---> Rap <--- - Strona 4

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 28 kwie 2005, 16:30

Właśnie "Country Grammar" i "Nellyville" [czyli dwie pierwsze] to jego najfajniejsze płytki. Te późniejsze to już taki bardziej kicz, a nie rap ;) [chociaż nie przeczę, że lubię Nelly'ego ;)].

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 28 kwie 2005, 16:32

cloner pisze:
futbolowa pisze:Też wolę polski hip-hop ;)
Kaliber, PFK i niezawodne Wzgórze, od którego wszystko się zaczęło. Poza tym WWO, czy Molesta są godne uwagi, bo takie składy jak Ascetoholix, czy Jeden Osiem L od razu bym skasowała ;)
sorry ze nie na temat czarnego hip-hopu, ale musze odpowiedziec na text futbolowej

- ja bym skasowal takie sklady jak WWO czy Molesta :D
Nauczmy sie to ignorować :twisted:.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 28 kwie 2005, 16:39

tez uwazam ze wwo i molesta to syf.
nelly zawsze gral kicz i nie ma jego fajnej plytki.
ostatni album outkastu jest swietny i o dziwo caly swietny, a nie pojedyncze numery.

lubie posluchac czarnuchow. zaczalem od busty rhymesa to on mnie nauczyl tej muzyki, jest jednym z dwoch moich ulubionych raperow. bardzo sie wkrecilem w methodmana, jak dla mnie jest najlepszy. wu tang! reszta po standardzie snoop, dre, g-unit, p.diddi, luda, jay, nas. fabolous jest swietny, polecam posluchac. jest jeszcze pewnie kilku, ale jakos mi po bani nie chodza.

co do polskiego to uwazam, ze w znaczacej wiekszosci to syf. albo hip-hopolo, albo trucie dupy o blokach i o tym jak nam zle, zenada. tede jest troche inny, ale jego muza w ogole mi nie pasuje, nie disco polo, nie bloki, ale po prostu syf. mozna posluchac tylko 44, paktofoniki, pokahontaz teraz i fisha, ale jego muza tez mi nie pasi.

Awatar użytkownika
veelden^
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 384
Rejestracja: 13 kwie 2005, 10:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: veelden^ » 28 kwie 2005, 16:46

zgodze sie ze Wu Tang jest genialny, aczkolwiek teraz juz troche oslabli. Niestety bez Method'a to juz nie to samo. Koles jest swietny. ostatnio dopadlem plytke "Various Artist - Red Star Sounds Presents Def Jamaica" i musze przyznac, ze mozna tu znalezc swietne kawalki takie troche w stylu regge. Najlepszy kawalek to Lyrical 44 (Damian Marley wymiata :D) - Polecam !!!

Awatar użytkownika
Uchi_
Polski Przyjaciel Piwa
Posty: 2127
Rejestracja: 17 maja 2004, 12:39
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Uchi_ » 28 kwie 2005, 16:47

W sumie to wszyscy artyści polskiego hip-hopu, którzy naśmiewają się z tych, co 'podobno' ściągneli styl od nich, mówiąże są kiczowaci, że chcą być prawdziwymi hip-hopowcami a im nie wychodzi , to właśnie Ci są najśmiesznejsi...Peja...śmieje się z tych wszystkich Mezów, Ascetoholixów, ale przecież to on robi kopię rapu amerykańskiego i właśnie chce być taki jak ci w USA, ale mu nie wychodzi.Nie to że mam coś do nich, bo lubię Peję (także Ostrego, PCP, PFK), ale jak się z kogoś śmieje to niech spojrzy najpierw na siebie...


A co do topicu :
Najbardziej z czarnych wykonawców lubię Tupaca Shakura, Jaya-Z, no i ostatnio 50 centa, ale w sumie dalej to jakieś takie kiczowate jest.Piosenki które mi się podobają 2Paca to : "Changes" ; "Me and my Girlfriend" , "California Love"(fajny bicik, + Dr Dre) oraz piosenka z B.I.G.'iem "Runnin".
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2005, 16:49 przez Uchi_, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 28 kwie 2005, 16:47

O tak, Wu-tanga i Outkast mogę słuchać wszystkich kawałków, bo są ooni genialni ;)
Nałogowo słucham też Cypress Hill [chociaż tu też wolę starsze płyty ;)].
zawdi pisze:co do polskiego to uwazam, ze w znaczacej wiekszosci to syf. albo hip-hopolo, albo trucie dupy o blokach i o tym jak nam zle, zenada.
I tu się zgadzam, wystarczy porównać taki syf jak 'hej suczki rararara' do 'Usłysz mój głos', czy choćby 'Film' i widać jak na dłoni co jest prawdziwym rapem :roll: [chociaż każdy preferuje co innego ;)].

Awatar użytkownika
bobi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 655
Rejestracja: 20 sty 2005, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gorzyce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bobi » 28 kwie 2005, 16:53

Ja lubie Eminema i 50 centa. Tak ogolnie to wole techno ale hip-hopu tez slucham i zagranicznego i polskiego.

