaca911 pisze:Mieli bardzo trudną drogę i ją przeszli i już odebrali swoje laury ale nie możemy z nich robić genialnych piłkarzy, bo o tym świadczy fakt ilu z nich zrobiło po tym turnieju wielką karierę.
petrdcm
Post Wyświetl pojedynczy post autor: venomik » 21 lip 2011, 14:38
venomik
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Unista » 21 lip 2011, 15:09
ale mimo wszystko, przecież byli o krok, a nie wiadomo kiedy taka sytuacja się powtórzy. Teraz nie jest łatwo się przebić w piłce nożnej, trzeba korzystać z okazji. Tak jak my zatraciliśmy największą okazję w MŚ 74 na finał, tak jak fenomenalni Węgrzy w 54, którzy przez 4 lata byli niepokonani, którzy nie przegrali 32 meczów pod rząd, którzy rozwalili Niemców 8-3, aby potem przegrać w finale 2-3, prowadząc 2-0... i kiedy będą mieli szanse na złoto? Może już nigdy.sbQ pisze:I tak daleko zaszli.Unista pisze: O trzecie miejsce już musi wygrać Wenezuela, bo będzie strasznie niespełniona na tym turnieju.
Paragwajczycy nie są lepsi. Pamiętam z rok temu bijatyke Cerro Porteno - Fluminense. W tym już nie wiem czy sie bili, napewno bili się po finale Santos z Penarolem, wcześniej Argentinos Juniors z Fluminense. Na jakimś meczu regionalnej ligi brazylijskiej piłkarze tak się pobili, że cały stadion się zaczął bić. Normalne w tym klimacie.Oj widać, że Wenezuela jeszcze nie dorosła do porażek, a Paragwaj chyba sam wstydził się swojej drogi do finałuJednak ten półfinał obfitował w emocje!
Unista
Post Wyświetl pojedynczy post autor: jaca911 » 21 lip 2011, 16:05
Czy ja wiem czy w takich dobrych...gwiazdy wcale nie błyszczały w piłce klubowej, Dellas siedział na ławie w Romie, Basinas grał w Panacie, Seitaridis ławka w Porto, a reszta praktycznie grała u siebie w kraju, jak MVP Zagorakis, Nikopolidis itp. Co do Charisteasa, to nie jest tylko kwestia tego, że jest 7 lat po turnieju...on gdziekolwiek grał nie zachwycał. Moim zdaniem to jest naprawdę słaby zawodnik.sbQ pisze: Tak, po upływie kilku lat od tamtego turnieju można dalej wymieniać...Akurat wymienieni przez Ciebie zawodnicy, już wtedy grali (i grali) w dość mocnych ekipach
jaca911
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 21 lip 2011, 16:35
Slim91
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 21 lip 2011, 16:48
Do tego stopnia nieudolnie że akurat nasza repra wygrała wtedy z nimi tuż przed ME.Mirek15 pisze:Grecy biegali za piłką, ustawiali się znakomicie i nie poddawali się i dla nich liczyła się piłka nożna, a nie tak jak dla Polaków picie przed meczem.
petrdcm
Wróć do „Piłka nożna na świecie”
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio