'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie roku.

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5880
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 689
Lokalizacja: zza Firewalla

'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie roku.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 27 gru 2011, 15:13

Okres świąteczno-noworoczny sprzyja różnego rodzaju podsumowaniom. Jak wiele osób zauważyło nie o samej piłce sie na tym forum dyskutuje, a dużą popularnościa cieszą się tematy muzyczne, filmowe, ksiązkowe czy serialowe. Ten temat bedzie takim własnie podsumowaniem gdzie każdy bedzie mogł wyrazic opinie na temat tego co wartościowego wydarzyło sie w roku 2011 . Nie wiem czy jest sens robic konkretne kategorie, ale dla przykładu: płyta/ksiazka/film/koncert/serial roku w polsce/na świecie itd; Od siebie proponuje tez kategorie moje muzyczne/filomowe itd odkrycie roku, czyli o rzeczach które zostały wydane wczesniej, ale wy odkryliscie je dla siebie dopiero w tym roku. Jako, ze to jest polskie forum warto tez troszke ponarzekac czyli napisac co was szczegolnie rozczarowało w mijającym roku, albo co po protu było wyjatkowo słabe. Zeby temat był bardziej uzyteczny, namawiam do wklejania linków z teledyskami/recenzjami filmow/ksiazek itd.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: 'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie r

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 27 gru 2011, 15:31

Tak na gorąco. Jako, że słucham cięższej i szybszej muzyki, oraz sam gram, to zaskoczyła mnie płyta Megadeth, pod banalnym tytułem Th1rt3en. Rudy pokazał, że dalej ma łeb na karku i pomimo, że na płycie znalazły się też odgrzewane kotlety, to ich aranżacja, gra oraz klimat wyszły im na dobre. Osobiście miażdży utwór Black Swan



New World Order



tytułowy Th1rt3en



Do tego 30lecie Metalliki. Nikt na forum nie wspomniał o czterodniowym koncercie, na który wstęp mieli członkowie MetClubu. James, Lars, Kirk i Rob zagrali tam... Czego oni nie zgrali i z kim :D JASON nawet był :love: :love: :love: :love:



Jason i Dave razem na scenie! I ten jego deathmetalowy głos w chórkach! Wybacz Rob, ale nigdy nie będzie moim faworytem :P

Zganię Korn i RHCP za ich nowe płyty. Może po 40 przesłuchaniach coś wpadłoby mi w ucho, ale niestety po 2 wykasowałem płyty. Sorry, nie takiego czegoś się spodziewałem.

Na razie tyle :P



Płyty
Załączniki
ScreenShot014.jpg
ScreenShot014.jpg (60.88 KiB) Przejrzano 4086 razy

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 24894
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 5882

Re: 'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie r

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 27 gru 2011, 16:08

Zaskoczenie na plus - powrót po kilku latach Gabriel & Dresden i Andain

Zaskoczenie na minus - powrót G&D rozczarował, bo zamiast własnych produkcji wydawali jakieś mashupy, większość jednak dla mnie średnio udanych, oraz Andain, ale tu rozgrzeszam, bo wiem, że drugiego takiego kawałka jak Beautiful Things nigdy już nie będzie :cry:



To jest piękne, it's beautiful, patrz szwagier.

Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5880
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 689
Lokalizacja: zza Firewalla

Re: 'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie r

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 27 gru 2011, 16:49

Przede wszystkim otwarcie świetlicy Krytyki Politycznej w Szydłowcu,a oprócz tego:

Muzyka. Tu wyróżniłbym dwa zespoły: The Black Keys i The National. Ci pierwsi właśnie wydali nowy album 'El Camino', który na pewno nie rozczarował, ale też póki co nie zachwycił w takim stopniu jak poprzednia płyta 'Brothers'. To co odróżnia najnowsza płyte od wcześniejszej twórczości, to zdecydowanie klimat płyty, która jest mniej nastrojowa, a dużo bardziej weselsza, co niekoniecznie jest plusem.



The National, ostatnią płyte ‘High Violet’ wydali w 2010, ale ja słuchałem jej nagminnie w roku obecnym, zespół już uznany, zdążył być już nawet kilkakrotnie w Polsce.
Dodałbym do tego zestawu jeszcze zespół The Drums z płyta ‘Portamento’.



Do rozczarowań zaliczyć można fakt, ze bilety na Queens of the stone age zdecydowanie za szybko się rozeszły.