Awatar użytkownika
veelden^
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 384
Rejestracja: 13 kwie 2005, 10:00
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: veelden^ » 28 kwie 2005, 16:53

futbolowa pisze:I tu się zgadzam, wystarczy porównać taki syf jak 'hej suczki rararara' do 'Usłysz mój głos', czy choćby 'Film' i widać jak na dłoni co jest prawdziwym rapem :roll: [chociaż każdy preferuje co innego ;)].
"Film" - ten kawalek jest idealny, a zwlaszcza fragment daB'a. Joka tez niezle w nim daje, tylko Magik slabiej, ale i tak to nie zmienia faktu, ze jest to dla mnie numer 1 w polskim hip-hopie :D

Co do Cypress Hill - to "Los Grandes Exitos En Espanol" - swietna plyta, z tych klimatow jeszcze House of Pain jest niezly zwlaszcza z utworem "Jump Aroun", oraz Delinquent Habits z utworem "Return of the Tres".

Awatar użytkownika
w00jtas
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 485
Rejestracja: 18 lut 2005, 11:20
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: w00jtas » 28 kwie 2005, 16:54

zawdi juz Cie lubie !..! tez uwazam ze polski HH to w 99% syf a ostatni najwiekszy to Verba!..! 1% pozytywnej muzy to tak jak wczesniej napisalem O.S.T.R i WWO...

Akona ostatnio fajna piosenka jest z niemieckim wykonawca ale bardzo mi sie podoba... bardzo lubie piosenki Pharella Williams szczegolnie z jakims innym raperam jak np. "Drop It Like Its Hot"

Zapomnial bym o Mase i jego "Welcome back" bardzo fajny kawalek
50cent "Hate It or Love It" tez niezly kawalek z The Game
Ostatnio zmieniony 28 kwie 2005, 17:06 przez w00jtas, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Corinthians » 28 kwie 2005, 16:57

futbolowa pisze:O tak, Wu-tanga i Outkast mogę słuchać wszystkich kawałków, bo są ooni genialni ;)
Nałogowo słucham też Cypress Hill [chociaż tu też wolę starsze płyty ;)].
zawdi pisze:co do polskiego to uwazam, ze w znaczacej wiekszosci to syf. albo hip-hopolo, albo trucie dupy o blokach i o tym jak nam zle, zenada.
I tu się zgadzam, wystarczy porównać taki syf jak 'hej suczki rararara' do 'Usłysz mój głos', czy choćby 'Film' i widać jak na dłoni co jest prawdziwym rapem :roll: [chociaż każdy preferuje co innego ;)].
Taaaak! Polski hiphop jest beznadziejny! Z tych hiphopowców to gwiazdy takie jak ze mnie zakonnica! Artyści zakochani w sobie, beznadziejne, chamskie i bezsensowne teksty. Ostatnio w teledyskach nawet przedszkoalków zatrundiają :?
Z czarnego rapu to najbardziej lubię Cypress hill, Snoop Dogga i BEP.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 28 kwie 2005, 16:58

Dokładnie "Los Grandes Exitos En Espanol" i jeszcze "Stoned Raiders" to dwie najciekawsze płyty. Ostatnia "Till Death Do Us Part" też mi się podobała, chociaż to już nie to samo co na początku ;)


A Magik to geniusz jakich mało i za stworzony przez niego psycho-rap go uwielbiam [ach ten '+ i -']. Ale przyznać muszę, że wolałam go w Kalibrze, w Paktofonice to już nie był ten sam styl, za jaki zaczęłam go uwielbiać.

Awatar użytkownika
t_JB
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 575
Rejestracja: 23 sty 2005, 12:54
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: t_JB » 28 kwie 2005, 17:04

Pharella Marshalla
Williams raczej.

Awatar użytkownika
w00jtas
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 485
Rejestracja: 18 lut 2005, 11:20
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: w00jtas » 28 kwie 2005, 17:06

t_JB pisze:Williams raczej.
sorry za pomylke :) dzieki ze zwrociles mi uwage :wink:

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14055
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2025
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 28 kwie 2005, 17:11

Corinthians pisze:Taaaak! Polski hiphop jest beznadziejny! Z tych hiphopowców to gwiazdy takie jak ze mnie zakonnica! Artyści zakochani w sobie, beznadziejne, chamskie i bezsensowne teksty. Ostatnio w teledyskach nawet przedszkoalków zatrundiają :?
I właśnie przez takie 'genialne' składy, które powstały gdy hip-hop stał się modny teraz bujają się po ulicach gówniarze z podstawówki w spodniach z krokiem w kolanach, którzy o prawdziwym rapie pojęcia nie mają, tylko nucą pod nosem 'Suczki'. A już zabawne są dziewczyny, które sobie te 'Suczki' podśpiewują, jakby nie zauważyły, że pieśń ta jest o nich i w dodatku jest obraźliwa... :roll:

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 28 kwie 2005, 17:21

No nie wiem czy MOLESTA to syf jak tam ktoś mówił.... Są najlepsi....i kaliber44 w porównaniu do nich to dla mnie dno...


Najlepsi czarni raperzy to : Notorius BIG ( mistrz ), 2Pac, Jay-Z, Nas, 50 cent, The Game, Guru, Havoc i Prodigy z Mobb Deep, cału Wu-Tang, DMX ,

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”