Serio podoba Ci sie 3 sezon? Jak dla mnie spore rozczarowanie (obejrzalem 2 odcinki), podobnie jak koncowka drugiego. Brak mi jakiegos watku glownego, duzo niescislosci. Lightman jest swietna, zlozoną postacia. Moim zdaniem potencjal tego serialu jest marnowany. Wcale sie nie zdziwie, jak stacja skasuje LtM, jak scenarzysci sie nie ogarną. 1 sezon to byl swietny, potem niestety jest juz coraz gorzej imobellus pisze: 1. Lie to me. Obejrzałem już 2 pełne sezony i jestem w połowie 3 (znaczy tego co już się pojawiło). Ogólnie na plus. Temat mi odpowiada, ale pomysł jest zdecydowanie zbyt mało wykorzystany. Urwane wątki (za spoilery przepraszam) - taka moja lista wad i niedociągnieć fabuły tego serialu: jak Cala torturował (?) ten student socjopata. W odcinku była tylko jedna scena z tego, mogło to być najciekawsze w tym odcinku, a zostało zepchnięte na dalszy plan. Urwany wątek agenta Secret Service, który był z Ria.
Co do Dextera, to final srednio mi sie podobal, nie zdarzylo sie nic tak niesamowitnego, po czym powiedzialbym 'o [k****]', jak to mialo miejsce w finale 4 serii. Wyglada na to, ze watek Lumen bedzie juz skonczony, na szczescie, a takze na to ze cos sie zmienilo w samym Dexterze, zdecydowanie nie jest tak bezuczuciowy jak wczesniej, to zdmuchiwanie swieczki z tortu jest wg mnie symbolem tego, ze chce sie on pozbyc mrocznego pasazera, byc moze to nadinterpretacja, ale takie mialem wrazenie. Ogolnie to byl to dosyc spokojny final (nie podobalo mi sie to, ze Debra puscila wolno 'mscicieli', takie pojscie na latwizne). Byc moze przyszly sezon bedzie tym, w ktorym Deb sie dowie kim jest Dexter? A moze scenarzysci w ogole nie przewiduja takiej opcji? Jjakby nie bylo, to Quinn nadal ma haka na Morgana w postaci jego zdjec i Lumen na lodzi. Wcale bym sie nie zdziwil, gdyby Debra po sexie z Quinnem, lub cokolwiek, zajrzala do tej szuflady ze zdjeciami i skumala wszystko. Byloby mocne rozpoczecie sezonu