Ksiązki. Na pewno trzeba wspomnieć o Książe Timothy Syndera ‘Skrwawione ziemie’.
http://kulturaliberalna.pl/2011/05/20/h ... ny-zachod/
‘Mapa i terytorium’ Houellebecqa, mimo, ze przez krytyków najbardziej doceniona, to chyba nienajlepsza z jego dotychczasowych. Mimo to wciąż świetna, szczególnie w tych fragmentach gdzie pojawia się sam autor.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: 'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie r

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 27 gru 2011, 19:37

Tak na szybko. Muzycznie zdecydowanie na plus Kasabian ze swoim Velociraptorem. Album znacznie różnił się od West Ryder, ale Meighan i Pizzorno trzymają bardzo wysoki poziom. Mam nadzieję, że za jakiś czas wpadną znowu do Polski.




Na pewno dorzuciłbym do tego Adele z 21 i PJ Harvey z Let England Shake. Bardzo dobra muzyka. Trochę zawiodłem się na KNŻ. La curva dała światu kilka niezłych kawałków, ale jaj to nie urywa. Na koniec oczywiście projekty Gallagherów. Beady Eye dało radę. Cała płyta ma świetny klimat i już jestem głodny nowych projektów.


:!:

+

High Flying Birds Noela



Awatar użytkownika
Berele Lewartow
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5880
Rejestracja: 10 wrz 2004, 19:30
Reputacja: 689
Lokalizacja: zza Firewalla

Re: 'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie r

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berele Lewartow » 29 gru 2011, 12:07

Dobra ta płytka Kasabian Duchu i nie pisze tego tylko po to, żeby podbic temat.

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5616
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 698

Re: 'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie r

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 29 gru 2011, 12:47

Taniec ze smokami George R.R.Martin rozczarował w kategorii książki. Aczkolwiek jest to moje subiektywne odczucie.
W Kwestii hardware rozczarowaniem było z całą pewnością zamieszanie wokół uszkodzonych procesorów Sandy Bridge

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: 'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie r

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 29 gru 2011, 13:51

Dla mnie sporym rozczarowaniem była ostatnia płyta The Strokes. Jak byłem młodszy to bardzo mi się spodobali i miałem nadzieję, że przypomnę sobie tamte emocje. Niestety zawiedli i to dość mocno. Poza może 2 kawałkami na płycie nie ma kompletnie nic. Ktoś wspominał też nową płytę RHCP - jej z kolei nawet nie chciało mi się całej przesłuchiwać. Wystarczy, że zobaczyłem w TV jedną piosenkę i miałem dość.

Z seriali bardzo spodobała mi się Gra o Tron. Każdy wie o co chodzi więc w zasadzie nie muszę nawet uzasadniać.

Jeszcze dodam od siebie, że jestem rozczarowany wszystkimi ostatnimi książkami Terry'ego Pratchetta. Wiem, że jest poważnie chory i forma już nie ta, ale jednak liczyło się na coś innego.Tylko Nac Mac Feegle trzymają poziom. :)

Może jeszcze wspomnę tutaj o rewelacyjnym Wiedźminie 2: Zabójca Królów. Świetna gra, z fascynującym światem, pełną małych polskich smaczków, która wciąga jak diabli, a przy tym można jeszcze się nieźle uśmiać. Wszystkim fanom gier jak i Sapkowskiego bardzo polecam!

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2053

Re: 'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie r

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 29 gru 2011, 14:30

Świetny pomysł Berele :beer:

Praktycznie poza twórczością Gallagherów zgadzam się ze wszystkim co napisał Duch. Na jakieś głębsze moje podsumowania może pozwolę sobie później bo musiałbym do tego przysiąść.

O płytce Kasabian napisano już wszystko. Świetny krążek, dobrze się tego słucha i dzięki chwytliwym kawałkom pozwolił im trafić do jeszcze szerszego grona odbiorców. Jedna z moich płyt roku.

Adele to bezsprzecznie gwiazda tego roku, która zdominowała wszystkie stacje radiowe tak bardzo, że czasem mam już jej przesyt. Kiedy pierwszy raz usłyszałem "Chasing pavements" z płyty "19" byłem pod wielkim wrażeniem a sama piosenka była jednym z moich kawałków roku, płyta "21" jest jeszcze lepsza a Adele ma taką a nie inną posturę bo chyba nosi w sobie pudło rezonansowe, głos niesamowity.

Płyta PJ Harvey także przypadła mi do gustu, może nie tak bardzo jak ta Adele ale słucham z przyjemnością.

O ile do płytki Black Keys cały czas próbuję się przekonać tak The National po raz kolejny mnie oczarował i bardzo często do niego wracam.

Co do twórczości braci po rozpadzie Oasis mnie to niestety nie chwyta. Przesłuchałem oba krążki, całkiem przyjemne ale niestety, bez większych emocji. Czuć trochę ducha kultowej kapeli ale to nie to jak dla mnie.

Żeby dodać coś od siebie, to pod choinką znalazłem takie wydawnictwo:
Link

Nie jest to nic odkrywczego ale dla lubiących muzykę Genesis i głos (kapitalny!) Raya Wilsona, czyli mnie, bardzo przyjemna rzecz, której świetnie się słucha.

Porwała mnie nowa płyta Airbag - All Rights Removed, o której była mowa w równoległym temacie muzycznym. Jak dla mnie następcy Pink Floyd i jedno z najlepszych wydawnictw drugiej połowy roku.

Nowa płyta Florence & The Machine też fajna. Wyraźnie gorsza niż rewelacyjna "Lungs" moim zdaniem i nie tak pełna hitów jak "21" Adele ale daje radę.

Z odkryć na pewno Angus & Julia Stone katowani niemiłosiernie w Australii, choć mi przypadł do gustu ich starszy materiał, ten najnowszy z tego roku tak do mnie nie przemawia. Za to starsze kawałki przyjaźnie mnie uspokajają 8)

Angus & Julia Stone - Yellow brick road

Tyle teraz ale na pewno jeszcze tu wrócę bo jest o czym pisać :D

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: 'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie r

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 29 gru 2011, 15:25

Morrow pisze:Co do twórczości braci po rozpadzie Oasis mnie to niestety nie chwyta. Przesłuchałem oba krążki, całkiem przyjemne ale niestety, bez większych emocji. Czuć trochę ducha kultowej kapeli ale to nie to jak dla mnie.
Wiadomo, że do wczesnego Oasis nie ma już powrotu. Sami bracia po rozpadzie zapowiadali, że chcą stworzyć coś nowego, ale wiedzą, że od porównań od Oasis nie uciekną. Beady Eye to całkiem fajne brzmienie, aczkolwiek gdybym miał wybierać czy oni, czy jednak nowy, mocny krążek pod szyldem Oasis to nie miałbym wątpliwości.

Wracając do meritum. Dorzuciłbym jeszcze Arctic Monkeys i Suck It and See w tym podsumowaniu. Takie nieco mieszane odczucia mam po tych albumie. Niby fajnie, niby wszystko jest ok, ale czegoś brakowało. Mieli zdecydowanie lepsze momenty w przeszłości.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: 'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie r

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 30 gru 2011, 14:19

Większości z waszej listy nie słyszałem, więc dobry temat. Dzięki :spoko:.
Super teledysk, zabawny czarny afroamerykanin :D .
Płyty:
1. Adele - 21
Nigdy bym się nie spodziewał, że taka muzyka przebije się przez przez papkę do mass mediów. W sumie nic dziwnego, płyta dla każdego. Bardzo przyjemnie się słucha. Ładne piosenki.
2. Man Man - Life Fantasic
Jeden z moich ulubionych zespołów. Ta płyta najmniej mi przypadła do gustu z całego dorobku, ale i tak nie czuć męczenia materiału jak w przypadku tegorocznej płyty Arctic Monkeys. Pierwsza niewyprodukowana samodzielnie i dla mnie jest już zbyt wygładzona. Usunięto chórki :/. Mimo to kilka utworów pierwsza klasa. Cieszy, że powoli ten zespół zaczyna się przebijać w Polsce, już nie tylko w Radio Kraków go czasem słyszę, ale również w Trójce.





Wcześniej nie pisałem o nich, więc trochę pospamuję jeszcze wcześniejszymi utworami:


http://pangymyly.wrzuta.pl/audio/3mG5HI ... ng_boombox
3. PJ Harvey - Let England Shake
Nick Cave nie zdążył z nową płytą, to jego żeńska wersja. Jest ok.


4. Tom Waits - Bad As Me
tutaj z Keithem Richardsem
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!
5. TV on the Radio - Nine Types of Light
Za ten krótki teledysk


A Kasabian mnie zwyczajnie nie zachwyca. To dla mnie zespół do posłuchania jak kilkadziesiąt innych, ale nie rozumiem tego fenomenu. Nie jestem tak wyrobionym słuchaczem, by zobaczyć czym różni się ich muzyka od innych zespołów.

Filmy - jeszcze żadnego nie zdążyłem zobaczyć. Uzupełnię to w 2013 roku.
Serial - American Horror Story. Wspaniały nastrój groteski. Na początku brak klimatu, ale jak się potem okazało tylko pozorny, bo to wszystko była zabawa kliszami. Szkoda skopanego finału, ale na tle całości całkowicie wybaczam nadmiar sympatii twórców wobec postaci.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 15826
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2685
Lokalizacja: Piekło

Re: 'Zostawcie chamów w spokoju' - kulturalne podsumowanie r

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 11 sty 2012, 16:04

Muzyka:
Napoczątek wielka trójka muzyki hardcore:
Madball - Empire nagrali płytę jakiej można się było spodziewać i chwała im za to, krótkie typowo hardcore'owe kawałki pomieszane z w miarę dłuższymi (ok 2 min. :wink: ), całość to 34 min. niezłej jazdy :!: teledysk z płyty a także jeden z moich ulubionych kawałków z płyty razem z tym krótkim (jak to się mówi - KOZAK kawałek) :)
Agnostić Front - My life my way prekursorzy gatunku wrócili w 2011 z płytą, dobrą trzeba zaznaczyć. 2 teledyski do płyty :)
Sick Of It All - Non-stop klasycy gatunku na swoje 25-lecie wydali album ze swoimi kawałkami w nowych aranżacjach. tu ich starszy teledysk.
Danzig - Deth red sabaoth Glenn Danzig powrócił z nową płytą i jak zwykle jest to udany powrót.
Amorphis - The Beginning of Times jeden z moich ulubionych zespołów, grają bardzo melodyjny metal jeśli można to tak określić. Co prawda poprzednia płyta podobała mi się bardziej ale i tak nie jest źle.
Chrome Division - 3rd Round Knockout wikingowie z Norwegii proponują muzykę szybka ale bardzo melodyjną. Do auta świetna muza i
Jasta - Jasta solowy album wokalisty Hatebreed, gdzie Jamey Jasta pokazuje, że śpiewać potrafi nie tylko drąc mordę. :)
Korpiklaani - Ukon Wacka nie jest to zespół, którego da się słuchać często (przynajmniej ja tak mam) ale od czasu do czasu fajnie jest posłuchać muzyki finów. Często śpiewają o piciu ale w swoim języku. :wink: :D
My Riot - Sweet_noise nie mogę się pozbyć wrażenie, że Glaca niepotrzebnie nagrał to pod szyldem My Riot. Wiadomo, że Sweet Noise to on a tego Dj-a co to niby z nim jest ten projekt mógł po prostu włączyć do składu.
Na koniec debiut roku, czyli: Djerv - Djerv 3-osobowy zespół z charyzmatyczną wokalistką, pomieszanie wielu stylów, ogólnie super :!:

Rozczarowania roku to zdecydowanie beznadziejna płyta Red Hot Chilli Peppers i discowa płyta Alice'a Coopera.

Filmy:
W ostatnim miesiącu trochę zaległości nadrobiłem bo głównie preferuję seriale ale kilka filmów się zobaczyło.
Unknown Fajne kino akcji z Liamem Neesonem, gdzie główny bohater traci pamięć a akcja leci prawie jak w Bournie. :wink:
Adjustment Bureau romantyczne kino akcji, jeśli można tak określić ten film. Bardzo fajnie ogląda się ten film z Mattem Damonem.
X-Men First Class po słabej 3 cześć X-menów kolejna już na bardzo wysokim poziomie jak na taką produkcję.
Horrible Bosses chyba najlepsza komedia w tym roku,albo o czymś zapomniałem. :wink:
The Debt na pierwszy rzut oka można się spodziewać po tym filmie kina akcji ale byłoby to jak nabjardziej mylne, dobrze zagrane przez aktorów kino. :)
Drive film roku, komentarz zbędny.

Wielu filmów jeszcze nie oglądałem albo dopiero co weszły do kin przez co na pewno by zostały wymienione, jak np. Sherlock Holmes 2 czy Moneyball ale już mi się nie chce czekać z postem.

Seriale:
Game of thrones na pewno najlepszy serial ubiegłego roku, co do tego nie ma wątpliwości.
Homeland pomysł na serial dobry, ale później potencjał skopany i dla mnie lekkie rozczarowanie, ale pooglądać można.
Reszta to seriale, które już nie debiutowały w 2011 roku więc ich nie wymieniam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”